Hej, chciałabym się poradzić Was na forum, bo sytuacja jest dla mnie nietypowa. Mam w pracy kolegę, wydaje mi się, że mu się podobam. Od dłuższego czasu zaobserwowałam, że się na mnie patrzy jak w obrazek, gdy tylko na niego spojrzę spuszcza wzrok, jednak czasami doprowadza do sytuacji, że patrzy mi się bardzo głęboko w oczy, gdy stoi nade mną, albo przechodzi obok. Potrafiło mnie to nie raz zmrozić, ale udawałam, że nie wiem o co mu chodzi, co poniekąd jest prawdą. Jednak od paru miesięcy zaczął za mną dosłownie chodzić w pracy. Gdy tylko usłyszy mnie na piętrze, jak przychodzę do koleżanki to za kilka minut pojawia się w tym samym miejscu, gdzie my jesteśmy. Ta sytuacja powtórzyła się już kilkanaście razy, więc nie wierzę, że to przypadek. Moja koleżanka też to zauważyła i boi się przemieszczać, ponieważ wskazała mi, ze czuje się w tej sytuacji wręcz osaczona. Raz też przyuważyłam, że stał przy drzwiach jak myślał, że będę szła przez korytarz, gotowy do wyjścia, ( drzwi są przezroczyste), gdy tylko usłyszał, że wchodzę do pokoju koleżanki, to się wycofał. Jak szłam sama po korytarzu i to słyszał, też potrafił wyjść za mną. Jak sądzicie, o co może chodzić i po co On to robi?Ta sytuacja robi się trochę creepy, ale przez to, ze nie mam pojęcia o co mu chodzi, cieżko mi podjąć z nim rozmowę jakąkolwiek. Proszę o podpowiedź, czemu facet może się tak zachowywać. Z góry dzięki.
Porozmawiaj z szefem/szefowa to nie jest normalne zachowanie. W pracy się pracuje, a nie za kimś lazi. A Ty wogole mówiłaś mu"ze Ci to przeszkadza"?
ale sa jakies rozmowy miedzy Wami ? np sluzbowe ?
Hej, chciałabym się poradzić Was na forum, bo sytuacja jest dla mnie nietypowa. Mam w pracy kolegę, wydaje mi się, że mu się podobam.
.
Jak sądzicie, o co może chodzić i po co On to robi?Ta sytuacja robi się trochę creepy, ale przez to, ze nie mam pojęcia o co mu chodzi.....
A my mamy wiedzieć?
Zapytaj, w końcu chyba on mówi po polsku.