netkobietyWszystkie działy
Seks, seksualność, psychologia

Czy mój facet jest aseksualny?

28 odpowiedzi9 125 wyświetleńzałożony przez Littlething, 19.03.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Czy mój facet jest aseksualny?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 29 ]

1

Temat: Czy mój facet jest aseksualny?

Jesteśmy ze sobą jakiś. Na początku w ogóle nie myślałam, że coś może być nie tak. Kochaliśmy się względnie często (prawie codziennie). Jednak od jakiegoś czasu coś zaczęło się psuć (od miesiąca, może dwóch). Mamy dłuuugie przestoje. Raz na tydzień, na dwa tygodnie.. Parę razy próbowałam podjąć delikatnie temat, tłumaczył się, że ma dużo pracy (rzeczywiście siedzi całymi dniami przy swoich zadaniach). Prawie wymuszony "bąknął" pewnego razu, że to przez tabletki anty - że tam w środku nie jest tak naturalnie. OD dziś ustaliliśmy, że ich nie biorę - zobaczymy.
Z tego, co mówi, nie ogląda pornoli - obrzydzają go. Jak się przejdę w ładnej bieliźnie po pokoju, nawet nie zwraca na to uwagi. Wiem, że bardzo go kręcą moje włosy, często gładzi mnie po ciele - takie wrażenia raczej dotykowe niż wzrokowe.
Co prawda, jak już się kochamy, to jest świetnie, jest czuły i osiągamy spełnienie.
Ale w tej chwili już zapominam, jak to jest... a jest coraz rzadziej...
Co robić? pomóżcie...

2

Odp: Czy mój facet jest aseksualny?

Bez kitu, chciałbym mieć takie problemy kiedy byłem w związku z moją narzeczoną big_smile

3

Odp: Czy mój facet jest aseksualny?

każdy ma swoje wink martwię się, bo bardzo lubię seks i nie wiem, jak można zmienić tą sytuację...

4

Odp: Czy mój facet jest aseksualny?

Poczekaj aż będzie miał urlop - jak odpocznie to odżyje.

Jak jest zawalony robotą, to może tak być, ze ma ochotę na tydzień czy dwa. Tym bardziej, że sytuacja nie trwa długimi miesiącami, a raczej tygodniami.

Co do pigułek...hm...jak dla mnie to kit, ale w temacie pigułek nie mam zbyt dużej wiedzy.

5

Odp: Czy mój facet jest aseksualny?

Porozmawiaj, nie czekaj na żaden urlop.

Jest jakiś problem i trzeba go wyjasnić jak najszybciej. Szczera rozmowa - wskazana.

6

Odp: Czy mój facet jest aseksualny?

Jaki problem? Od miesiąca, może dwóch uprawia seks raz tydzień lub dwa, który nie stracił na jakości. Nie doszukujmy się problemów tam, gdzie ich nie ma. Jeśli sytuacja utrzymywałaby się dłużej...ok, to problem. Teraz nawet nie da się stwierdzić czy to stała tendencja, czy przejściowy kryzys, czy w ogóle jest to kryzys, czy tez może jej facet najzwyczajniej w świecie jest przepracowany....

7

Odp: Czy mój facet jest aseksualny?

Dzięki...może przewrażliwiona jestem smile Powinnam trochę wyluzować chyba...

8

Odp: Czy mój facet jest aseksualny?
Littlething napisał/a:

Dzięki...może przewrażliwiona jestem smile Powinnam trochę wyluzować chyba...

Najlepiej. Pewnikiem też faza zauroczenia minęła, seksu mniej trzeba. Zastąp to bliskością. Choć troszkę szybko mu przeszła ochota na seks, widać i tak bywa. Każdy jest inny. Będzie dobrze.
Pozdrawiam.

9 Ostatnio edytowany przez Littlething (2012-03-20 15:13:57)

Odp: Czy mój facet jest aseksualny?

Okazuje się po długiej rozmowie, że nasze zamieszkanie razem było dla niego zbyt szybkie i sam nie wie, czy chce kiedyś formalizować związek. Mówi, że chyba do tego nie dojrzał jeszcze i zastanawia się, czy nie chce nadal pozostać jeszcze trochę "dzieckiem". Facet ma 29 lat, ja jestem troszkę młodsza. Mieszkamy ze sobą prawie rok i teraz dowiaduję się takich rzeczy - że boi się odpowiedzialności.
Jest odpowiedzialnym facetem i bardzo mnie szanuje i kocha. Ale nie jest pewien, czy przypadkiem nie woli być w życiu sam. Myśl o ślubie i dzieciach go przeraża i paraliżuje, mimo, że na co dzień wykazuje dużą odpowiedzialność i w stosunku do mnie, do siebie, jazdy samochodem itd...

