Mam 22 lata, kiedy spotykam się z jakimś facetem już jakiś czas, zwykle wiem że on chce mnie pocałować, są takie momenty że to po prostu się wyczuwa a często jest tak że oni się po prostu krępują, choć z reguły nie są to nieśmiali faceci.
Jeśli chodzi o dotyk to jest im chyba łatwiej niż z pocałunkiem (pierwszym).
Nie wiem czy problem leży we mnie, czy wysyłam jakieś sygnały że tego nie chce, włąściwie może tak być bo skoro 3 facetów w ciągu jakiegoś czasu ma ten sam problem to może faktycznie coś jest ze mną.
Wiem że czasem krępuje facetów szczególnie na początku, bo czasem sami mi to mówią, jestem ładna, ale czy to może być powód tego że boją się pierwsi zrobić krok w strone pierwszego pocałunku jeśli ja go nie zrobie ?
Może powinnam być bardziej otwarta ?
Ortografia!