Choć Mazury nazywane są krainą tysiąca jezior, to w rzeczywistości liczą ich ponad dwukrotnie więcej. Przede wszystkim uprawiana jest tu turystyka i sporty wodne niemal w każdej postaci. Głównymi ośrodkami są: Giżycko, Kętrzyn oraz Węgorzewo, a także znane miejscowości letniskowe takiej jak: Mikołajki, Orzysz oraz Ryn
Już nie tylko Polacy docenili wyjątkowość i niepowtarzalny klimat Mazur. Teraz ja Was zapraszam do krótkiej wycieczki po moim raju na ziemi.
Węgorzewo 
Giżycko
Giżycko-Twierdza boyen w kształcie gwiazdy

Kętrzyn -zamek
Wilczy szaniec W latach 1941-44 główna kwatera Hitlera. Nieopodal wsi Gierłoź, 8 km od Kętrzyna

Mikołajki
Orzysz
Ryn ? zamek
Reszel 21 sierpnia 1811 w Reszlu miał miejsce ostatni w Europie przypadek spalenia czarownicy na stosie. Ofiarą była Barbara Zdunk. Oskarżano ją jednak nie tylko o czary, ale przede wszystkim o podpalenie, bowiem w 1807 na zamku miał miejsce pożar, którego przyczyny pozostają niejasne. Proces trwał 3 lata. Sprawa winy budziła kontrowersje, jednak sąd w Królewcu zatwierdził wyrok. Przed spaleniem skazaną uduszono.
Reszel zamek
Święta Lipka Według ustnie przekazywanej informacji więziony w lochach kętrzyńskiego zamku skazaniec dzięki interwencji Matki Bożej wyrzeźbił w drewnie Jej figurkę z Dzieciątkiem. Po wykonaniu rzeźby został uwolniony. Uwolniony skazaniec figurkę zawiesił na lipie przy drodze z Kętrzyna do Reszla. Figurka Matki Bożej z Dzieciątkiem zasłynęła cudami. Z czasem wokół lipy wybudowano kaplicę. Nie wiadomo jak ta kaplica wyglądała. Dziś w tym miejscu znajduje się sanktuarium . Co roku 15 sierpnia organizowane są odpusty do Świętej Lipki.
Śniardwy
Mamry 
Podobne tematy
Tez lubię Mazury, ale duzo bardziej te spokojniejsze miejscowości, często zaglądam do Starych Jabłonek, fajna cicha miejscowość i jak na całych Maurach tylko jeziora i lasy ![]()
Witajcie.
Ja uwielbiam Mazury o wiele bardziej niż morze. Niestety, teraz nie jeżdżę, ale swojego czasu, jak na wakacje to tylko ten rejon Polski ![]()
Najczęściej jeździliśmy do takiej małej miejscowości o nazwie Kretowiny, nad Jeziorem Narie. O ile mnie pamięć nie myli, mieści się ona koło Olsztyna. Niedaleko jest Żabi Róg. W Kretowinach mieliśmy znajomych, którzy mieli plac kempingowy. Do jeziora mieliśmy bardzo blisko. Wystarczyło przejść na drugą stronę ulicy
Do ośrodka wczasowego, w którym były restauracje, trzeba było dojść kawałek, ale to nawet dobrze
Jak człowiek non stop baluje to spacerek dobrze robi
hehe.
Za każdym razem jeździliśmy do zamku w Malborku, który jest zdecydowanie moim ulubionym ![]()
Ach, miło tak sobie powspominać. I liczę na to, że jeszcze nie raz tam zawitam ![]()
Tak Mazury mają swój klimat. Megi jeśli koło Olsztyna to jest to Warmia ![]()
Apo, całkiem możliwe, że Warmia
Ciocia Wikipedia podpowiedziała mi, że jest to wieś położona w województwie warmińsko-mazurskim (to wiedziałam i bez sprawdzania
) W powiecie ostródzkim. W gminie Morąg. Wcześniej administracyjnie należała do województwa olsztyńskiego.
A zresztą ja całe życie byłam przekonana, że to typowe Mazury
Co nie zmienia faktu, że kocham je najbardziej na świecie ![]()
Dużo osób bywając na Warmii uważa, że są na Mazurach. Okolice Olsztyna nie odbiegają dużo od klimatu Mazur ale jednak to nie to samo ![]()
Od strony Olsztyna najbliższa miejscowość przynależąca do Mazur to Mrągowo czyli w przeciwnym kierunku od Ostródy.
Musisz wybrać się kiedyś na prawdziwe Mazury.
Zawsze wzbraniałam się przed wyjazdem na Mazury, ale jak już pojechałam (w okolice Augustowa, ale nie pamiętam jak ta mieścinka się nazywała.. nawet sklepu nie było!)- spodobało mi się
Kajak, łódka, wieczory na pomoście z gorącą herbatą..
Chociaż muszę się wyłamać- wolę jednak morze ![]()
Ja się w tym roku pierwszy raz wybieram na mazury i jestem cała podekscytowana.
Zastanawiamy się jeszcze gdzie, by nie przepłacić, jak to bywa w takich popularnych i pięknych miejscach. Miejscowi wykorzystują zauroczonych widokami turystów i "doją" ich jak się da, dlatego szukamy ustronnego ale równie pięknego miejsca, jak w tych popularnych.
Zawsze wzbraniałam się przed wyjazdem na Mazury, ale jak już pojechałam (w okolice Augustowa, ale nie pamiętam jak ta mieścinka się nazywała.. nawet sklepu nie było!)- spodobało mi się
Kajak, łódka, wieczory na pomoście z gorącą herbatą..
Chociaż muszę się wyłamać- wolę jednak morze
Kiedyś pojechałam nad Śniardwy i w pewnym momencie droga się nam skończyła... jechaliśmy polną drogą i był nawet przestanek autobusowy, a jednym miejscem gdzie był asfalt, to było jedno skrzyżowanie. Znaczy się tylko skrzyżowanie było oblane asfaltem i dalej znowu polna droga.
Cupra polecam małe miejscowości. Tam zazwyczaj jest dużo taniej i spokojniej. Na mazurach chyba jedną z najdroższych miejscowości są Mikołajki. Drogie noclegi i drogie atrakcje. 200 zł kosztuje pół godziny jachtem po jeziorze Śniardwy. Znaczy się tyle płaciłam 3 lata temu..
Ale jeśli jedziecie grupką taką 6-7 osobową to 600 zł kosztuje wynajęcie jachtu za dobę. Płyniecie koło parku narodowego z którego można zobaczyć min. żubry i odwiedzić Galindię.
Mazury, zaraz po naszych pięknych górach, to moje ulubione miejsce.
klimat, zachody Słońca..aż się rozmarzyłam ![]()
tyle pozytywnych , zabawnych wspomnień.
polecam ![]()
I w porównaniu do morza woda nie jest taka zimna ![]()
Ja nad morzem lubię się tylko opalać. Jeziora są o wiele lepsze.
Dzięki apoteoza za rady. Jeszcze się zastanawiamy, nie wiemy czy zbierzemy taką grupę.
A okolice Augustowa to nie jest, przypadkiem, podlasie??? ![]()
A okolice Augustowa to nie jest, przypadkiem, podlasie???
Tak okolice Augustowa to Podlasie. Hi, jak widać północno-wschodnią część Polski większość uważa za Mazury.