czy ktoś, tak jak ja ma męża, dziecko, a czuje się bardzo samotny i opuszczony?
Podobne tematy
Witaj na forum niebieskooka ![]()
Ja mam dziecko, i mężczyznę, nawet dużo znajomych, a mimo tego czuje się samotna. Tylko nauczyłam się z nią zyć, do takiego stopnia, że zbyt często potrzebuję być na chwile sama.
a dla mnie to jest bardzo trudne... duzo sie w moim zyciu oststnio zmienilo i mam okropnego doła.
A możesz, chcesz się wygadać?
Wiesz, ze mozesz Tu napisać ![]()
dzięki, ale teraz nie jestem w stanie... muszę trochę ochłonąć.. ala odezwę sie napewno później.
Zapraszam Cie do odwiedzenia netkafejki przyjaciół ![]()
Są tam fajni ludzie, z którymi można porozmawiać na błahe tematy i nie tylko ![]()
... 3 lata temu wyszlam za mąż. przenioslam sie do innego miasta. teraz budujemy dom i mieszkamy u rodziców męża (wróciliśmy do jego miejscowości). nie mam tu znajomych. ale to nic. mam dziecko. cudownrgo syna. moją jedyną iskierę. odkęd tu mieszkamy mąż się zmienił. wszystko sie między nami popsuło. ma mnie poprostu gdzieś. liczy się tylko tatuś i ammussia. a ja jestem piątym kołem. siedzę cale dnie w obcym domu w obcej miejscowości tylko z dzieckiem. nie mam zkim porozmawiać. nigdzie nie wychodze bo nie mam gdzie. czuję się jak w klatce, jak w więzieniu! chcialabym aby mój syn miał szczęśliwą mamę ale popadam w coraz większego dołka i jest mi coraz trudniej. czuję że nikogo nie mam... jestem sama na jakiejś obcej planecie... czasem tracę cierpliwość nawet do syna. bo będąc przez 8 miesięcy ciągle sama z dzieckiem w obcym miejscu naprawdę można oszaleć! mały ma 8 miesięcy i jest slodki ale ja potrzebuję kogoś doroslego z kim mogłaby porozmawiac. mąż tego nie zauważa. każdą wolną chwilę spędza z mamusią i tatusiem. mam dość wszystkiego.
Ja jestem kilka lat po ślubie, mam 5- letniego syna, a mimo to czuje się też samotna. Mam jednak nadzieję, że zaglądając na forum, chociaż na trochę zapomnę o samotności. Głowa do góry!