netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

jak zapomniec ....

9 odpowiedzi2 977 wyświetleńzałożony przez dlugaania1983, 21.01.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » jak zapomniec ....

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

1

Temat: jak zapomniec ....

Mam kochanego meza i synka. Po urodzenia maluszka czulam sie bardzo samotna,maz ciagle pracowal. wczesniej w pracy poznalam pewnego mezczyzne,usmiechal sie za kazdym razem kiedy przechodzil obok mojego stanowiska. Ja go ignorowalam, w ogole nie zwracalam na niego uwagi. Gdy odeszlam na urlop macierzynski znalazl mnie na facebooku. Zaczelismy rozmawiac, wysylac setki smsow dziennie. Czulam sie znowu wazna i potrzebna. W koncu zaczal nalegac na spotkanie. Chcialam bardzo ale wiedzialam, ze nie moglam.... to trwa juz ponad rok. Nic sie nie wydarzylo ale wiem ze oboje tego chcemy. Znam go tylko z smsow, z tego co mi o sobie powiedzial. Wiem, ze zalezy mu na bliskosci a ja ciagle sie obawiam, tylko na tym. jestesmy on i off. Pisze mu zeby zapomnial, wyrzucil moj numer. po tygodniu ciszy znowu wracamy ..... jest tak ciezko. Wczoraj bylam bardzo zla na niego,zablokowalam go. Mam nadzieje,ze tym razem sie uda choc w glebi serca mam nadzieje ...... nie wiem czy kocham meza, chce zeby tak bylo. mamy kochanego synka i nie pozwole by moje szczescie bylo wynikiem jego utraty rodziny.... co lepsze maoj ojciec zdradzal moja mame przez 10 lat. strasznie cierpialam i obiecalam sobie, ze moje dzieci nigdy tego nie doswiadcza ..... to strasznie boli ... nie umiem sobie z tym radzic ......

2

Odp: jak zapomniec ....

Hej Aniu
Zapomniec sie nie da, zwlaszcz jesli jest w tym nutka ekscytacji i tajemniczosci bo przeciez gdzies tam w tle tulacze sie pytanie " co by bylo gdyby" ;)
Niech pocieszajacy bedzie fakt ze na dobra sprawe go nie nie znasz - co innego smsz a co innego konfrontacja z realiami zycia codziennego.
Wierze ci ze czujesz sie samotna, sama mam meza ktory w miesiacu spedza z nami ( mamy 2 dzieci 1,5 i 2,5 roku) 3 dni.Nieobce mi jest wiec uczucie kiedy jedynym glosem osoby jest ten glos z tv.
Na dodatek mecze sie od czasu do czasu z podobnym problemem do twojego ( nie chce sie rozpisywac na forum bo bylaby z tego nowela ;) )
Powiem ci tylko tyle, ze to moj ex i ze mamy za soba super zwiazek.
Pomagam sobie tym, ze znajduje 1500 zajec by o nim nie myslec kiedy dopada mnie melancholia a kiedy wiem ze jest dostepny np na necie to poprostu biore dzieci i ide na spacer, zakupy do kolezanki.Wieczorem wciskam nos w super ciekawa ksiazke  a czasem kiedy mimo wszystko nie moge wybic sobie z glowy mysli o nim bawie sie w "co by bylo gdyby". To sa Tylko Moje Chwile Slabosci jak ja to nazywam. ;) Potem do zycia wraca codziennosc i rutyna i nawet nie mam czasu na takie rojenia ;) az do czasu gdy mnie znow napadnie tesknota ( bo to jakas piosenka leciala w radu , bo to cos ktos powiedzial...)
Tak wiec naprawde zapomniec sie nie da...
Mozna tylko zasypac jedne wsponienia innymi ;)
Ciesz sie, ze wasz zwiazek jest raczej natury wirtualnej ;) i nie mozesz go porownac z prawdziwym zyciem....bo przeciez moglby cie rozczarowac.
Jesli kieys bedzies znow czuc sie samotna napisz do mnie maila.
Mozesz wurzucic w nim wszystko co cie dusi i boli bez obawy o jakas krytyke.
Napisz lepiej do mnie niz do niego ;)
Pozdawiam serdecznie

3

Odp: jak zapomniec ....

