kapałam sie w zimnej wodzie i to chyba mi zaszkodziło bola mnie nerki od paru dni w okolicy krzyza,nie chce antybiotyku ,co poradzicie zeby przeszło?cos kupic w aptece?
Podobne tematy
może no-spa pomoże,ponadto myślę że przykładanie ciepłego termoforu,ale najlepiej poradzić się jeśli nie lekarza to chociaż farmaceuty.
Kurcze zapomniałam jak się to nazywa jest taka poduszka co się włancza do prądu i ona grzeje przykłada się ja na nerki i przestaja boleć moja mama często tak robi:)
a co polecie mi na ból krzyża? mam tez od paru dni przeciwbólowych nie moge brac co mozecie polecic?ból jest silny całodzienny
5 2012-02-22 21:14:32 Ostatnio edytowany przez leila2011 (2012-02-22 21:15:38)
z góry dziękuje
Nerki musisz wygrzać, noś ciepłe wyższe majtki. Może posmarować czymś rozgrzewającym? Piwko na poprawienie filtracji?? ![]()
ciekawe
muszę wypróbować ![]()
Sok z żurawin!
dużo ciepła i herbat ziołowych typu szałwia, żurawina, rumianek, pokrzywa
a jak domowym sposobem leczyc korzonki?ból krzyza sie utrzymuje lekarka daje tylko przeciwbólowe a ja wrzodowiec nie moge ich brac
LEILA 2011,więc to sa korzonki czy nerki?Może kup sobie coś do smarowania.Zawsze to mniejsza ingerencja niż prochy.
ja radziłabym pójść do lekarza... z nerkami nie ma żartów. Na zapalenie dostałam kiedyś nospę forte i jakiślek - nie pamiętam jaki, ale szybko przeszło.
Na problemy z nerkami polecam ziołowe tabletki Urosept. Nie są drogie a naprawdę skuteczne.
byłam u lekarza niby nie nerki ,mam w moczu b.duzo szczawianów ,zaczełam wiecej pic,mieliscie cos takiego ,jak z tym walczyc?
Jak nie nerki, skoro masz w moczu dużo szczawianów, to możesz mieć złogi w nerkach. Nie chce nic radzić, ale mam doświadczenie ze szczawianami w rodzinie - pomaga shilington - ziółka w tabletkach taki suplement diety, a ostatnio doczytałam się że magnez z witamina B6 zapobiega osadzaniu się szczawianów w nercre i będę to konsultować z lekarzeem.Przede wszystkim zrób USG, by sprawdzić czy nic tam nie zalega.
Leila2011, w Twoim przypadku korzystnie byłoby zastosować dietę ubogoszczawianową, wymagającą ograniczenia lub wręcz eliminacji takich składników jak szpinak, rabarbar, szczaw, czekolada, migdały, orzechy. Dodatkowo stosowanie preparatów o działaniu moczopędnym jak na przykład Urosept pomoże szybciej zmniejszyć ich stężenie we krwi i w moczu.
Urosept! Mnie bardzo pomógł. Ziołowy, lecz obyłam się bez parzenia ziółek. Polecam. ![]()
Przede wszystkim musisz wygrzewać nereczki. Możesz smarować voltarenem lub innym przeciw zapalnym. Polecam też ogrzewacze nerkowe. Hippsy są modne i zdrowe-bawełna i elastyna, dzięki czemu nie psują sylwetki i ogrzewają nerki. Można je nosić pod ubraniem i na nim. Do tego żurawinka i witamina c. Musisz je filtrować (min 3l wody). Ja piję dużo wody z cytryną i sok żurawinowy.
Mi w takich sytuacjach bardzo pomagały wszelkie pasy nerkowe... Co prawda przez długi czas uważałam, że najlepsze są motocyklowe, ale nijak się w tym pokazać, nawet pod ciuchami, bo ostro je widać... Ostatnio natknęłam się na wzmiankę o pasach hippsy, najlepsze, że nawet nie trzeba ich maskować, bo są naprawdę ładne ![]()
Ja od najmłodszych lat mam problemy z pęcherzem. Łapie mnie zapalenie pęcherza moczowego średnio 2-3 razy w roku. Ból jest niesamowity.
Z leków proponuję: Urosept i Furalginum.
A jeśli chodzi o domowe sposoby to jako mała dziewczynka piłam napar z korzenia pietruszki- nie jest to zbyt smaczne, ale pomaga! Do tej pory gdy tylko czuję, że coś dzieje się z pęcherzem piję ten napar. Przy zapaleniu nawet 4 razy dziennie po pół szklanki.
Kiedyś słyszałam, że suszone liście brzozy pomagają, ale osobiście tego nie praktykowałam i nie chcę bo jest to podobno strasznie gorzkie.
Żurawina (w postaci soku, konfitur oraz surowa) jest bardzo pomocna.
Ale najlepiej idź do lekarza. Nerki to poważna sprawa. Domowe sposoby na dłuższą metę nie działają. Można je stosować, aby zapobiegać w przyszłości takim nieprzyjemnym sytuacjom.
Osobiście od jakiegoś czasu piję napar z pietruszki raz w miesiącu i od dłuższego czasu nie mam problemów z pęcherzem.
A i najważniejsze- musisz je wygrzać!
Nerki nie są zlokalizowane w okolicy krzyża tylko w okolicy lędźwiowej. Obecność szczawianów w moczu nie jest oznaką kamicy szczawianowej!. Szczawiany pochodzą z diety bogatej w produkty roślinne i występują w moczu zdrowego człowieka.