netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Co mam zrobić?

5 odpowiedzi3 108 wyświetleńzałożony przez zdradzilam, 19.02.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

1

Temat: Co mam zrobić?

Tak więc mam 18 lat, jestem z chłopakiem przez dwa lata, było z nim świetnie, uwielbiałam z nim spędzać każdą chwilę, nie potrafiłam sobie wyobrazić życia bez niego. W tym roku przeniosłam się do innej szkoły i tam poznałam mnóstwo fajnych i wartościowych ludzi. Między innymi poznałam pewnego chłopaka, z którym po pewnej wycieczce szkolnej bliżej się poznałam i się polubiliśmy, zaczeliśmy pisać coraz częściej i rozmawiać, spotykać się w wolnym czasie, naprawdę sprawiało mi dużą przyjemność spędzanie z nim czasu, jego towarzystwo odpowiadało mi idealnie. Do mojego związku zaczęła wkradać się mała rutyna, nie czułam tego co dawniej, chłopak nie miał dla mnie czasu, nawet jakoś bardzo mu na tym nie zależało. Pewnego dnia wybrałam się do kina z tym kolegą iii stało się, pocałowaliśmy się, szczerze mówiąc wiedziałam, że do tego dojdzie, bardzo mi się spodobał i jakoś bardzo tego nie żałowałam, ale nikt się o tym nie dowiedział. Szczerze mówiąc, nie przestaliśmy się spotykać, ani pisać ze sobą. Dalej to robiliśmy, nawet częściej, ciągnęło mnie do niego jak do nikogo przedtem, cholernie !
Jego raczej też, tzn ukrywaliśmy się z tym. Potem zaczeliśmy częściej całować się na pożegnanie, zdradzałam swojego chłopaka, zdaje sobie z tego sprawę. w każdym razie wszystko dopiero zaczynało się rozkręcać, mojego chłopaka przy mnie nie było, a ON był cały czas, starał się, coraz ostrzej się całowaliśmy i nie tylko, przespaliśmy się też ze sobą. Robił wszystko z  taką pasją i uczuciem, było magicznie i niesamowicie. Po jakimś czasie zaczął to wszystko traktować poważniej, powiedział, że czuje coś więcej. JA powiedziałam, że chyba też. Powoli zaczynało się pogarszać w moim związku z chłopakiem, chyba coś podejrzewał, tzn zauważył konkurencje. Nagle zaczął się bardziej starać, ale tak do przesady, przez to, że mnie z nim często widywał, był potwornie zazdrosny. W sumie jakby na to nie patrzeć miałam romans, choć może przypominało to drugi związek. Ten chłopak z klasy robił dla mnie mnóstwo rzeczy, czułam się doceniania. Wiem, pewnie pomyślicie, że jestem beznadziejną osobą, ale co poradzić, jestem tylko człowiekiem, to było silniejsze ode mnie. Nie potrafiłam się zdecydować. Mam problem i naprawdę potrzebuje coś z tym zrobić. Właśnie minęło pół roku jak ta sytuacja się ciągnie, pare osób z mojej szkoły przyłapało mnie i tego kolegę, jakieś dwa tygodnie temu zerwałam z chlopakiem, mówiąc, że potrzebuje przerwy, nie chce go całkiem straić, kocham go, dużo z nim przeszłam, mieliśmy ogromne plany na przyszlość, on poza mną świata nie widzi, moi rodzice są już w 100% przekonani do niego. Znajomi wiedzą, że to już coś poważniejszego między mną a kolegą z klasy, ja też to wiem, strasznie mi na nim zależy, on ostatnio przed walentynkami wyznał, że mnie kocha, ja w walentynki wyznałam, że kocham jego i jest to prawda, i co teraz????? CO MAM ZROBIĆ??????? On oczekuje czegoś więcej, chce ze mna byc, szczerze mówiąc po ostatnich tygodniach mam dość mojego chłopaka, świetnie czuje się w towarzystwie tego drugiego, jestem szczęśliwa jak nigdy, nie myśle o chłopaku, mam go wtedy gdzieś, czy to normalne????? Można kochać dwóch naraz???? Spotkaliście się już z taką sytuacją????????????? W tej chwili spotykam się z jednym i z drugim, ale jestem wolna, nie mam już siły, wykańczam się. Błagam nie oceniajcie mnie negatywnie, pomyślcie o mnie jako o zagubionym człowieku, każda  porada się przyda i zostanie doceniona. POMÓŻCIE !!

2

Odp: Co mam zrobić?

No to się pogubiłaś kochana. Zastanów się z kim chcesz być, bo ciągnąć dalej tego nie ma sensu, wykończysz się. Proponowałabym Tobie zająć się czymś innym niż myślenie o tej sytuacji. Przemyśl sobie wszystko na spokojnie, podejdz do tego z dystansem, odpocznij troche. Pózniej zadecyduj który. Często bywa tak, że na początku znajomości wszystko jest pięknie i cacy, jestescie w sobie zakochani po uszy. Pózniej zaczynają się kłótnie i po jakimś dłuższym czasie wychodzi prawdziwa twarz człowieka. Przemyśl sobie czy znasz lepiej tego kolegę, niż chłopaka z którym byłaś 2 lata, który być może nie dbał o Ciebie, znudził Ci się , nie wiem. Cokolwiek wybierzesz będzie to Twoja decyzja i życzę Ci byś nigdy jej nie żałowała.
Pozdrawiam smile:**

3

Odp: Co mam zrobić?

Przykro mi, ale musisz zdecydować, choć właściwie powinnaś była zrobić to przed zdradą. I musisz to zrobić sama, bo nikt tutaj nie powie Ci 'weź tego albo tamtego'. To Ty ich znasz, wiesz co sobą reprezentują, i Ty wiesz, który jest Ci bliższy. Zrób rachunek sumienia, przekalkuluj wszystko i podejmij w końcu jakieś kroki w celu rozwiązania tej pogmatwanej sytuacji.

Nie męcz już chłopaków. Jak się dowiedzą o sobie, to stracisz obu, a do Ciebie przylgnie bardzo brzydka łatka 'grającej na dwa fronty'.

I nie zdradzaj nigdy więcej.

4

Odp: Co mam zrobić?

Musisz to naprawdę wszystko przemyśleć i sama wybrać, bo jak napisała Busiu - Ty ich znasz i wiesz, na którym bardziej Ci zależy. Wydaje mi się, że powinnaś porozmawiać i z jednym, i z drugim facetem - bo Twoja zdrada nie była spontaniczna, tylko rodziła się powoli - poprzez pisanie smsów, kino, pocałunek..miałaś mnóstwo okazji, żeby zakończyć tą znajomość, a mimo wszystko nie zrobiłaś tego..może to oznacza, że naprawdę bardziej zależy Ci na tym drugim?

5

Odp: Co mam zrobić?

Nie sadze zebys kochala obu, ty chcesz miec obu, ale po co?Wierze ze mozna sie na chwile zapomniec,zabladzic zaczarowac chwila, ale pol roku do dosc czasu zeby sie na kogos zdecydowac.  A jak sie chlopcy o sobie dowiedza to nie bedziesz miala juz dylematu. W tej chwili oszukujesz obu. Nie mozna kochac obu, tak sadze.tak czuje.

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026