netkobietyWszystkie działy
Poznajmy się ...

Na zakręcie. Zwykłe problemy głupiej i w dodatku naiwnej...

3 odpowiedzi1 268 wyświetleńzałożony przez AntyramKa, 11.03.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » POZNAJMY SIĘ ... » Na zakręcie. Zwykłe problemy głupiej i w dodatku naiwnej...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 ]

1 Ostatnio edytowany przez AntyramKa (2011-03-11 23:58:13)

Temat: Na zakręcie. Zwykłe problemy głupiej i w dodatku naiwnej...

Cześć.
Ja wiem, że co niektórzy mają tu większe problemy, ale te moje tak mnie przytłaczają i jakoś nie mogę sobie poradzić. Może jak się wygadam będzie mi łatwiej. Może spojrzę na to z perspektywy. Dlaczego na swoje wynurzenia wybrałam forum a nie pamiętnik? Dlatego, że mąż który co jakiś czas bywa w domu ma tendencję do grzebania mi w osobistych rzeczach, przeglądania komórki itp. A internet to swego rodzaju anonimowość. Ponieważ to wątek powitalny to postaram się coś o sobie powiedzieć. Oczywiście nie za dużo, żeby mieć pewność że nie dotrze to do nie powołanych osób. Jestem młodą mężatką, mamą kilkuletniego synka, czuję się cholernie samotnie. Męża mam setki kilometrów od domu, rodziców jeszcze dalej. Od kilku miesięcy nie pracuję, właśnie skończyła mi się dziekanka i w zasadzie powinnam wracać na studia ale do tej pory nie zebrałam się w sobie na tyle, żeby pozałatwiać sprawy z tym związane i tam wrócić. Zaczęłam też kurs na prawko, którego też nie skończyłam. Z bliskimi niegdyś znajomymi teraz mam relacje raczej dość płytkie no i dawne przyjaciółki są teraz raczej koleżankami, albo i znajomymi z którymi co jakiś czas się widuję. W dodatku wplątałam się w bezsensowny układ z żonatym facetem, z którego już kilkakrotnie próbowałam się wymiksować niestety z marnym skutkiem. Udało mi się jedynie od ok 4 miesięcy z nim nie widzieć. Taki mój mały sukces. Jak się kopnąć w tyłek i zmusić do zmian w życiu ? Mam jakieś priorytety z których bezapelacyjnie pierwszym jest pożegnanie się z Panem, który w moim życiu nie powinien w ogóle się pojawić. Za chwilę słabości i swój egoizm płacę do dziś. Przepraszam za chaos, ale tylko to mam aktualnie w głowie. Może ktoś przeżywał coś podobnego i ustawi mnie do pionu. Przyjmę każde słowa krytyki bo wiem, że jestem cholerną egoistką, której w pewnym momencie życia mózg przełączył się na inną część ciała chcąc zrzucić na nią obowiązek myślenia.


Nie pomogło, a podobno taki ekshibicjonizm działa terapeutycznie... ;(

2

Odp: Na zakręcie. Zwykłe problemy głupiej i w dodatku naiwnej...

Antyramka , nie biczuj sie tak okropnie.Wszak kazdy z nas czesto popelnia takie bledy o jakich sie nam nawet nie sni.I co z tego? Zycie biegnie , a my zmieniamy sie pod wzgledem fizycznym , ale tez i psychicznym. Dojrzewamy do innego spojrzenia na wszystko co dzieje sie wokol nas.Chcemy cos zmienic , bo wlasnie tu i teraz do nas dotarlo , ze brniemy w tzw. slepy zaulek i tak dalej sie nie da.. Wazne, ze zaczynamy to wszystko ogarniac i rozumiec i to jest najwazniejsze.  Nie jestes ani glupia , ani naiwna. Nie roznisz sie w swoim postepowaniu od innych osob.Postaraj sie to jakos UPORZADKOWAC i POUKLADAC.  Powiem ci, ze zazwyczaj nad ROZLANYM mlekiem sie nie placze tylko sie szybko wyciera podloge. Zrob tak samo ze swoim zyciem i goszczacymi w nim PROBLEMAMI.To co ciebie dotyka to nie przyslowiowy koniec SWIATA.  Badz stanowcza w swoich postanowieniach . Badz tez konsekwentna ,a glupota i naiwnosc nie zagosci w twoim nowym zyciu. Czesto musimy dostac w przyslowiowy tylek aby to zrozumiec i  ODROBIC lekcje z naiwnosci i zyklej glupoty. Zycze ci powodzenia w dzialaniach i sypatycznego pobytu pobytu tu z nami na forum.

3

Odp: Na zakręcie. Zwykłe problemy głupiej i w dodatku naiwnej...

Witaj smile
Kika kominiarska napisała to co powinnaś wziąć sobie do serca.
Nie martw się z chaosu da się wybrnąć,gorsze dni przezwyciężysz i będzie tak jak tego chcesz.
(dostaniesz ode mnie wirtualnego kopa w tyłek na szczęście smile ),a nie dziękuj.

Posty [ 4 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » POZNAJMY SIĘ ... » Na zakręcie. Zwykłe problemy głupiej i w dodatku naiwnej...

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026