Podróżować inaczej... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PODRÓŻE MARZEŃ » Podróżować inaczej...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 ]

1

Temat: Podróżować inaczej...

Nie będę ukrywać że jestem wielką fanką twórczości Paulo Coelho ...
W jednym ze swoich utworów o codzienności pt "Być jak płynąca rzeka" pisał o podróżowaniu, o tym jak on to odbiera i jaki sens w tym widzi..

Wymienił on w nim zasady jakimi kieruje się w czasie swojej "wędrówki"....

Oto one :

1. Unikaj muzeów. Może to się wydać radą absurdalną, ale pomyślmy o tym przez chwilę. Kiedy jesteś w obcym mieście, czyż poszukiwanie teraźniejszości nie jest ciekawsze od poszukiwania przeszłości? Rzecz w tym, że ludzie czują się zobowiązani do odwiedzania muzeów, ponieważ w dzieciństwie uczono ich, że podróżowanie polega na odnajdywaniu śladów przeszłości. Oczywiście, że muzea są ważne, ale musisz wiedzieć, co chcesz w nich zobaczyć. W przeciwnym razie opuścisz muzeum z poczuciem, że zobaczyłeś klika bardzo ważnych i wspaniałych przedmiotów, tyle tylko że nie będziesz mógł sobie nawet przypomnieć, co to dokładnie było.

2. Przesiaduj w barach. To w barach, a nie w muzeum można ujrzeć prawdziwe oblicze miasta. Mówiąc o barach, nie mam na myśli nocnych klubów, lecz miejsca, do których przychodzą zwyczajni ludzie, aby się czegoś napić, ponarzekać na pogodę i pogawędzić. Kup gazetę i poczytaj o ludzkich wzlotach i upadkach. A jeśli ktoś zagai z tobą rozmowę, choćby najbłahszą, porozmawiaj z nim - jedno przelotne spojrzenie nie wystarczy, by ocenić wartość drugiego człowieka i poznać jego ścieżkę życiową.

3. Bądź otwarty. Najlepszym przewodnikiem jest ktoś, kto mieszka w danym miejscu, wie o nim wszystko, jest z niego dumny, ale nie pracuje dla biura podróży. Wyjdź na ulicę, wybierz osobę, z którą chcesz porozmawiać, i zapytaj ją o coś, np.: Gdzie stoi katedra? Gdzie jest poczta? Jeśli nic z tego nie wyjdzie , spróbuj porozmawiać z kimś innym - gwarantuję ci, że przed końcem dnia znajdziesz dla siebie doskonałego towarzysza.

4. Spróbuj podróżować sam. To będzie trudniejsze, nie będzie bowiem nikogo przy tobie, kto by się tobą opiekował, ale tylko w ten sposób możesz naprawdę pozostawić swój kraj za sobą. Podróżowanie w grupie sprowadza się do tego, że jesteś w jakimś obcym kraju, rozmawiasz tylko w swoim ojczystym języku, robisz to, na co pozwala ci "przywódca stada", i ciekawią cię bardziej plotki o twoich współtowarzyszach podróży niż odwiedzane miejsca.

5. Nie porównuj. Niczego nie porównuj, ani cen, ani poziomu higieny, ani jakości życia, ani środków transportu, niczego! Nie podróżujesz przecież po to, aby dowieść sobie samemu, że masz lepsze życie niż inni ludzie. Twoim celem jest dowiedzieć się, jak żyją inni, czego mogą cię nauczyć, jak sobie radzą zarówno codziennością, jak i z tym, co w ich życiu niezwykłe.

6. Zrozum, że wszyscy cię rozumieją. Nawet jeśli nie mówisz językiem kraju, w którym jesteś, nie obawiaj się: byłem w wielu miejscach, w których w ogóle nie mogłem się porozumieć, a zawsze znalazłem pomoc, wskazówki, dobrą radę, a nawet miłość. Niektórzy ludzie myślą, że podróżując samotnie, zgubią się, zginą z kretesem, gdy tylko wyjdą na ulicę nieznanego miasta. A przecież wystarczy, abyś miał wizytówkę hotelu w kieszeni, w najgorszym wypadku zatrzymasz taksówkę i pokażesz adres kierowcy.

7. Nie kupuj za dużo. Wydawaj pieniądze na rzeczy, których nie będziesz musiał potem dźwigać: na dobry spektakl, restaurację, wycieczki. W obecnych czasach globalizacji i internetu możesz kupić cokolwiek bez konieczności płacenia za nadbagaż.

8. Nie próbuj zobaczyć całego świata w miesiąc. Znacznie lepiej pozostać w jakimś mieście przez cztery czy pięć dni, niż odwiedzić pięć miast w ciągu tygodnia. Miasto jest jak kapryśna kobieta - aby ja uwieść i aby się całkowicie odsłoniła, potrzeba czasu.

