Pokusy w związku - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

Temat: Pokusy w związku

Cześć, mam 26 lat i jestem już po studiach.
Za sobą mam jeden dłuższy związek (ponad rok) i kilka krótszych relacji. Jedną dziewczynę miałem właśnie na studiach ale chyba wgl nie byliśmy sobie pisani. Trochę to przeżywałem, nawet długo ale to rozstanie to było trochę z mojej winy, a nawet chęci. Po odrostu przestało mi zależeć, a potem jej. Kolejne relacje, to raczej takie, gdzie chciałem sobie na luzie poznawać dziewczyny. Skupiałem się zawsze na jednej ale nie brałem tych relacji aż tak na poważnie. Chociaż, tutaj też rozstania czasami bolały, nawet tak samo, jak to rozstanie z dziewczyną.

Teraz jestem ponad pół roku w związku i w sumie widzę, że mam zupełnie inne podejście, tj bardziej mi zależy niż wcześniej, z poprzednią dziewczyną. Chyba trochę dojrzałem, wiem jak się zachować itp. No i też ważne jest to, że moja dziewczyna od początku mi się bardzo podobała. Lubię jej figurę, twarz, to że jest dużo młodsza itp. Wcześniej miałem różnie, czasami mi się dziewczyna podobała później (tak było w przypadku ex). Myślę więc, że to dobry znak. 

Przechodząc do meritum, to mam dość wysokie libido, mam ochotę codziennie kilka razy i już od dawna tak mam. Moj obecny związek jest trochę na odległość (jednak małą) i muszę sobie często radzić sam.
No i tutaj często zdarza mi się robić to do innych lasek. Czasami do mojej dziewczyny, czasami do kogoś innego. Częściej do kogoś innego. Istotną kwestią jest to, co mnie podnieca. Zmienia mi się to bardzo i czuję że samo to, że dla odmiany jest ktoś zupełnie inny, mocno na mnie oddziałuje. Czasami są to tzw milfy, czasami bardziej kobiece kobiety, a czasami takie drobne. Niby mam swój typ - czyli blondynka z baby face i wysportowanym ciałem (jak moja dziewczyna) ale czasami mnie to nudzi. W sensie, dopóki nie spotykamy się ciągle, to mam na nią ochotę.
W pracy jest tak, że są z dwie, trzy dziewczyny, które mi się względnie podobają. Nie aż tak, jak moja dziewczyna ale jednak jako odskocznia są git. No i też zdarzyło mi się fantazjować o tych dziewczynach, wyobrażać sobie różne rzeczy.
Sam na tyle dobrze wyglądam, że myślę że im się podobam, zresztą nawet kiedyś słyszałem pewną rozmowę, jak oceniały mężczyzn w naszej firmie. Przez to moje libido i tego typu rzeczy, boję się, że z czasem mi się wszystko znudzi mocno, szczególnie jak związek będzie trwał długo i zaczniemy razem mieszkać.

Co do dziewczyny, to darzę ją uczuciami i zależy mi na niej. W kontekście seksualności, czuję się trochę jak niewyżyte zwierzę. Nawet nie próbuje pisać z innymi i nie mam innych opcji ale pewnie nie byłby o to trudno.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Pokusy w związku
Dagaaaa napisał/a:

Cześć, mam 26 lat i jestem już po studiach.
Za sobą mam jeden dłuższy związek (ponad rok) i kilka krótszych relacji. Jedną dziewczynę miałem właśnie na studiach ale chyba wgl nie byliśmy sobie pisani. Trochę to przeżywałem, nawet długo ale to rozstanie to było trochę z mojej winy, a nawet chęci. Po odrostu przestało mi zależeć, a potem jej. Kolejne relacje, to raczej takie, gdzie chciałem sobie na luzie poznawać dziewczyny. Skupiałem się zawsze na jednej ale nie brałem tych relacji aż tak na poważnie. Chociaż, tutaj też rozstania czasami bolały, nawet tak samo, jak to rozstanie z dziewczyną.

Teraz jestem ponad pół roku w związku i w sumie widzę, że mam zupełnie inne podejście, tj bardziej mi zależy niż wcześniej, z poprzednią dziewczyną. Chyba trochę dojrzałem, wiem jak się zachować itp. No i też ważne jest to, że moja dziewczyna od początku mi się bardzo podobała. Lubię jej figurę, twarz, to że jest dużo młodsza itp. Wcześniej miałem różnie, czasami mi się dziewczyna podobała później (tak było w przypadku ex). Myślę więc, że to dobry znak. 

