
reżyseria: Larry Clark
scenariusz: Harmony Korine, Larry Clark
premiera: 27 września 1996 (Polska) 1996-09-27 28 lipca 1995 (Świat) 1995-07-28
produkcja: USA
gatunek: Dramat
Film pokazuje ciemną stronę życia nastolatków z Nowego Yorku. Swój czas spędzają głównie na imprezach na których nie brakuje narkotyków, seksu i alkoholu. Jeden z nastolatków, amoralny Telly postanawia w ciągu jednego dnia zaliczyć jak najwięcej dziewic. Jednak nie wie, że jest nosicielem wirusa HIV. Jennie, jedna z tych, która straciła dziewictwo przez Tellego dowiaduje się, ze została przez niego zarażona i próbuje mu o tym powiedzieć. W końcu spotykają się na jednej z imprez...
Moja recenzja: Cóż mogę powiedzieć - film oglądnęłam dosłownie przed chwilą i wywarł na mnie takie wrażenie, że aż chcę się z Wami podzielić. Z jednej strony była to półtorej godzinna dawka refleksji nad życiem, a z drugiej kwintesencja przerażenia. Film pokazuje bezmyślność i głupotę nastolatków. Niestety, jest to wizja dosyć realistyczna i daje do myślenia.
Dla wielu ludzi może budzić kontrowersje i wręcz zniesmaczyć. Pewnie wiele z Was pomyśli, że to działo się kiedyś, kilkanaście lat temu. Ale dziś? To wszystko dzieje się naprawdę. Pozwolę sobie przytoczyć cytat z innego forum: "Takie są dzisiejsze czasy - pełne lekkomyślności, zabawy, nie myśli się o konsekwencjach, żyje się szybko." Szczególnie polecam ze względu na realistyczność, dzieciaki są pokazane w zasadzie jako dojrzałe, posługują się brutalnym językiem i nie są szczególnym wzorem dla innych. Nie ma tu cenzury. Rozmawia się konkretnie, bez owijania w bawełnę. Palą, piją, każdy śpi z każdym, nie ma stałych partnerów. Gorąco polecam, ale pragnę zaznaczyć, że obraz przedstawiony w filmie to nie sielanka
.