Witam Was. Wczoraj byłam u nowej Pani dermatolog ponieważ po ostatniej która dała mi antybiotyk tetracyklinę dostawałam infekcji pochwy i zapaleń przewodów moczowych przez dobrych pół roku ;( ale nei do tego zmierzam. Jak już pisałam w paru wątkach przez 2 miesiące Lekarz ginekolog zalecił mi branie antykoncepcji yasmin, by pozbyć się trądziku, ale neistety musiałam je odstawić z powodu tego, że miałam straszne skurcze. Obecnie ta nowa Pani dermatolog powiedziała, że muszę odczekać z 3 miesiące i zbadać poziom hormonów a do tej pory zaleciła mi antybiotyk azimycin i do tego żele klindacin t i epiduo oraz jakiś robiony spirytus. W poniedziałek idę do ginekologa, który z tego co mówił będzie chciał wrócić do antykoncepcji. co robić? Kogo słychać? Oboje Lekarze mają sprzeczne zdanie na ten temat:( A ja chcę w końcu wyglądać jakczłowiek mieć czystą buźkę. Boję się tego antybiotyku, żeby znów nie męczyć się z infekcjami, pozatym żele zawse u mnie tylko podrażniały skórę a nic dobrego w nią nie wnosiły. Co robić? Dziękuję za ewentualne rady ![]()
Podobne tematy
Trudno poradzic, oba lekarze co innego mowia, ale ja bym posluchala pania dermatolog. Jakby nie bylo ona powinna sie znac na rzeczy, a ginekolog jest od tych nizszych spraw
pozdrawiam.
Tak zrobię. Dziś dostałam się jednak do ginekologa, opowiedziałam o wszystkim i powiedział, że może tak być jak tak chce pani Dermatolog, ale dla uregulowania cyklu, żebym brała luteinę przez te 2 miesiące. Powiedział, że od 15 dnia cyklu 10 dni (bo sobie źle przeliczył) a ja już mam 22 dzień i co teraz? Wogóle to strasznie piersi mi urosły i bolą jak dawniej przed okresem. Nie wiem teraz co robić ;(( czy dostanę teraz okres? przed czasem czy będą mnie tak boleć z tydzień? nie wiem co robić...
Wiesz, ja na co dzień mam kontakt z takimi lekarzami, którzy spoglądają na problem tylko z punktu widzenia swojej dziedziny, a nie popatrzą bardziej ogólnie... Ginekolog powinien (i to każdy) przed wypisaniem tabletek antykoncepcyjnych zlecić badania poziomu niektórych hormonów, bo często się zdarza, że sam wygląd mówi zupełnie coś innego niż się później okazuje na podstawie badań (sama to przerobiłam z kilkoma rodzajami tabletek
) Faktycznie dermatolog jest od zajmowania się problemami skórnymi, a jednak bardzo często to, co wyłazi na zewnątrz na twarzy jest spowodowane nieprawidłowym poziomem hormonów i jak się je wyreguluje to kłopoty ze skórą znikają jak ręką odjął
Faktycznie stan hormonów należy badać bez stosowania tabletek przez okres jakiś trzech miesięcy, bo wtedy dopiero wychodzi to, w jaki sposób organizm sam sobie to wszystko reguluje, a teraz to jeszcze jesteś w jakiś sposób pod wpływem Yasminu...
Jeśli chodzi o antybiotyki, to jeśli jesteś osobą podatną na infekcje grzybicze, to powinnaś stosować osłonki, ale w odpowiednio wysokich dawkach (z tego co kojarzę to było to co najmniej 9 mln bakterii na dobę). Często za małe dawki są zalecane przez lekarzy, a potem mamy nową chorobę do leczenia i biznes się kręci
Poza tym są takie specjalne osłonki do stosowania przez kobiety bardziej wrażliwe (LacibiosFemina, Lactovaginal) i wtedy już się nie trzeba bać, ze coś się podzieje
Powodzenia w walce życzę i daj znać jak się to wszystko zakończyło ![]()
Niestety większość tak patrzy
nie wiem tylko co z tą luteiną robić. Lacibios feminę biorę, żeby odudować florę bakt. nie wiem czym jeszcze mogę się chronić... postaram się jeść dużo jogurtów może pomoże
chciałabym już mieć naprawdę ładną buźkę choć przez miesiąc ;D hihihi teraz mam taką względną ale wiem, że to będzie wychodzić co chwilę. Jeszcze w sobotę mam weselekoleżanki a piersi mnie tak bolą jakbym okres miała dostać. Jak mi przyjdzie w sobotę to się zdenerwuję troszkę ;P
Dziękuję Ewik79 za wsparcie ![]()
Ja osobiście nie mam już sił chodzić po dermatologach, kupować leków na trądzik po 100zł miesięcznie które podrażniały mi cerę a trądzik znikał tylko na czas ich stosowania... Później znów to samo, wysyp.
