netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

dlugoletnia kochanka staje sie "ta pierwsza"...

7 odpowiedzi10 547 wyświetleńzałożony przez truskawka123, 12.09.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » dlugoletnia kochanka staje sie "ta pierwsza"...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

1

Temat: dlugoletnia kochanka staje sie "ta pierwsza"...

Hej,

czy znacie takie historie? czy to wogole sie zdarza w "normalnym" zyciu czy tylko w filmach?
zaznaczam ze nie chodzi mi o opinie na temat takiej sytuacji - zdaje sobie sprawe ze zycie zaskakuje nas roznymi sytuacjami i popycha do roznych czynow.

temat chyba dosc kontrowersyjny. wiem ze jest duzo sytuacji ze facet poznaje nowa kobiete bedac juz z inna w zwiazku, rozstaje sie z nia i jest z ta druga - niestety sie zdarza.
mi bardziej chodzi o sytuacje w ktorych romans trwa dluzszy czas i z jakichs powodow pozostaje przez ten dluzszy czas romansem, az nagle przeradza sie w "normalny" zwiazek.
co jest tego powodem? co sie zmienia? jak pozniej wyglada takie zycie?

2

Odp: dlugoletnia kochanka staje sie "ta pierwsza"...

Jak dalej wygląda związek dwojga kochanków,kiedy już kończą się ich/jego/jej formalne związki?

Pewnie w każdym przypadku inaczej -jedni szybko się rozstają, bo okazuje się,ze to co ich łączyło to właśnie te potajemne schadzki. Inni budują coś na kształt związku borykając się ze wszystkimi problemami "przeszłości" ,a jeszcze inni budują "swój nowy związek" -jak długi i jak mocny to zależy tylko od nich.

3

Odp: dlugoletnia kochanka staje sie "ta pierwsza"...

TAK BĘDZIESZ MIAŁA ISTNĄ SIELANKĘ...
... TYLKO ŻE PO PEWNYM CZASIE TEŻ MU SIĘ ZNUDZISZ...I ZACZNIE CIEBIE ZDRADZAĆ I OSZUKIWAĆ...BO NIBY DLACZEGO MIAŁBY TEGO NIE ZROBIĆ TOBIE??? PRZECIEŻ WCZEŚNIEJ TEŻ TO ROBIŁ... ALE MOŻE SIĘ CZEGOŚ NAUCZYSZ I ZOBACZYSZ JAK FAJNIE BYĆ TĄ ZDRADZANĄ I OSZUKIWANĄ...

4

Odp: dlugoletnia kochanka staje sie "ta pierwsza"...

RS przeciez truskawka123 nie jest w takiej sytuacji, ona tylko pyta czy tak sie zdarza, a Ty ja atakujesz. Wiem, ze jestes rozgoryczona ale chyba za bardzo winisz kochanki...to Twoj maz jest najgorszy w tej calej historii ale Ty jeszcze tego nie widzisz bo go kochasz. Po pewnym czasie zdasz sobie sprawe, ze jest nic nie warty.
Mam nadzieje, ze szybko dojdziesz do siebie...
Pozdrawiam!

5

Odp: dlugoletnia kochanka staje sie "ta pierwsza"...

dzieki margaryna.

RS - rozumiem Twoja zlosc i rozgoryczenie, jednak podkreslalam w pierwszym poscie, ze nie szukam opinii na temat takich sytuacji, tylko sytuacji samych w sobie.
zycze Ci duzo sily i szczescia.

pozdrawiam.

6

Odp: dlugoletnia kochanka staje sie "ta pierwsza"...

ja mam odwrotna. choc moze nie idalna jak twoja sytulacja.
byl slub, byla ciaza, byl maz...maz dupek okrotny, nie dbal wyjechal za granice...mimo zerwania kontaktu z zona(ona zerwala bo powiedziala ze dluzej tak nei moze sama, on tez tego kontaktu potem juz nie szukal) miala juz wtedy kogos...przyjaciela nic wiecej, dziecko sie urodzilo przyjaciel je pokochal jak swoje...wrocil maz po paru miesiacach i chcial walczyc jak zwykle zachowywal sie jak dupek...a przyjaciel stal sie juz partenrem i jednak formalnie kochankiem...po paru miesiacach rozowd i normalny zwiazzek z tym przyjacielem-facetem-kochankiem.
po paru latach sytulacja sie ma ze byly maz wciaz jest dupikiem a ten przyjaciel-facet-kochanek jest teraz mezem i ojcem dwojki dzieci jednego ktore pokochal i poznal gdy miala 2tygodnie a drugiego ktore pokochal gdy jeszcze bylo w trakcie robienia:))
a ona...nigdy nie zalwoala i nie zaluje ze tak zrobila!!!
czemu tak sie stalo, z prostego powodu MILOSC!!

7

Odp: dlugoletnia kochanka staje sie "ta pierwsza"...

Nie wiem, czy długoletnia, to w moim przypadku dobre słowo. Jesteśmy razem prawie od trzech lat. Kiedy coś między nami zaiskrzyło, ja byłam w innym związku, a on był mężem pewnej pani. Wiem, że z jego strony to od razu była miłość, że się zakochał i nie traktował naszej znajomości jako skok w bok. Ja natomiast...  bardzo mi się podobał, ale nie wierzyłam, że moglibyśmy być razem. I nawet bałam się wiązać, wolałam początkowo raczej taki luźny związek. Nawet odmówiłam, kiedy powiedział, że chce się rozwieść i zamieszkać ze mną. Ale im dłużej byliśmy razem, tym bardziej przekonywałam się, że to właśnie ten - mężczyzna na całe życie. I dziś jesteśmy razem, tworzymy prawdziwy związek, wkrótce będziemy małżeństwem i pewnie rodzicami, bo przygotowujemy się do tej roli już od pewnego czasu. Więc jak widzicie, takie rzeczy nie tylko na filmach... smile Pozdrawiam.

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » dlugoletnia kochanka staje sie "ta pierwsza"...

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026