Nawoja napisał/a:New Me napisał/a:Bland44 napisał/a:W zeszłym roku dziewczyna z gimnazjum patrząc w telefon weszła na czerwonym świetle na tory. Tramwaj nie miał szans, aby zahamować. Gdyby przeżyła, miałaby obcięte nogi 
Horror to wlasnie co mlodziez ma teraz we mozgach telefony tylko
Tak jakby dawniej ludzie nie wchodzili bez rozglądnięcia się wprost pod jadące auto czy tramwaj.... Sama jakoś rok temu łapałam za kaptur kobietę, która miała wzrok wbity w ziemię i weszła prosto na tory kompletnie nie zwracając uwagi, że z lewej jedzie tramwaj i dzwoni. Nie potrzeba jej było do tego telefonu.
To tez prawda. Ludzie nie uwazaja z telefonami i bez nich. Po prostu telefony utworzyly dodatkowe ryzyko. Ja tak raz za kaptur dziecko kumpeli szarpnelam w ostatniej chwili jak mial 2 latka, troche za mocno nim szarpnelam,bo sie przewrocil na chodnik i lezal jak dlugi, bo stracil rownowage, ale I tak kumpela byla w takiej panice, ze sama powiedziala "dzieki Bogu ma rozbite kolano,a nie lezy pod ciezarowka"... zagadalismy sie dwie, a dzieciak sobie na ulice wszedl. To wybieglam po niego w panice i zamiast za reke chwycilam go za kurtke, to sama wtedy panikowalam, bo sekundy byly przed ciezarowka pociagnelam go na chodnik ,a dzieciak rownowage stracil. Dobrze, ze kumpele mam dobra i zrozumiala, ze nie mialam czasu myslec logicznie jak go delikatnie zlapac tylko musialam szybko w sekundy dzialac. Moj ex ojciec corki nie trafil na taka wyrozumiala matke kiedys uratowac dziecko przed ukrzuszeniem cukierkiem mietowym to gwaltownie zlapal dziecko i z calej sily po plecach go pukal zeby wyplulo cukierka, a glupia madka zamiast dziekowac to miala pretencje, ze dziecko po plecach pukal, a jak bylam mala to tez sie cukierkiem prawie udusilam to mnie ojciec gwaltownie wzial bez pierdzielenia sie ze mna,ze mnie cos boli ii z calej sily mnie w plecy uderzal az mi cukierek wylecial z gardla-no zycie mi uratowac w ostatniej chwili ,a tak to juz bym dawno w grobie lezala
w wieku 4-5 lat . Na dzieci male to trzeba miec oczy do okola glowy wszedzie doslownie,chwila nieuwagi tragedia gotowa i reagowac od razu i gwatlownie w razie zagrozenie zycia,a nie sie cackac