witajcie
zaczelo mnie nurtowac ostatnio takie zagadnienie co to znaczy madrosc zyciowa? albo inaczej mowimy " ja juz przezylem tyle"...mysle tak poniewaz ostatnio poklocilam sie z moim mezczyzna o to on ma za soba powazny zwiazek, dziecko ja natomiast od dziecka choruje moje zycie to szpitale, lekarze znam swietnie zagadnienia medyczne jednak nie mam doswiadczenia jako zona czy matka i dlatego on uwaza ze ja nic nie przezylam i tak sie o to spieramy jak myslicie kto ma racje
Podobne tematy
Myśle ASIULIC że oboje macie racje,bo oboje posiadliscie jakiegos rodzaju madrośc życiową.On poprzez wlasne doświadczenia a ty przez wlasne ...zastanawiam sie kogo życie bardziej doświadczylo,.czy jego z racji związku,bycia ojcem czy Ciebie z tytulu choroby i wielu pobytow w szpitalu. w ogole nie powinien dyskutowac na ten temat...
Każdy dostaje swoje własne doświadczenia zyciowe i jest na swój własny sposób mądrzejszy (bogatszy w doświadczenia jeśli wolisz) po każdym doświadczeniu o to, co przeżył. No bo czy można powiedzieć, ze ktoś jest mądry życiowo tylko dlatego, ze został ojcem? Czy można powiedzieć, ze nie jest mądry życiowo ktoś, kto przez całe życie zmaga się z chorobą? I odwrotnie. Nie da się tego rozstrzygnąć, bo zawsze znajdzie się ktoś, komu się wydaje że przeżył więcej, a jednak nie można tak tego określić. Każdy po prostu przeżył inne doświadczenia. W takim sporze można porozmawiać ze starszymi osobami, które przeżyły wojnę, które przeżyły wiele śmierci i wiele narodzin, wiele wzlotów i upadków. A takie spory są po prostu według mnie bez sensu. No bo można określić, ze mądrzejszy życiowo jest ten kto co przeżył? A jeśli chodzi o spór, to co najwyżej nalezy się chyba zastanowić, kto jest bardziej doświadczony a nie mądrzejszy... A nawet w takiej sytuacji nie da się tego ocenić. To tak jakby się zastanawiać, kto był bardziej genialny: Bach, czy ten kto odkrył koło? Według mnie każdy z nich tylko w innych dziedzinach, w innych epokach, kiedy inne rzeczy były do odkrycia a zupełnie inne już zostały odkryte i znane. Ale to jest tylko moje skromne zdanie ![]()
Posiadać życiową mądrość to posiadać wiedzę, która daje pokorę wielkiemu, dziwi przeciętnego, nadyma marnego.
A najogólniej rzecz ujmując jest to wiedza zdobyta poprzez własne doświadczenia, obserwacje, ale również umiejętność jej praktycznego wykorzystywania.
Otóż to MIRIAM,nic dodac nic ując!
" Istnieje mądrość zrodzona z tego że widziało się tak wiele,tak wiele czuło, doświadczyło,straciło i odnalazło.Takiej mądrości nie zdobywa się stojąc wygodnie w miejscu lub uciekając od tego co nieprzyjemne czy przerażające.
Wyłania się ona z głębi naszej istoty kiedy wędrujemy niebezpieczną ścieżką osobistej przemiany i odrodzenia"
Barbara De Angelis
Mądrość życiowa to pokora wobec różnorodności ludzkich doświadczeń.
daria1968 świetny cytat, który w pełni oddaje chyba to, czym własnie jest mądrość ![]()
tak macie racje dzieki za fajne i madre opinie:)