Dziekuje Loren....na pewno napisze ... czasami latwiej jest wygadac sie komus kogo sie tak naprawde nie zna ... do uslyszenia

4

Odp: jak zapomniec ....

Nie dziekuj
pisz wink

5

Odp: jak zapomniec ....

Droga koleżanko...
mysle,ze nie powinnas pozwolic sobie na ta hwile zapomnienia mam to za soba jestem po rozwodzie.Moj maz tez pracowal ja siedzialam w domu z corka ale po 3 latach poszlam do pracy i tam wlasnie poznalam tego tory to wszystko zepsol..

6

Odp: jak zapomniec ....

oj taaa.....takich psujaków pełno wszędzie wink
Musisz jedno wiedzieć, dla Ciebie może to być wielkim uczuciem dla takiego "psujaka" chwilą zapomnienia,ekscytacją,fascynacją która w rezultacie prowadzi do jednego...WYRO-SEKS a potem...no cóż,Ty zakochana pełna nadziei a On psujak pospolity dostał to do czego dążył...i na tym koniec smile
Może być i nie musi powyższy scenariusz...od Ciebie zależy czy będziesz mądrą i rozważną czy zauważysz i wykryjesz jego prawdziwe intencje.
Nie daj się zwieść zapewnieniom o wielkiej miłości..niech słowa Cię nie zmylą a czyny będą lepszym doradcą smile

7

Odp: jak zapomniec ....

Heh
Masz racje poniekad z tymi psujakami wink
Mamy tzw przyjaciela rodziny - super przyjaciel, mezczyzna .... Heh. Powiem tylko ze jego zycie prywatne to rzecz ... Prywtna wink
Otoz ten nasz znajomy przyznal sie kiedys ze "mezatki to jego ulubine danie".
Bog mi swiadkiem , ze jego uszy urotowalo tylko to jak dobrym jest przyjacielem i ze poniekad ma racje ;(
Wiele mezatek jest spargnionych uczucia byca kims innym niz nas do tego sprowadza codziennosc czyli mamami,kucharkami,sprzataczkami .....Tesknimy za naszym "dawym ja" ktore sie zgubilo gdzies podrodze w codziennosci ...Jesli do tego mezatka jest dla wlasnego meza bardziej meblem niz kobieta o bardzo latwo wpasc jej w pulapke takiego psujaka.

Niestety jest jeszcze inny rodzaj "psujakow".
Taki co niekiecznie chce wykorzystac sytuacje ale taki ktory znalazl sie poprostu w niewlasciwym czasie.
Tych jedak chyba nie jest wielu wink

8

Odp: jak zapomniec ....

No taaa mężatki,kobiety pozostające w dłuższych związkach których partnerzy traktują je jak dodatkowy mebel w domu hmm
Spragnione uczucia,zrozumienia zainteresowania chcą znowu poczuć jak to być adorowaną zauważaną,komplementowaną i....kochaną.
Pojawia się psujak....po czaruje,zaliczy popsuje i ...się ulatnia wraz ze swymi komplementami takie ścierewko miezerne co to ani chwili nie pomyśli jaką krzywdę wyrządzą osobie której marzyło się uczucie/zaufanie.
Z dala kochane od takowych psujaków!!!

9

Odp: jak zapomniec ....

Do psujaków, co prawda się nie zaliczam, bo mężatki czy inne kobitki w związkach to dla mnie tabu, ale zawsze intrygowało mnie jedno, choć jako facet powinienem to wiedzieć.
Dlaczego pomimo tylu sygnałów dawanych przez partnerkę, czego brakuje w związku mężczyźni tego nie zauważają?
Są tak ślepi, (choć to podobno wzrokowcy) czy po prostu im już nie zależy?

Swoją drogą nikandra jesteś mi winna ściereczkę do monitora, którego soczyście i siarczyście zwilżyłem kawą, gdy czytałem ten Twój fragment:

nikandra napisał/a:

Pojawia się psujak....po czaruje,zaliczy popsuje i ...się ulatnia wraz ze swymi komplementami takie ścierewko miezerne?

Oczywiście nie ze względu na temat, ale jak to ujęłaś.

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » jak zapomniec ....

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026