Uczycie się w bibliotece?? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STUDIA, SESJA I ŻYCIE STUDENCKIE » Uczycie się w bibliotece??

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 36 ]

Temat: Uczycie się w bibliotece??

Zdaje mature i doszłam do w niosku że może było by lepiej gdybym uczyła się w bibliotece (cisza i nic nie rozprasza płacz dziecka mąż ) tak mi sie wydaje;) Jak u was jest? Uczycie sie w bibliotece ? Widzicie jakieś plusy minusy w tym?? Pozdrawiam

"Zdolność bystrej obserwacji jest nazywana cynizmem przez tych, którzy jej nie posiadają."
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Uczycie się w bibliotece??

ja do nauki potrzebowałam zupełnej ciszy, a w bibliotece nie było takiej ciszy, bo ludzie chodzą, wstają i w ogóle są smile no i wolę bardziej luźną pozycję do nauki. Najlepiej uczyć mi się w nocy, kiedy wszyscy pójda już spać, w pokoju albo w łazience. W dzień domownicy, zazwyczaj coś chcą i wybijają z rytmu. W czasach nauki nieodłącznym moim gadżetem były stopery do uszu, co pozwalało odizowować się od świata zewnętrzenego, stosowałam w domu czy w parku gdzie szłam z notatkami czy książką.

*Dojrzałość polega między innymi na tym, że przestajemy czekać na cudzą akceptację naszego postępowania i odczuwać lęk przed czyimiś sądami*

*Każdy z nas nosi w sercu wiele wilków, miłość, gniew, odwagę, strach...Przeżyją tylko te, które nakarmisz*

3

Odp: Uczycie się w bibliotece??

Jeśli klimat biblioteki pomaga Ci w skupieniu i nauce to czemu nie ? Zwłaszcza jeśli nie masz odpowiednich warunków w domu.

4

Odp: Uczycie się w bibliotece??

Z tego co piszesz wynika, że masz dziecko, męża w domu. W takim wypadku faktycznie nauka w bibliotece to rozsądne wyjście. Ja nie mam tak głośno w domu, a też czasem uczę się w bibliotece, biorę np w czytelni to co mam wziąć, piszę notatki i ogólnie uczę się.

"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"

Wisława Szymborska

5

Odp: Uczycie się w bibliotece??

Często robiłam tak w trakcie studiów. Głównie przez to, że szybciej zdobyłam książkę w czytelni niż w bibliotece, a na ksero się czekało min. 1 dzień. Jeśli Ci to odpowiada to czemu nie;)

Smutny_miś: Też lubiłam się po nocach uczyć- taka cisza i spokój, gorzej bywało z rana, kiedy trzeba było iść po takiej nocy na zajęcia;p;), ale i to mnie nie powstrzymało!

Nie palę od 02.05.2014 i jestem z tego dumna smile

6

Odp: Uczycie się w bibliotece??

Za czasów studiów jak było trzeba, siedziałem w bibliotece, nie taka straszna, a książki i pomoce zawsze pod ręką smile Polecam, gdy brak miejsca i spokoju na naukę.

Raz się żyje, więc przestań patrzeć, na to co powiedzą inni tylko :
Rób to co uważasz za stosowne !

7

Odp: Uczycie się w bibliotece??

Ja też najlepiej skupiam się w nocy, bo nikt mi nie przeszkadza, ale biblioteka to też niezły pomysł: widzi się tych wszystkich skupionych ludzi i aż głupio się nie uczyć wink Minusem jest, że nie mogę sobie normalnie posiedzieć pod kocem z kubkiem herbaty... Tzn. z herbatą mogę wejść, ale z kocem już trochę ciężej by było tongue

8

Odp: Uczycie się w bibliotece??

Dobrze jest wyjsc do bibliteki, bo ceniąć swój czas człowiek bardziej sie skupi, nie mówiąc juz o tym że mniej rzeczy bedzie Cie rozpraszac:)

lepiej potknąć się w biegu niż stać w miejscu:)

9

Odp: Uczycie się w bibliotece??

Nigdy nie umiałam się tak do końca skupić na nauce w bibliotece. Zawsze mnie w pewien sposób stresuje, że robię swoim zachowaniem za dużo hałasu i przeszkadzam innym tongue Ale jak nie ma się warunków w domu to pewnie najlepsze wyjście.

''Być czy mieć?
Być z tym, co się ma.''

