netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

pierwsze spotkanie a on mial wypadek...:(

35 odpowiedzi7 582 wyświetleniazałożony przez aguska2703, 17.04.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » pierwsze spotkanie a on mial wypadek...:(

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 36 ]

1

Temat: pierwsze spotkanie a on mial wypadek...:(

mam problem poznałam chłopaka na funskan...mieliśmy się spotkać pierwszy raz w niedziele, wcześniej znaliśmy się jedynie z smsów ale zrobił na mnie dobre wrażenie i dlatego miało dojść do spotkania. dzieli nas jakies 60km i napisał mi że będzie jechał już żebyśmy się spotkali i od tamtej pory cisza było mi przykro myślałam że mnie okłamał albo coś takiego bo mam swoje wady i myślałam ze to koniec znajomości. wczoraj wieczorem napisałam o niego takie zwyczajne cześć...odpisała mi jakaś dziewczyna z jego numeru z pytaniem kim dl niego jestem i wogóle. powiedziała że jest jego siostra a on miał wypadek w drodze...wjechał  w niego pijany kierowca auto jest do kasacji a on sam ma zlamana reke i noge a pozatym jest nie przytomny od momentu wypadku:( strasznie mi przykro jego siostra pisała że bardzo się cieszył że mamy się spotkać bo troche jej opowiadał o naszym kontakcie. nie wiem co powinnam teraz zrobić:( czuje się w pewnym sensie winna bo gdyby nie nasze zaplanowane spotkanie to zostałby w domu i byłby cały i zdrowy;( boje się najgorszego

2

Odp: pierwsze spotkanie a on mial wypadek...:(

Równie dobrze mogłoby mu się coś stać w drodze do pracy, sklepu czy innego miejsca, nie ma się co obwiniać w tym przypadku.

3

Odp: pierwsze spotkanie a on mial wypadek...:(

to samo wiem od jego siostry że nie powinnam się obwiniać ale smutno mi i ciężko:(

4

Odp: pierwsze spotkanie a on mial wypadek...:(

Skoro to tylko 60km to wsiadaj w pociąg i jedź do szpitala go odwiedzić. Szkoda, że tak się wasza znajomość zaczęła, ale może jeszcze coś dobrego z tego wyniknie smile

5

Odp: pierwsze spotkanie a on mial wypadek...:(

chciałabym ale praca i na dodatek nie wiem jak może jego rodzina zareagować i czy wogóle mnie ktoś wpuści do niego skoro jest nie przytomny naprawdę nie wiem co robić

6

Odp: pierwsze spotkanie a on mial wypadek...:(

jestem dla niego obca a jeśli nie będę tam mile widziana:(

7

Odp: pierwsze spotkanie a on mial wypadek...:(

to zapytaj jego siostry. skoro odpisywała do Ciebie, i wie o Tobie, to może u niej szukaj jakiegoś kontaktu czy informacji o nim.
i pod żadnym pozorem nie obwiniaj się, bo to ani Twoja, ani Jego wina, skoro to w Niego ktoś się wpakował pijany

8

Odp: pierwsze spotkanie a on mial wypadek...:(

napisałam na jego numer i dostałam odpowiedz że jest bez zmian czyli jest nadal nieprzytomny:(

9

Odp: pierwsze spotkanie a on mial wypadek...:(

Wsiadaj i jedź do Niego poproś jego siostrę by pomogła Ci do niego wejść. Głowa do góry będzie dobrze i za nic się nie obwiniaj bo to nie Twoja wina

10

Odp: pierwsze spotkanie a on mial wypadek...:(

Uważam że powinnaś do niego pojechać, to mu na bank pomoże powodzenia i głowa do gory trzymam kciuki:):):)

11

Odp: pierwsze spotkanie a on mial wypadek...:(

A moze to sciema, he? :-) Pomyslalas o tym? big_smile

12

Odp: pierwsze spotkanie a on mial wypadek...:(
maieństwo napisał/a:

A moze to sciema, he? :-) Pomyslalas o tym? big_smile

Pewni na te smsy odpisuje jego dziewczyna, która dopadła jego tel., a nie siostra albo siostra, której brat dał telefon i powiedział "weź ją spław, bo jednak nie chce się z nią spotkać" tongue

Wejdź na jakieś lokalne strony www Twojej miejscowości i szukaj wypadku, który pasowałby, do tego z tym chłopakiem. Postaw na fakty, a nie na smsy, bo szkoda zdrowia.

