netkobietyWszystkie działy
Zdrowie kobiety

Znieczulenie ogólne (narkoza) podczas operacji -proszę o opinie i rady

18 odpowiedzi97 066 wyświetleńzałożony przez Olinka, 28.09.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.


Forum Kobiet » ZDROWIE KOBIETY » Znieczulenie ogólne (narkoza) podczas operacji -proszę o opinie i rady

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 19 ]

1

Temat: Znieczulenie ogólne (narkoza) podczas operacji -proszę o opinie i rady

Za niespełna miesiąc mam wyznaczony termin zabiegu operacyjnego (nic poważnego, ale jednak) w znieczuleniu ogólnym, zwanym potocznie narkozą. Do dziś miałam nadzieję, że będzie to znieczulenie miejscowe, dzisiejsza konsultacja nie pozostawiła jednak złudzeń. I przyznam, że zaczynam panikować, prawie nic na ten temat nie wiem, nikt też w moim najbliższym otoczeniu, kto mógłby podzielić się wiedzą, nie był temu poddawany.

W internecie mnóstwo jest porażających informacji, opisów możliwych powikłań, ryzyka, ale jak wygląda rzeczywistość? Czy któraś z Was może podzielić się ze mną doświadczeniem, podsunąć jakieś rady? Jak wiadomo najcenniejsze są te z pierwszej ręki, nie ogólne, przedmiotowo potraktowane. Jak czułyście się tuż po wybudzeniu, jakie to uczucie kiedy odzyskuje się świadomość, miałyście jakieś nudności, wymioty, omamy (wyczytałam, że to się dosyć często zdarza)? Stres jest współmierny do realiów czy nie taki diabeł straszny jak go malują?

2 Ostatnio edytowany przez różyczka (2010-09-28 01:10:51)

Odp: Znieczulenie ogólne (narkoza) podczas operacji -proszę o opinie i rady

Olinko ja miałam trzy operacje w znieczuleniu  ogólnym. Tez tak jak ty przed miałam stresa. Ale nie było to aż tak straszne , zwłaszcza przed. Kobiety mówiły mi czarne wizje dokładając z własnego strachu.
Przed operacja dzień przed przyszedł anestezjolog wypytał o choroby , urazy uczulenia na leki.

W dzień zabiegu godzinę przed  dostałam zastrzyk i pani mówiła żebym nie chodziła po korytarzu sama bo mogę czuć się słabo.
Ale czułam sie dobrze. Potem przyjechali łóżkiem po mnie, oczywiście rozebrana pod prześcieradło i na blok operacyjny.

Na bloku na stół weszłam sama, przytomna oczywiście, podłączyli mi ekg, żartowali żebym nie czuła stresu.
Wkłuli nowy wenflon do kroplówki i na palce jakieś zapinki  .
Potem anestezjolog prosił bym jak mi maskę przyłoży do twarzy liczyła do dziesięciu w dół i głęboko oddychała.
Przy trójce urwał mi się film.

W żadnych trzech operacjach już po nie budziłam się na bloku czy coś w tym stylu a dopiero na sali jak mnie przekładali na swoje łóżko.
Pierwsze co pamiętam to że szczękały mi zęby z zimna, trzęsłam się okropnie, co naturalne bo leżysz na zimnym bloku operacyjnym np godzinę nago. A i myślę że to mimowolny jakiś szok organizmu.
No i wymioty, to było w wszystkich przypadkach, kilka razy .
Po godzinie ustąpiły.
I drapie w gardle  od rurki w gardle .
Pić się chce ale nie wolno i usta mi mąż zwilżał łyżką mokra.
To wszystko, zimno mija, mdłości tez po godzinie tez.

Starałam się opisać normalnie. Uwierz to nic strasznego, człowiek raczej jest ciekawy jak będzie wyglądać sala gdzie to robią.
Nie czuje się bólu, owszem  chwilowe rewolucje z wymiotami ale dasz rade. Niektóre mdłości przy okresie bywają gorsze.

Nie bój się będzie dobrze. Nie szukaj za dużo informacji medycznych bo tylko wzmagają stres. Realia nie są straszne.

