pomoc w interpretacji - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » pomoc w interpretacji

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 14 ]

Temat: pomoc w interpretacji

cześć wszystkim,
chciałbym prosić o pomoc w interpretacji sytuacji kobiecym okiem zanim cokolwiek coś zrobię. Miałem do niedawna dobrze rokującą znajomość z pewną dziewczyną. Nie było niczego między nami, po prostu byliśmy na etapie poznawania się.

Pracujemy razem od dłuższego czasu, zawsze mi się podobała jednak dopiero niedawno zaczęła bardziej niż powinna, po tym jak miałem okazję z nią dłużej porozmawiać. Okazała się kapitalnym rozmówcą z podobnymi zainteresowaniami co ja i tak od słowa do słowa, łapaliśmy coraz lepszy kontakt. Jako że w drugiej pracy pracuję w linii lotniczej, to zaoferowałem jej i jej siostrze wspólny lot do Azji - była podekscytowana przed wyjazdem i każdemu w pracy chwaliła się gdzie i z kim leci. Na samym wyjeździe nie robiłem niczego by jej spłoszyć, przytłoczyć. Zachowywałem się naturalnie, jednak wszytko zmieniło się po tym wyjeździe. Nabrała dużego dystansu, rozmowy pisane stały się takie miałkie, grzecznościowe bez zaangażowania i pytań z jej strony, na innym portalu społecznościowym przestała oglądać relacje jakie publikuję choć unfollows nie dostałem jeszcze, czasami w pracy potrafi stać obok i się nie odezwać słowem, a czasem patrzy ba mnie taką miną srającego kota jakbym coś jej zrobił. Kiedy zagaduję rozmowa jako tako się klei ale zaraz gdzieś ucieka….jak to można interpretować? Nie byłem wobec niej nawet w 1 % namolny,

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez Legat (2025-08-05 11:50:57)

Odp: pomoc w interpretacji

Gdzie pracujemy, to pracujemy, a nie szukamy miłości. Bo potem jest tak jak masz.
Wg mnie źle odebrałeś jej zachowanie. Gdy ona zobaczyła, że idzie w kierunku jakim chciałeś, od razu schłodziła relację.

3 Ostatnio edytowany przez Solaris (2025-08-05 12:38:47)

Odp: pomoc w interpretacji

Trudno zgadywać o co chodzi, ale coś na tym wyjeździe musiało się zadziać, co tak oziębiło kontakt.  Nie możesz po prostu jej zapytać?
I po co jej siostra z wami była? Może tu coś się wydarzyło? 2 kobiety i 1 facet to zawsze rodzi jakieś nieporozumienia... Może zbyt dobrze traktowałeś jej siostrę wink Może siostrze coś się uwidziało, co nie miało miejsca, albo Twojej koleżance... Czasem wystarczy jeden gest, jedno zbyt długie spojrzenie i już w głowie tworzy się równoległa rzeczywistość wink

4

Odp: pomoc w interpretacji
Legat napisał/a:

Gdzie pracujemy, to pracujemy, a nie szukamy miłości. Bo potem jest tak jak masz.
Wg mnie źle odebrałeś jej zachowanie. Gdy ona zobaczyła, że idzie w kierunku jakim chciałeś, od razu schłodziła relację.

Ja uważam inaczej. Gdyby nie chciała z nim kompletnie nic - odmówiłaby wspólnej wycieczki. Zgodziła się, bo jej się podobał.
A facet, jak cipa, nie zrobił ani jednego kroku w jej stronę.
Na jej miejscu byłabym zdezorientowana i pomyślałabym że... to gej. Albo że dziwak - zaprasza mnie na wycieczkę a potem jest oschly.

Odp: pomoc w interpretacji

Widzę że kolega jest z tych co sam nie wieźmie i drugiemu nie da. Dla niego wziąć za rekę, objąć, przytulic kobietę to jest nachalność eh brak słów

6

Odp: pomoc w interpretacji
siarhiej napisał/a:

cześć wszystkim,
chciałbym prosić o pomoc w interpretacji sytuacji kobiecym okiem zanim cokolwiek coś zrobię. Miałem do niedawna dobrze rokującą znajomość z pewną dziewczyną. Nie było niczego między nami, po prostu byliśmy na etapie poznawania się.