13

Odp: pierwsze spotkanie a on mial wypadek...:(

mozliwe ze to sciema ;p

14

Odp: pierwsze spotkanie a on mial wypadek...:(

Pierwsze co mi od razu przyszlo na mysl to,ze on sciemnia ...chyba zbyt podejrzliwa i nieufna jestem by wierzyc w takie rzeczy

15

Odp: pierwsze spotkanie a on mial wypadek...:(

szukalam wlasnie informacji na temat wypadkow i znalazlam jeden ale fakty sie nie zgadzaja do końca a mianowicie wypadek był z karetka i mężczyzna był starszy niż ten...

16

Odp: pierwsze spotkanie a on mial wypadek...:(

to może on coś faktycznie kręci?
a próbowałaś dzwonić? smsy może pisać każdy. w głosie prędzej wyczuć jakąś nieszczerość.
ale Ty i tak masz utrudnione zadanie, bo nie masz pojęcia jak brzmi głos "siostry"...

17

Odp: pierwsze spotkanie a on mial wypadek...:(

no niestety wiec za siostrę może podać się każda dziewczyna. i nie wiem już czy wierzyć czy nie...

18 Ostatnio edytowany przez saffari (2012-04-19 22:01:47)

Odp: pierwsze spotkanie a on mial wypadek...:(

Po prostu zadzwon pod ten numer i zobaczysz czy odbierze ktos.. Moze lepiej jak zadzwonisz z zastrzezonego, wtedy jesli on nie mial wypadku to na bank odbierze a Ty bedziesz wiedziec ze klamal. Ja bym tak zrobila. I tez mi sie wydaje ze to sciema. Takze lap za telefon i dzwon. Aaa w razie gdyby meski glos odebral spytaj sie czy mozesz z nim rozmawiac.. bo potem beda Ci wkrecac, ze to jego brat/wujek/tata odebral itd..

19 Ostatnio edytowany przez aguska2703 (2012-04-22 22:00:53)

Odp: pierwsze spotkanie a on mial wypadek...:(

dzis zadzwonilam z ukrytego ktos odebral ale sie nic nie odezwal a po kilku chwilach dostalam smsa czesc....ze ma pytanie czyy dzwonilam z ukrytego i oczywiscie odpisalam ze nie

20 Ostatnio edytowany przez lubieto (2012-04-22 22:19:31)

Odp: pierwsze spotkanie a on mial wypadek...:(

Miałam kiedyś podobną sytuacje do Twojej. Poznałam rewelacyjnego faceta ( przez Internet ) . On wtedy mieszkał w Niemczech i nie mieliśmy możliwości się spotkać ( on pracował, ja miałam maturę przed sobą i nie było możliwości spotkania się). Pewnego dnia pan M. napisał , że przyjeżdża do Polski tydzień przed świętami i że chętnie mnie odwiedzi. Ja oczywiście byłam cała w skowronkach. Dzień przed umówionym spotkaniem poszłam do fryzjera, kosmetyczki, zakupy ( wszystko żeby zrobić jak najlepsze wrażenie ) . w nocy nie mogłam spać. Gdy tylko się obudziłam rano zobaczyłam, że dostałam smsa od mojego M. Niestety nigdy bym się nie spodziewała tego co w nim przeczytam. Gdy zobaczyłam smsa, że mieli wypadek z kolega ( bo prosto z Niemiec miał być u mnie) cały mój świat się zawalił. Oczywiście zadzwoniłam od razu.
Do dziś dnia spotkanie się nie odbyło. A minęły już 2 lata. I do dziś nie wiem czy to była zwykła ściema czy prawda.


Ty powinnaś poczekać. Za jakiś tydzień napisać. Zobaczysz co Ci odpisze ( on lub ktoś) jesli to prawda z tym wypadkiem to jak tylko odzyska przytomność to zapewne napisze. Jeśli ściema to nie byl Ciebie wart.