3

Odp: Znieczulenie ogólne (narkoza) podczas operacji -proszę o opinie i rady

witam,
także miałam znieczulenie ogólne, jednak w moim przypadku nie było żadnych rewolucji
za pierwszym razem obudziłam się na łóżku na sali szpitalnej
za drugim razem także
jesli chodzi o wymioty to nie miałam tej ,,przyjemności''
za drugim razem jednak, jak opowiadał mi mój znajomy sanitariusz w czasie powrotu z bloku na salę gadałam głupoty w narkozie i mięli ubaw:) smile
jesli chodzi o liczenie to zdążyłam doliczyć do trzech i koniec

nie jest tak źle, jak to biadeł pisze, każdy organizm reaguje inaczej, ale jestem pewna, że wszystkie opowieści są zabarwiane- mi także robiono stracha przed zabiegiem:)
będzie dobrze, nie martw się, że jest to znieczulenie ogólne, w niektórych przypadkach jest ono lepsze od miejscowego
ja miałam mieć w drugim przypadku miejscowe, ale potem dziękowałam lekarzowi, że wybrał ogólne
wolę spać, jak mnie męczą i nie widzieć niczego

4

Odp: Znieczulenie ogólne (narkoza) podczas operacji -proszę o opinie i rady

Olinko- ja rok temu byłam usypiana- przed zabiegiem trochę strachu a potem szybki odlot - po wszystkim dziwne wrażenie zrobiło na mnie gdy mnie budzono i glosy dochodziły z takiej jakiejś wielkiej odległości potem byłam słaba i trochę rozkojarzona a po  5 godzinach o własnych nogach wyszłam ze szpitala trochę zmęczona , ale szczerze móqwiąc to najbardziej byłam po prostu glodna.
Myśle , że nie jest to aż tak straszne - dasz radę !!!!

5

Odp: Znieczulenie ogólne (narkoza) podczas operacji -proszę o opinie i rady

Dziękuję kobietki, na Was zawsze można liczyć smile. Wczoraj, kiedy wieczorem położyłam się do łóżka, to jakoś mimowolnie myśli uciekały w tę stronę, aż mnie dreszcz przeszedł ze strachu. I nie wiem co w tym jest, bo na ból jestem odporna, nawet lekarze czasem dziwią się, że tak bardzo, trochę w życiu już przeszłam, mam też jakieś doświadczenia ze szpitalami, ale ta narkoza wywołuje u mnie panikę. Może to tylko strach przed nieznanym??? Ale właśnie takie opinie jak Wasze niesamowicie mnie uspokajają. Tak więc dzięki, dzięki, dzięki. I proszę o więcej smile.

6

Odp: Znieczulenie ogólne (narkoza) podczas operacji -proszę o opinie i rady

Moja współlokatorka z pokoju dostała tabletkę uspokajającą "głupiego jasia" i prawie zasnęła, zanim przewieziono ją na blok. Ja nie dostałam, a gdy zapytałam mojego lekarza, dlaczego - odpowiedział żartem, że chyba chcę wiedzieć, jak wygląda blok operacyjny:)

Nie miałam mdłości, ale rzeczywiście było mi bardzo zimno. To normalne po narkozie.

7

Odp: Znieczulenie ogólne (narkoza) podczas operacji -proszę o opinie i rady

Nie miałam nigdy znieczulenia ogólnego, ale wypowiem się, ponieważ miałam 2 razy znieczulenie oponowo-rdzeniowe. Więc powiem Ci, Olinko, że wolałabym całkowitą narkozę. Wizja wbijania igły w kręgosłup była dla mnie tak masakryczna, że bardzo chciałam, żeby wybrali całkowite znieczulenie. Za drugim razem dostałam najpierw jakiego oszoloma w zastrzyku, ponieważ anestezjolog obawiał się, ze mu ucieknę (mimo, ze operacja miała być na kolanie). Nie boj się - lepiej zaufać lekarzom niż sensacyjnym opowieściom - wiadomo, ze zawsze jest jakieś ryzyko, ale zazwyczaj jest ono naprawdę mikroskopijne....

