netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

co mam zrobić??

25 odpowiedzi3 779 wyświetleńzałożony przez bartek123, 28.12.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 26 ]

1

Temat: co mam zrobić??

Witam mam 20 lat mąż 24 jesteśmy 1,5 roku po ślubie mamy syna  .Mąż pracuje za granica 1-2 razy na miesiąc przyjedzie do Polski.Gdy jest ze mną ciągle są kutnie czepia się o byle co nie pozwala mi dotykać swojego telefonu , ani wchodzić na nk jego.Twierdzi że za bardzo jestem zazdrosna i go pilnuje.Ciągle  ma o coś pretensje dziecka nie bawi mnie nie zauważa tylko koledzy i picie.Święta były najgorsze przyjechał do polski dopiero w wigilię  o 23.00 jak zwylkę zmęczony pokochał się ze mną i poszedł spać 1 dzień świąt nigdy nie zapomnę rano do kościoła wolał sam iść ;( po kościele do rodzinki zajechał tam wypił i przyjechał do domu posiedział trochę z mama a jak ja z małym usnęłam pojechał z kolegami pic! wieczorem przyjechała moja koleżanka mąż już pijany,,,ale się gościł na całego przy wódce i w pewnej chwili z kieszeni wypadło mu zioło zabrałam mu to,on do tej pory o tym nie wie ze to mam.Koleżanka zaproponowała żeby jechać na dyskotekę ja odmówiłam wtedy mąż zaczął krzyczeć na mnie wyzywać mnie bo tak pragnął jechać ze nawet mnie szarpał  .następnego dnia wyjeżdżał mnie w domu nie było bo pojechałam do rodziców i do tej pory nic się do niego nie odzywam.On dzisiaj pierwszego smsa napisał 'co słychać'??-nie odpisałam co mam robić już od roku kucimy się jak jest w anglii to jest dobrze a jak przyjedzie to kutnie ja go kocham nie chce go stracić .Wiem tylko tyle że bardzo się zmienił i stał się agresywny !! co robić??

2

Odp: co mam zrobić??

Straszne jest to co piszesz sad Musi być Ci bardzo ciężko. Wasz związek z pewnością przechodzi bardzo poważny kryzys. Niepokojące jest to, że mąż stał się agresywny. Na to nie możesz sobie pozwolić. Kochasz go ale czy jesteś szczęśliwa?
Wiem, że to boli ale... zastanawiałaś się może czy mąż nie ma kogoś na boku? Bo z tego co piszesz, wiele na to wskazuje...

3

Odp: co mam zrobić??

Z tego co piszesz to on chyba nie dojrzał do bycia ojcem...znam nawet taki podobny przypadek jak Twój...okazało się,że miał kogoś na boku...bo nie chce mi się wierzyć w to,że Twój mąż tyle czasu może przeżyć bez seksu niestety ;/ Tylko szkoda,że nie pomyślał o tym,że wasze dziecko na tym cierpi...

4

Odp: co mam zrobić??

a dlaczego nie pozwala zaglądać na nk i do telefonu. tzn ja uważam że to jest akurat nie fair wobec osoby z którą sie jest, bo jeśli się ua to się nie kontroluje... ale to że zabronił jest dość dziwne... może spróbuj z nim porozmawiać jak przyjedzie spędziecie troche czasu sami... umów się z nim przez telefon że jak przyjedzie to zero kłotni tylko wy... i może poszukałby jednak pracy tu w Polsce... dla was, dla dziecka... wkońcu wy jesteście najważniejsi anie pieniądze...

5

Odp: co mam zrobić??

ja zawsze mu mówie koniec kutni ,a gdy chce z nim rozmawiać to nie ma czasu albo ja tworzę monolog...  twierdzi on że ja to wszystko zaczynam że to moja wina że mu na nic nie pozwalam.4 miesiące temu był w szwecji w pracy nie było go 2 mies. jak przyjechał i sprawdziłam jego tel. były smsy od jakiejś szwedki pisali po angielsku chociaż on nie umie ang. pisał jej że kocha ja tęskni piękna słonko itd. ale wiem już żę nie pisze do niej bo ja zadzwoniłam do niej i powiedziałam że ma rodzine i dała spokój . teraz jest w anglii denerwuje sie tym że jak ma numer do jakiejś dziewczyny to go odrazu sprawdzam i piszę ja do nich..

