Czy miała któraś z Was taki zabieg?
Proszę napiszcie jak to wygląda, jak długo dochodziłyście do siebie:)
Podobne tematy
Mialam usuwany laparoskopowo. Rano zabieg a po poludniu kisielek i stopniowo inne lekkostrawne rzeczy.
Po 7 dniach szwy i tyle.
Musisz wiedziec jednak, ze gdyby w trakcie zabiegu okazalo sie, ze cos jest nie tak, wowczas czeka Cie standardowa operacja z otwarciem jamy brzusznej.
O sposobie zabiegu decyduje lekarz po zapoznaniu sie z dokumentacja.
3 2011-05-12 15:48:06 Ostatnio edytowany przez CupraFR (2011-05-12 15:48:20)
Woreczek żółciowy usuwa się laparoskopowo. Ja miałam laparoskopię dwa tygodnie temu (torbiel jajnika) i nie przeszłam jej tak pięknie i gładko jak miałam, ale to kwestia przypadku i jestem jednym z nielicznych.
Laparoskopia to nic strasznego i nie martw się niepotrzebie. ![]()