Przechodząc do meritum, to mam dość wysokie libido, mam ochotę codziennie kilka razy i już od dawna tak mam. Moj obecny związek jest trochę na odległość (jednak małą) i muszę sobie często radzić sam.
No i tutaj często zdarza mi się robić to do innych lasek. Czasami do mojej dziewczyny, czasami do kogoś innego. Częściej do kogoś innego. Istotną kwestią jest to, co mnie podnieca. Zmienia mi się to bardzo i czuję że samo to, że dla odmiany jest ktoś zupełnie inny, mocno na mnie oddziałuje. Czasami są to tzw milfy, czasami bardziej kobiece kobiety, a czasami takie drobne. Niby mam swój typ - czyli blondynka z baby face i wysportowanym ciałem (jak moja dziewczyna) ale czasami mnie to nudzi. W sensie, dopóki nie spotykamy się ciągle, to mam na nią ochotę.
W pracy jest tak, że są z dwie, trzy dziewczyny, które mi się względnie podobają. Nie aż tak, jak moja dziewczyna ale jednak jako odskocznia są git. No i też zdarzyło mi się fantazjować o tych dziewczynach, wyobrażać sobie różne rzeczy.
Sam na tyle dobrze wyglądam, że myślę że im się podobam, zresztą nawet kiedyś słyszałem pewną rozmowę, jak oceniały mężczyzn w naszej firmie. Przez to moje libido i tego typu rzeczy, boję się, że z czasem mi się wszystko znudzi mocno, szczególnie jak związek będzie trwał długo i zaczniemy razem mieszkać.

Co do dziewczyny, to darzę ją uczuciami i zależy mi na niej. W kontekście seksualności, czuję się trochę jak niewyżyte zwierzę. Nawet nie próbuje pisać z innymi i nie mam innych opcji ale pewnie nie byłby o to trudno.

I jakie jest pytanie?

3 Ostatnio edytowany przez Legat (2025-03-13 19:17:27)

Odp: Pokusy w związku

Młodzi jesteście, trzeba korzystać z życia. Coś mi się jakoś tak wydaje (w moich fusach od kawy to widzę), że ta twoja dziewczyna, podobnie jak ty do tego podchodzi. smile

4

Odp: Pokusy w związku

moze trochę dojrzałeś, ale tak nie za bardzo.. w życiu jest tak, że co sie nie rozwija, to się zwija- jak widać wygląd taki jak chcesz to za malo by myśleć o poważnym zwiążku, nawet jak się ma dla kogoś wiele czulości i ciepłych odczuć.
brak widocznie iskry i wzajemnego uzupełnienia się na głębszym poziomie, wtedy byś nie miał wątpliwości.

5

Odp: Pokusy w związku
Ela210 napisał/a:

moze trochę dojrzałeś, ale tak nie za bardzo.. w życiu jest tak, że co sie nie rozwija, to się zwija- jak widać wygląd taki jak chcesz to za malo by myśleć o poważnym zwiążku, nawet jak się ma dla kogoś wiele czulości i ciepłych odczuć.
brak widocznie iskry i wzajemnego uzupełnienia się na głębszym poziomie, wtedy byś nie miał wątpliwości.

Nie mam do niej zbytnio wątpliwości. Po prostu wszystko mi powszednieje. Ja się szybko nudzę wszystkim, pomimo że niby lubię rutynę. Dziewczyna mi się podoba ale jeszcze bardziej podoba mi się to co jest poza wyglądem. Z innymi dziewczynami to wgl miałem masę wątpliwości. Teraz jest pod tym względem najlepiej.
Podam też inny przykład. Ostatnio kupiłem auto za ok. 80k. No niby fajne, zawsze chciałem coś w tym stylu, pomimo że to nie jakieś auto z salonu. No i chwilę się nacieszyłem ale teraz myślę, że fajnie byłoby mieć lepsze auto, pomimo że to obecne sprawia mi dużo radości. Chciałbym auto za milion ale pewnie po jakimś czasie mi spowszednieje.
Z moją dziewczyną jest inaczej trochę, bo wiem że żadna inna by jej nie przebiła ale czasami coś innego mnie kusi.