8

Odp: Znieczulenie ogólne (narkoza) podczas operacji -proszę o opinie i rady

wprowadzili mnie w ten stan kiedy złamałam rękę i trzeba było ją odpowiednio "ustawić". Jedyne co pamiętam to taki miły "odlot"- najpierw widziałam jeszcze wszystkich i  światło,które prosto w oczy mi świeciło,  a później momentalnie zasnęłam smile obudziłam się jak wieźli mnie na rentgen wink

9

Odp: Znieczulenie ogólne (narkoza) podczas operacji -proszę o opinie i rady

Nie martw się smile  Podczas znieczulenia, zostaniesz podłączona do monitora czynności życiowych. Sen zostanie wywołany farmakologicznie przez podanie specjalnych środków medycznych albo przez układ oddechowy za pomocą maski twarzowej i specjalnie skonstruowanej rurki umieszczonej w tchawicy. Ja miałam tą przyjemność, że mi wprowadzili kaniule do żyły (wenflon). Nawet nie mam pojecia, w którym momencie odpłynęłam smile Po wybudzeniu, bolała mnie jedynie głowa, po 30 min było już okay wink

10

Odp: Znieczulenie ogólne (narkoza) podczas operacji -proszę o opinie i rady

Miałem taki mały zabieg ze znieczuleniem ogólnym 3 lata temu w Anglii.Ze względu na bariere językową pozwolili przebywać ze mną mojej żonie,więc wiem też od niej co się ze mną działo.Zaraz po otrzymaniu zastrzyku tak jakby urwał mi się film i pamiętam pozniej,ze patrzyłem na rękę na bandaże,byłem słaby,nie miałem wymiotów.
Małżonka zaś mowiła ze to było s traszne jak zasnąłem-oczy jakoś tak wywróciłem jak nieboszczyk,całe ciało drgneło az sie przestraszyła  i mnie zabrali.Jak mnie wieżli z powrotem to wyglądałem jak po spożyciu alkoholu-gadałem jakieś głupoty,ciężko było coś z tego zrozumieć,ale to trwało kilka minut.Za ok godzinę dostałem kolację,a za kolejne 2 puścili Nas do domu.
Trzymaj się,będzie dobrze smile

11

Odp: Znieczulenie ogólne (narkoza) podczas operacji -proszę o opinie i rady

ja miałam takie znieczulenie i osobiscie dla mnie to nic strasznego , nie czułam sie xle po nim
najwazniejsze to zebys powiedziała wszystko dokładnie na wywiadzie z anasteziologiem- ja taki miałam, przyszedł i wszystko chciał wiedziec o chorobach itp.
ja miałam powazna operację i wszystko sie udało
zyczę Ci tego smego!!

12

Odp: Znieczulenie ogólne (narkoza) podczas operacji -proszę o opinie i rady

Dopadło mnie dziś jeszcze pytanie, na które być może będziecie znali odpowiedź. Dlaczego przed narkozą przez co najmniej 6 godzin nie wolno jeść ani pić? Hmm... może to śmieszne, ale dla mnie to jednak mały problem i już wyjaśniam dlaczego. Kiedy ostatnio oddawałam rano krew do badania (i rzecz jasna musiałam być na czczo) to myślałam, że tam ,,zjadę", bo zawsze i bezwzględnie przed wyjściem z domu jem rano śniadanie, bez którego poziom cukru tak gwałtownie się obniża, że... no właśnie takie były tego skutki.
I jeszcze... Czy koniecznie trzeba zdjąć żele z paznokci?

13

Odp: Znieczulenie ogólne (narkoza) podczas operacji -proszę o opinie i rady

Pierwsze słyszę że ktoś musiał zdjać żelowe paznokcie, to wymysł jakiś nie daj sobie tego wmówić.
Chyba że zabieg masz na palcu .
Co do bycia na czczo to jest kilka wyjaśnień.
Po pierwsze odczyt cukru we krwi i poziom  różnych związków zmienia się gdy jesteśmy najedzeni a po zabiegu przecież lekarz chce by wyniki nie były zafałszowane .

