netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Nie wiem co myśleć o tym chłopaku. Co robic??

46 odpowiedzi8 501 wyświetleńzałożony przez smoczus1, 24.01.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Nie wiem co myśleć o tym chłopaku. Co robic??

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 47 ]

1

Temat: Nie wiem co myśleć o tym chłopaku. Co robic??

poznałam bardzo fajnego chłopaka miły sympatyczny wesoły w ogóle super.. widywaliśmy się było wszystko ok... zaczynało sie tworzyc między nami coś wiecej... ale no właśnie... COS SIĘ STAŁo... zrobił się jakiś taki dziwny... mniej się odzywa...juz mu nie zalezy na spotkaniu tak bardzo jak wczesniej... nie wiem co robic...na prawde go lubie i nie chce by to co zaczęło sie miedzy nami tworzyc tak po prostu zniknęło....fakt jest nadal miły ale to juz nie to samo sad jest mi smutno pomóżcie

2

Odp: Nie wiem co myśleć o tym chłopaku. Co robic??

Smoczuc1 - bardzo trudno Ci doradzić...
Nie wiem na jakim etapie jesteście, tzw."chodzenia" czy czegoś bliskiemu temu?
Rozmawialiście już o swoich uczuciach czy na razie jest to bardziej "koleżeński" etap?
Może w jakiś sposób się wystraszył?
A może po prostu nie ma teraz czasu?
Może troszkę bardziej opisz Wasz relacje kiedyś i jak się zmieniły teraz?

3

Odp: Nie wiem co myśleć o tym chłopaku. Co robic??

to jest mój sasiad więc niby sie przyjaźnimy ale to on insynuował wiele rzeczy które sa nietypowe dla czystej przyjaźni takie jak pocalunek to ze mnie przytuli.... i tp. CZas pewnie ma wczoraj chciał sie umówić na dzisiaj ale gdy przyszło co do czego to chyba zapomnial albo nie chciał pamietać... na prawde czułam ze cos zaczyna sie dziac miedzy nami więc nie rozumiem czemu tak nagle w sumie z dnia na dzień to uległo zmianie...

4

Odp: Nie wiem co myśleć o tym chłopaku. Co robic??

smoczus.......a moze pogadaj z Nim.Czasem nasza wyobraźnia stwarza Bóg wie jakie scenariusze- a tu po prostu może ma jakieś problemy- przejściowe - i Ty zeszłaś troszkę na dalszy plan.Przecież Nikt nie powiedział,że to tylko On musi zabiegać- może pora na Ciebie? Pomyśl.

5

Odp: Nie wiem co myśleć o tym chłopaku. Co robic??

zaproponowałam mu dzisiaj ze moze pójdziemy na spacer po południu... zobaczymy czy w ogóle co kolwiek odpowie na ta propozycje.... jak tak dalej pójdzie to oszaleje normalnie...wzięło mnie i to mocno sad

6

Odp: Nie wiem co myśleć o tym chłopaku. Co robic??

najgorsze jest to że wczoraj miał studniówke i był ze swoją jakaś tam kolezanką ze szkoły...no i właśnie nie wiadomo co tam w ogóle się działo.... staram sie nabrać więcej dystansu ale to trudne....tym bardzej ze tak jak wczesniej zaznaczyłam to mój sasiad i po prostu unikanie go jest nnnnnnnnniezbyt mozliwe...

7

Odp: Nie wiem co myśleć o tym chłopaku. Co robic??

smoczuś- i co?- zgodził się na ten spacer ?

8

Odp: Nie wiem co myśleć o tym chłopaku. Co robic??

a może on się wstydzi po prostu pokazać, co czuje do Ciebie? może rzeczywiście teraz Ty powinnaś przejąć inicjatywę. Ale tak subtelnie, kobieco wink będzie dobrze, zobaczysz.

9

Odp: Nie wiem co myśleć o tym chłopaku. Co robic??

pewnie spi jeszcze wstanie cos po 12 bo jest po studniówce i zobaczymy bo napisałąm mu smska sad   3majcie kciuki

10

Odp: Nie wiem co myśleć o tym chłopaku. Co robic??