Pracujemy razem od dłuższego czasu, zawsze mi się podobała jednak dopiero niedawno zaczęła bardziej niż powinna, po tym jak miałem okazję z nią dłużej porozmawiać. Okazała się kapitalnym rozmówcą z podobnymi zainteresowaniami co ja i tak od słowa do słowa, łapaliśmy coraz lepszy kontakt. Jako że w drugiej pracy pracuję w linii lotniczej, to zaoferowałem jej i jej siostrze wspólny lot do Azji - była podekscytowana przed wyjazdem i każdemu w pracy chwaliła się gdzie i z kim leci. Na samym wyjeździe nie robiłem niczego by jej spłoszyć, przytłoczyć. Zachowywałem się naturalnie, jednak wszytko zmieniło się po tym wyjeździe. Nabrała dużego dystansu, rozmowy pisane stały się takie miałkie, grzecznościowe bez zaangażowania i pytań z jej strony, na innym portalu społecznościowym przestała oglądać relacje jakie publikuję choć unfollows nie dostałem jeszcze, czasami w pracy potrafi stać obok i się nie odezwać słowem, a czasem patrzy ba mnie taką miną srającego kota jakbym coś jej zrobił. Kiedy zagaduję rozmowa jako tako się klei ale zaraz gdzieś ucieka….jak to można interpretować? Nie byłem wobec niej nawet w 1 % namolny,

Tzn. że zafundowałeś taką wycieczkę jej i jej siostrze!? Można zapytać niby z jakiej racji?
Ona nie chciała sama lecieć  i zaproponowała z siostrą? Ile cię kosztował taki interes?

7 Ostatnio edytowany przez siarhiej (2025-08-05 16:45:13)

Odp: pomoc w interpretacji
wieka napisał/a:
siarhiej napisał/a:

cześć wszystkim,
chciałbym prosić o pomoc w interpretacji sytuacji kobiecym okiem zanim cokolwiek coś zrobię. Miałem do niedawna dobrze rokującą znajomość z pewną dziewczyną. Nie było niczego między nami, po prostu byliśmy na etapie poznawania się.

Pracujemy razem od dłuższego czasu, zawsze mi się podobała jednak dopiero niedawno zaczęła bardziej niż powinna, po tym jak miałem okazję z nią dłużej porozmawiać. Okazała się kapitalnym rozmówcą z podobnymi zainteresowaniami co ja i tak od słowa do słowa, łapaliśmy coraz lepszy kontakt. Jako że w drugiej pracy pracuję w linii lotniczej, to zaoferowałem jej i jej siostrze wspólny lot do Azji - była podekscytowana przed wyjazdem i każdemu w pracy chwaliła się gdzie i z kim leci. Na samym wyjeździe nie robiłem niczego by jej spłoszyć, przytłoczyć. Zachowywałem się naturalnie, jednak wszytko zmieniło się po tym wyjeździe. Nabrała dużego dystansu, rozmowy pisane stały się takie miałkie, grzecznościowe bez zaangażowania i pytań z jej strony, na innym portalu społecznościowym przestała oglądać relacje jakie publikuję choć unfollows nie dostałem jeszcze, czasami w pracy potrafi stać obok i się nie odezwać słowem, a czasem patrzy ba mnie taką miną srającego kota jakbym coś jej zrobił. Kiedy zagaduję rozmowa jako tako się klei ale zaraz gdzieś ucieka….jak to można interpretować? Nie byłem wobec niej nawet w 1 % namolny,

Tzn. że zafundowałeś taką wycieczkę jej i jej siostrze!? Można zapytać niby z jakiej racji?
Ona nie chciała sama lecieć  i zaproponowała z siostrą? Ile cię kosztował taki interes?

Każdy płacił za siebie, ja zaoferowałem tylko swoje zniżki załogowe na przelot. A ofertę rzuciłem spontanicznie jak rozmawiałem z nimi obiema na przerwie. Wśród wspolnych znajomym mam opinię osoby co duzo podrozuje ( ponad 100 panstw odwiedzonych ) ponad normę - stad tez taka propozycja

8

Odp: pomoc w interpretacji
wieka napisał/a:
siarhiej napisał/a:

cześć wszystkim,
chciałbym prosić o pomoc w interpretacji sytuacji kobiecym okiem zanim cokolwiek coś zrobię. Miałem do niedawna dobrze rokującą znajomość z pewną dziewczyną. Nie było niczego między nami, po prostu byliśmy na etapie poznawania się.

Pracujemy razem od dłuższego czasu, zawsze mi się podobała jednak dopiero niedawno zaczęła bardziej niż powinna, po tym jak miałem okazję z nią dłużej porozmawiać. Okazała się kapitalnym rozmówcą z podobnymi zainteresowaniami co ja i tak od słowa do słowa, łapaliśmy coraz lepszy kontakt. Jako że w drugiej pracy pracuję w linii lotniczej, to zaoferowałem jej i jej siostrze wspólny lot do Azji - była podekscytowana przed wyjazdem i każdemu w pracy chwaliła się gdzie i z kim leci. Na samym wyjeździe nie robiłem niczego by jej spłoszyć, przytłoczyć. Zachowywałem się naturalnie, jednak wszytko zmieniło się po tym wyjeździe. Nabrała dużego dystansu, rozmowy pisane stały się takie miałkie, grzecznościowe bez zaangażowania i pytań z jej strony, na innym portalu społecznościowym przestała oglądać relacje jakie publikuję choć unfollows nie dostałem jeszcze, czasami w pracy potrafi stać obok i się nie odezwać słowem, a czasem patrzy ba mnie taką miną srającego kota jakbym coś jej zrobił. Kiedy zagaduję rozmowa jako tako się klei ale zaraz gdzieś ucieka….jak to można interpretować? Nie byłem wobec niej nawet w 1 % namolny,

