netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

jak to jest z zatęsknieniem?

5 odpowiedzi2 658 wyświetleńzałożony przez camarus, 02.11.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » jak to jest z zatęsknieniem?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

1

Temat: jak to jest z zatęsknieniem?

Witam, pisałem kilka wątków wcześniej o tym jak zawaliłem sprawę z kobietą którą kocham i jak odzyskać jej zaufanie  miłość.
Mineło 1.5 miesiąca - i .. udało mi się obudzić w niej motyle smile również zaufanie - nie mowie tego zeby sie przechwalac - stalem sie innym czlowiekiem i bardzo mi na niej zalezy.
Teoretycznie wszystko zmierza w dobrym kierunku ale... ale wciąż jest ten drugi...ten ktorym sie zafascynowala/zakochala kiedy ja Ją porzuciłem...
Początkowo nie wierzyła ze cokolwiek moja postawa zmieni ale aktualnie wygląda to tak, że nie wie co ma zrobić. Z tamtym nie wiąże Ją co prawda zaden zwiazek ale padly pewne slowa, deklaracje on tez zaczyna sie angazowac w ten zwiazek i zaczyna byc problem. Byc moze  chcialaby zakonczyc ten zwiazek, odkochac sie ale nie bardzo potrafi.. poniewaz jakies uczucia zostaly w to zaangazowane.

Spotykamy sie prawie co dzien, jest bardzo milo, fajnie ale.. Ja tez sie bardzo angazuje, bardzo Ją kocham i zaczynam coraz bardziej Ją naciskać (taktownie) aczkolwiek coraz czesciej o decyzje.. Ona ma niestety dosc mocny argument poniewaz na moja decyzje czekala rok a ja chce wszystko po niespelna 2 miesiacach..
Jakkolwiek powiedziala ze do konca roku rozwiaze wszystkie kwestie bo to tez ja wykancza (jest bardzo konkretna osoba i wiem ze tak bedzie)

W czym rzecz... rzecz w tym ze czesto (zreszta sama sie do tego przyznaje) probuje mnie zniechecic do siebie (glownie rozmowa jaka ona to okropna jest itp - nie robi to na mnie wrazenia bo znam ja nie od dzis)
Jakos niedawno nie wytrzymalem i mowie jesli nie chcesz byc ze mna powiedz i nie bedzie problemu - na to ona ze Nie, nie moze tak poweidziec bo chce tylko przez to ze tamten niby"Zwiazek" jest to nie potrafi sie zaangazowac (ale nie potrafi tez tamtego zwiazku przerwac)
Niedawno spotkala sie z tamtym (ze wzgledu na odleglosc rzadko sie widuja) - zeby zobaczyc jak bedzie i... jak sama poweidziala motyli ktorymi sie kieruje w zyciu , nie bylo...(pomimo ze wczesniej  byly) - stwierdzila ze to przez to co ja robię i jak to na nia dziala.

Ostatnio powiedziala ze musimy sie przestac spotykac lub conajmniej ograniczyc kontakt fizyczny poniewaz ona musi wiedziec czego naprawde chce i czy nie kieruje sie bliskoscia i chce zobaczyc czy zatęskni...

Kobiety - pytanie do was jak to jest? ja mam tak ze jak przestaję się z Nia widziec to 10 minut pozniej juz tesknie... Ona uwaza ze przez to ze ma mnie na codzien to to wypacza to jak ma podjac decyzje ...
Czy to dobry pomysl zgodzic sie na takie "odseparowanie" zeby faktycznie zobaczyla co i jak , czy tez lepiej byc przy niej caly czas...
Bardzo mi na niej zalezy , niestety/naszczescie (jakkolwiek spojrzec) ona doskonale to wie.. powiedziala ostatnio ze taką milość ktora sie ma na wyciagniecie reki powinno sie wziąc i nigdy nie puscic ale poki co nie potrafi (przez pryzmat tamtego zwiazku)

fakt faktem ze jak nie bylo tego drugiego to byla zupelnie inna... wlasnie taka co teskni juz po 10 minutach...

z gory dziekuje za wszlkie podpowiedzi/odpowiedzi...pozdrawiam

2

Odp: jak to jest z zatęsknieniem?

"Osiołkowi w żłobie dano(...)"- znasz takie przysłowie?
Nie znam wczesniejszych watkow za to wiem ze siłą na swoją stronę jej nie przeciągniesz, prezentami nie przekupisz, "wierzyć ze jest dobrze gdy jesteśmy sami"- to nieprawda. A jeśl tak to tu nie chodzi o miłosc.
Motyle to zakochanie.
Mozna tesknic od paru chwil po spotkaniu, mozna przez tydzien nie pomyslec o osobie z randki.
Daj jej to o co prosi ( otworzenie klatki), to Ci się opłaci ( co nie oznacza zwiazku z nia koniecznie).
Ile macie lat?

3

Odp: jak to jest z zatęsknieniem?

witaj,
tak co do osiolka to wiem...sam bylem przez rok w takiej sytuacji ale w koncu podjalem decyzje.. mamy po 32 lata znamy sie od 15 (przyjaciele ) od roku zaiskrzylo i to bardzo ale spieprzylem sprawe i odeszla do innego - teraz probuje to uratowac..

4

Odp: jak to jest z zatęsknieniem?

Wczesniej przez rok ja zwodziles? W takim razie ona moze Ci sie teraz odplacac za to. Czyli tak jak pisalam daj jej wybor.

5

Odp: jak to jest z zatęsknieniem?

odplacac? nie... ona nie z tych zeby tak robic - za dobrze sie znamy zreszta byla swiadoma tego ze moze byc tak a nie   inaczej angazujac sie... poza tym  ona zdaje sobie sprawe ze nie ma czasu na jakies odgrywanie sie... i ze to jest bezsensu..zdecydowanie jest mądrzejsza ode mnie...

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » jak to jest z zatęsknieniem?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026