netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Czy to ze mna jest coś nie tak ??

8 odpowiedzi4 224 wyświetleniazałożony przez Mała75, 02.10.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Czy to ze mna jest coś nie tak ??

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

1

Temat: Czy to ze mna jest coś nie tak ??

Witam , chciałabym poznać opinie osób " trzecich "  Tak po krótce to chodzi o to ,ze mój mąż jest taksówkarzem .
Kiedys byłam o niego bardzo zadzrosna, szlag mnie trafiał bo tylko spał i jeździł . Ja wszędzie sama z małym dzieckiem . Nie chcialo mu się wyjsc z  nami na spacer albo samemu z dzickiem , na zakupy  itp. Wiecznie był śpiacy i zmeczony ...i okazało sie ,ze poprostu dobrze się bawi . Zaczełam znajdywac u niego smsy od innych kobiet , balety, imprezy itp... Za każdym razem słyszałam ,że to moja wina bo się czepiam ... i zawsze w to wierzyłam i wybaczałam . Zawsze wtrącał swoich rodziców do naszych awantur , klepali go po ramieniu i przyznawali mu racje z ja to ta niedobra co się synka czepiam . Trafialy się laski mlodsze bądź takie juz , które samy przeszly rozwód i zostałyu same z dziećmi ( nie nauczyły sie niczego ) .  Znalazla sie taka ,która wiedziała ,ze ma zone ale i tak go zaprosila jako osobe toważysząca na wesele. Jednego dnia dostałam telefon siedządz w pracy od "życzliwej " osoby ,ze mój maż ma romans z jakąś małolata ze stacji paliw do czego się przyznał . Za każdym razem twierdził ,ze nic złego nie robił bo to tylko po kłótni ze mną . Teściowie oczywiscie ,ze to ja wyolbrzymiam sparwę . Teraz obecnie znalazłam smsa w telefonie od dziewczyny ,która pisała czy na końcu się calowali bo film jej sie urwał. Mąż sie przyznał i stwierdził kolejny raz ,ze kocha mnie a to nie miało dla niego znaczenia . Twierdzi ,że to ja jak zwykle wyolbrzymiam sprawę , ale mam dosyc zabawiania sie jego z innymi panienkami . Na pomoc zawoła oczywiście rodziców a tesć stwierdził ,że też jeździł na taksówce i wiele kobiet go calowało i tragedii z tego nie robił .
Znów zrobili ze mnie winną a on jest biedy i co ja od niego chcę . Ja nie mogę wyjśc  z koleżankami na piwo , do sklepu bo zaraz mam jazdy gdzie  się szwędam !!! A jak usłyszy kolegę w pracy to już awantura. Czy uważacie ,że nie mam racji i nic sie nie stalo kolejny raz ??? Wiem ,że  wozil ją taksówką , jak poprosilam ,żeby pokazał mi biling telefoniczny to skończyłosię awanturą . Powiedziałam ,że mam dosyc i że chce rozwodu. Mamusia z ojcem poklepali go kolejny raz po ramieniu i uwtierdzili w przekonaniu ,że jest boski . Czy to ze mna cos jest nie tak???   Od kogo on ma czerpać dobre wzorce . Przed naszym slubem jak juz była mała na świcie też znalazla się jakaś panienka , a jak zapytalam tesciowej po co ciał dziecko to zamiast mu powiedziec ,zeby się opamietał to zapytała mnie czy mnie zgwałcił . Buntowala go,zeby mi nie pomagał przy dzicku bo ona go wychowała sama i miała gorzej bo pieluch tetrowe a nie papersy . A na spacer nie wyszedł z dzieckiem bo przeciez ona wszędzie z nim jeździła sama . Mogłabym pisać i pisac o niej . Proszę czy ja źle myślę??

2

Odp: Czy to ze mna jest coś nie tak ??