Agatka ma rację, może warto przejąć inicjatywę.. Tylko delikatnie.. Trzymamy kciuki... smile Głowa do góry smile

11

Odp: Nie wiem co myśleć o tym chłopaku. Co robic??

na razie cisza ile mozna spać

12

Odp: Nie wiem co myśleć o tym chłopaku. Co robic??

Wiesz, moim zdaniem nie powinnaś się denerwować.. Ja po swojej studniówce spałam do 16..

13

Odp: Nie wiem co myśleć o tym chłopaku. Co robic??

no więc : odezwał sie do mnie powiedział że jak wróci bo jest w szkole w internacie i troche boi się wsiąźć za kółko to się zobaczymy smile więć myslę że jednak smile będzie dobrze ale bede wam opowiadac wszystko na bierząco:) na razie mi strzela uśmiechnięte buźki w smskach no zobaczymy smile Dziekuję że jestescie i podnosicie mnie na  duchu :*

14

Odp: Nie wiem co myśleć o tym chłopaku. Co robic??

smoczus- trzymamy kciuki smile Koniecznie napisz co się wydarzy smile

15

Odp: Nie wiem co myśleć o tym chłopaku. Co robic??

nie wrócił jeszcze do domu...nici ze spotkania raczej sad

16

Odp: Nie wiem co myśleć o tym chłopaku. Co robic??

Może robią poprawinki...:) nie przejmuj sie ...jak wróci pewnie sie odezwie....

17

Odp: Nie wiem co myśleć o tym chłopaku. Co robic??

smoczuś- spokojnie... Dziś czy jutro- macie jeszcze dużo czasu smile Skoro powiedział, że się spotkacie, to znaczy , że tak będzie smile

18

Odp: Nie wiem co myśleć o tym chłopaku. Co robic??

jutro to on bedzie 30 km z tąd bo jest w szkole z internatem sad a w domu jest od piatku do niedzieli tylko...... najwyzej trudno sie mówi...

19

Odp: Nie wiem co myśleć o tym chłopaku. Co robic??

No ale przecież nie powiedział NIE .. Najwyżej w przyszłym tyg się spotkacie.

20

Odp: Nie wiem co myśleć o tym chłopaku. Co robic??

wczoraj sie spotkaliśmy u mnie przesiedział ze mna jakies 2 godziny a przy okazji było bardzo wesoło i zabawnie...w pewnym momencie tak go zawstydziłam że nie wiedzac co ma zrobić  po prostu mnie przytulił no i obiecał spotkanie w nastepny weekend...ale jak zawsze musi być jakies ale sad po spotkaniu wieczorem pisaliśmy sobie smsy nom i napisałam mu że zastanawiam sie w jakim kierunku zmierza nasza znajomość on na to że sam tez się zastanawia ale gdy zapytałam go o to czy chciałby aby to co jest miedzy nami rozwijało sie to powiedział -NIE WIEM....i wychodzi na to ze nadal nie wiem na czym stoje...

21

Odp: Nie wiem co myśleć o tym chłopaku. Co robic??

Bo za szybko chcesz wszystko wyjaśnić. Daj chłopakowi czas. Widać, że naprawdę nie wie. Gdyby nie chciał to by się z Tobą nie spotykał. Ewentualnie chce, ale wstydzi się to powiedzieć. Powoli, bo w tym tempie tylko go wystraszysz i Ci zwieje.

22

Odp: Nie wiem co myśleć o tym chłopaku. Co robic??

masz racje... czas przystopowac...i małymi kroczkami smile

23

Odp: Nie wiem co myśleć o tym chłopaku. Co robic??

No właśnie. I radzę się uzbroić w cierpliwość wink Ja na przykład kręciłam się koło mojego rok, najpierw się przyjaźniliśmy, aż w końcu zrozumiał, że to jednak coś więcej. Także dawaj mu delikatne znaki, że Ci się podoba i że może z tego być coś więcej. Niech wie, że zawsze może na Ciebie liczyć itd.

