netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Czy związek bez namiętności może przetrwać ?

19 odpowiedzi10 356 wyświetleńzałożony przez duszka38, 12.01.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Czy związek bez namiętności może przetrwać ?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 20 ]

1

Temat: Czy związek bez namiętności może przetrwać ?

Nie wiem, od czego zacząć, więc chyba najlepiej od początku. Potrzebuję obiektywnych opinii, bo sama nie wiem już co o tym wszystkim myśleć.
Jestem w stałym związku z facetem, mieszkamy razem już prawie 5 lat.  Udało mi i się wyplątać z toksycznego małżeństwa i pojawił się on: miły, zawsze pomocny, uczynny. Czułam , że jestem kobietą i jestem kochana. Zakochałam się bez pamięci.   Spędzaliśmy ze sobą mnostwo czasu, jeździliśmy na wakacje tylko we dwoje.  Było cudnie.  Czułam, że mnie pragnie, kochaliśmy się bardzo często.  Ale niestety sielanka nagle się kończyła, bo mój chlopak padł ofiarą kolorowych pism i nagle szczupła blondynka, przestała być atrakcyjna, bo nie ma dużej pupy i masywnych nóg.  W związku z tym, że przestałam być dla niego atrakcyjna fizycznie, skończył się sex.  Nie rozumiem tego, bo przez cały czas kilka razy dziennie slyszałam,że bardzo mnie kocha, że nie wyobraża sobie zycie beze mnie, ale jednoczesnie nie może się ze mną kochać, bo nie wyglądam tak jak powinnam (oczywiście według jego oceny). Strasznie mnie to zdziwiło, bo znamy się już dośc długo, i kiedy nawiązywaliśmy znajomość byłam bardziej szczupła niż obecnie.  Bardzo to wszystko przeżywam.  Straciłam poczucie własnej wartości, nie czuje się jak kobieta. Wyobraźcie sobie, że prawie przez rok nie spaliśmy ze sobą (a mamy w domu tylko jedno łóżko).  Próbowałm z nim wielokrotnie romzawiać. Ale mówił, że nic na to nie może poradzić, bo go nie pociągam.  Zainwestowałam więc w super bieliznę i próbuję zaaranżować jakieś intymne sytacje.  Czasami się udaje, ale czy to ma na tym polegać.  Co ja mam mysleć, o tym wszystkim. Najchętniej rostałabym się z nim, ale mimo tego wszystkiego nadal go kocham.  A poza tym bardzo boję się samotności. Zainwestowałam w ten związk bardzo dużo, a teraz wszystko się wali. Bo jak nie trudno się domyślić ja jestem ciągle smutna i sfrustrowana, a on ma pretensje, bo zawsze jestem nadąsana,  Więc spędza czas z kolegami, na siłowni itp. a ja siedzę w domu i czekam.
Nic tylko się powiesić.
Lata lecę, dla mnie to już ostatni dzwonek na dziecko, ale jak w takiej sytuacji zajśc w ciążę.
Wiem, że sex to nie wszystko. Nigdy nie był dla mnie najwazniejszy, ale potrzebuje tego, to ludzkie i nauralne.  Poza tym daje kobiecie poczucie, że jest koietą. A ja czuje, że jestem workiem kości, nienawidzę swojego odbicia w lustrze. Nigdy nie stanełam naga przed moim facete, bo wstydzę się swojego ciała.  Nie wygladam jak anorektyczka, jestem szczupła, ale nie przesadnie. Byłam u lekarza, i wszystko jest Ok. Jem nawet więcej niż moje grubsze koleżanki, po prostu mam szybką przemianę materii.  Koleżanki zazdroszczą mi figury - tak przynajmniej mowia.  Mój chłopak, bardzo często mówi do mnie: jesteś bardzo ładna, ale za chuda.  Więc o co w tym wszystkim chodzi ??????????

2

Odp: Czy związek bez namiętności może przetrwać ?

Hmm szczerze to bardzo dziwna sytuacja .... myślę , że problem może leżeć nie w Twojej figurze tylko w czymś innym a Twój facet zwyczajnie nie jest szczery. Rozumiem jakbyś się diametralnie zmieniła od momentu kiedy się poznaliście do teraz , na przykład przytyła 30 kg ... ale to już są skrajności. Jak człowiek kocha to nie mówi takich rzeczy drugiej osobie ... i nie zachowuje się w ten sposób.