Po drugie gdybyś miała pełen żołądek a  po zakładaniu rurki do gardła od narkozy i po wybudzaniu jeszcze nie świadoma, mogła byś się zadławić  zwracając treść żołądka.

Po trzecie po zabiegach np wyrostek  po otwarciu brzucha i jak zaszyją  uwierz gdybyś musiała iść po operacji zaraz na kibelek i zmuszać jelita do pracy to ból był by okropny.

Po za tym zawartość jelita gdy długo po operacji leżymy może powodować w nas stan zapalny i gorączkę a to fałszuje objawy po operacyjne.

Mnie odkładali operacje trzy dni pod rząd i dawali mi śniadanie potem kazali nie jeść i tak trzy razy.
Wiec żyłam na śniadaniu tylko każdego dnia i musiałam wytrzymać.

14

Odp: Znieczulenie ogólne (narkoza) podczas operacji -proszę o opinie i rady

co do paznokci to nie mogą być pomalowane, nic więcej mi nie wiadomo na ten temat, a co do narkozy...istny odlot w dobrym słowa znaczeniu ;-), ja miałam narkozę dwa razy, za pierwszym razem nie doliczyłam nawet do trzech i już odpłynęłam, za drugim razem dostałam najpierw "glupiego jasia" i nie doczekałam do narkozy bo "odjechałam", uczucie jest nie do opisania, powoli czujesz się coraz lżejsza, głosy są bardziej odległe, aż w końcu zasypiasz, po wybudzeniu podobno coś plotłam, ale żadnych wymiotów nie było, ogólnie czułam się dobrze, jeżeli jeszcze kiedyś będę musiała być operowana (oby nie) to tylko w znieczuleniu ogólnym, naprawdę nie ma się czego bać!!!!!!!! wszystko będzie dobrze, głowa do góry ;-)

15

Odp: Znieczulenie ogólne (narkoza) podczas operacji -proszę o opinie i rady

Wracam do tematu po kilku miesiącach od doświadczenia jakim jest znieczulenie ogólne.

Po pierwsze rozwiewam wszelkie wątpliwości- żele na paznokciach mogą zostać wink, tak więc sprzeczne z tym informacje odkładam na półkę z napisem ,,nieprawdziwe" i niech tam sobie leżą smile.

A tak na poważnie... Samą narkozę wspominam bardzo dobrze, powiedziałabym, że świetnie nawet i z perspektywy czasu nie wyobrażam sobie, że moja operacja miałaby być wykonana w znieczuleniu miejscowym. Anestezjolog fantastycznie się mną zaopiekował, wyjaśnił, że ten rodzaj znieczulenia da mi komfort psychiczny, nie będę bowiem musiała patrzeć na to wszystko, co będzie się ze mną działo. Dziś wiem, że to była naprawdę najlepsza decyzja, choć muszę też przyznać, że do samego końca miałam ogromne wątpliwości.  W dniu operacji lekarz raz jeszcze ze mną porozmawiał, uspokoił, wyjaśnił wszelkie wątpliwości, a na pół godziny przed zabiegiem podał jakiś lek przeciwwymiotny, który miał zapobiec ewentualnemu zachłyśnięciu się. Pan doktor ma doskonałe podejście do pacjentów, zapytał jeszcze czy się boję, ale doprawdy wtedy strach był mi już obcy, po prostu czułam, że trafiłam w naprawdę dobre ręce.

Położono mnie na stół, podłączono do aparatury, podano tlen, jeden wdech pamiętam, a po drugim chyba już zasnęłam. Tak czy inaczej chyba nic mi się nie śniło, a w każdym razie zupełnie sobie tego nie przypominam. Straszono mnie, że po przebudzeniu jest przeraźliwie zimno, często mdli, a nawet ma się wymioty, boli gardło (od rurki intubacyjnej), że ogólnie bywa ciężko. Nic takiego się ze mną jednak nie działo, co więcej, pamiętając o tym wszystkim przebudziłam się i od razu  pomyślałam ,,miało być zimno, a jest cieplutko (miałam na sobie jakiś kocyk czy cienką kołderkę)?, nie było mi niedobrze, nic nie bolało, leżałam sobie tylko cichutko i słyszałam głos anestezjologa ,,czy pani wie, że już jest po operacji??. Wtedy dotarło do mnie, że ,,żyję...? smile. Przez cały dzień byłam jednak osłabiona i senna, dlatego nie wyobrażam sobie, że miałabym w tym samym dniu wyjść do domu, choć prawdopodobnie, po zabiegu takim jak mój, dosyć często tak właśnie się praktykuje, ale w klinice, w której leżałam obowiązkowo co najmniej jedną dobę przebywa się na oddziale na obserwacji, dzięki czemu ja czułam się zupełnie spokojna i bezpieczna. 