6

Odp: co mam zrobić??

ja zawsze mu mówię koniec kutni ,a gdy chce z nim rozmawiać to nie ma czasu albo ja tworzę monolog...  twierdzi on że ja to wszystko zaczynam że to moja wina że mu na nic nie pozwalam.4 miesiące temu był w Szwecji w pracy nie było go 2 mies. jak przyjechał i sprawdziłam jego tel. były smsy od jakiejś szwedki pisali po angielsku chociaż on nie umie ang. pisał jej że kocha ja tęskni piękna słonko itd. ale wiem już żE nie pisze do niej bo ja zadzwoniłam do niej i powiedziałam że ma rodzinę i dała spokój . teraz jest w anglii denerwuje się tym że jak ma numer do jakiejś dziewczyny to go od razu sprawdzam i piszę ja do nich..

7

Odp: co mam zrobić??

Smutne to , jesteś taka młodziutka a już takie masz przeżycia, ten slub chyba nie do końca byl zaplanowany..  Twój mąż niestety nie dojrzał do małżeństwa.. nie potrafi się zachować w ogóle, nie dość że jest daleko, to jeszcze jak przyjeżdża to wypija, sa kłótnie, awantury, z tego co piszesz to prawdopodobnie cię zdradza.. co to za święta w ogole były ?! on powinien tęsknić do Was, do dziecka.., ja tu niestety widze wiele nieprawidłowości i wiele złego i musisz dziewczyno z tym coś zrobić, powinnaś się z nim porozmawiać, jesli on sam nie chce to wesprzyj się może kimś z rodziny, kto moze mieć na niego większe przełożenie, niech wraca do Polski i tu szuka pracy... i wtedy tak naprawdę zobaczysz , do czego on jest zdolny, moze wówczas zacznie doceniać i rozumieć fakt, ze ma rodzinę, albo oworzy ci oczy jeszcze bardziej ..

8

Odp: co mam zrobić??

ON mówił że z pracy nie zrezygnuje a jak ja tam chciałam jechać to mówi że miejsca do spania nie ma itp.co ja mam zrobić żeby było dobrze?Mieszkam z teściową ale u niej żadnego wsparcia nie mam;( a do siebie do domu nie wrócę bo nie mogę;(

9

Odp: co mam zrobić??

Nie chce wrócić do Ciebie ani żebyś Ty pojechała do niego. Dla mnie to niestety znaczy tylko jedno - że już nie chce z Tobą być. Nie warto czegoś ratować za wszelką cenę... Nie naprawisz Waszego związku sama, on też musi tego chcieć. Ja bym postawiła wszystko na jedną kartę i bez zapowiedzi pojechała do niego i na własne oczy sprawdziłabym co tam się dzieje... Ale to jest ryzykowne... choć może lepsze niż życie w nieświadomości i płakanie w poduszkę...

10

Odp: co mam zrobić??

nie pojade do niego to jest nie mozliwe co mam robic??

11

Odp: co mam zrobić??

A kiedy on teraz przyjedzie do Ciebie??

12

Odp: co mam zrobić??

8 stycznia

13

Odp: co mam zrobić??

Może poczekaj do tego dnia i wtedy z nim poważnie porozmawiaj. Musi Cię wysłuchać. Powiedz co Cię boli, rani. Musisz postawić sprawę jasno, że jeśli macie uratować ten związek to wspólnymi siłami. niech się zdeklaruje. Praca w Polsce też jest, może mniej płatna ale w końcu nie pieniądze są najważniejsze a rodzina. On musi wiedzieć, że jesteś nieszczęśliwa i że tak dalej nie możesz żyć. Musisz być stanowcza!

14

Odp: co mam zrobić??