Zastanawiam się, co z tym faktem zrobić? Wyprowadzić się od niego i dać mu czas, czy spakować manatki i "sajonara"... Być może żadne z dwóch. Nie potrafię znaleźć tutaj swej roli.. Wiem, że jego rodzicom się nie udało i nie chce być taki jak ojciec. Być może tu tkwi problem, że boi się kogoś zranić wiedząc, jak to boli...

Kocham go i nie wymagam od niego oświadczyn już teraz. Z resztą nie przymuszałam go do żadnych deklaracji, czy to będzie na zawsze czy nie. Ale po takich słowach, ciężko się odnaleźć... Tym bardziej, że wcześniej nic nie wskazywało na to, że coś jest nie tak.
Nie trzymam go na smyczy, ma własną przestrzeń, czasem "odpoczywamy" od siebie jeżdżąc do rodziców na parę dni. Jednak facet sam nie wie, co tak na prawdę go męczy i jak rozwiązać tą sytuację. Nie potrafi określić, czego oczekuje, a bardzo by nie chciał kończyć ze mną związku.

Eh...

10

Odp: Czy mój facet jest aseksualny?

Czyli po prostu: facet jeszcze nie dorósł do tego, żeby być w związku... . Zdarza się. Bardzo często. Albo przeczekasz, a raczej poczekasz, albo... . Ale zastanawia mnie, że to, że on jeszcze nie jest gotowy na stały związek powoduje oziębłość... . Wybacz, ale moim zdaniem, on nie do końca jest z Tobą szczery... .

11

Odp: Czy mój facet jest aseksualny?

Nie ukrywam, że jego zachowanie jest zastanawiające. Mówiłaś mu, że nie potrzebujesz jeszcze formalizować związku?? Ja bym się zastanawiała nad wyprowadzką od niego, ale jest to swego rodzaju krok w tył. Z drugiej strony kto wie, może on tego potrzebuje??? Może musi zobaczyć co może stracić, zeby docenić, że to ma??? Tylko, że to jest ryzykowne posunięcie. Swoją drogą, jak facet gada  takie rzeczy, to zdarza się, ze robi wstęp do końca związku...

12 Ostatnio edytowany przez Remi (2012-03-20 21:59:30)

Odp: Czy mój facet jest aseksualny?
Littlething napisał/a:

Facet ma 29 lat, ja jestem troszkę młodsza. Mieszkamy ze sobą prawie rok i teraz dowiaduję się takich rzeczy - że boi się odpowiedzialności.
Jest odpowiedzialnym facetem i bardzo mnie szanuje i kocha. Ale nie jest pewien, czy przypadkiem nie woli być w życiu sam. Myśl o ślubie i dzieciach go przeraża i paraliżuje, mimo, że na co dzień wykazuje dużą odpowiedzialność i w stosunku do mnie, do siebie, jazdy samochodem itd...

Facet ma 29, to raczej nie boi odpowiedzialności, a boi patrząc na partnerkę, że właśnie z nią ma spędzić resztę życia. Piszesz - odpowiedzialny, szanuje - wierzę, piszesz kocha - niestety tylko tak mówi sad Dalsze słowa o ślubie to potwierdzają, a jazda autkiem - każdy musi być odpowiedzialny.

Littlething napisał/a:

Zastanawiam się, co z tym faktem zrobić? Wyprowadzić się od niego i dać mu czas, czy spakować manatki i "sajonara"... Być może żadne z dwóch. Nie potrafię znaleźć tutaj swej roli.. Wiem, że jego rodzicom się nie udało i nie chce być taki jak ojciec. Być może tu tkwi problem, że boi się kogoś zranić wiedząc, jak to boli...

Eh...