Tzn. że zafundowałeś taką wycieczkę jej i jej siostrze!? Można zapytać niby z jakiej racji?
Ona nie chciała sama lecieć  i zaproponowała z siostrą? Ile cię kosztował taki interes?

Bo to jest takie wróżenie z fusów. Nie lepiej żeby autor po prostu zapytał dziewczynę, o co chodzi? Jeśli tak dobrze się dogadują, to powinni to przegadać, chyba, że to jest tylko wyobrażenie autora i tak naprawdę są bardzo różni.
Każdy może mieć swoje teorie i może ktoś trafi.

9 Ostatnio edytowany przez wieka (2025-08-05 17:40:16)

Odp: pomoc w interpretacji

Można tylko gdybać, albo traktowała Cię tylko koleżeńsko i obawia się, że się wkręcasz, albo odwrotnie, liczyła bardziej na Twoją atencję, a Ty obydwie traktowałeś równo. Może też bardziej podobałeś się jej siostrze i chce, żebyś się nią zainteresował, może…
Żeby wszystko dało się rozwiązać rozmową, to by było pięknie, choć też nie do końca bo prawda może gorzej boleć,
Dlatego najlepiej jak odpuścisz i nie będziesz rozkminiał co ona myśli, na pewno nie widać, żeby była tobą zainteresowana.

10

Odp: pomoc w interpretacji
wieka napisał/a:

Żeby wszystko dało się rozwiązać rozmową, to by było pięknie, choć też nie do końca bo prawda może gorzej boleć,
Dlatego najlepiej jak odpuścisz i nie będziesz rozkminiał co ona myśli, na pewno nie widać, żeby była tobą zainteresowana.

Może próbować zapytać dlaczego dziewczyna się tak zmieniła po wyjeździe, że wcześniej mieli tyle tematów, a teraz ona unika autora i czy była zadowolona z wycieczki.

Też uważam, że nie była zainteresowana, co najwyżej wycieczką do Azji.

11

Odp: pomoc w interpretacji
Tamiraa napisał/a:
wieka napisał/a:

Żeby wszystko dało się rozwiązać rozmową, to by było pięknie, choć też nie do końca bo prawda może gorzej boleć,
Dlatego najlepiej jak odpuścisz i nie będziesz rozkminiał co ona myśli, na pewno nie widać, żeby była tobą zainteresowana.

Może próbować zapytać dlaczego dziewczyna się tak zmieniła po wyjeździe, że wcześniej mieli tyle tematów, a teraz ona unika autora i czy była zadowolona z wycieczki.

Też uważam, że nie była zainteresowana, co najwyżej wycieczką do Azji.

Zapytać może ale odpowiedź raczej nie będzie prawdą, ostatecznie ta wiedza nic mu nie da.
Jakby chciała to sama by mu wyjaśniła.

12

Odp: pomoc w interpretacji
siarhiej napisał/a:

Nie byłem wobec niej nawet w 1 % namolny,

No właśnie nie byłeś namolny, a trochę powinieneś być. Przynajmniej ona na to liczyła?

13

Odp: pomoc w interpretacji
Samba napisał/a:
siarhiej napisał/a:

Nie byłem wobec niej nawet w 1 % namolny,

No właśnie nie byłeś namolny, a trochę powinieneś być. Przynajmniej ona na to liczyła?

No, nie wiem, pewnie cała firma by o tym wiedziała. Przecież  dziewczyna się chwaliła  wszystkim wycieczką.

14

Odp: pomoc w interpretacji
madoja napisał/a:

Gdyby nie chciała z nim kompletnie nic - odmówiłaby wspólnej wycieczki. Zgodziła się, bo jej się podobał.

Podobały jej się zniżki na wyjazd, które załatwił.

madoja napisał/a:

A facet, jak cipa, nie zrobił ani jednego kroku w jej stronę.
Na jej miejscu byłabym zdezorientowana i pomyślałabym że... to gej. Albo że dziwak - zaprasza mnie na wycieczkę a potem jest oschly.

Ale ona nie jest zdezorientowana. Pokazuje, że nie jest zainteresowana bliższą relacją, do której on mógł dążyć.

Posty [ 14 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » pomoc w interpretacji

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024