3

Odp: Czy związek bez namiętności może przetrwać ?

Chłopak,który mówi jesteś ładna ale za chuda jest bezczelnie szczery-
Na twoim miejscu nie potrafiłabym czekać,próbować i tak dalej.
Żadna z nas chyba by tego nie wytrzymała.Są oczywiście małżństwa tzw.białe -ale to ich wybór -W związku musi być pełna akceptacja partnera- skoro jej nie ma możecie być znajomymi,przyjaciółmi ale chyba nie prawdziwym związkiem-czy aby nie tkwi problem poprostu w trzeciej osobie???
Może nie potrzebuje ciebie fizycznie bo ma kochankę? a Ciebie obwinia i tłumaczy się ,ze go nie pociągasz.
Tylko pytanie po co jemu i tobie taki związek.

4

Odp: Czy związek bez namiętności może przetrwać ?

Dla mnie to jest dziwny pretekst ,sorry ale to nie jest powod by sie nie kochac z wlasna dziewczyna.To jakis duupek jest ktory patrzy tylko na wyglad .Facet ktory naprawde kocha nie patrzy pod pryzmatem ,,za chuda,za gruba,,a co on jakis chodzacy ideał? Ja mam z 5 kilo nadwagi i mimo to jestem pociagajaca dla swego faceta.Moze on ma jakies problemy seksualne? wiesz moj facet swego czasu tez unikal seksu ,i wymyslal jakies preteksty ale pokonalismy to bo mial problemy z tymi sprawami.Musisz postawic sprawe jasno.Zwiazku bez namietnosci sie nie zbuduje a facet ktory nie kocha sie rok ze swoja dziewczyna?...to nie jest normalne....z jego strony.

5

Odp: Czy związek bez namiętności może przetrwać ?

Witam,
ciekawe pytanie, sam sobie je zadaję... Otóż  moja dziewczyna po 3,5 roku bardzo udanego związku również stwierdziła, że "namiętność zanikła"... Było to dla mnie o tyle dziwne, że zawsze uchodziliśmy za wzór pary, zycie seksualne nam się układało (sama przyznała, że zawsze było jej "cudownie", ale coś się w niej emocjonalnie wypaliło...). I najlepsze jest to, że jeszcze 3 miesiące temu wszystko było pięknie. A dziś...nie jesteśmy już razem.
Ale jeśli osoba, którą kochasz mówi, że "nie wyobraża sobie białego związku", to są to słowa jednoznaczne... No i przykre, bo mogła powiedzieć, że coś nie tak...

duszka - nie wiem, czy da się zbudować związek bez namiętności... Chyba potrzebna jest szczera rozmowa, bo coś mi się wydaje, że te wszystkie tłumaczenia typu: brak namietnosci, coś się wypaliło, brak chemii itp. to tylko znakomita wymówka przed czymś...

6

Odp: Czy związek bez namiętności może przetrwać ?

Popieram mc, jak dla mnie to zwykła wymówka, a biorąc pod uwagę to jego spędzanie czasu z kolegami na siłowni to staje się to jeszcze bardziej podejrzane. Może on kogoś ma?

7

Odp: Czy związek bez namiętności może przetrwać ?

