Pytanie bardziej do facetow
wiadomo, ze szczescie ma duzy wplyw na nasze zycie, czasem mozna robic wszystko ksiazkowo a efekt moze byc losowy i zupelnie inny u roznych ludzi, wiec przypadek jest chyba najwazniejszy w zyciu
I czasami mowi sie ze 3 najwazniejsze rzeczy w zyciu to zdrowie, kasa i relacje (szeroko pojete)
W moim poscie zdrowie pomijamy, bo to w sumie wyjsciowa sprawa
I teraz jak miałbys miec duze szczeście w jednym z tych 2 czyli albo relacje z kobietami albo finanse to co bys wybrał?
Np:
życie 1: masz pecha w finansach, całe życie minimalna pensja 3600-4500, praca całymi dniami po 8h, brak nadziei na poprawe finansów ale, np mieszkasz na osiedlu pełnym fajnych dziewczyn, jesteś rozrywkowy chodzisz na imprezy masz kolezanki i masz łatwość wchodzenia w układy FWB i ONS, masz łatwosc w poznawaniu bez stresu... jesteś bardzo przystojny
Co do stalych realacji to tez łatwosc ale troche trudniej bo wiadomo ze kobiety tez patrza na kasę. Krotko jestes czarujacy ale biedny i umiesz bajerowac masz dużo kobiet
życie 2: masz pecha w relacjach, nie idzie Ci z kobietami, z rodzina też róznie, jako tako. wygladasz normalnie, nie jestes brzydki ani ładny. Ale np masz jakiś mały zautomatyzowany biznes, zarabiasz np 30-50k miesiecznie, nie masz kredytow, nie musisz spędzac 8h dziennie w pracy, masz całe dnie wolne lub z jakimiś małymi obowiazkami i wiedzie Ci sie finansowo.
Co wybierasz?