6

Odp: Pokusy w związku
Legat napisał/a:

Młodzi jesteście, trzeba korzystać z życia. Coś mi się jakoś tak wydaje (w moich fusach od kawy to widzę), że ta twoja dziewczyna, podobnie jak ty do tego podchodzi. smile

Myślę, że podobają jej się też inni czasami ale wiem, że ja jej się również bardzo podobam. No i ogólnie ufamy sobie.

7 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2025-03-13 23:27:52)

Odp: Pokusy w związku
Dagaaaa napisał/a:
Ela210 napisał/a:

moze trochę dojrzałeś, ale tak nie za bardzo.. w życiu jest tak, że co sie nie rozwija, to się zwija- jak widać wygląd taki jak chcesz to za malo by myśleć o poważnym zwiążku, nawet jak się ma dla kogoś wiele czulości i ciepłych odczuć.
brak widocznie iskry i wzajemnego uzupełnienia się na głębszym poziomie, wtedy byś nie miał wątpliwości.

Nie mam do niej zbytnio wątpliwości. Po prostu wszystko mi powszednieje. Ja się szybko nudzę wszystkim, pomimo że niby lubię rutynę. Dziewczyna mi się podoba ale jeszcze bardziej podoba mi się to co jest poza wyglądem. Z innymi dziewczynami to wgl miałem masę wątpliwości. Teraz jest pod tym względem najlepiej.
Podam też inny przykład. Ostatnio kupiłem auto za ok. 80k. No niby fajne, zawsze chciałem coś w tym stylu, pomimo że to nie jakieś auto z salonu. No i chwilę się nacieszyłem ale teraz myślę, że fajnie byłoby mieć lepsze auto, pomimo że to obecne sprawia mi dużo radości. Chciałbym auto za milion ale pewnie po jakimś czasie mi spowszednieje.
Z moją dziewczyną jest inaczej trochę, bo wiem że żadna inna by jej nie przebiła ale czasami coś innego mnie kusi.

a można wiedzieć co poza wyglądem, bo nie napisałeś za dużo?
samochód to przedmiot- przedmioty się nudzą szybko- więc nie bardzo z tym porównaniem.
relacje z ludzmi to nie ta kategoria

8

Odp: Pokusy w związku
Ela210 napisał/a:
Dagaaaa napisał/a:
Ela210 napisał/a:

moze trochę dojrzałeś, ale tak nie za bardzo.. w życiu jest tak, że co sie nie rozwija, to się zwija- jak widać wygląd taki jak chcesz to za malo by myśleć o poważnym zwiążku, nawet jak się ma dla kogoś wiele czulości i ciepłych odczuć.
brak widocznie iskry i wzajemnego uzupełnienia się na głębszym poziomie, wtedy byś nie miał wątpliwości.

Nie mam do niej zbytnio wątpliwości. Po prostu wszystko mi powszednieje. Ja się szybko nudzę wszystkim, pomimo że niby lubię rutynę. Dziewczyna mi się podoba ale jeszcze bardziej podoba mi się to co jest poza wyglądem. Z innymi dziewczynami to wgl miałem masę wątpliwości. Teraz jest pod tym względem najlepiej.
Podam też inny przykład. Ostatnio kupiłem auto za ok. 80k. No niby fajne, zawsze chciałem coś w tym stylu, pomimo że to nie jakieś auto z salonu. No i chwilę się nacieszyłem ale teraz myślę, że fajnie byłoby mieć lepsze auto, pomimo że to obecne sprawia mi dużo radości. Chciałbym auto za milion ale pewnie po jakimś czasie mi spowszednieje.
Z moją dziewczyną jest inaczej trochę, bo wiem że żadna inna by jej nie przebiła ale czasami coś innego mnie kusi.

a można wiedzieć co poza wyglądem, bo nie napisałeś za dużo?
samochód to przedmiot- przedmioty się nudzą szybko- więc nie bardzo z tym porównaniem.
relacje z ludzmi to nie ta kategoria

No dużo rzeczy. Lubię jej poczucie humoru, lubię z nią spędzać czas tak ogólnie. Lubię rozmawiać, robić różne rzeczy razem. Mam ochotę często kosztem różnych rzeczy jeździć do niej itp. Jedyne co, to z racji, że często lubię być sam, to czasami nie mam ochoty na te rzeczy.

9

Odp: Pokusy w związku

Antoine, po co założyłeś nowe konto?

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024