Oczywiście takie myśli, że kogoś ma także przychodzą mi do głowy.  Właściwe popołudnia spędza poza domem siłownia,angielki, pogaduchy u kumpla, lub nagle okazuje się, że ma zaległości w pracy i musi wyjść. Poza tym nagle bardzo zaczął przejmować się komórką, wszędzie z nią chodzi do toalety, ze śmieciami, telefon zawsze leży obok łóżka, zawsze w zasięgu jego wzroku.  Ta fobia na punkcie komórki trwa już kilka mcy.  Natomiast problemy w łózku zaczeły się w drugim roku znajomości. Tak jak pisałam wcześniej spędzaliśmy z moim partnerem bardzo dużo czasem razem.  I bardzo nam to odpowiadała, ale nagle jakieś pół roku temu, on stwierdził, że ma dość siedzenia w domu i chce odnowić dawne znajomości.  Zaczęły się więc bardzo częste wizyty na gg, NK, korespondencja e'mailowa itp.  Na moje sugestie, że nie spędzamy  razem czasu, mówi, że go ograniczam i zazdroszczę, bo ja nie mam znajomych i nie mam się gdzie podziać.
Pytałam go wprost, czy kogoś ma. Ale oczywiście twierdzi, że nie i recytuje  swoje argumety: typu "przecież zawsze wiesz, gdzie jestem, możesz zadzwonić do kupla, czy jestem u niego, możesz przyjechać do pracy lub na siłownię i sprawdzić gdzie jestem" itp.   Słyszę tylko, że jestem rozchisteryzowana i mam urojenia.  Nie, nie zniże się do tego, żeby go śledzić.  Ale sami powiedzcie, czy nie mam prawa podejrzewać, że kogoś ma.   Ciagle powtarza, że nigdy by mnie nie skrzywdził.  Mam taki mentlik w głowie !!!!  Tak trudno uwierzyć, że szczęśliwy związek może tak szybko zmienić się w katastrofę.

8

Odp: Czy związek bez namiętności może przetrwać ?

Duszka jezeli ciagle go nie ma i jeszcze pilnuje komorki to wniosek jest jeden- inna.Mezczyzni czasem maja gorsze dni stres, zmeczenie ,ale nigdy przez rok.Pora zmienic partnera ,bo ten cie oszukuje.Jestem amazonka a mimo to wciaz pociagam swego meza.Niedaj sie oszukiwac kiedy przyjdzie dziecko bedzie za pozno.Pozdrawiam

9

Odp: Czy związek bez namiętności może przetrwać ?

Też jestem bardzo szczupłą osobą mimo że uwielbiam jeść:P i mam z tego powodu kompleksy. Niektórym sie to podoba niektórym nie, słysze zarówno wiele komplementów i krytyki:)
Wracając do Twojej sprawy, Nie wiem jak można zmienic gust tylko po ogladaniu czasopism, zawsze mi sie podobali grubsi mężczyzni którzy maja troche ciałka i nie zmienie zdania dlatego ze pooglądam sobie innych facetów, to by było dziwne:P  I tak jak tu dziewczyny wczesniej mówiły uwazam ze mu nie tylko o to chodzi, może o czyms Ci nie mówi, może ma problemy z tą częścią ciała... i nie chce sie przyznac, nie wiem w jakim jestescie wieku.

10

Odp: Czy związek bez namiętności może przetrwać ?

Myślę że jest jednak jakieś drugie dno tej sprawy. Taka nagła zmiana frontu..to jednak podejrzane.
Zwykle kobiety martwią się ęe tyją..a tu ładna szczupła kobieta czuję się brzydka. Tak nie może być.
Zażądaj rozmowy,bez wymówek. Skoro nie chce się z Toba kochać i spędzać czasu to jak sobie to dalej wyobraża.
Powodzenia.

11

Odp: Czy związek bez namiętności może przetrwać ?

Na Twoim miejscu najpierw spróbowałabym mu pokazać, że ja też mam swoje zainteresowania, przyjaciół, swoje życie, zaczęłabym wychodzić i spędzać wieczory poza domem. Wszystko żeby sprawdzić jego reakcję. Jeśli on zacznie o Ciebie zabiegać i starać się Ciebie odzyskać, to dałabym mu szansę. Jeśli nie wywoła to żadnej zmiany, odeszłabym.

12

Odp: Czy związek bez namiętności może przetrwać ?