Jestem trochę starsza od ciebie, ale też już sporo przezyłam, mój były narzeczony zdradzał mnie jak byłam w ciąży, o czym dowiedziałam się po porodzie. Zostawiłam go jak córcia miała dwa tygodnie. A z tego co piszesz to wydaje mi się, że twój mąż ma jakąś kobietę na boku. Jakby tak nie było to bez problemu zgodziłby się żebyś przyjechała do niego do anglii. święta powinien spędzić z wami, przecież po takiej długiej rozłące na pewno tęsknił. A pamiętał o kupnie prezentu dla dziecka i dla ciebie?Moim zdaniem twój mąż nie dorósł do roli ojca i męża! A rozmawiałaś z teściam o jego zachowaniu? Może oni coś na to zaradzą. Ale ja na twoim miejscu odeszłabym od niego i układała sobie życie na nowo. Wiem, że na początku będzie ci cięzko, ale jesteś młoda i szkoda czasu marnować dal takiego człowieka.

15

Odp: co mam zrobić??

Witaj
jesteście razem a ty nie mozęsz zobaczyc co ma na nk???
Wybacz ale musisz natychmiast coś zrobić!
nie możesz tak żyć.
Niestety on nie dorósł ani do roli Ojca ani męża...nadal się bawi
Postaw sprawę jasno i ostatecznie.
Jezeli On bedzie tam a ty tutaj- ten związek nie przetrwa. Niech znajdzie mieszkanie takie abyś miała gdzie spać. Też mozesz tam znaleść tam pracę kiedyś...

Musisz zrobić decydujący krok.

16

Odp: co mam zrobić??

Smutna historia i szczerze mówiąc nie wróżąca Heape endu!!!
Takie rozstania szczególnie na poczatku małżeństwa gdy ludzie mają się poznać w codziennych trudnych sytuacjach, gdy się docierają nie dobrze wpływają na związek. Przecież wy jeszcze nie zdążyliście pobyć naprawdę razem a już żyjecie osobno i każde z was ma inną codziennośc z tąd wasze kółtnie gdy się spotykacie po jednym dachem - bo tak naprawdę się nie znacie. Oprócz tego on tam żyje w innym świecie w sumie bez ograniczeń, kontroli bez oglądania się na ciebie bo ty jesteś tu z jego dzieckiem i mamą.
Myśle że jeśli chcesz żeby coś z tego było to musicie zacząć żyć razem i to nie ważne czy tu czy tam.
Do tego potrzebna jest rozmowa i stanowcze postawienie sprawy że wasze małżeństwo i dziecko jest najważniejsze a nie nowy telewizor czy zmiana auta, czasem naprawdę lepiej "biedniej" ale razem.
Co do tego że nie możesz zaglądać do jego telefonu czy nk - to powiem ci że jeśli nie miałby nic do ukrycia to po prostu nie robił by o to awantur bo owszem zaufanie- zaufaniem ale gdy ma się czyste sumienie to dla uniknięcia spięć i nie domówień po prostu daje się telefon i mówi "zobacz sama jak nie wieżysz" Więc przykro mi ale on chyba coś ma na sumieniu.
Droga moja pamiętaj najgorsze co możesz teraz zrobić to czekać aż sytuacja sama się rozwiąże lepiej rozmawiaj i próbuj walczyć o waszą rodzinę.

17

Odp: co mam zrobić??

jak ja mam rozmawiać jak on powie ok ok ... a potem to samo mówie mu że jak przyjedzie na 2 dni to chcę z nim spędzić czas po przytulać się itp. nie czuję nic miłości od niego a ja tego potrzebuje i z tond ten problem .twierdzi że nie daję mu czasu dla kolegów rodziny ale jak na 2 dni przyjedzie to ja chcę być z nim a on tego nie rozumie!!teścia nie mam a teściowa to wcale się nie wtranca a wogóle to jest przykra. moja mama znalazła sobie nowego faceta zajeła mój pokój i jej kompletnie odwaliło nie mam u niej żadnego wsparcia nawet nie mam do kond iść;( a ojciec siedzi w więzieniu za zaległe alimenty więc muszę być z mężem ale jak z nim się dogadać jak on niby też mówi że nie chce się kucić a na drugi dzień to samo !  Dla męża było by ok jak bym go nie kontrolowała pozwalała mu na picie z kolegami i ulegała mu ze wszystkim!!!;((((((((

18

Odp: co mam zrobić??

