Witam.
Moja mama otrzymala spadek tzn mieszkanie po zmarlym mezu. Maz mial troje dzieci z pierwszego malzenstwa, ktore wydziedziczyl (akt notarialny)testament nie zostal podwazony (nikogo z wydziedziczonych nie bylo na rozprawie sadowej) i mieszkanie stalo juz sie wlasnoscia mojej mamy. Po roku od smierci mama dostala pisma o wyplate zachowku dla wnukow zmarlego. Czy jest mozliwosc unikniecia zaplaty tego zachowku??. Nadmienie ze mieszkanie zostalo zakupione w trakcie malzenstwa z moja mama. Na jaka chwile liczy sie wartosc mieszkania??
Podobne tematy
nie wiem dokładnie jak to jest z wydziedziczaniem ale nie tak łatwo o to,natomiast o zachowek można się ubiegać do 3 lat od śmierci kogoś,co do wartości mieszkania to jest chyba naliczana na czas teraźniejszy
3 2012-05-15 13:06:26 Ostatnio edytowany przez kjersti (2012-05-15 13:11:53)
Pomimo wydziedziczenia zstępni wydziedziczonego mają prawo żądać zachowku. Roszczenia z tytułu zachowku przedawniają się z upływem 5 lat od ogłoszenia testamentu lub otwarcia spadku. Wysokość zachowku oblicza się na podstawie wartości spadku w chwili śmierci spadkodawcy dodając do tego wartość darowizn poczynionych za życia przez spadkodawcę na rzecz spadkobierców (z wyjątkiem darowizn drobnych i takich poczynionych dawniej niż 10 lat od śmierci spadkodawcy). Tak więc według mojej wiedzy nie ma możliwości uniknięcia zapłaty zachowku.
P.S. Jeśli mieszkanie zostało zakupione w trakcie trwania małżeństwa za środki nie należące do majątku odrębnego męża mamy, a między małżonkami istniał ustrój wspólnoty majątkowej małżeńskiej to mama odziedziczyła po mężu połowę wartości mieszkania, gdyż druga połowa była od momentu zakupu jej własnością. I to od połowy wartości będzie obliczany zachowek.
Nie ma możliwości uchylenia się od wypłaty zachowku, chyba, że wcześniej były przepisywane jakieś nieruchomości dzieciom. Nasze prawo tak stanowi, ze nie ma znaczenia, czy był testament czy nie. W testamencie może ktoś wydziedziczyć, tzn spadkobierca nie dostanie pokoju w Twoim mieszkaniu, ale musisz mu za to wypłacić zachowek. Testament praktycznie nic nie daje. Wcześniejsze darowizny tez nie. Po śmierci i tak wlicza się je w mase spadkową.
Jeśli chodzi o wyliczenie wartości, to wylicza sie wg cen rynkowych z dnia dzisiejszego, ale bierze pod uwagę stan nieruchomości w dniu śmierci spadkodawcy. Czyli jeśli po śmierci zrobileś remont i podniosłeś standard, odliczasz te koszty od wartości mieszkania.
Witam.
Mam pytanie. Może ktoś udzieli mi na nie odpowiedzi.
Zmarły sporządził testament w którym przepisał wszystko żonie. Nie posiadają dzieci, ani wnuków. Czy w takim przypadku mama zmarłego (ojciec nie żyje) i rodzeństwo zmarłego mają prawo do zachowku?