9. Podróż jest przygodą. Henry Miller zwykł mawiać, że dużo ważniejsze jest odkryć kościółek, o którym nikt inny dotąd nie słyszał, niż z poczucia obowiązku pojechać do Rzymu i zwiedzić Kaplicę Sykstyńską, gdzie kilkaset tysięcy innych turystów krzyczy ci do ucha. Oczywiście, warto zobaczyć Kaplicę Sykstyńską, ale pochodź sobie także po ulicach, odkryj nieznane zaułki, zakosztuj swobody poszukiwania czegoś, co mało znasz. Możesz być pewien, że jeśli to coś odnajdziesz, odmieni to twoje życie.


Co sądzicie na ten temat?
Zgadzacie się z Coelho?
A może macie własne pomysły na swoje "wędrówki", czym się kierujecie przede wszystkim?

Być jak płynąca rzeka...
Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez Alusia (2008-12-06 21:26:04)

Odp: Podróżować inaczej...

To bardzo ciekawe co napisałaś. W sumie chyba tak właśnie jest kiedy podróżuje. Pamiętam ,ze kiedy zaczęłam moje podróże, kiedy w końcu po jakimś tam czasie było mnie na jakieś podróże stać to najpierw chciałam zwiedzić wszystko - miałam dużo zaległości. Pochodzę z biedniejszej rodziny i nigdy nie podróżowałam z rodzicami. Pierwszy raz za granicę wyjechałam na pierwszym roku studiów wink Gdy zaczęłam pracować to w jedne wakacje zwiedziłam 5 stolic w 10 dni wink To była masakra ale mogłam znajomym snobistycznie powysyłać kartki z Rzymu, Paryż,a Barcelony itd smile W sumie nic z tego teraz nie pamiętam oprócz ciągłej i męczącej podróży autobusem hi ihi. No ale to był mój taki pierwsze "prawdziwe" zwiedzanie ... Oczywiście teraz jest inaczej i Coehlo ma dużo racji : wolę się delektować podróżą. Wyjechać gdzieś na tydzień i bez pośpiechu zwiedzać jedno miasto.  Probować klimatu danego miejsca ... po trochu. Nic tak nie cieszy jak znalezienie małej, uroczej knajpki lub małego zagubionego kościołka o którym nie piszą przewodniki. No i jeszcze jedno - najważniejsi są ludzie których poznajemy w podróży. To oni zapadają nam w serca a nie murowane zabytki  smile Ale jedno wiem - nie potrafię podróżować całkiem sama i muszę to robić z moim mężczyzną. Może jestem za to na młoda wink?

3

Odp: Podróżować inaczej...

Masz rację, ja też jestem jeszcze za młoda i przede wszystkim za mało doświadczona pod tym względem, żeby podróżować samotnie...
Ale rzeczywiście coś w tym jest, że jak znajdziemy się w zupełnie obcym miejscu sami, wiemy że jesteśmy zdani tylko na siebie i na swoje umiejętności w różnych kwestiach - to ta podróż na pewno głęboko zapisze nam się w pamięci, będziemy niesamowicie dumni z tego co osiągnęliśmy sami, bez niczyjej pomocy....wtedy jeszcze lepiej możemy poznać - wszystkimi "zmysłami" - daną kulturę, daną społeczność - będziemy próbowali stać się jednymi z nich;)

Być jak płynąca rzeka...

4

Odp: Podróżować inaczej...

Często obawiamy się wyjazdu w pojedynkę. Człowiek jest zwierzęciem stadnym, leka się samotności, napaści, rabunku, choroby w podróży. Duża część z tych zagrożeń jest realna. Podróżując samotnie jesteśmy bardziej narażeni na kradzieże czy przemoc. Samotnie musimy się zmierzać z przeciwnościami losu, szukać hotelu, dźwigać plecak, załatwiać bilet na autobus czy pociąg, samotnie walczyć z naganiaczami, albo też nie zgubić w obcym mieście. Ale samotne podróżowanie ma też szereg zalet. Właśnie w ten sposób najlepiej możemy poznać kraj, po którym podróżujemy. Tak jest najłatwiej poznawać ludzi, którzy ten kraj zamieszkują. Nie tworzymy pary, czy też grupy osób, swoistego europejskiego getta. Jesteśmy otwarci na innych, łatwiej nawiązujemy nowe przyjaźnie, szybciej uczymy się języków, częściej jesteśmy zapraszani do domów. Ciekawie podróżuje się w pojedynkę. Samotnie w prawdziwą podróż udałam się tylko raz. Kiedy przyjaciółka musiała nagle i niespodzianie zrezygnować z wyjazdu, miałam do wyboru zostać w domu i zrezygnować z zaplanowanych wakacji, bądź wyruszyć sama. Początkowo czułem się dziwnie. Również dlatego, że po raz pierwszy leciałam samolotem smile Moim celem była Turcja - Stambuł. Pierwsze godziny to był szok. Przede wszystkim kulturowy, tłoczne ulice, handlarze, zaczepiające mnie dzieci chcące czegoś w obcym mi języku. Po pierwszych chwilach zastanowienia było już łatwiej. Znalazłam mój hotel, zaczęłam zwiedzać miasto. Podczas tej podróży najlepiej udało mi się rozumieć ludzi. Byłam najbliżej nich. Właśnie w Turcji byłam zapraszana na herbatkę, w miejscu gdzie nikt nie znał ani słowa w żadnym europejskim języku. Właśnie tam, kiedy zgubiłam portfel podczas wycieczki w głąb Turcji, ktoś zapłacił bez mojej wiedzy za autobus, a przecież zrobili to ludzie biedni, dużo biedniejsi ode mnie! Właśnie tam przez cały dzień spacerowałem z spotkanym studentem z Oxfordu, który cały dzień bezinteresownie pokazywał mi  Stambuł w którym był na rocznym stypendium. Kiedy się gubiłam 9 cały czas wink ludzie się uśmiechali i próbowali pomóc samotnej wędrowniczce. Tak przecież nakazuje islam! To była nie tylko podróż po Stambule i wgłąb Turcji. Myślę, że w pewnym sensie to była podróż w głąb mnie samej i każdej z Was takiej podróży życzę.