kochana a inaczej, moze jak przyjedzie 8 stycznia to badz tak ajak on chce, sprawdz czy wtedy bedzie mu ok, zeby tesknil za taka zone, wtedy mysle ze bedzie chcial cie zabrac.
zorganizuj spotkanie  z kolegami i z jego dziewczynami i zonami, wszyscy razem, zostaw dziecko z tesciowa i zorganizuj dzien wedlug niego, chce byc u rodziny? to ok bierz dziecko i jedzcie. sproboj, a puki co mysle ze powinnas nie pisac do niego, co najwyzej napisz jemu ze do 8stycznia niech przemysli wasze malzenstwo.
a obawiam sie ze on wie doskonale ze jestes przymuszona z nim byc dla tego robi co chce

19

Odp: co mam zrobić??

Wiesz co ja byłam w podobnej sytuacji jak TY,właśnie po 18-latach mój związek sie rozpadł,znalazł sobie inna,ale się nie poddam,nie będę walczyć o niego,bo mam swoja godność,widocznie nie zasłużył na moja miłość,weź zapytaj wprost czy kogoś ma tak jak ja to zrobiłam.ŻYĆ w niepewności jest gorsze,uwierz mi!!!!trzymaj się ciepło,bądź dzielna,nie duś w sobie emocji,wygadaj się komuś,buźka

20

Odp: co mam zrobić??

wiellllkie dzięki chociaż mam się komu wygadać;) szkoda ze nie mam waszego gg....

21

Odp: co mam zrobić??

koledzy tak go zmienili niestety kochana. rzuc go w pierony. nie daje ci wejsc na nk i tel dotknac ma cos na sumieniu. taka jest prawda.

22

Odp: co mam zrobić??

bartek- moje GG- 8012368

23

Odp: co mam zrobić??

Szkoda mi Ciebie i dziecka. Może powinnaś się wyprowadzić. Nie wiesz czy go tam za granicą ktoś nie namawia i pózniej się rozładowuje na Tobie jak jest w Polsce. Alkohol dużo krzywd wyrządza wiem jak to jest mój ojciec alkoholik i matka zresztą to samo ojciec bije ją a ja nic nie umiem zrobić kiedyś też mnie bił i moje rodzeństwo teraz tylko oboje piją i kłócą się ze sobą. A ja mam to gdzieś niech tylko mi dadzą spokój którego nie mam. Napisz moje GG jak chcesz 13119830 Dorota

24

Odp: co mam zrobić??

Ty go kochasz a czy on kocha Ciebie ? Moja droga egoizm partnera to nie milosc.Dla niego  Ty i dziecko jestescie na planie  drugim jak nie na dalszym jeszcze .Zastanowiłabym sie nad byciem z takim osobnikiem .Jemu sie zdaje chyba ze ty masz dzieci pieluchy i gary a on kawalerskie zycie i luzy na calego.Nie pozwol mu tak sie traktowac .Z doswiadczenia wiem ze raczej taki impas go nie zmieni .Potrzeba mu strzasu (choc i to nie daje gwarancji ze sie ocknie i na lono rodziny  powroci).Wpierw Ci proponuje usiasc w na kartce  papieru zrobic rachunek sumienia Twojego małzenstwa. Na jednej stronie napisz co było dobre  ,na drugiej co złe.Zobaczysz czego jest wiecej(tylko badz ze soba szczera) .Moze to cie skłoni do powazniejszych przemyslen nad uczuciem do tego czlowieka(sadze ze nie jestes masochistka)Pomysl o dziecku.On z czasem nie bedzie sie ograniczal do agresji tylko wzgledem Ciebie.Zycze Ci zeby ułozylo sie wszystko jak najlepiej dla ...Ciebie i dzieciaczka

25

Odp: co mam zrobić??

zapomniałam dodac:TEGO KWIATU JEST POŁ SWIATU a takich (sorrki za wyrazenie )chwastow nie warto zrywac Jestes mloda osoba łap zycie poki mozesz bo masz tylko jedno(a jak tesciowa bedzie truła to powiedz ze skoro synusia nie ma to ona bedzie na wnusia alimenty płacic-bo ja pozwiesz-to na otrzezwienie .pozdrawiam

Posty [ 26 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026