Tak boi się zranić Ciebie, bo mimo, że wie, że nie jesteś tą, to zachowuje pozory. Nie chce ranić, nie chce byś czuła źle, a wie, że to nie Ty. Gdyby było inaczej facet chciałbym mieć z tobą ślub, dziecko i miałby setki planów.
Co zrobić - to twoja decyzja - osobiście - poczekaj troszkę, porozmawiaj z nim, ale tak na poważnie o wszystkim. Przedstaw mu jak widzisz przyszłość, co byś chciała, zapytaj jak On widzi. Jeśli ty chcesz kiedyś ślub, bejbi, wspólną przyszłość a On nie za bardzo to musisz odejść. Bo za lat kilka Cię zostawi a przez te kilka lat możesz znaleźć szczęście. Myśl o sobie.

13

Odp: Czy mój facet jest aseksualny?

Ja z kolei jestem ze swoim od kilka lat, mieszkam od 3. Nie zauważyłam u niego potrzeb seksualnych- nie widziałam żebym oglądał odpowiednie filmy, na pewno też mnie nie zdradzał. Twierdzi, że nie dopuszcza do siebie myśli o ciąży, ale za kilka lat- po ślubie, po studiach- wszystko się zmieni o 180 stopni. Facet ma obecnie 26 lat, jestem jego pierwszą dziewczyną. Ostatnio, gdy wyjechaliśmy na wakacje, namówiłam go na ''pierwsze koty za płoty''. Byłam wtedy w bezpiecznym czasie cyklu. W kolejnych dniach jeszcze dwa razy. Za każdym razem jednak bałam się, czy wieczorem coś z tego będzie- zupełnie nie reagował entuzjastycznie, mówił ,,No, zobaczymy. Jeśli nie będę zmęczony'' (on jest wiecznie zmęczony), miałam wrażenie, że modli się, żebym dostała okresu. Wcześniej myślałam,że tłamsił w sobie potrzeby ze strachu przed dzieckiem, ale że gdy wejdziemy w fizyczny wymiar znajomości, to mu się spodoba i sam będzie chciał. W kolejne dni dalej byłam dostępna, ale go nie namawiałam, żeby zobaczyć, czy sam coś zaproponuje. Nie zaproponował. Ma wszystkie części ciała na swoim miejscu, wszystko działa. Gejem nie jest. Ja odkąd pamiętam miałam duże potrzeby seksualne. Dobrze nam się mieszka, żyjemy w silnej symbiozie- skomplikowane, ścisłe względy mieszkaniowe, uczelniane. Rodzina wywiera presję. Wyobrażam sobie z nim życie, mamy wspólne plany, jesteśmy zaręczeni. Tylko jakby poprawić kwestię jego libido. Są na to skuteczne metody? Jakby co, jestem czysta itd. Rozmawiałam z nim o tym.

14

Odp: Czy mój facet jest aseksualny?

Może afrodyzjaki?

15

Odp: Czy mój facet jest aseksualny?

Rozmawiałam z nim o tym.

I co powiedział?

,,No, zobaczymy. Jeśli nie będę zmęczony'' (on jest wiecznie zmęczony)

a zawsze tak było? Chroniczne zmeczenie, spadek libido moze byc zwiazane z chorobą (acz nie musi).

16

Odp: Czy mój facet jest aseksualny?

Może być też faktycznie spowodowane chronicznym zmęczeniem, przewlekłym stresem. Wiem coś o tym.

17

Odp: Czy mój facet jest aseksualny?
Marcjano napisał/a:

Może być też faktycznie spowodowane chronicznym zmęczeniem, przewlekłym stresem. Wiem coś o tym.

Ja też wiecznie słyszałam że jest zmęczony  albo zestresowany smile Jak sie okazało miał kochankę dla tego był zmęczony widocznie ciagle i nie miał ochoty smile Ja bym napierw na Twoim miejscu sprawdziła cze nie ma jakiejś na boku laski.

18

Odp: Czy mój facet jest aseksualny?

Ale ja piszę na swoim przykładzie. Miałem bardzo stresujące kilka miesięcy w pracy, ciągle zalatany i libido leżało i kwiczało.

19

Odp: Czy mój facet jest aseksualny?

Kiedy z nim rozmawiałam, mówił, że ma potrzeby i, że go pociągam. Ale jakoś nie widać. Jest zmęczony mniej lub bardziej, odkąd go znam- chociaż na sport ma siłę, ochotę, mówi o nim z błyskiem w oku;) Chory nie jest- badania przesiewowe. Laski nie ma na 100%, przebywamy razem tak często, że zauważyłabym. Najbardziej prawdopodobnym wyjaśnieniem wydają mi się ciężkie studia. Ale żeby całkowicie skasowały libido? Poza tym wtedy byliśmy na wakacjach, po miesiącu odpoczynku. Afrodyzjaki mogę wypróbować, ale myślę, że wiele nie zdziałają;)

20

Odp: Czy mój facet jest aseksualny?

