Moi rodzice sprawili sobie młodego malamuta. Czy ktoś z Was ma doświadczenie z takim pieskiem? Szczególnie interesuje mnie to, czy ta rasa jest odpowiednia dla dzieci? Bo na razie to bardzo uparte stworzenie, lubi stawiać na swoim i obawiam się, czy nie będzie próbował spacyfikować mojego dziecka jako podległego sobie członka stada...
Podobne tematy
W stosunku do dzieci malamuty są wyjątkowo przyjacielskie, uległe i niezwykle cierpliwe.
Ze spokojem znoszą ich "pieszczoty" i tu naszym zadaniem jest dopilnować aby dziecko kierujące się ciekawością nie zrobiło niechcący psu krzywdy wkładając mu np palec do oka.
Właśnie ta ogromna cierpliwość i miłość malamuta do dzieci sprawiła, że psy te zaczęły być wykorzystywane w dogoterapii czyli leczeniu i rehabilitacji niepełnosprawnych poprzez kontakt z psem.
W Polsce dogoterapia funkcjonuje od kilku lat i jest coraz popularniejszą formą rehabilitacji.
Od siebie powiem Ci, że psa szczególnie tej rasy, trzeba od małego tresować na zasadzie kto jest pan i na ile można sobie pozwolić.
wiadomo, że źle traktowany pies w przyszłości będzie bojaźliwy lub nerwowy.
z psem trzeba pewnie ale ze spokojem. trzeba przyzwyczajać go do dzieci i wyznaczyć granice.
mój znajomy z południa kraju ma takiego psa i wierz mi, pies jest wpatrzony jak w obrazek ![]()
jest oddany, żywy, posłuszny. to w wyniku odpowiedniego podejścia za młodu psiaka.
według mnie natura psa ma tutaj duże znaczenie, ale wychowanie psa również jest ważne.
Ja wychowywałam się z psem rottweiler'em. Pies raczej groźny, sąsiadka określiła go kiedyś mianem ' pies zabójca '.
W rzeczywistości ten pies praktycznie nie szczekał, a jak ktoś obcy wszedł na podwórko, to z radości był w stanie tego kogoś przewrócić ![]()
Czy łagodny to właśnie zależy jak się wychowa, bo można kundelka małego na zabójce wychować
Jak będzie uczony od razu i przyzwyczajany do dzieci to będzie dobrze tylko trzeba być blisko i zabraniać stanowczymi rozkazami jak będzie coś robił nie tak w trakcie zabawy. Czy to pies dla dzieci- jak najbardziej to mądre i spokojne psy są duze i miękkie można się do nich przytulać:D chociaż wymagają trochę więcej niż zwykłe psy. Muszą się wybiegać codziennie, bo jak nie to może mu odwalać.. Taki nie wybiegany może być porywczy i pobudzony, może szczekać bez powodu i zaczepiać dzieci, bo one nie powiedzą mu nic:) Także trzeba przyzwyczajać od małego wśród dzieci. Mój piesek np. omija dzieci z daleka, bo ich nie lubi a to dlatego, że nie miał z nimi styczności i się boi jak dziecko do niego leci i krzyczy-nie wie co to jest
A jeżeli chodzi o stado to on i tak będzie widział, że dziecko jest najniżej w stadzie więc podejrzewam, że najmniej będzie się dziecka słuchał, ale Ty musisz być przy nich i kontrolować psa a potem już kwestia czasu..