Tak więc dziś mogę śmiało powiedzieć, że strach ma wielkie oczy, a w konfrontacji z rzeczywistością okazuje się, że zdecydowanie zbyt duże.

Oczywiście, że zdarzają się przypadki powikłań, skutków ubocznych, czasem coś wymknie się spod kontroli, jakiś ułamek ryzyka zawsze więc istnieje, niemniej zdarza się to tak naprawdę niezwykle rzadko i nie należy wpadać w panikę. A wszystkim, których czeka narkoza chciałabym przekazać, że jest to całkiem miłe przeżycie, ważne, aby trafić w dobre ręce smile. Ja w każdym razie całkiem nieźle to przeżycie wspominam... wink

16 Ostatnio edytowany przez CupraFR (2011-05-04 09:49:25)

Odp: Znieczulenie ogólne (narkoza) podczas operacji -proszę o opinie i rady

Co do znieczulenia ogólnego, dla mnie bomba. Moja przyjaciółka miała od pasa w dół i o wiele dłużej dochodziła do siebie, cewnik miała ( ale przynajmniej nie czuła jak jej zakładano hmm ) o jeden dzień dłużej niż ja, przez dobę musiała leżeć płasko. Wymiotowała. Ja po narkozie nie wymiotowałam, na sali operacyjnej odleciałam jak powdychałam sobie trochę czystego tlenu i obudziłam się już na mojej sali pooperacyjnej. Było mi strasznie zimno ale odczucie zimna po czasie ustąpiło. Byłam również bardzo senna i słaba. Ze znieczuleniem ogólnym akurat nie mam żadnych niemiłych wspomnień, gorzej z całą resztą.
W moim przypadku narkoza przebiegła pozytywnie, bez żadnych powikłań i problemów.
W moim przypadku podczas narkozy była taka "nicość". smile Nic mi się nie śniło, nic nie kojarzę z tego stanu.

Jak dla mnie nie ma się czego bać, jeśli jest się w odpowiedzialnych rękach, nie powinno się nawet pomyśleć o jakiś poważnych powikłaniach. Ryzyko jest zawsze, ale nikłe.

Jeszcze jedno, na sali strasznie się bałam, ale raczej skutkiem operacji niż znieczuleniem. Tym szczerze powiedziawszy wcale się nie martwiłam.

17

Odp: Znieczulenie ogólne (narkoza) podczas operacji -proszę o opinie i rady

Ja również przeszłam kilka operacji w znieczuleniu ogólnym. Nie wiem, czy to objaw narkozy, ale po pierwszej zaczęły mi się kręcić włosy i dostałam skazy białkowej. Ponoć trzeba zwymiotować, ale mi nikt nie kazał. Od ostatniej natomiast, kolejne zabiegi miałam przy znieczuleniu miejscowym, nic przyjemnego, bo akurat chodziło o wyciągnięcie drutów z kości. Ból straszny, ale na ostatnią narkozę źle zareagowałam. Tak to w skrócie u mnie wyglądało. Życzę zdrówka, bo to najważniejsze. Pozdrawiam

18

Odp: Znieczulenie ogólne (narkoza) podczas operacji -proszę o opinie i rady

ja po narkozie w ten sam dzień wymiotowałam strasznie a nie wolno mi było głową ruszać co gorsza i ruszać się dopiero tabletka pomogła

Posty [ 19 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ZDROWIE KOBIETY » Znieczulenie ogólne (narkoza) podczas operacji -proszę o opinie i rady

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026