5

Odp: Podróżować inaczej...

Masz rację sammi wink)
Jak ja Ci zazdroszczę takiej wyprawy i przygody;) a przede wszystkim odwagi i samozaparcia;)
Ale obiecuję, że niedługo też taką podróż odbędę;)
Pozdrawiam!

Być jak płynąca rzeka...

6

Odp: Podróżować inaczej...

Do mnie przemawiają najbardziej punkty 1 i 2. W muzeach - ok, jest historia więc warto je odwiedzać, ale nie tylko na tym skupiać swoją uwagę. Przesiadując w barach, kawiarenkach, na rynku, czy po prostu gdzieś na murku w centrum miasta widzimy tak naprawdę jak wygląda tam życie... Zawsze będąc w nowym miejscu lubię spacerować uliczkami, obserwować zwyczajne życie ludzi (a nie tylko turystów, którzy zwiedzają jak i ja). Wtedy możemy stwierdzić jakie jest dane miejsce smile

"Nie bój się, uwierz w siebie, masz już wszystko, poczuj więc, że przed tobą cała przyszłość, przecież wiesz"
"Trzeba przecież kochać coś, by żyć. Mieć gdzieś jakiś własny ląd choćby o te dziesięć godzin stąd"

7

Odp: Podróżować inaczej...

Hej! Podbijam temat, bo jestem ciekawa opinii ludzi, szczególnie kobiet, samotnie podróżujących.
W tym roku po raz pierwszy jadę sama na krótki 4dniowy wypad do Rzymu. Jest to mój pierwszy samotny wyjazd do obcego kraju.
Co myślicie o takich podróżach?
P.S. bardzo mi się podobają te zasady Coelho big_smile

8

Odp: Podróżować inaczej...

Zasady są super... Bardzo fajne to napisane. Ale i mądrze. Samotne podróże - owszem, ale chyba nie każdego...jak bym się bała:) Myślę że pewne siebie osoby nie będą miały problemu żeby fajnie się bawić...Ja jednak potrzebuje "bezpiecznego" towarzystwa:)

9

Odp: Podróżować inaczej...

Mi w samotnej podróży nie brakowałoby bezpieczeństwa, ale zabawy. Mogłabym podróżować sama, tylko jak dla mnie to szalenie nudne. Szczerze podziwiam ludzi, którzy potrafią jechać do obcego państwa i tam poznać ludzi, z którymi spędzą wieczór w knajpie itp.

"Nie bój się, uwierz w siebie, masz już wszystko, poczuj więc, że przed tobą cała przyszłość, przecież wiesz"
"Trzeba przecież kochać coś, by żyć. Mieć gdzieś jakiś własny ląd choćby o te dziesięć godzin stąd"

10 Ostatnio edytowany przez Anstawia (2013-08-13 22:17:20)

Odp: Podróżować inaczej...

Jestem osobą nieśmiałą, dlatego jadę sama. Nie czuję się komfortowo w towarzystwie, nie jestem też typem imprezowiczki, więc sama do knajpy się nie wybiorę. Nie wyjeżdżam by poznać nowych ludzi a inny kraj, jego cząstkę, choć ludzie są jego częścią, więc ich nie uniknę.  Raczej nastawiam się na zwiedzanie. Nie boję się jechać, jedynie nie lubię latać samolotem, ale jestem w stanie pokonać ten lęk. Nie wiem czy odważyłabym się pojechać sama do krajów nie europejskich, marzy mi się Maroko albo Indie. Zobaczymy. Może kiedyś. Narazie miasta europejskie.

11

Odp: Podróżować inaczej...

Samolotu nie masz się co bać - czasami lepiej lecieć samej niż z kimś, kto non stop gada i nie ma się jak od tej osoby uwolnić smile

"Nie bój się, uwierz w siebie, masz już wszystko, poczuj więc, że przed tobą cała przyszłość, przecież wiesz"
"Trzeba przecież kochać coś, by żyć. Mieć gdzieś jakiś własny ląd choćby o te dziesięć godzin stąd"

Posty [ 12 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PODRÓŻE MARZEŃ » Podróżować inaczej...

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018