Nic z tych rzeczy co pytasz tak stricte chyba nie miało miejsca w moim życiu. Jestem z tych ludzi stosunkowo bliskich spectrum, fakt. Z czystej ciekawości sobie testy wstępnego przesiewu zrobiłam, koleżanka ma dziecko ze spectrum, temat mi się pojawił w życiu lata temu, a ja ciekawska jestem. Z dorosłymi ze spectrum dobrze się dogaduję, ale też i wiedzy na ten akurat temat mam ciut więcej niż statystyczna osoba i jakieś tam predyspozycje też mam. Zwyczajnie mnie to spectrum kiedyś zainteresowało.
Odmienna ... wiesz, ja na pewno jestem miejscami taka trochę nietypowa, ale przecie ta moja ewentualna nietypowość to może wynikać ze wszystkiego po kawałku, bo to i cechy wrodzone, i wychowanie, i to, co w życiu robiłam, a czego akurat nie
człowiek to całość, a jak się siebie zacznie za bardzo analizować to idzie osiwieć, bo uczciwie to chyba jak się uprzeć, to wszystko sobie człek zdiagnozuje, a już w sferze psychiki to szczególnie. Terapię własną przeszłam, ale z zupełnie innych przyczyn, z inicjatywy własnej, trochę nietypowo, bo bez jakichś totalnych traum dzieciństwa, DDA, przemocowego partnera czy tym podobnych.
Testy obecnie stosowane już to spectrum wyłapują o wiele lepiej niż na przykład testy sprzed 10 lat.
Poza tym - masa jest stereotypizacji odnośnie ludzi ze spectrum, a oni są bardzo zróżnicowani. Rutyna na przykład może się wcale nie pojawić tak widocznie. Bardziej to jest w kierunku trudności z zaakceptowaniem zmiany niż rutyna czy powtarzalność zachowań w wersji prostej, łatwo widocznej z zewnątrz. Na dodatek ta "zmiana jest nie ok" może dotyczyć tylko niektórych rodzajów zmian, innych wcale nie. Ale neurotypowi też reagują na zmiany, niektórzy je łatwo tolerują , inni gorzej. Problemem dla osoby ze spectrum może być zarówno reakcja na nadmiar jak i niedomiar bodźców czyli przebodźcowania albo niedobodźcowanie, ale przecie na to wszyscy reagują, neurotypowi też, tylko ci ze spectrum jakby silniej. Tak z obserwacji mi wynika, że każda z osób ze spectrum musi poznać samą siebie i nauczyć się oddzielać u siebie, co ma ze spectrum a co z innych przyczyn. Tego, co ze spectrum nie da się ruszyć, całą resztę zasadniczo się da, choć innymi sposobami niż te skuteczne u neurotypowych, dlatego psychoterapia dla osób ze spectrum programowo powinna być do nich dostosowana.
Zdiagnozuj się wedle sugestii lekarza, jeśli Ci to spectrum wyjdzie to się wtedy tematem bliżej zajmiesz, tak sądzę lepiej dla Ciebie będzie.
Oczywiście wedle woli, ja gadać to mogę długo na ten temat.