10

Odp: Uczycie się w bibliotece??

jestem osoba któr aco pół roku mogła by zmieniac miejsce zamieszkanie..to samo do nauki nie potrafie sie uczyc przez dłuszy okres w jednym pomieszczeniu..zupełnie nie wiem dlaczego..wyprubuje biblioteke.:) Wszystkiego najlepszego wam i sobie życzę  z okazji Dnia Kobiet:) Buziaczki..mam dziś dobry humor:)

"Zdolność bystrej obserwacji jest nazywana cynizmem przez tych, którzy jej nie posiadają."

11

Odp: Uczycie się w bibliotece??

I dla Ciebie SAMOTNA wszystkiego najlepszego z okazji dziewczyńskiego święta smile niech ten radosny nastrój trwa i trwa...

*Dojrzałość polega między innymi na tym, że przestajemy czekać na cudzą akceptację naszego postępowania i odczuwać lęk przed czyimiś sądami*

*Każdy z nas nosi w sercu wiele wilków, miłość, gniew, odwagę, strach...Przeżyją tylko te, które nakarmisz*

12

Odp: Uczycie się w bibliotece??

Noc jest do tego, żeby spać smile no chyba że sypiamy dużo w dzień. W przeciwnym wypadku szkoda czasu, bo trwałość zapamiętywania informacji uczonych w nocy jest niska. Biblioteka to fajne miejsce, z tym że wystarczy że wejdzie jakaś fajna dziewczyna i już człowiek się rozprasza wink

13

Odp: Uczycie się w bibliotece??

A dziękuję:)

"Zdolność bystrej obserwacji jest nazywana cynizmem przez tych, którzy jej nie posiadają."

14

Odp: Uczycie się w bibliotece??

No to może ja pójdę dziś do biblioteki  bo właśnie wróciłam od fryzjera....no i sama do siebie się uśmiecham wink

"Zdolność bystrej obserwacji jest nazywana cynizmem przez tych, którzy jej nie posiadają."

15

Odp: Uczycie się w bibliotece??

Jak dla mnie biblioteka jest dobra żeby po prostu poczytać prasę, ciekawą książkę. Uczę się w domu, gdzie mam ciszę i doskonałe warunki - nie mam wrzeszczących dzieci ani męża...każdy ma jakiś inny sposób na skupianie się.

"Nie bój się powolności, ale bezruchu."
rozum smile + serce smile

16

Odp: Uczycie się w bibliotece??
Matt87 napisał/a:

Noc jest do tego, żeby spać smile no chyba że sypiamy dużo w dzień. W przeciwnym wypadku szkoda czasu, bo trwałość zapamiętywania informacji uczonych w nocy jest niska. Biblioteka to fajne miejsce, z tym że wystarczy że wejdzie jakaś fajna dziewczyna i już człowiek się rozprasza wink

Wcale tak nie jest. Ja byłam wstanie nauczyć się 200% tego, co w dzień. Mój mózg chyba lepiej pracuje w nocy, chociaż już się przestawił od czasów studiów;p;)

Nie palę od 02.05.2014 i jestem z tego dumna smile

17 Ostatnio edytowany przez Matt87 (2012-03-09 20:58:31)

Odp: Uczycie się w bibliotece??
sAmOtnA172 napisał/a:

No to może ja pójdę dziś do biblioteki  bo właśnie wróciłam od fryzjera....no i sama do siebie się uśmiecham wink

Uśmiech to podstawa, tak trzymaj wink

smutna123 napisał/a:
Matt87 napisał/a:

Noc jest do tego, żeby spać smile no chyba że sypiamy dużo w dzień. W przeciwnym wypadku szkoda czasu, bo trwałość zapamiętywania informacji uczonych w nocy jest niska. Biblioteka to fajne miejsce, z tym że wystarczy że wejdzie jakaś fajna dziewczyna i już człowiek się rozprasza wink

Wcale tak nie jest. Ja byłam wstanie nauczyć się 200% tego, co w dzień. Mój mózg chyba lepiej pracuje w nocy, chociaż już się przestawił od czasów studiów;p;)

Domyślam się, że pisząc o studiach i uczeniu się w nocy masz na myśli nie takie zwyczajne codzienne uczenie się w nocy, bo wtedy rzeczywiście efektywność nauki jest niska (jeśli nie żadna) o ile nie śpisz w ciągu dnia, ale naukę tuż przed ważnymi egzaminami, zaliczeniami, kiedy dochodzi do tego wszystkiego dodatkowy czynnik stresowy, który sprawia że faktycznie wiedza wpada do głowy dość szybko.
W normalnym jednak trybie dnia tzn. aktywność umysłowa i fizyczna w dzień, mózg w nocy potrzebuje snu, aby sobie usystematyzować przetworzone w ciągu dnia dane.

18

Odp: Uczycie się w bibliotece??

