hej.poznałam nie dawno chłopaka na inprezie starał się o mnie i kilka razy się spotkaliśmy i po jednym takim spotkaniu wyznał ze mnie kocha ja mu ze dla mnie to za szybko się toczy wytłumaczyłam ze nie chce kolejny raz się rozczarować on mnie zapewniał ze jest pewny tego uczucia do mnie,przekonałam się co do niego i zaczęło mi na im tez zależeć i co tak nagle zmienił stosunek do mnie.zapytałam o co chodzi on ze musi to ogarnąć ze mnie przeprasza....co mam przez to rozumieć ze już mu nie zależy?
Podobne tematy
Wiesz, tyle, ile jest chłopaków na świecie, tyle kombinacji i myśli. To dziwne, że najpierw się o Ciebie starał, a teraz nagle... BUM! I nie wiadomo o co chodzi... Jeżeli ciężko mu na sercu z tym, że Cię przepraszał, to nie jest wart Twojego zachodu. Może poczekaj, zobacz, jak sprawa się rozkręci. Wytłumacz mu, że Ci na nim zależy, tylko chciałabyś go bliżej poznać. Jeśli nie zakuma, to nie pakuj się w to. A uwierz, ja swojego byłego też nie rozumiem. Rozstaliśmy sięw przykry sposób i on robi takie niby podchody do mnie, a jak ja zrobię jakiś krok w jego stronę, robi się dla mnie nie miły...;/
Myślę, że udało mi się choć trochę Tobie pomóc.:) Zapraszam do swojego nowego i pierwszego tutaj wątku LIST DO NIEZNAJOMEGO- mam ogromny problem, może spojrzysz?:)
Nie koniecznie po prostu myślę że wziął sobie do serca co mu powiedziałaś i zaczął się zastanawiać. Wydaje mi się że powinnaś mu dać trochę czasu i na razie go nie skreślaj.Okaż trochę cierpliwości faceci czasem tak mają.
4 2011-02-22 19:56:12 Ostatnio edytowany przez Desire1987 (2011-02-22 20:09:12)
po kilku spotkaniach kocha? a tem chłopak to do podstawówki chodzi czy do gimnazjum?:>
Ten facet chyba nie zna znaczenia i wartości słów kocham..Ja bym go nie traktowała zbyt poważnie.No chyba ,że to miłość od pierwszego wejrzenia..Może tylko chciał Cię poderwać na te czułe słówka,a kiedy poczuł pewną odpowiedzialność to nie wie jak sobie dać z tym radę i tyle.Dajcie sobie więcej czasu.:)
Nie koniecznie po prostu myślę że wziął sobie do serca co mu powiedziałaś i zaczął się zastanawiać. Wydaje mi się że powinnaś mu dać trochę czasu i na razie go nie skreślaj.Okaż trochę cierpliwości faceci czasem tak mają.
zgadzam sie w 100%
moze mu sie glupio zrobilo i dlatego sie zdystansowal, zeby nie wypasc na takiego szybkiego i dziecinnego fircyka
Zgadzam się z poprzedniczkami, z jednej strony może powiedział słowo kocham dla bajery, albo po prostu się zakochał, podobasz mu sie itp. Skoro Ty mu wyznałaś, że do niego czujesz to samo mógł się wystraszyć i zamknąć w swojej jaskini jak to facet.Daj mu trochę czasu, nie naciskaj.
jak dla mnie to chłopak jest niezdecydowany.
zawrócił Ci w głowie nie wiadomo po co.
niestety faceci
Czasami w życiu jest tak że spotykasz kogos i jest chemia zauroczenie w tym własnie dniu, tego wieczoru i wydaje Ci sie że świat należy do Was tylko czasami trzeba dać sobie czas jeśli jest Ci przeznaczony to bedzie:):):) wczoraj dzisiaj czy jutro czas czas czas to najlepsze lekarstwo na wszystko i najlepsze rozwiązanie:) Pozdrawiam
Dziewczyny, jak narazie widziałam same "lekkie" odpowiedzi. A wiadomo, że życie czasem jest brutalne i takie "niewiadomo czego chcący faceci" nie sa tacy jak nam sie wydaje. Owszem, mógł się zakochać albo zauroczenie było tak wielkie, że sie biedny pogubił i z tej euforii wyznał Ci miłość. Ale czasem niestety wychodzi tzw drugie dno tego wszystkiego. Którego raczej nie musze tłumaczyć - wystarczy słowo: lowelas.
Czego oczekuje się od mężczyzny, który już na pierwszym spotkaniu żarliwie zapewnia o swojej wielkiej miłości? A no tego, że może gada tak pod wpływem emocji. Albo zbyt szeroko rozumie to pojęcie, myląc je z zauroczeniem. A potwierdzeniem moich słów jest jego zachowanie.
rozmawiałam z nim wczoraj i czego się do wiedziałam, od niego ze za dużo wymagam od niego nie jest w stanie tego wszystkiego spełnić ze boi się ze on nie da rady ze ja potrzebuje faceta a nie dzieciaka.żebyśmy sobie dalej spokój na razie i zobaczymy co dalej będzie żebym nie naciskała na niego.czekać na niego czy lepiej dać sobie spokój z nim....?
myślę, że dostał czego chciał i się znudził... bo już zdobył...
daj mu czas... pewnie sam musi sobie uświadomić co czuje... nie pisz, nie dzwoń a czas pokarze co będzie dalej...