Nawet w najlepiej utrzymanej piaskownicy mogą kryć się jaja i larwy pasożytów. Do piasku trafiają za pośrednictwem zwierząt, wraz z ich odchodami. Mogą je tu zostawiać także inne zakażone dzieci. A teraz trochę lektury. Informacja zasięgnięta z poradnika medycznego : "dziecko w piaskownicy- zagrożenia czyhające w piasku"
Przykładowe choroby:
Owsica (Enterobioza)
To najczęstsza choroba pasożytnicza u dzieci. Powodują ją owsiki, małe robaki o długości 0,5-1 cm przypominające białe niteczki. Do zakażenia dochodzi, gdy dziecko połyka mikroskopijne jaja.
Podstawowym objawem owsicy jest swędzenie okolic odbytu. Maluch drapie się po pupie, nie ma apetytu, skarży się na bóle brzucha. Może mieć nudności, luźne stolce i stany zapalne jelita grubego. Dziecko staje się rozdrażnione, nadpobudliwe: płacze bez powodu, zgrzyta zębami, obgryza paznokcie, nie potrafi się skoncentrować. Czasami ma trudności ze spaniem, a wtedy pojawiają się cienie pod oczami. Ponadto, przy owsicy występują: moczenie nocne, stany zapalne skóry (na skutek drapania), świąd i stany zapalne sromu i pochwy (w przypadku, gdy owsiki złożyły tam jaja), bóle głowy, blada skóra, ogólne przemęczenie.
Lamblioza (Giardioza)
Dziecko zakażone lamblią traci apetyt, wymiotuje, ma wzdęcia, bóle brzucha (zazwyczaj po posiłku), nawracające biegunki i tłuste, papkowate stolce. Cierpi na bóle głowy i bezsenność, stale jest zmęczone. Maluch może mieć także reakcje uczuleniowe z wysypką, stany podgorączkowe, anemię, duszność, a nawet żółtaczkę (gdy pasożyty zaatakują drogi żółciowe). Lamblie powodują zaburzenia w trawieniu węglowodanów i tłuszczy. U dzieci jest to o tyle niebezpieczne, że w połączeniu z utratą białka podczas biegunek i niedoborem witamin prowadzi do niedożywienia i upośledzenia rozwoju fizycznego.
Bąblowica (Echinokokoza)
Przyczyną choroby jest tasiemiec bąblowcowy (Echinococcus granulosus). Z połkniętych jaj w żołądku uwalniają się larwy, które z krwią docierają do różnych narządów, głównie wątroby, płuc i mózgu. Tam tworzą wągry, a w nich pęcherzyki z główkami tasiemca. Objawy pojawiają się dopiero po kilku latach od zakażenia. Zależą od umiejscowienia pasożyta oraz wielkości i liczby wągrów. Wągry w ciele żywiciela pośredniego (ludzie, owce, bydło) mogą osiągać wielkość głowy dziecka, przy czym sam tasiemiec ma kilka mm długości. Choroba powoduje bóle brzucha, brak apetytu, żółtaczkę. Zaatakowanie oczu grozi utratą wzroku. Jedyna metodą leczenia jest operacja chirurgiczna.
Toksokaroza
Do zakażenia dochodzi drogą pokarmową, w wyniku połknięcia jaj pasożytów znajdujących się w odchodach psów i kotów.Intensywnej inwazji larw towarzyszy podwyższona temperatura ciała (ponad 39 stopni C), wzmożona potliwość, nudności, brak apetytu, osłabienie i senność. Maluch skarży się na bóle brzucha, głowy, nóg, męczy go kaszel. Czasami pojawia się wysypka.
Toksokaroza objawia się też powiększeniem wątroby i śledziony oraz niedokrwistością, co daje się stwierdzić dopiero w badaniach klinicznych i laboratoryjnych. Postać oczna choroby nie daje objawów ogólnych. Dopiero po kilku miesiącach od zarażenia następuje pogorszenie ostrości widzenia, a badanie okulistyczne wykazuje zmiany w narządzie wzroku Skutkiem zaatakowania oka może być także zez. Często choroba przebiega bezobjawowo, a jej rozpoznanie w przypadku postaci utajonej jest bardzo trudne.[/i]
Toksoplazmoza
Podstawowym rezerwuarem pasożyta jest kot. Do zakażenia dochodzi najczęściej w wyniku kontaktu z pożywieniem, glebą oraz wodą zanieczyszczonymi kocimi odchodami zawierającymi oocysty. U osób z prawidłowo funkcjonującym układem immunologicznym choroba nie daje najczęściej żadnych objawów. Jeśli jednak się pojawią, to w przebiegu choroby można zaobserwować powiększenie węzłów chłonnych, złe samopoczucie, bóle głowy, gardła, mięśni, szybkie męczenie się. Dolegliwości te po pewnym czasie ustępują samoistnie. Niebezpieczne jest zakażenie się pierwotniakiem kobiet w ciąży, gdyż może prowadzić do zarażenia płodu, a to z kolei może być przyczyną ciężkich wad wrodzonych.
Tasiemczyca
Wyjątkowo rzadkim, niemniej możliwym przypadkiem jest zarażenie się dziecka tasiemcem psim (Diphylidium caninum). Może do tego dojść w wyniku przypadkowego połknięcia pchły, która jest zarażona jajami tasiemca. Postać dorosła pasożyta rozwija się w przewodzie pokarmowym. Zakażenie w większości przypadków ma bezobjawowy przebieg. Dopiero po wykonaniu badań laboratoryjnych stwierdza się eozynofilię krwi obwodowej.
Karolcia_20 napisał/a:Jeszcze nie słyszałam żeby ktoś od tego umarł.. Zarazki są wszędzie a psy i tak będa dalej się tam załatwiać wystarczy mieć ze sobą jakiś woreczek kupke wyrzucić a dziecko do piaskownicy i juz.
Wybacz, nikt nie będzie chodził za pieskiem właściciela i sprzątał po jego piesku. I wątpię aby ktoś przeszukiwał całą piaskownicę w poszukiwaniu odchodów. Z resztą pieski i kotki też oddają mocz, a tego raczej już nie idzie zauważyć.
karolcia_20 napisał/a:Wierzcie mi jak dziecko dotknelo by taka kupke pieska to nie umrze i raczej nie zachoruje:D
Jak widać mało wiesz. Dlatego przytoczyłam Ci kilka chorób abyś następnym razem zastanowiła jak wsadzisz czyjeś/ swoje dziecko do piaskownicy i nie zadbasz o podstawowe zasady higieny.
Karolcia_20 napisał/a:Gorsze zarazki mają ludzie na rekach !!!!
Otóż to. A paluszki potem wkładają do buzi i zakażenie pasożytami murowane.