Nie wiem może jest taki temat ale już się pogubiłam .
Moim skromnym zdaniem to może być świadome szukanie drugiej osoby do nowego związku na boku albo kurcze i nie wiem .
Podobne tematy
Moim zdaniem to jest emocjonalna zażyłość z kimś kto nie jest twoim partnerem - zakochanie, zauroczenie..... emocjonlana zdrada w moim mniemaniu gorsza niż jednorazowy wyskok
Moim zdaniem to jest emocjonalna zażyłość z kimś kto nie jest twoim partnerem - zakochanie, zauroczenie..... emocjonlana zdrada w moim mniemaniu gorsza niż jednorazowy wyskok
KGB - OK zakochanie - pozwolenie na rozwinięcie się zauroczenia ale samo zauroczenie nie jest zdradą . Emocjonalną zażyłością jest też przyjaźń .
noo ok podam na przykładzie: Twój facet częściej zwierza sie kolaznce zpracy niż Tobie, nie chodzą do łózka.. ale spędzają codziennie ileś godzin na rozmowach, sms....
to zdrada emocjonalna?
wg mnie tak. zaangażowanie w relacje z inną kobietą.
Zdrada emocjonalna polega na tym, że partner mając Ciebie,- sercem, myślami i duszą oddany jest innej.
Zdrada fizyczna polega na 'fizycznym' dotyku, pocałunku, stosunku etc... z inną.
Zgadzam się z Paula 1408.
Dla mnie zdrada emocjonalna ma miejsce wówczas kiedy pojawiają się emocję. Kiedy będąc z nią czuje się lepiej niż ze mną, a zdrada fizyczna to zdrada z potrzeby seksualanej, chęć spróbowania czegoś nowego.
Mój były mnie zdradzil i tez się właśnie nad tym ostanio zastanawiałam, czym dla mnie jest zdrada emocjonalna a zdrada fizyczna.
Muszę dodać, że trwalo to prawie 6 miesięcy, spotykali się po po pracy ( bo razem pracują) u niej w domu. Z tego co wiem, ( bo przeczytałam list od niej do niego) to on jej niczego nie obiecywał, a ona się zakochała. Teraz my nie jesteśmy razem i z tego co wiem, z nia tez zerwał kontakt. Jak zapytalam czy ja kocha, czy jest w niej zakochany to powiedzial, że nie, ale już na pytanie czy chcę z nia byc powiedzialam że nie wie.
I teraz tak myśle czy to romans czy zdrada ?
Nie wiem może jest taki temat ale już się pogubiłam .
Moim skromnym zdaniem to może być świadome szukanie drugiej osoby do nowego związku na boku albo kurcze i nie wiem .
chyba tak właśnie...
A czy zdrada jest kiedy np moj facet rozmawia o naszych problemach z kolezanka o wszystkim jej mowi co dotyczy naszego zwiazku? A pozniej dowiaduje sie o tym wszystkim od niej i nie moge uwierzyc ze ona wie o wszystkim o czym rozmawiamy o problemach i w ogole?
Wg mnie to nie jest zdrada... zalezy tez, co jej mówi... Może się zwierza, radzi w sprawach między wami, jest jego przyjaciółka.. Ale może to robi, dlatego że chce lepiej zrozumieć rozum kobiety
Więc woli zapytać o cos koleżanke niz kolegę ![]()
10 2011-02-11 23:26:57 Ostatnio edytowany przez loczek87 (2011-02-11 23:29:05)
To nasza wspolna kolezanka ale ona miala satysfakcje z tego ze on woli z nia pogadac niz ze mna a to zabolalo. Mowil jej wszystko o czym rozmawialismy co ja mu mowilam a nawet wspolnie zastanawiali sie czy on dobrze robi ze ze mna jest i czy ona dobrze zrobila ze nas poznala ze soba. I tak szczerze ja wtedy czulam sie jak w trojkacie jakims tak jaby byl ze mna i znia.
KGB ma rację -emocjonalna zdrada jest powazniejsza niż seks powiedzmy bez zobowiązan.Tego typu zdrada jest bardziej niebezpieczna gdyz Swiadczy o silnych więziach miedzyludzkich.
od zdrady fizycznej można uciec,wsiąść i odjechać gdzieś od osoby,z którą się zdradziło partnera...natomiast nie ma ucieczki od zdrady emocjonalnej,bo zdradza się partnera całym swoim wnętrzem,a przed sobą samym nie ma ucieczki...
zdrada emocjonalna jest sprzedaniem całej swojej osoby bez reszty innemu człowiekowi i odtąd nie należę już do partnera,do siebie samego,tylko do osoby trzeciej...
Wg mnie to nie jest zdrada... zalezy tez, co jej mówi... Może się zwierza, radzi w sprawach między wami, jest jego przyjaciółka.. Ale może to robi, dlatego że chce lepiej zrozumieć rozum kobiety
Więc woli zapytać o cos koleżanke niz kolegę
Właśnie. A dla wielu kobiet może być to już zdradą emocjonalną. Dla mnie to, co napisała dellafi jest najlepszą definicją zdrady emocjonalnej. Jeżeli mężczyzna przyjaźni się z kobietą, lubi jej poczucie humoru, nie musi to być zdrada, ale jeśli chce ją uwieść i ma wobec niej takie plany to, co innego.
A ja uwazam za calkowicie normalne, ze partner zwierza sie z kumplom. sama tak zawsze robilam. nie uwazam, zeby facet musial byc najlepszym przyjacielem dziewczyny. moim zdaniem od milosci i zwiaku do przyjazni wcale nie jest az tak blisko.
ZDRADA EMOCJONALNA JEST POCZĄTKIEM KOŃCA
16 2011-02-12 17:55:27 Ostatnio edytowany przez niekochana72 (2011-02-12 18:21:38)
Moim zdaniem zdrada emocjonalna pojawia się wtedy, kiedy ktoś inny staje się najważniejszą osobą w naszym życiu. Kiedy to o nim myślimy w pierwszym momencie, gdy się cieszymy, smucimy lub dzieje się coś ważnego w naszym życiu.
Nie należy tego mylić z przyjaźnią. Ja bardzo wiele rzeczy nawet bardzo intymnych omawiam z przyjaciółkami. A mój mąż nigdy nie miał z tego powodu do mnie pretensji. Dlaczego? Bo nigdy się o tym nie dowiedział. Bo moje przyjaciółki są moimi przyjaciółkami - to, co im mówię pozostaje w tajemnicy. Dla mnie to właśnie jest kwintesencją przyjaźni i dobrego związku - ZAUFANIE.
I niestety z własnego doświadczenia wiem, jak boli zdrada emocjonalna
Ukochana osoba zna nasze najbardziej intymne tajemnice, wie także, co nas najbardziej boli. Dlatego jeśli jest złym człowiekiem - wie, gdzie uderzyć, żeby ZABOLAŁO.
Jedna i druga zdrada w moim rozumieniu jest zawiedzeniem zaufania. I od nas (naszych poglądów, wrażliwości, wcześniejszych doświadczeń) zależy, czy jesteśmy w stanie WYBACZYĆ.