Nieustannie zadaje sobie to pytanie dlaczego wciaz mysle o jego bylej dziewczynie?Wiem ze nie znajde odpowiedzi ,moze ktos mi pomoze.Jestem z nim 2,5roku kocham go bardzo i wiem ze jego uczucie do mnie jest ogromne...Zapewnienia takie:" jak nigdy wczesnie nie czulem sie tak jak teraz,wiem ze jestes prezentem od Boga byly bardzo czeste.Mowie "byly"pniewaz po dwoch latach zwiazku rzecza naturalna jest ze troszke emocje opadaja a co zarazem idzie takze takie wyznania ale ja i tak pomimo minionego czasu ciagle slysze kocham..Czule gesty.namietnosc to dalej jest w naszym zwiazku...Rzecz w tym ze ja nie moge przestac myslec o jego bylej dziewczynie..Byla jego pierwsza miloscia ze stazem moze 4letnim..I jak on sam twierdzi to ona byla ta pierwsza ze stron ktora wyszla z inicjatywa.On sam twierdzi ze to byla dziewczyna z innym typem osobowosci,z czasem to nie ta....ale wlasnie to ona byla ta ktora odeszla... ja wcziaz ogladam zdjecia jej listy do niego kartki walentynkowe itp.Gdy on spoglada na dziewczyne ktora wygladem przypomina jej osobe,ja mysle ze szuka w nie swojej bylej.To straszne pomozciee..ilona
Podobne tematy
Czujesz się zagrożona to normalne zawsze te pierwsze miłości jest trudno pokonac.Najlepszym rozwiązaniem jest szczera rozmowa z ukochanym.Tylko gdy mu powiesz o tym co czujesz dasz szanse sobie i jemu na usunięcie przeszłości z waszego życia.
bardzo mi się podobają usta mojego kochanego. a kiedy on mówi coś o swojej byłej.. od razu robi mi się źle kiedy pomyślę, że ona te piękne usta całowała. albo jak miałam zadzwonić z jego telefonu do mojej siostry i nie wiedziałam jak ją ma zapisaną i wertowałam książkę i zobaczyłam, że jej nr jeszcze ma.. tez mi się źle robi, chociaż wiem, że z nią kontaktów nie utrzymuje.... kobieca wrażliwość na przeszłość i myśl, że nie jesteśmy te pierwsze?.... ja uważam, że mi to dolega.
Ja przechodziłam dokładnie to samo. Chłopak z którym jestem również jest moją pierwszą miłością tylko że on już miał 2 poprzednie. Kilka razy miałam już ochotę nawet zerwać bo czułam że coś jest nie po równo... Wielokrotnie mu to wyrzucałam i prowokowałam kłótnie ale nie specjalnie... PO prostu nie mogłam znieść tej myśli, chodziła za mną ciągle nie dając mi spokoju. Kiedy zaczeły się poważniejsze problemy w naszym związku zrozumiałam że wiele straciłam przez swoją głupią zazdrość. Nadal czasami mam takie myśli ale potrafię je opanować. Kiedyś był o wiele bardziej romantyczny cieszył się że ze mną jest bo nie byłam taka jak one. Pewnie nawet o nich nie myślał a jak już to raczej w złych kategoriach. Moje "pretensje" podziałały jedynie na niego w taki spokój że uznał że nie mogę mu wchodzić na głowę. Kiedyś mogłam zadzwonić do niego a on po 5 minutach był już u mnie. Niestety przez moje zachowanie mój chłopak zrozumiał że za bardzo się starał. Teraz tęsknię do tych chwil... przyznaj sama że im więcej chłopak się stara tym bardziej zaczynamy doszukiwać się dziury w całym. Ja wiem jak to boli że kiedyś inna dziewczyna miala takie same do niego prawa jak i ty. Ale pamiętaj że to przeszłość. Najważniejsze jest to co jest teraz i co będzie kiedyś. Dlatego muszę cię przestrzec przed takimi sytuacjami. Porozmawiaj z nim o tym, wyjaśnijcie sobie kilka spraw ale nigdy już do tego nie wracajcie. Pamiętaj że chłopak jest teraz z tobą a nie z nimi i że wybrał własnie ciebie i kocha tylko ciebie. Ciagłe wypominanie przeszłości do niczego dobrego nie prowadzi może jedynie zniszczyć wasz związek a tego chyba nie chcesz prawda??
Wiesz co ? A mnie się wydaje, że mężczyzna jest ostatnią istotą, która będzie z kimś z łaski, czy z litości.