Jeśli chodzi o zioła to proponuję dobrze standaryzowany tribulus. Ale efekty pojawiają się dopiero po ok. 2 tygodniach. Spokojnie można jednak stosować 3 miesiące. Na mnie działa aż za mocno. Jak nie ma libido to po tym jest takie, że mogę cały dzień i noc, zawsze i wszędzie.

21

Odp: Czy mój facet jest aseksualny?
Marcjano napisał/a:

Jeśli chodzi o zioła to proponuję dobrze standaryzowany tribulus. Ale efekty pojawiają się dopiero po ok. 2 tygodniach. Spokojnie można jednak stosować 3 miesiące. Na mnie działa aż za mocno. Jak nie ma libido to po tym jest takie, że mogę cały dzień i noc, zawsze i wszędzie.

a na mnie i na wielu innych nie działa wcale, jakbym łykał cukierki,
niby ma podnosić poziom testosteronu, jednak badania nie wykazują takiego efektu,

a w to zmęczenie i stres jako niby główne powody to nie wierzę zupełnie,
bo w końcu zdarzają się chyba każdemu normalnemu człowiekowi dni, czy tygodnie wolne i wtedy  taki delikwent powinien powinien wręcz rzucać się na swoją oblubienicę

22

Odp: Czy mój facet jest aseksualny?

Tribulus nie działa na libido podnoszeniem testosteronu. Jego szlak działania jest inny. Jeśli więc ktoś kupuje go w celu zwiększenia poziomu testosteronu to faktycznie srogo się zawiedzie. No i prawdą jest że nie na wszystkich działa. Na mnie znakomicie w kwestii libido.

23

Odp: Czy mój facet jest aseksualny?
chmura90 napisał/a:

Kiedy z nim rozmawiałam, mówił, że ma potrzeby i, że go pociągam. Ale jakoś nie widać. Jest zmęczony mniej lub bardziej, odkąd go znam- chociaż na sport ma siłę, ochotę, mówi o nim z błyskiem w oku;) Chory nie jest- badania przesiewowe. Laski nie ma na 100%, przebywamy razem tak często, że zauważyłabym. Najbardziej prawdopodobnym wyjaśnieniem wydają mi się ciężkie studia. Ale żeby całkowicie skasowały libido? Poza tym wtedy byliśmy na wakacjach, po miesiącu odpoczynku. Afrodyzjaki mogę wypróbować, ale myślę, że wiele nie zdziałają;)

Ja też tak mówiłam na 100% nie ma smile no bo jak przecież mieszkamy razem.No kiedy?? nie mozliwe.tyle czasu spedzamy razem.Pracujemy razem i mieszkamy no nie mozliwe smile A pozniej szok i nie dowierzanie , no jak mógł mnie rok zdradzać.No kiedy?

No ale skoro wierzysz i ufasz, to pewnie masz racje smile ja bym sobie dała reke uciąć że nie zdaradza i teraz bym juz ręki nie miała :)No ale w każdym bądź razie życzę Ci żeby tak sie nie stało smile Może faktycznie stres czy zmęczenie smile nie ma co pochopnie posądzać ale czujnym trzeba tez być tongue Facetowi nie mozna ufać tongue no chyba że jest wykastrowany albo impotent tongue

24

Odp: Czy mój facet jest aseksualny?

Wypróbuję ten tribulus;) No, nie wiem, nie wiem, ale nawet zajęcia mamy w tym samym czasie. Podejrzewam raczej, że on ma taką naturę.  Taki beznadziejny temperament. Poza tym traktuje mnie jak młodszą siostrę.

