netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

ktoredy??

15 odpowiedzi2 397 wyświetleńzałożony przez agnies, 10.11.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 16 ]

1

Temat: ktoredy??

jestem w zwiazku od 6 lat z z mężczyzna starszym ode mnie o 12 lat, zawsze myslalam ze to jest milosc jednak wiele bardzo nas rozni i dochodzi do wielu sprzeczek. mam 29 lat i zapomnialam juz chyba o wszelkich przyjemnych rzeczach ktore otaczaly mnie dawno temu i ktore sprawialy mi wielka przyjemnosc: jazda rowerem (on nie lubi), wypad w gory (on nie lubi), wyjazdy, wycieczki (nie lubi, zmeczony, brak funduszy), spacer po centrum (za duzo ludzi odpowiada)... jest tego wiele:(
nigdy z nikim na ten temat nie rozmawialam bo myslalam ze sama potrafie sobie z tym poradzic jednak teraz jestem pewna ze potrzebuje jakies rady, najlepiej osoby bezstronnej

2

Odp: ktoredy??

A czy Ty chcesz z nim być?

3

Odp: ktoredy??

wlasciwie to juz nie jestem tego pewna, mysle ze miedzy nami juz dawno wygaslo to co najwazniejsze a teraz to juz tylko przyzwyczajenie lub obawa przed samotnoscia

4

Odp: ktoredy??

Jeżeli on na wszystko, na co Ty masz ochotę, odpowiada "nie lubię i nie będę tego robił", to czarno to widzę. Związki z dużą różnicą wieku mogą być fajne pod warunkiem, że obie osoby szanują odmienność partnera/partnerki i mają ochotę poznać coś nowego, spędzić czas z ukochanym/ukochaną podczas jego/jej ulubionych zajęć.

5

Odp: ktoredy??

to prawda, kura domowa, tak chyba sie cuje od jakiedos czasu
tylko dlaczego jest ciezko podjac decyzje zwiazana z tym zwiazkiem?? chyba juz nie chce tego ciagnac ale boje sie zmian

6

Odp: ktoredy??

Wiesz co ja bym Ci radziła?
Jedź sobie na weekend do rodziców,albo do spa i wszystko sobie na spokojnie przemyśl..pochopnie podjętej decyzji o rozstaniu możesz bardzo żałować..
Zastawów się czy są jakieś szanse by naprawić relacje miedzy wami,jeśli nie,to czy chcesz tak spędzić swoje życie?

7

Odp: ktoredy??

Tylko Ty wiesz, czego się boisz. Samotności? Zaczynania od początku z innym mężczyzną? Tego, że zegar biologiczny Ci tyka (jeśli tyka)?

Rozmawiałaś ze swoim partnerem o tym, że się nudzisz, chciałabyś spędzać z nim trochę czasu, robić coś, co sprawia Ci przyjemność? Jak wygląda u Was to planowanie rozrywek:

Ty: Kochanie, masz ochotę na przejażdżkę rowerową?
On (szczera odpowiedź na proste pytanie): Nie, nie mam ochoty. - No bo nie ma, woli np. poczytać.

Czy bardziej:

Ty: Kochanie, zróbmy coś razem.
On: Nie mam ochoty SPĘDZAĆ Z TOBĄ CZASU.

?

8

Odp: ktoredy??

rozmawialam wiele razy na temat tego ze brakuje mi dawnych rozrywek, wypadow itp, odp? kiedys pojedziemy gdzies, albo... jestem dzis zmeczony bo caly tydzien ciezko pracowalem, albo jest juz pozno by pojsc do kina,
raczej woli siedziec w domu i czytac ksiazke, ogladac telewizor i chyba nie wiele wiecej, moje dni spedzam na pracy, gotowaniu i raczej niczym innym... czas mi ucieka i stoje w miejscu,
tak wyglada normalny zwiazek czy ja zwariowalam ? !
moze lepiej zostawic to wszystko po szesciu latach niz po dziesieciu...

9

Odp: ktoredy??
agnies napisał/a:

tak wyglada normalny zwiazek czy ja zwariowalam ? !

Tak wygląda związek małżeński z 20 letnim stażem, gdzie obie strony już się wyszalały i spędzają czas w codziennej rutynie.

10

Odp: ktoredy??

Słuchaj,a nie możesz zacząć wychodzić sama,albo z koleżankami?
Może wtedy będzie chciał wychodzić z Tobą..

11

Odp: ktoredy??

mieszkamy za granica, nie znam tu duzo ludzi jednak zaczelam wychodzic od czasu do czasu, przeszkadza mi jednak jak dzwoni bo spozniam sie, nie za bardzo mu sie podoba ze w ogole z kims ide bo on tych ludzi nie zna, jak proponuje mu ze zaprosze ich ktoregos dnia by mogli sie poznac to odp brzmi -niczasami jest tak ze mowie ze wychodze i zmusza sie i idzie gdzies ze mna, ale najpierw jest sprzeczka i checi juz nie sa te same, poza tym nie chce by szedl ze mna z musu tylko z checi

12

Odp: ktoredy??

A to już bardzo nie ładnie z jego strony...to,że jemu się nie chce wychodzić nie oznacza,że i Ty masz siedzieć z nim w domu skoro wolisz gdzieś wyjść..
Wiesz co...ten typ tam ma...może on jest po prostu domatorem...tylko teraz Ty nie możesz siedzieć razem z nim,bo to Cię stłamsi...powiedz mu,że skoro on nie chce spędzać z Tobą czasu poza domem,to Ty chcesz go spędzać z kimś innym,bo nie lubisz ciągle siedzieć w domu..

13

Odp: ktoredy??
agnies napisał/a:

mieszkamy za granica, nie znam tu duzo ludzi jednak zaczelam wychodzic od czasu do czasu, przeszkadza mi jednak jak dzwoni bo spozniam sie, nie za bardzo mu sie podoba ze w ogole z kims ide bo on tych ludzi nie zna, jak proponuje mu ze zaprosze ich ktoregos dnia by mogli sie poznac to odp brzmi -niczasami jest tak ze mowie ze wychodze i zmusza sie i idzie gdzies ze mna, ale najpierw jest sprzeczka i checi juz nie sa te same, poza tym nie chce by szedl ze mna z musu tylko z checi

O Jezu, uciekaj. Jeżeli on już chce się położyć w grobie, to niech leży, ale nie pozwól mu się tam wciągnąć za nim. Nie możesz wychodzić z ludźmi, bo on ich nie zna, no co za tekst w ogóle big_smile

14

Odp: ktoredy??

Agnies, jesteś w tym związku od 6 lat. Przyzwyczaiłaś się do niego. Z Twoich postów nie widzę wielkiego zaangażowania uczuciowego. Więc może warto to zakończyć? Podejrzewam, że on od dłuższego czasu tak sobie leży. Jeżeli Tobie zaczęło to teraz przeszkadzać to z każdym tygodniem i miesiącem będzie gorzej. Zresztą myślę, że to "wychodzenie" to tylko wierzchołek góry lodowej...

15

Odp: ktoredy??

dziekuje za wasze posty, jest mi duzo lzej na sercu a teraz czeka mnie to najtrudniejsze...podjecie decyzji...dziekuje !!!

Posty [ 16 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026