Wiesz, nigdy się nie uczyłam na dzień przed egzaminem. Zwykle zabierało  mi to od 2 tygodni (przypadku lekkich przedmiotów) do 4 miesięcy (w przypadku ciężki przedmiotów, których nie lubiła np. prawa podatkowego i finansowego, prawa ochrony środowiska). Dzień przed egzaminem nie dałabym rady z materiałem. Albo dzielę materiał na partie i uczę się systematycznie albo nie uczę się w ogóle;) Nigdy nie odczułam, aby aktywność mojego mózgu spadała w nocy, wręcz przeciwnie;)- w tamtych czasach, bo dziś pracując i mając inne obowiązki to się zmieniło i zwykle najlepiej mój mózg pracuje w godzinach porannych, a po 14 to już ciężko mi poskładać myśli w pracy;p Pozdrawiam!

Nie palę od 02.05.2014 i jestem z tego dumna smile

19

Odp: Uczycie się w bibliotece??

Im więcej mamy na głowie tym bardziej sobie radzimy:) ja wiem napewno dopiero po maturach pomyśle sobie ..że znowu nie dałam z siebie wszystkiego  zlenistwa i braku siły.. no cóż.. idę się uczyć ;p Do biblioteki pójdę w pon..zapisać się smile

"Zdolność bystrej obserwacji jest nazywana cynizmem przez tych, którzy jej nie posiadają."

20

Odp: Uczycie się w bibliotece??

Nie polecam, nie da się skupić, zawsze się trafi jakiś branek, który hałasuje

21

Odp: Uczycie się w bibliotece??

Ja jednak wolę uczyć się w domu, słuchawki na uszy i już:D W bibliotece kiedyś próbowała, zdecydowanie mi to nie wychodziło...

22

Odp: Uczycie się w bibliotece??

Ja zawsze lubiłam w biblio. Zakładałam sobie słuchawki na uszy, włączałam jakiś biały szum (suszarka, odkurzacz), który zagłusza dźwięki z zewnątrz i mogłam siedzieć cały dzień:)

"Im wyżej wzlatujemy, tym mniejsi wydajemy się tym, którzy nie potrafią latać"

23

Odp: Uczycie się w bibliotece??

Ja w bibliotece nie skupiłabym się w ogóle na nauce, bo patrzyłabym po ludziach wink Wolę wyłączyć wszystko i w swoim pokoju się spokojnie uczyć...

"Nie bój się, uwierz w siebie, masz już wszystko, poczuj więc, że przed tobą cała przyszłość, przecież wiesz"
"Trzeba przecież kochać coś, by żyć. Mieć gdzieś jakiś własny ląd choćby o te dziesięć godzin stąd"

24

Odp: Uczycie się w bibliotece??

Nie. Zdecydowanie lepiej czuję się w swoim środowisku, w wygodnych, rozklapciałych ciuchach, z kubkiem herbaty czy kawy zawsze pod ręką, opcją wyjścia do ogródka i popatrzenia na coś zielonego... Ale fakt faktem, gdybym mieszkała np. w kawalerce z partnerem albo i małym dzieckiem na dokładkę, uciekałabym do biblioteki albo kawiarni.

25

Odp: Uczycie się w bibliotece??

Jak wynajmowałam pokój z koleżanką, która zawsze miała egzaminy w innym czasie, to uczyłam się w nocy - jak ona już zasnęła. To samo było w drugą stronę. Może niezbyt mądre rozwiązanie uczyć się w nocy przed egzaminem, ale wtedy jednak wiedza wchodziła najlepiej wink

"Nie bój się, uwierz w siebie, masz już wszystko, poczuj więc, że przed tobą cała przyszłość, przecież wiesz"
"Trzeba przecież kochać coś, by żyć. Mieć gdzieś jakiś własny ląd choćby o te dziesięć godzin stąd"

26

Odp: Uczycie się w bibliotece??

Czasami nie miałam innego wyjścia i szłam do biblioteki, tylko dlatego, że moi sąsiedzi od czasu do czasu lubili się trochę zabawić(w różnych porach dnia). Problem pojawiał się wtedy, gdy biblioteka była zamknięta, a jedynym ratunkiem były stopery w uszach.

27

Odp: Uczycie się w bibliotece??

To nieciekawie wink Nie tylko przy nauce, ale i w ogóle.

"Nie bój się, uwierz w siebie, masz już wszystko, poczuj więc, że przed tobą cała przyszłość, przecież wiesz"
"Trzeba przecież kochać coś, by żyć. Mieć gdzieś jakiś własny ląd choćby o te dziesięć godzin stąd"

28

Odp: Uczycie się w bibliotece??