25

Odp: Czy mój facet jest aseksualny?
Littlething napisał/a:

Jesteśmy ze sobą jakiś. Na początku w ogóle nie myślałam, że coś może być nie tak. Kochaliśmy się względnie często (prawie codziennie). Jednak od jakiegoś czasu coś zaczęło się psuć (od miesiąca, może dwóch). Mamy dłuuugie przestoje. Raz na tydzień, na dwa tygodnie.. Parę razy próbowałam podjąć delikatnie temat, tłumaczył się, że ma dużo pracy (rzeczywiście siedzi całymi dniami przy swoich zadaniach). Prawie wymuszony "bąknął" pewnego razu, że to przez tabletki anty - że tam w środku nie jest tak naturalnie. OD dziś ustaliliśmy, że ich nie biorę - zobaczymy.
Z tego, co mówi, nie ogląda pornoli - obrzydzają go. Jak się przejdę w ładnej bieliźnie po pokoju, nawet nie zwraca na to uwagi. Wiem, że bardzo go kręcą moje włosy, często gładzi mnie po ciele - takie wrażenia raczej dotykowe niż wzrokowe.
Co prawda, jak już się kochamy, to jest świetnie, jest czuły i osiągamy spełnienie.
Ale w tej chwili już zapominam, jak to jest... a jest coraz rzadziej...
Co robić? pomóżcie...

Sprawdź co on tak długo w tej pracy robi, tak na wszelki wypadek żeby się upewnić

26

Odp: Czy mój facet jest aseksualny?
chmura90 napisał/a:

Ja z kolei jestem ze swoim od kilka lat, mieszkam od 3. Nie zauważyłam u niego potrzeb seksualnych- nie widziałam żebym oglądał odpowiednie filmy, na pewno też mnie nie zdradzał. Twierdzi, że nie dopuszcza do siebie myśli o ciąży, ale za kilka lat- po ślubie, po studiach- wszystko się zmieni o 180 stopni. Facet ma obecnie 26 lat, jestem jego pierwszą dziewczyną. Ostatnio, gdy wyjechaliśmy na wakacje, namówiłam go na ''pierwsze koty za płoty''. Byłam wtedy w bezpiecznym czasie cyklu. W kolejnych dniach jeszcze dwa razy. Za każdym razem jednak bałam się, czy wieczorem coś z tego będzie- zupełnie nie reagował entuzjastycznie, mówił ,,No, zobaczymy. Jeśli nie będę zmęczony'' (on jest wiecznie zmęczony), miałam wrażenie, że modli się, żebym dostała okresu. Wcześniej myślałam,że tłamsił w sobie potrzeby ze strachu przed dzieckiem, ale że gdy wejdziemy w fizyczny wymiar znajomości, to mu się spodoba i sam będzie chciał. W kolejne dni dalej byłam dostępna, ale go nie namawiałam, żeby zobaczyć, czy sam coś zaproponuje. Nie zaproponował. Ma wszystkie części ciała na swoim miejscu, wszystko działa. Gejem nie jest. Ja odkąd pamiętam miałam duże potrzeby seksualne. Dobrze nam się mieszka, żyjemy w silnej symbiozie- skomplikowane, ścisłe względy mieszkaniowe, uczelniane. Rodzina wywiera presję. Wyobrażam sobie z nim życie, mamy wspólne plany, jesteśmy zaręczeni. Tylko jakby poprawić kwestię jego libido. Są na to skuteczne metody? Jakby co, jestem czysta itd. Rozmawiałam z nim o tym.

Nie czekaj tylko przeprowadź z nim poważna rozmowę alb go zostaw bo nie będzie lepiej tylko coraz gorzej a sex jest w życiu bardzo ważny .U mnie też na początku było w miarę a z czasem coraz rzadziej i rzadziej. Teraz to robi to z łaski bez żadnego zaangażowania jak za karę . Jeśli masz potrzeby to albo poważnie porozmawiaj z nim albo zerwij i nie czekaj aż przejdą stresy bo one nigdy nie przejdą. Powodzenia

27

Odp: Czy mój facet jest aseksualny?

W czym problem ? To facet ideal. Nie mysli o seksie.

28

Odp: Czy mój facet jest aseksualny?
Facet79 napisał/a:

W czym problem ? To facet ideal. Nie mysli o seksie.

Czyli idealny facet nie myśli o seksie ?! Pierwsze słysze...
Idealny facet to taki który nie myśli o seksie z innymi kobietami big_smile
A jeśli chodzi o Autorkę postu to po prostu trafiłaś na mężczyznę, który nie potrafi się zaangażować emocjonalnie. Jak można kogoś kochać i chcieć być jeszcze wolnym? Boi się stałego związku prawie 30 letni facet ?
Zaobserwuj czy jemu na Tobie zależy, czy jesteś dla niego naprawdę ważna bo jeśli nie to jaki sens ma bycie ze sobą. On może sam nie wie czego potrzebuje...

Posty [ 29 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Czy mój facet jest aseksualny?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026