24

Odp: Nie wiem co myśleć o tym chłopaku. Co robic??

Dziękuję za rady smile

25

Odp: Nie wiem co myśleć o tym chłopaku. Co robic??

ale wiecie co??dzisiaj rozmawialismy o planach na ferie i w momencie gdy powidziałam ze wyjezdżam to zrobił smutna minke i powiedzial -'' i zostawisz mnie samego?''

26

Odp: Nie wiem co myśleć o tym chłopaku. Co robic??

smoczuś, wszystko jest na dobrej drodze, więc bądź pełna nadziei. Tylko działaj powolutku i spokojnie. Nadmierny pośpiech czy nacisk z Twojej strony może pogorszyć sprawę, więc bądź ostrożna. Ale wierzę, ze się uda smile

27

Odp: Nie wiem co myśleć o tym chłopaku. Co robic??

nom u jutro sie widimy..powie wam ze po ostatnim spotkaniu jest lepiej :)ale strasznie deneruje mnie jak sie ze mna droczy...zobaczymy jak będzie po jutrze smile juz mi sie nawet snio jak daje mi całuska big_smile

28

Odp: Nie wiem co myśleć o tym chłopaku. Co robic??

Hm.... to naprawdę wyglada dobrze, tak jakby powoli się zakochiwał. Dziewczyny maja racje, niczego nie przyspieszaj.

29

Odp: Nie wiem co myśleć o tym chłopaku. Co robic??

co zrobic?? umówilismy sie ok.15 a on po jakims czasie wypalił że jest na jakims pogrzebie o czym  wczesniej  wcogóle nie mówił nom i jest wpół do szóstej a go nie ma....nie wiem czy mam sie z nim spotkac powinien mnie wcześniej uprzedzic czekalam jak taka głupia....

30

Odp: Nie wiem co myśleć o tym chłopaku. Co robic??
smoczus1 napisał/a:

co zrobic?? umówilismy sie ok.15 a on po jakims czasie wypalił że jest na jakims pogrzebie o czym  wczesniej  wcogóle nie mówił nom i jest wpół do szóstej a go nie ma....nie wiem czy mam sie z nim spotkac powinien mnie wcześniej uprzedzic czekalam jak taka głupia....

Może przez ten pogrzeb zapomniał,że się z Tobą umówił..... ???

31

Odp: Nie wiem co myśleć o tym chłopaku. Co robic??

Skoro umówił się z Tobą, to logiczne, że sam nie wiedział o tym pogrzebie.

32

Odp: Nie wiem co myśleć o tym chłopaku. Co robic??

jest w domu juz nic....zero odzewu.... ja tez się do niego nie odzywam.... sad

33

Odp: Nie wiem co myśleć o tym chłopaku. Co robic??
smoczus1 napisał/a:

jest w domu juz nic....zero odzewu.... ja tez się do niego nie odzywam.... sad

A może poprostu zapytaj go wprost dlaczego wyszła taka sytuacja.Tak bez emocji...chcesz wyjasnić i tyle.Żeby sobie nie myślał,że może sobie z Tobą pogrywać....

34

Odp: Nie wiem co myśleć o tym chłopaku. Co robic??

Jeśli zastosujesz tygodniowe milczenie będziesz miała dwukrotnie większe szanse na rozkochanie go w sobie niż jeżeli zaczniesz rozmowę teraz.

35

Odp: Nie wiem co myśleć o tym chłopaku. Co robic??

zgadzam sie z samcem -- daj sobie na luz ,zastosuj cisze w eterze i zobaczysz ,co bedzie. a moze facet sie po prostu toba bawi? traktuje cie jak rezerwowa ,moze spotyka sie ztoba jak nie ma nic innego do roboty? pomilcz troche i w zadnym razie nie odzywaj sie pierwsza .