Dla mnie to dziwne zachowanie ale całej strony męża. Facet jakm mówi że kochanka dla niego nic nie znaczy to ja wybucham śmiechem. Przepraszam ale to dla mnie jest śmieszne. Po kiego pierona robic skok w bok jak to dla niego nic nie znaczy. A tak z innej strony to sama jesteś sobie winna. Bo zgodziłaś sie na jeden skok męża w bok to on wie że i następne tez zaakceptujesz. Takie moje zdanie

3

Odp: Czy to ze mna jest coś nie tak ??

odseparuj sie od Tesciow, od nich pomocy nie uzyskasz, a nie ma sensu sobie nimi głowy zawracać. Pewnie zawsze go bronić i usprawiedliwiać bedą.

Pogadaj z mężem i postaw jakieś warunki. Widac ucieka on wszelkiej odpowiedzialności i życia z rodziną. Postaw warunki a jeśli nie zmieni swojego zachwania ... no coś.. ja bym odeszła..

4

Odp: Czy to ze mna jest coś nie tak ??

Tak to moja wina , ale miłość moja była ślepa . Teraz powiedziałam ,ze chce rozwodu a on na to ,że oczywiście tylko czy sie zastanowilam co robię dziecku > Ja mu na to ,ze to sobie powinien zadać to pytanie . Po za tym nie wiem co zrobić . Właśnie wyremontowalismy ieszkanie , które dostalismy z urzędu za kasę ze wspólnego kredytu.Mieszkamy w nim dopiero okolo miesiąca . Kazalam mu się wyprowadzić bo nie mogę na niego patrzyć a on na to ,że za dużo go to kosztowalo casu , pracy i kasy i nie wyjdzie z niego . Dlaczego wczęsniej o tym nie pomyślał ?? A rodzice jego oczywiście twierdza ,że to ja jestem ta zła i z jakiej racji ma sie on wyniesc ? Dodam ,ze mielismy okazje kupic mieszkanie od kogoś na wlasnośc ale jego mamusia się nie zgodziła i chciuala wykupić na siebie ,żeby w razie rozwodu nie musiał sie ze mną dzielić . Maz mój przyznał mamusi rację i stanoł po jej stronie . Cud sie stał ,ze w tym samym czasie przyznali nam mieszkanie z urz edu miasta . Poszedł za mną ale teraz nie weim po co !!!

5

Odp: Czy to ze mna jest coś nie tak ??

tak Ty jesteś ta zła to wszystko Twoja wina i zobacz co robisz dziecku....
zabierz dziecko z tego syfu i zostaw te zajebiaszcze towarzystwo bo zniszczysz siebie i dziecko wpadniesz w depresję zrobią z Ciebie wariatkę i odbiorą twój skarb i wychowają na takich samych kretynów jakimi są sami

6

Odp: Czy to ze mna jest coś nie tak ??

dziewczyno....uciekaj....
oni zawsze będą za synem....nie masz co liczyć na ich pomoc...
jest to sytuacja patologiczna ...robią ci wodę z mózgu
zabieraj dziecko i odejdź ..to nie są warunki ani dla Ciebie ani zdrowe relacje dla Twojego dziecka
zrób to szybko bo patrząc po tej sytuacji...bedą chcieli cie zatrzymać zamydlając Ci czymś oczy .... bądź konsekwentna

7

Odp: Czy to ze mna jest coś nie tak ??

Wiem ,ze nie mam co na nich liczyć . Zawsze klepią go po ramieniu , a on przedstawia jaki jest biedny ze mną i dlaczego się tak zachowuje .Wczoraj usłyszałam od jego ojca ,że to ja mam pewnie jakiegoś nowego faceta i dlatego wymyślam i chce go  wyrzucić z domu . Nigdy nie zdradziłam męża i nie mailam zamiaru ! Usłyszałam także ,ze nie umiem zatrzymać faceta przy sobie !!

8

Odp: Czy to ze mna jest coś nie tak ??

Dobrze myslisz.
Zrob cos z tym zeby nie skonczylo sie tylko na mysleniu.

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Czy to ze mna jest coś nie tak ??

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026