Postawiłam więc na ginekologa i tabletki hormonalne, niestety jak zmieniłam z Syndi35 na Sylwei20 trądzik i tłusta cera znów wróciły, teraz zaczynam brać yasminelle... Oby pomogło.
Nie ma na to cholerstwo skutecznego sposobu na zawsze, po prostu nie ma!
No niestety
a miałaś robione badania hormonalne przed zastosowaniem tabletek? Czy to też było tak jak w moim przypadku? Wiesz ja brałam stosunkowo słabe tabletki bo yasmin ale skóry nigdy nie miałam typowo tłustej a po tabletkach nawet suchą... 3mam za Ciebie kciuki... ja pewnie za 3 miesiące wrócę do tabletek ale puki co muszę odczekać. Może wytrzymam
)
Niestety większość tak patrzy
nie wiem tylko co z tą luteiną robić. Lacibios feminę biorę, żeby odudować florę bakt. nie wiem czym jeszcze mogę się chronić... postaram się jeść dużo jogurtów może pomoże
chciałabym już mieć naprawdę ładną buźkę choć przez miesiąc ;D hihihi teraz mam taką względną ale wiem, że to będzie wychodzić co chwilę. Jeszcze w sobotę mam weselekoleżanki a piersi mnie tak bolą jakbym okres miała dostać. Jak mi przyjdzie w sobotę to się zdenerwuję troszkę ;P
Dziękuję Ewik79 za wsparcie
bierz luteinę-nie zaszkodzi Ci, ja tez brałam do uregulowania miesiączki.Co do twarzy-to mój syn bierze epiduo-bardzo silny antybiotyk-leczenie jednak trwa już któryś miesiąc.
Warto dbac o zdrowie bo wtedy chronimy sie przed wieloma z chorób-najgorsze z nich to nowotwory-ale to nie wyrok.
Zaszkodzić nie zaszkodzi.... o ile Faceta będę trzymać na 4 metry ;D hihihi bo podobno w ciążę można łatwo zajść przy braniu. Ale nie oto chodzi.. to się bierze od 15 dnia cyklu a u mnie już dużo dalej ;/ więc pewnie zacznę od następnego miesiąca. A epiduo podobno strasznie wysusza skórę ale sprawdzę na własnej skórze to powiem co i jak... ![]()
Ehh... zmian skórnych nie powinno się leczyć antybiotykami! Nigdy! Niszczysz sobie żołądek, masz osłabiony organizm, łapiesz infekcje grzybicze i bakteryjne, a do tego masz większy problem jak się rozchorujesz (bo, co wtedy, jeszcze więcej antybiotyku...?). Ja na moje problemy skórne wzięłam tabletki antykoncepcyjne i prawie wszystko mi zeszło, bo od tego są tabletki: od regulacji hormonów. A przecież pryszcze to nic innego jak efekt zaburzonej gospodarki hormonalnej.
wczoraj dostałam kolejny raz jakąś infekcje... chyba na myśl o tym antybiotyku;( ale posmarowałam grubo maścią na noc i mam nadzieję, że przejdzie jak zrobię dziś to samo. Musze wytrwać te 2 miesiące jeszcze albo 3 zrobić dokładne badania i brać odpowiednie hormony bo innaczej to chyba nie wytrzymam już z tymi pryszczami i tymi infekcjami
wczoraj normalnie zaczęłam płakać jak poczułam, że znów wraca dziadostwo ;((
miśka1234 badania hormonów miałam robione, ale 4 lata temu kiedy zaczynałam dopiero przygodę z tabletkami. Co dziwne, badania wyszły w normie, mimo to dostałam tabletki anty. na trądzik i pomogło jak nic. Od tamtej pory badań nie miałam, dostałam teraz yasminelle no i... Tragedia wysyp
jeden dzień jest lepiej, następy znów nowe pryszcze i tak w kółko na razie... Ale kończę dopiero 1 opakowanie więc poczekam, może się coś poprawi... Tak samo jak Ty załamuję ręce i chce mi się płakać patrząc w lusterko. Jestem bezradna. Na antybiotyki się nie zdecyduję na pewno, miałam już kuracje kilkumiesięczne antybiotykami i podziękuję. Jeżeli mam wybierać jak to leczyć, wybiorę hormony a nie antybiotyki. Tym bardziej, że ewidentnie mam trądzik i podłożu hormonalnym.
jesli szukasz dermatologa dobrego i sprawdzonego to polece dr Konca z demeter
yessa, a jakie to hormony się bada i ile kosztuje?