36

Odp: Nie wiem co myśleć o tym chłopaku. Co robic??

wiecie co?? wczoraj przyszedł...zaczął się tłumaczyc przepraszać i tp.no i skonczyło się tym ze mnie pocałował szczerze powiedziawszy byłam w takim szoku że się po tym odwróciłam i weszłam do domu....

37

Odp: Nie wiem co myśleć o tym chłopaku. Co robic??

udało sie:) jesteśmy para smile

38

Odp: Nie wiem co myśleć o tym chłopaku. Co robic??

mam problem,  ostatnio mój kolega z uczelni mając dziewczynę 4 lata, uznał, że jestem super fajna ;]. Dodam, że ja mam narzeczonego. Dostałam masę komplementów typu, że jestem seksowna i piękna bla bla bla, że na miejscu mojego faceta on by na mnie dmuchał i chuchał  od 2 tygodni codziennie mailowaliśmy, gdzie on ciągle zaznaczał, żebym się nie martwiła bo to wszystko w ramach przyjaźni, ja zaczynam mieć ostry mętlik w głowie, o czym mu powiedziałam a ten na to, żebym się nie martwiła, po czym na wykładach cały czas trzymał mnie za rękę bo miałam zimną...no i gdzie tu jest rozum? Po czym zarzeka się żebym czasem nie myślała, że on chce romansu ze mną...porażka, lubię go i w ogóle ale hm nie wiem co myśleć, nawet nie dałam mu cienia przychylności wcześniej, zaczęło się w sumie od wysłania mi notatek przez niego...
kiedy nie odprowadził mnie do końca na stację, przeprosił mnie za to później (gdzie mi do głowy by nie przyszło żeby się o to obrazić) po czym następnym razem też nie odprowadził do miejsca docelowego (ale bliżej niż wcześniej) i rzucił jakby od niechcenia "papa"...nie wiem jak to ogarnąć
dodaje, że on mówi, iż mocno kocha swoją laskę !!! ble ;/

39

Odp: Nie wiem co myśleć o tym chłopaku. Co robic??
misiaczulek napisał/a:

mam problem,  ostatnio mój kolega z uczelni mając dziewczynę 4 lata, uznał, że jestem super fajna ;]. Dodam, że ja mam narzeczonego. Dostałam masę komplementów typu, że jestem seksowna i piękna bla bla bla, że na miejscu mojego faceta on by na mnie dmuchał i chuchał  od 2 tygodni codziennie mailowaliśmy, gdzie on ciągle zaznaczał, żebym się nie martwiła bo to wszystko w ramach przyjaźni, ja zaczynam mieć ostry mętlik w głowie, o czym mu powiedziałam a ten na to, żebym się nie martwiła, po czym na wykładach cały czas trzymał mnie za rękę bo miałam zimną...no i gdzie tu jest rozum? Po czym zarzeka się żebym czasem nie myślała, że on chce romansu ze mną...porażka, lubię go i w ogóle ale hm nie wiem co myśleć, nawet nie dałam mu cienia przychylności wcześniej, zaczęło się w sumie od wysłania mi notatek przez niego...
kiedy nie odprowadził mnie do końca na stację, przeprosił mnie za to później (gdzie mi do głowy by nie przyszło żeby się o to obrazić) po czym następnym razem też nie odprowadził do miejsca docelowego (ale bliżej niż wcześniej) i rzucił jakby od niechcenia "papa"...nie wiem jak to ogarnąć
dodaje, że on mówi, iż mocno kocha swoją laskę !!! ble ;/

Ale tu nie ma nic ogarniac. Facet zachowuje sie troche idiotycznie, a trzymanie Twojej zimnej raczki to juz po prostu podstawowka. Musisz sobie odpowiedziec na pytanie, czy zalezy Ci na Twoim narzeczonym. Bo jesli nie, to szkoda zawracac mu glowe. A kolega z uczelni powinien zrobic to samo, skoro ma dziewczyne od 4 lat.

