Witam, pisze w takiej sprawię może wydać się to nie co infantylne albo wyglądam na zdesperowaną, ale może niekoniecznie. O tóż spotkałam się mężczyzną, fakt krótkie spotkanie itpe ale ida na nie nie myślałam pozytywnie.. a okazało się naprawdę super. Facet starszy zapracowany itpe. Wydawało mi się że tez coś zaiskrzyło a może wydawało. Tak dawno się nie umawiałam a jak to robiłam to były to porażki
a tu inaczej. Postanowiałam napisac do niego sms wiem może nie powinnam może powinnien on sam ale jak narazie nic nie odp. Sądze , ze pewnie mnie olał brzydko mówiąc. Przeciez może spotykać się z wieloma.. co robić odpuścić te zabawy i nie męczyć się czy czekać jak struty pies?
Podobne tematy
Jak nie odpisze to go olej, jak będzie zainteresowany to sam się odezwie.
Dzien dobry,
Jezeli mezczyzna ci sie podoba, to mysle, ze mozesz pozwolic sobie na pierwszy krok...
Wcale nie musisz czekac jak struty pies i ogladac co 5 minut twojego portabla!
Nie jestes juz mala dziewczynka, ani nastolatka..
Zmobilizuj w tobie odwage i nie mysl, ze utracisz cos z kobiecej dumy jezeli sie po prostu do niego odezwiesz.
POWODZENIA
LESZCZYNEK
4 2012-06-02 18:23:57 Ostatnio edytowany przez 24unika (2012-06-02 18:25:13)
Własnie postanowiłam to zrobić i się odezwać wiem, przeciez korona mi nie spadnie z głowy, ale znowu ktoś może pomyśleć a konkretnie ta osoba , ze się narzucam. Nie lubie tego robić bo sama nie chciała bym być męczona. Napisałam , wysłam , odp nie dostałam. Mężczyźni , i jak ich rozumieć ![]()
Dziękuję za odpowiedzi na moja myśl która robi mi wielke spustoszenie w głowie ![]()
Zachowałaś się jak najbardziej prawidłowo napisałaś ale nie odpisał, więc trudno. Będzie chciał to się odezwie, przynajmniej ja bym tak zrobił.
Siedzenie jak "struty pies" przy telefonie nikomu jeszcze nie wyszło na zdrowie. Przecież dopiero się poznaliście, jak nie ten to inny, po co się "spinać"?
Poza tym pozostaje pytanie, czy aby na pewno potrzebnie się przejmujesz - tego smsa wysłałaś mu dwa dni temu, czy godzinę temu?
hm wiem ze może nie potrzebie się spinam masz rację. Dziś napisałam tak koło 12:00. ( pewnie jeszcze spał) Ta cała spina jak to nazwać mozna wynika z tego , ze dawno tak pozytywnie na mnie nie wpłynęła osoba w dodatku facet, więc może to jest tego powodem. ![]()
Znając szczeście to było złudne i pewnie i tak pozostanie tylko iluzją ![]()
Więcej luzu w podejściu do takich spraw. W tym momencie, kiedy będziesz siedziała z telefonem w ręku, zaczniesz tworzyć milion różnych scenariuszy do tego dlaczego tak się stało. Do czego Ci to potrzebne? Żyj swoim życiem, rób co robiłaś, odpisze - super, nie - trudno.
Sama też powinnaś umawiać się z kilkoma facetami na raz, żeby nabrać zdrowego dystansu do takich zachowań jak 'nie odpisuje pół dnia, co zrobić?'. Nie ten to inny, facetów jest na pęczki, czyż nie? ![]()
Oczywiście, że może spotykać się z wieloma, pamiętaj, że to było wasze PIERWSZE spotkanie, więc nie musiało od razu coś zaiskrzyć. Najgorszą rzeczą jaką możesz zrobić, to siedzieć jak struty pies przy telefonie w oczekiwaniu na SMS'a, bo tylko sama się nakręcasz na tego faceta. A co jak nie wyjdzie? Będziesz cierpieć i doszukiwać w sobie winy. Wydaje mi się, że jest Ci to niepotrzebne..
po pierwsze dziekuje za odpowiedzi, a po drugie chyba tak powinnam robić, faceci też umawiają się z wieloma, w sumie zero wyrzutów. A z resztą to ja mam wybierać a nie facet ![]()
Udanej niedzieli życzę ![]()
Witam! jednak nie odpisał wszystko jasne , trudno.... miłego dnia ! ![]()