Witam! mam mały problemik. wczoraj mialam maly wypadek. kolano unieruchomione, dwa szwy przez 10dni. nie wyobrażam sobie 10dni albo i dłużej bez zbliżeń z moim miśkiem
poradzcie w jakiej pozycji byłoby dobrze, mając na uwadze niemożność zgięcia lewej nogi ![]()
Podobne tematy
2 2012-06-02 11:28:48 Ostatnio edytowany przez yoghurt007 (2012-06-02 11:29:51)
ma réalité - może od tyłu na stojąco? Ewentualnie z nogami opartymi na jego barkach
(to się chyba "na sierżanta" nazywało, ale nie pamiętam dokładnie).
3 2012-06-02 12:39:07 Ostatnio edytowany przez Lena (2012-06-02 12:40:03)
ma réalité - może od tyłu na stojąco? Ewentualnie z nogami opartymi na jego barkach (to się chyba "na sierżanta" nazywało, ale nie pamiętam dokładnie).
spróbujemy, spróbujemy dzięki bardzo
a może coś więcej, ja lubię różnorodność ![]()
Można jeszcze z boku (z tą prostą nogą to chyba tylko na dużym łóżku) i od tyłu w innej wariacji: leżysz na brzuchu, nogi razem, a facet na tobie. Na jeźdźca z nogami z przodu, albo odwróconego (tylko właśnie z nogami wyprostowanymi). Generalnie ograniczeniem jest jedynie wyobraźnia....
Na skaru lozka i nogami prosto lub jak Ci wygodnie-na lezaco-na placach lub brzuchu.
Stojac na lozku tylem lub przodem do niego-lozko "pracuje" wtedy i jest fajnie
Na boku-ze zgieta zdrowa noga.
Lezac na plecach zakladasz zdrowa noge na niego i kochacie sie.
Odwrotnosc: masz chora noge jest na jego nodze od gory a druga masz miedzy jego udami. Mozna sie przesunac tak, ze bedziesz bokiem do niego, lub na nozyce-krocze w krocze.
Duuuuzo by pisac ![]()
Mozliwosci jest tyle, ze masakra-wiem, bo od jesieni zeszlego roku lecze rozwalona rzepke, siegna, wiazadla a teraz przykurcz z towarzyszacym nieprzemijajacym bolem.