Ja czasem się uczę w bibliotece, ale jednak wolę się zakopać pod puchaty koc, wziąć kubek kakao, włączyć ulubioną muzykę i tak się uczyć ;-)

29

Odp: Uczycie się w bibliotece??
wezka napisał/a:

Ja czasem się uczę w bibliotece, ale jednak wolę się zakopać pod puchaty koc, wziąć kubek kakao, włączyć ulubioną muzykę i tak się uczyć ;-)

Oj to ja bym tak nie mogła smile Po pierwsze, to muszę bez muzyki, a jakbym się zakopała pod koc, to zaraz bym zasnęła wink Więc wolę gdzieś, gdzie jest mi niewygodnie, np. przy biurku, ewentualnie na podłodze... wink

"Nie bój się, uwierz w siebie, masz już wszystko, poczuj więc, że przed tobą cała przyszłość, przecież wiesz"
"Trzeba przecież kochać coś, by żyć. Mieć gdzieś jakiś własny ląd choćby o te dziesięć godzin stąd"
Odp: Uczycie się w bibliotece??

tak tak tak! ja tez zawsze uczylam sie w bibliotece, a jak I tam jest maly halas to polecam zatyczki do uszu. pozdrawiam I powodzenia!!!

31

Odp: Uczycie się w bibliotece??

Kiedy chodziłam do szkoły i zdawałam maturę mieszkałam z rodzicami i w sumie mimo że miałam więcej osób w domu bo jeszcze rodzeństwo miałam spokój i ciszę więc nie było takiej potrzeby a w bibliotece zawsze ktoś jest chodzi przeszkadza no i nie jest otwarta 24 godziny na dobę więc czasem można ale np po nocy jedynie w domu

32

Odp: Uczycie się w bibliotece??

Ja też najefektywniej uczę się w nocy. W dzień niezbędne są zatyczki do uszu (kosztują złoty coś w aptece)

co dom biblioteki, nie widzę sensu w prawdziwym uczeniu się tam... pójść, przejrzeć, poczytać ot tak, ok - ale gdy ma się naprawdę mało czasu, pobyt w bibliotece u mnie to jego marnowanie - za dużo znajomych, za dużo plotkujących grupek, trzeszczących wózków służących do rozwożenia książek, i wieczne kroki między regałami

Nie biegnij za szybko przez życie, bo najlepsze rzeczy zdarzają się nam wtedy, gdy najmniej się ich spodziewamy

33 Ostatnio edytowany przez Miyoshi (2013-09-01 08:45:21)

Odp: Uczycie się w bibliotece??

Nie potrafię skupić się na nauce, jeżeli ktoś jest w tym samym pomieszczeniu co ja. Do nauki potrzebuję samotności i stu procentowej ciszy. Każdy szmer jest w stanie wytrącić mnie z równowagi. Kilka razy próbowałam uczyć się w bibliotece lub w innym dość spokojnym miejscu publicznym. Niestety, nie było żadnych efektów. Moją uwagę przykuwało wszystko, tylko nie zawartość książek czy zeszytów. Do tego Ci wszyscy wchodzący i wychodzący ludzie, rozmowy, szeleszczenie kartkami, ... Jak się wsłuchałam, to nawet odgłos piszącego długopisu doprowadzał mnie do szału. Na szczęście, nie muszę uciekać z domu, by się w spokoju pouczyć. wink

Nie wspieraj finansowo firm, które godzą się na bestialskie traktowanie zwierząt.
[tu był nieregulaminowy link i został usunięty przez moderatora]

34

Odp: Uczycie się w bibliotece??

Mi się w bibliotece lepiej uczy.
Nie dla tego że w domu mam hałas ( wręcz przeciwnie, panuje u mnie cisza), ale dlatego, że widząc innych uczących się jakoś łatwiej mi się zmotywować

35

Odp: Uczycie się w bibliotece??

Mi się nigdy nie pracowało dobrze w bibliotece. Ale może to wynika z faktu, że po prostu ucząc się, lubię spacerować po pokoju albo leżeć w łóżku. W bibliotece o to trudno tongue

36 Ostatnio edytowany przez IsaBella77 (2021-06-24 22:20:57)

Odp: Uczycie się w bibliotece??

Ja bardzo lubię się uczyć w biblio. Człowiek czuje, że inni wokół robią to samo, więc jest motywacja i jakoś tak raźniej smile U nas w uczelni wcale nie jest w czytelni sztywno, bo ten kto chce może iść do części z pufami i rozsiąść się jak mu wygodnie

Posty [ 36 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STUDIA, SESJA I ŻYCIE STUDENCKIE » Uczycie się w bibliotece??

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021