od kilku tygodni w nocy zalewają mnie zimne poty, raz mi zimno, raz gorąco. Zalewam się do tego stopnia że mam mokre prześcieradło i to się dzieje tylko w nocy, w dzień też miewam napady gorąca ale nie do tego stopnia co w nocy. Co to może być? biorę leki antydepresyjne, czy to może być ich wina?
Podobne tematy
Myślę, że tak, ale możesz też spróbować brać magnez - to na nadpotliwość powinno pomóc. Co do pocenia się akurat w tym czasie to może to być równie dobrze wina pogody, mój facet nigdy się nie poci za bardzo a teraz masakra, więc zwalam to na rodzaj pomody ![]()
Dzięki za odpowiedź mulina. Po zaśnięciu i przy zasypianiu mam drgawki, koszmary, teraz jeszcze doszedł kaszel. A te poty są strasznie uciążliwe, leże pod kołdrą i jest mi strasznie zimno a jestem zalana zimnym potem. Przeczytałam że zimne poty mogą być przyczyną poważnej choroby. może powinnam iść do lekarza?
moni1990 od kilku tygodni masz takie objawy i nie byłaś u lekarza???Objawy mogą wskazywać na kilka jednostek chorobowych,dlatego koniecznie należy poddać się badania,lekarz osłucham,zleci wyniki.Objawy mogą wskazywać na problemy z płucami.Bezwzględnie należy się udać do lekarza.
O kurczę to nieciekawie, jutro lece do lekarza. Dzięki carboczar ![]()