Kobiety, mam takie pytanie! czy od keidy jestescie ze swoimi facetami to czy pogorszyly sie relacje Waszego faceta z kolegami?
bo widzicie, ja mam taka sytuacje, ze przez to, ze jestesmy razem, to on prawei nei ma kontaktu z czescia swoich kolegow. Bo to sa koledzy, ktorzy nei maja dziewczyn,trzymaja sie wszyscy razem, i w ogole nie rozumieja jak on moze wolec ze mna spedzac czas niz z nimi. i oni to jeszcze ze tak powiem "gowniarze" mimo, ze maja powyzej 20 lat, mysla tylko o imprezach, uzywkach itd. A moj juz z tym skonczyl od kiedy jestesmy razem,to przy mnie wydoroslal dosc ze tak powiem i sie zmienil na lepsze. i oni maja do niego pretensje o to, ze jzu sie z nimi nei spotyka i nei robi z nimi glupot.
troche mi z tym glupio;/ czy ktoras z Was miala tez taka sytuacje?