40

Odp: Nie wiem co myśleć o tym chłopaku. Co robic??

zależy mi na nim bardzo.ale wiem, że zaniedbał mnie ostatnio...a ten z uczelni akurat trafiał w sedno ostatnio...

41

Odp: Nie wiem co myśleć o tym chłopaku. Co robic??
misiaczulek napisał/a:

zależy mi na nim bardzo.ale wiem, że zaniedbał mnie ostatnio...a ten z uczelni akurat trafiał w sedno ostatnio...

Pogadaj ze swoim narzeczonym. Ten z uczelni jak trafial w sedno to OK, ale przeciez ma dziewczyne. I wie, ze z kims jestes. Z calego swojego doswiadczenia lat 30++ wiem,ze na takich samcow trzeba bardzo uwazac smile
Pogadaj ze swoim narzeczonym. bedziesz wiedziala, czy jest sens z nim byc, czy nie. Bedzie Ci latwiej. Analizowanie masazysty zimnych rak jest troche bez sensu. Wyglada, jakby po prostu chcial sie zabawic. Nudzi mu sie. Wiesz, co jest miedzy nim, a jego dziewczyna od innych osob, czy tylko od niego?

42

Odp: Nie wiem co myśleć o tym chłopaku. Co robic??

tylko od niego, opowiadał też o niej ogólnie w towarzystwie...nie bazuje tylko na tym, że masował mi łapki ;] jak pogadam z narzeczonym o tym to karze mi zmienić uczelnie ;]
Uważasz, że o coś może mu chodzić naprawdę? Jeżeli mam traktować go jak tylko kumpla to ja jestem w stanie ale nie chcę krzywych akcji później...

43

Odp: Nie wiem co myśleć o tym chłopaku. Co robic??
misiaczulek napisał/a:

tylko od niego, opowiadał też o niej ogólnie w towarzystwie...nie bazuje tylko na tym, że masował mi łapki ;] jak pogadam z narzeczonym o tym to karze mi zmienić uczelnie ;]
Uważasz, że o coś może mu chodzić naprawdę? Jeżeli mam traktować go jak tylko kumpla to ja jestem w stanie ale nie chcę krzywych akcji później...

Z narzeczonym powinnas pogadac o zwiazku. Bo nie wspominasz o narzeczonym, tylko sie bardziej interesujesz jak masz traktowac masazyste smile (przepraszam, nie moglam sie powstrzymac smile
Co do Pana-od-zimnych-lapek - Ty musisz sobie odpowiedziec na pytanie, jak masz go traktowac. Nie wiem, ile jestes ze swoim narzeczonym, ale wyobraz sobie jakbys sie czula, jakby on w podobny sposob sie zachowywal na swojej uczelni do innej kobiety. Jesli Ci wszystko jedno, to zakoncz ten zwiazek. Zastanow sie, czy ufalabys facetowi,ktory Cie podrywa, majac kogos od 4 lat. Ja bym sie troche bala, ze mi wykreci podobny numer.

44

Odp: Nie wiem co myśleć o tym chłopaku. Co robic??

nie wspominam o narzeczonym bo nawet nie chce myśleć o tym, że go zostawię...kocham go mocno...
co do masażysty to po prostu dupa jest bo on mnie fascynuje ;]

45

Odp: Nie wiem co myśleć o tym chłopaku. Co robic??
misiaczulek napisał/a:

nie wspominam o narzeczonym bo nawet nie chce myśleć o tym, że go zostawię...kocham go mocno...
co do masażysty to po prostu dupa jest bo on mnie fascynuje ;]

Zastanow sie wiec, na ile Cie fascynuje - na lata czy bzykanko.

46

Odp: Nie wiem co myśleć o tym chłopaku. Co robic??

na lata na pewno nie z uwagi na to, że (tak jak nadmieniłaś wcześniej) nawet jakbym z nim była, to za parę lat zastąpi mnie inną ;], czy bzykanko? hmm zastanowię się smile

Posty [ 47 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Nie wiem co myśleć o tym chłopaku. Co robic??

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026