Duszka to  przykre slyszec od własnego faceta, ze się go nie pociąga. Ale to nie oznacza od razu, że jesteś brzydka ! Koleżanki Ci zazdroszczą więc uwierz i dopuść do siebie te myśli, że jednak jesteś atrakcyjna. Wiadomo nie każdemu będziemy się podobały, bo ilu facetów tyle gustów. Jedni wolą blondynki inni brunetki, chude, grube, wysokie, niskie, z dużym albo małym biustem itd. Zeby podniesc swoją samoocenę raczej wychwytuj pozytywne opinie innych na swoj temat, zacznij obserwowac jak reaguja na Ciebie inni faceci (zaloze sie ze tego nie robisz bo jestes zapatrzona w swojego - to standard). To na pewno poprawi Twoja samoocene. To  po pierwsze. Po drugie, zastanowilabym sie nad swoim partnerem. Skoro kiedys go pociagalas a teraz nie, to faktycznie cos jest nie tak, ale nie z Toba! Bo przeciez sie nie zmienilas, jestes taka sama. Moze z jego strony to nie byla milosc ? Moze tylko zauroczenie, które minelo po jakims czasie. Z Twojego opisu moze wynikac, ze faktycznie moze kogos miec na boku. I przygotowuje sie do opuszczenia Ciebie. Z reguly faceci nie rozstaja sie ot tak. Tylko odchodza do nowej dziewczyny. A moze wcale nie ma zadnej, tylko ucieka od problemow waszych...chociaz nie sadze bo skoro powiedzial ze go nie pociagasz...W kazdym razie jezeli chcesz sprobowac czy jeszcze dla niego sie liczysz to zainwestuj w siebie, swoje zainteresowania. Przelam sie, wyjdz z domu, umow sie z kolezanka, na jakas impreze albo kawe, do kina itp. Moze bardziej niz zwykle wiecej uwagi poswiec swojemu wygladowi, nowe ciuchy, buty, bielizna, makijaz, fryzura. Do tego usmiech na twarzy. Sama mozesz tez nosic telefon wszedzie ze soba, da mu to do myslenia. Jezeli nie bedzie zadnej reakcji no to przykro mi. Nie pozostaje Ci nic innego jak odejscie. Wiem, moge byc ostra, brutalna itd. Ale ja mam za soba jakies 5 lat przerobionych roznych metod. Dlugo nie dawalam za wygrana i to byl bezsens ! Stracilam tylko czas. Teraz zaluje ze nie zrobilam tego cięcia szybciej. Wtedy pewnie nie bylabym taka samotna jak dzis. No ale coz, przynajmniej nie placze w poduszke, ze lezy obok mnie facet, który nie chce sie ze mna kochac (mowie o sobie, mam to za soba).

13

Odp: Czy związek bez namiętności może przetrwać ?

w mordę jeża.. jak mozna powiedziec komus KOGO SIE KOCHA...stop  stop   jak się kogos kocha to sie go pragnie.. NIE MA INNEJ OPCJI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

14

Odp: Czy związek bez namiętności może przetrwać ?

popieram Ela B. !
u mnie tez zaczelo sie od "odnowienia starych znajomosci" co sie okazalo byc tylko jedna znajomoscia ze stara przyjaciolka.
ciagle smsy telefony, lazenie z telefonem do lazienki i nagly zakaz sprawdzania smsow i dotykania komorki, (nawet by podac jak ktos dzwoni!)

ja sie meczylam ok 2,5 miesiaca.. po co?? teraz zadaje sobie to pytanie.. ale chcialam dobrze... (nigdy wiecej..)
nalezy zajac sie soba, tak jak napisala Ela B. , znajomi, wyjscia, co za tym idzie smsy telefony, dbaj o siebie, przestan sie nim przejmowac tak jak dotad. powiedz mu co o tym sadzisz (o jego zachowaniu) i zyj wlasnym zyciem a nie w polowie czy calkowicie jego.
zycze powodzenia.. i wytrwalosci, bo wiem jak trudno moze byc..
smile
nie trzymaj sie kurczowo!! pamietaj.. (ja juz nigdy nie bede..)
a okaze sie jak on naprawde czuje.

15

Odp: Czy związek bez namiętności może przetrwać ?

Napisłaś, ze nigdy nie zniżyłabyś się do tego by go sledzić. Jak będąc na twoim miejscu starałabym się dowiedzieć o co chodzi. Nie pytaj go- mało prawdopodobne, że powie prawde, dowiedz sie sama- sprawdź go. Taka niepewność jest najgorsza, i w głowie rodzą się najgorsze podejrzenia. Bedziesz wiedziałam na czym stoisz i obmyślisz plan działania.

16

Odp: Czy związek bez namiętności może przetrwać ?

