Tak sobie mysle i mam pytanie
Wolelibyscie mieszkac całe zycie w domu czy w mieszkaniu?
wiadomo ze sa rózne preferencje i dużo zalezy od tego kto sie gdzie wychowal
Ja np nie wobrazam sobie mieszkania w domu, to musi byc bardzo trudne. zbyt duzo zajec kolo domu a korzyści brak, taka praca za nic, do tego w 99% wszedzie daleko i trzeba autobusem/tramwajem jechac wiele przystankow, nie licze jakichs jednostkowych domow blisko centrum, ale wiekszosc to obrzeza
do tego przerazajace remonty gdzie ludzie traca czas, lata pracy zamiast cieszyc sie zyciem jezdzic na basen, spacery, czytac ksiazki
w mieszkaniu wszedzie blisko, mniej roboty
dodatkowym plusem dla mnie i dla wielu formuowiczow bedzie bliskosc salonow masazu rozluzniającego
a wy jak wolicie?