Dlatego on Ciebie kocha i z Tobą chce być, a to,że ma jakiś ideał, to co w tym złego, jeśli Ty jesteś jego spełnieniem ?
facet Ci mowi jestes prezentenmod Boga,to jest cudowne!!!!!gratuluje!!ale rozumiem Twoja zazdrosc i to bardzo,ale pomysl,ze Ty tez masz jakas przeszlosc,zapewniam mezczyzna jak ma jekies wspomnienia ze swoja byla,to tyczy sie to zazwyczaj sfery fizycznej,b.rzadko sfery uczuciowej i jesli teraz jest z Toba i to dlugo jak opisujesz,tzn ze liczysz sie Ty,daje Ci zapewnienia.Bardzo wazna sprawa,wszystkie pamiatki po niej najlepiej niech je spali,wyrzuci jesli mu zalezy na Tobie,jesli tak zrobi bedzie oznaczalo ze Ty jestes najwazniejsza a nie jego przeszlosc! ba!jesli jest zodiakalnym raczkiem,bedzie ciezko,Raczek nigdy nie pozwoli by jego przeszlosc zostala wymazana,tymbardziej w postaci zdjec,no tak ale mam nadzieje ze jest to inny znak sposrod innych 11stu pozostalych.powodzenia -zamaz slady!!
Doskonale Cię rozumiem, mój M też miał przede mną swoją pierwszą (prawde mówiąc poznałam go dzięki temu,że pracowałam z jego byłą, ale jej Go nie odbiłam, to ona zerwała z Nim). Mój M jest z małej wsi tak jak jego była, my mieszkamy 50 km. od tej wsi jednak On tam pracuje i ciągle się martwie,żeby jej nie spotkał, nie rozmawiał z nią...zerwała z nim w podły sposób (jak troche wypiła), a on załamany przyszedł do mnie pogadać i tak się zaczęło...a przy okazji okazało się, że ona go ciągle oszukiwała i zdradzała...jak wytrzeźwiała to błagała,płakała, groziła,że coś sobie zrobi żeby tylko do niej wrócił...wrócił...na jeden dzień, bo stwierdził,że jak na nią patrzył to przypominało mu się wszystko co mu zrobiła i zrozumiał, że na mnie tak naprawdę mu zależy. Nie dawno dowiedziałam się,że jego była powiedziała swojej koleżance,że chłopak z którym teraz jest (i ma z nim dziecko) nie jest jej prawdziwą miłością, że dopiero teraz zrozumiała,że prawdziwą miłością jest mój M
nie trawie tej jędzy i wiem,że mój M nie chce o niej słyszeć, a jednak się boję, że ona nam jeszcze namiesza
ja też ciągle o niej myślę, nawet po nocach mi się śni <blee>
Nieustannie zadaje sobie to pytanie dlaczego wciaz mysle o jego bylej dziewczynie?Wiem ze nie znajde odpowiedzi ,moze ktos mi pomoze.Jestem z nim 2,5roku kocham go bardzo i wiem ze jego uczucie do mnie jest ogromne...Zapewnienia takie:" jak nigdy wczesnie nie czulem sie tak jak teraz,wiem ze jestes prezentem od Boga byly bardzo czeste.Mowie "byly"pniewaz po dwoch latach zwiazku rzecza naturalna jest ze troszke emocje opadaja a co zarazem idzie takze takie wyznania ale ja i tak pomimo minionego czasu ciagle slysze kocham..Czule gesty.namietnosc to dalej jest w naszym zwiazku...Rzecz w tym ze ja nie moge przestac myslec o jego bylej dziewczynie..Byla jego pierwsza miloscia ze stazem moze 4letnim..I jak on sam twierdzi to ona byla ta pierwsza ze stron ktora wyszla z inicjatywa.On sam twierdzi ze to byla dziewczyna z innym typem osobowosci,z czasem to nie ta....ale wlasnie to ona byla ta ktora odeszla... ja wcziaz ogladam zdjecia jej listy do niego kartki walentynkowe itp.Gdy on spoglada na dziewczyne ktora wygladem przypomina jej osobe,ja mysle ze szuka w nie swojej bylej.To straszne pomozciee..ilona
Ja podarłam wszystkie zdjęcia byłej mojego męża.Otwarcie z nim sie rozmowilam ktora woli i wybral mnie.Ijestem z moim już 4,5 roku po ślubie...
Ty jesteś inna niż tamta i pewnie lepsza.Twoj woli ciebie.
Witam, też miałam taki problem z eks mojego narzeczonego. Ciągle o tym myślałam jak sie zachowywał wobec niej ,a jak zachowuje sie wobec mnie.Chyba dopiero po półtora roku coś się przez to zaczęło psuć między nami i kazałam mu usunąć wszystkie zdjęcia i rzeczy związane z nią.Może to trochę pomogło, ale i tak jego znajomi często coś o niej mówili , więc było mi przykro... Gadaliśmy o tym szczerze i teraz mogę powiedzieć , że jest dobrze.Za pół roku nasz ślub:)