Właśnie ta niepewność jest najgorsza, bo nie wiesz, czy Twoja intuicja dobrze Ci podpowiada, czy po prostu wariujesz !!! 
Ale powoli dojrzewam  - pokaże mu, że nie docenia jaką kobietę ma w domu.
Jestem samodzielna , potrafię poradzić sobie w róznych sytacjach, większość spraw domowych jest na mojej głowie (zakupy, rachunki, pranie, gotowanie itp). Nie skarże się, bo tak zostałam wychowana i prace domowe sprawiają mi przyjemność. Bardzo lubię gotować i  dobrze piekę (tak przynajmniej twierdzą postronni).  Mam uznanie i szacunek przełożonych. Jestem doceniana w pracy i tutaj właśnie obcy ludzie zaczęli sygnalizować mi jakim jestem wartościowym człowiekiem.  Do tej pory trudno mi było w to uwierzyć, ale nie byla to opinia jednej osoby, więc powoli dochodzi do mnie, że może nie jestem taka beznadziejna.  Nie boję się ciężkiej pracy i zawsze stram się pomagać innym. Zawsze starma się słuchać ludzi i powiem brzydko "dogadzać" im.  To też przeklada się na moje relacje z facetami.  Zawsze myślę o tym czego chce on, a nie czego chcę ja.  Zawsze na I miejscu był facet, a potem daleko, daleko dopiero Ja i moje potrzeby.  Teraz widzę to bardzo wyrażnie.  Bardzo trudno to zmienić. Mam nadzieję, że kiedyś przyjdzie taki dzień, że powiem sobie,że to Ja jestem  najważniesza !!!
Co do mojego związku, to wiem, że sama sobie nie poradzę, więc postanowiłam pójść do psychologa. Mam nadzieję, że terapia mi pomoże uwierzyć w siebie i sprostać trudnym chwilą, które mnie czekają.

17

Odp: Czy związek bez namiętności może przetrwać ?

duszka38, gdyby mnie facet powiedział,że już go nie pociągam i jestem za gruba/za chuda, to kopnęłabym go w 4 litery.Mężczyzna kochający nie ma prawa tak mówić swojej kobiecie,nawet jeśli byłaby to prawda.Z szacunku do niej powinien powiedzieć to w delikatny sposób,a nie tak bezczelny jak Twój partner.

Nie wiem jak Ty,ale ja nie pakowałabym się w taki związek.Co będzie po ciąży?Powie,że jesteś za gruba,albo że masz za dużo rozstępów?

Bo zupa była za słona....każda wymówka i pretekst jest dobry.I zapewne takie 'ocenianie' Ciebie negatywnie i wrzucanie Ci nie skończy się...

A co do seksu.Rok czasu się nie kochaliście? Pachnie mi tutaj zdradą.

18

Odp: Czy związek bez namiętności może przetrwać ?

i wlasnie dlatego ze on widzi ze jest na 1 miejscu a zanim dlugo dlugo nic a potem dopiero Ty, ma w dupie pewne rzeczy.. a on robi cos w domu?

19 Ostatnio edytowany przez piekna swallow (2011-01-15 18:19:25)

Odp: Czy związek bez namiętności może przetrwać ?

Duszka, cos tu jest mocno nie w porządku. On albo ma kochankę albo lubi psychicznie znęcać się nad ludźmi albo mu wygodnie z tobą, bo ma ugotowane, wyprane posprzątane. Jemu na tobie nie zależy, gdyby było inaczej to czułby pociąg fizyczny do ciebie, dbałby o Ciebie, pomagał w pracach domowych itp. Nie rozumiem jak może ci mówić że go już nie pociągasz- i co chce się w ten sposób dowartościować? Po co w takim razie jest z tobą?
Jak ja nie cierpię takich typków.
Radę mogę ci dac tylko jedną- kopnij go w d.u.p.s.k.o i to szybko, im wcześniej uwolnisz się od tego typa tym lepiej.
Nie myśl o tym, że dużo w ten związek zainwestowałaś, że to ostatni czas na dziecko- w ogóle chcesz mieć dziecko z kimś kto cię nie szanuje??!!!Jeśli z nim zostaniesz to i tak będziesz tego żałować, tylko wtedy będziesz starsza, i jeszcze więcej zainwestujesz. I będziesz czuła żal do siebie, że pozwoliłaś na takie traktowanie swojej osoby. Dziewczyno, miej swoją godność, nie walcz o niego tylko go zostaw.
Naprawdę, wolałabym do końca życia być sama niż męczyć się z kmś takim.

Posty [ 20 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Czy związek bez namiętności może przetrwać ?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026