21

Odp: pierwsze spotkanie a on mial wypadek...:(

aguska2703 musisz brać pod uwagę, że może to być ściema. Czy Ty kiedykolwiek rozmawiałaś z jego siostrą przez telefon czy tylko pisałyście smsy?

22

Odp: pierwsze spotkanie a on mial wypadek...:(

tylko smsy pisalysmy...

23

Odp: pierwsze spotkanie a on mial wypadek...:(
aguska2703 napisał/a:

tylko smsy pisalysmy...

Jeśli wiesz jak się nazywa możesz zadzwonić do szpitala w którym leży i zapytać o osoby z wypadku.. ew. możesz jechać do szpitala ale weź ze sobą kogoś np kolegę, lub brata i nie uprzedzaj o tym tej jego "niby" siostry..

24

Odp: pierwsze spotkanie a on mial wypadek...:(

sms piszecie tzw juz przytomny ?

25

Odp: pierwsze spotkanie a on mial wypadek...:(

napisz do jego siostry i zapytaj w którym szpitalu leży,powiedz że chcesz go odwiedzić i zobaczysz jaka będzie reakcja,myślę że jeśli to ściema to już nie odpisze.

26

Odp: pierwsze spotkanie a on mial wypadek...:(

dostalam smsa z jego numeru niby od siostry że się obudził a jak napisałam jak się czuje odp że źle i na tym skończyło się i nie wiem co dalej....

27

Odp: pierwsze spotkanie a on mial wypadek...:(

A może pora zadzwonić i porozmawiac ? Coś mi dziwnie wygląda ta sprawa. Jak by mnie ktoś interesował to bym zadzwoniła i wszystkiego sie dowiedziala. A co za problem pojechać tam i też czegoś się dowiedzieć. Coś strasznie komplikujesz sobie sama sprawe

28

Odp: pierwsze spotkanie a on mial wypadek...:(

Jest wielu oszustów w internecie. Oczywiście nie powinno się generalizować, bo być może ten wypadek faktycznie miał miejsce, być może faktycznie to jego siostra pisze do Ciebie smsy.

Skoro jednak w momencie, kiedy zadzwoniłaś nikt się nie odezwał to może warto, tak jak radzą dziewczyny, wsiąść w samochód, pociąg, autobus i po prostu pojechać tam.

29

Odp: pierwsze spotkanie a on mial wypadek...:(

zastrzeżonych to ja np. nie odbieram dla zasady.
zadzwoń z jakiegoś domowego, albo innego numeru, spytaj czy możesz/czy rozmawiasz z nim, powiedz coś może o jakiejś ankiecie itd

30

Odp: pierwsze spotkanie a on mial wypadek...:(

rozmawiałam z jego siostra przez tel, a On się obudził i jest nadal w szpitalu, praktycznie codziennie pisze smsy ale to z nia... o babskich sprawach...

31

Odp: pierwsze spotkanie a on mial wypadek...:(

dostalam smsa ze on nie zyje... w pewien sposob spodziewalam sie takiego smsa bo coraz bardziej mysle ze poprostu nie chcial sie spotkac i wypadek byl wymyslony i cala reszta

32

Odp: pierwsze spotkanie a on mial wypadek...:(

To nie zły żart sobie ktoś zrobił. Masakra. Po co tyle zachodu. Jak to sms-a?

33

Odp: pierwsze spotkanie a on mial wypadek...:(

z jego telefonu smsa jako od jego siostry bo ona caly czas pisala z tego numeru a on podobno byl przytomnny czul sie dobrze ale nadal w szpitalu a nawet nie odezwal sie on sam wiec czuje ze to wszystko byla sciema

34

Odp: pierwsze spotkanie a on mial wypadek...:(

To jakaś dziecinada. Jak można żartowac sobie w ten sposób...... No więc koniec wszystkiego i więcej sie nie odzywaj bo i po co

35

Odp: pierwsze spotkanie a on mial wypadek...:(

no i samo się rozwiązało... hmm

Posty [ 36 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » pierwsze spotkanie a on mial wypadek...:(

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026