netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

w droge.. nie samotnie bo z dziecmi

9 odpowiedzi3 163 wyświetleniazałożony przez Zazdrosc, 11.06.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » w droge.. nie samotnie bo z dziecmi

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

1

Temat: w droge.. nie samotnie bo z dziecmi

zrobilam budzet przyszlosciowy... oj bieda bedzie.
Jedna pensja
... zaczelam panicznie gasic swiatla... bo rachunki za prad!
Wylaczylam klimatyzacje.

Zastanawiam sie co jest lepsze czy zyc bardzo biednie, bez wakacji, bez atrakcji ... ale splacac kredyt na dom. Ladny. 3 sypialnie, 3 lazienki, salon, biblioteczka z kominkiem,  gabinet i maciupenki ogrodek

Czy zyc z rozmachem w malutkim mieszkanku z dwojka dzieci?

Dom to jest tez inwestycja. Cos co dzieci po mnie dostana
ale wyjazdy , podroze to tez inwestycja w dzieci....
hmm... nie wiem co wybrac
sprzedac dom, splacic kredyt w calosci i za reszte kupic malutkie mieszkanko, czy mieszkac dalej  w domu, splacac raty kredytu co miesiac?
Co jest lepsze dla dzieci?

2

Odp: w droge.. nie samotnie bo z dziecmi

Ja uważam ,że dom to jednak dom i żadne mieszkanko mu nie dorówna.To w nim dzieci będa się rozwijać,dorastać.A wyjazdy zawsze jakos uda się zorganizować i wyskrobać smile

3

Odp: w droge.. nie samotnie bo z dziecmi

Tez taka analize budzetu zrobiłam, lepsze to od porannej kawy czy ochrzanu szefa było:)Cisnienie trzymało cały dzien, a jak opadło, wróciła logika. Ja domu nie mam (ale bede miała, bo marzenia sie spełniaja) Mam mieszkanie, ale i tak nie powiem, ze mnie teraz stac utrzymac.Równiez rozliczam sama siebie z kazdym pstryknieciem swiatła,kazdym napełnienie wanny wodą. Nie jest łatwo. Jestem niepoprawną optymistą jednak, co mi badzo czesto wychodzi na dobre i czasem, kupujac kosmetyk o wiele tanszy od tego, co do tej pory sobie fundowalam, naklejam na niego papierek, ,,tylko dla vipów", Trzymaj chate, na ile i na jak długo Cie bedzie stac. Chleb z pasztetowa chociazby wciagac, ale jak jest sentyment i przestrzen, która jest potrzebna oraz w miare finase, chociazby na ,,styk", to po co od razu sprzedawac:) Ja bede tu gdzie jestem, mieszkac do upadłego, mam alternatywe, powrót do mamusi, ale to równoznaczne z apokalipsą, wiec wolę wcinac chleb ze smalcem, a bede mieszkac nadal tu, gdzie mieszkam.Jak juz jednak zdecydujesz sie sprzedawac chatę, to poczekaj troche,:) Jak pisałam, jestem niepoprawna optymistką i predzej czy pózniej bede miała taki dom, to sie zgłosze, by go kupic:) pozdrawiam:)

4

Odp: w droge.. nie samotnie bo z dziecmi

no ja wlasnie tez mysle o domu.... tylko boje sie czy to nie egoistyczne
tlumacze sobie ze wakacje mozna spedzic wycieczkujac pod miasto, odwiedzajac daleka rodzine i znajomych .. a w plecaku bulka ze smalcem. Robie pyszny smalec.
Wazna jest atmosfera. Wazne zebysmy sie bawili dobrze i zeby byl czas na zabawe i rozmowe. Czas uczciwie spedzony razem.

Tylko czy ja sie nie tlumacze sama przed soba? ... bo chce tego domu... bo zle mi bedzie jak zmienie zycie na jeszcze gorzej... bo latwiej zjesc lisc salaty patrzac na swoj zadbany ogrodek  niz zajadac smakolyki w mieszkaniu ktorego sie nie lubi i ktore przypomina z kazdej strony moja nedze zyciowa

... i to smutne... ale tak bardzo bylam nastawiona na JEGO potrzeby, ze juz teraz sama nie wiem czego chce, co lubie, co chce robic
szkoda gadac

5

Odp: w droge.. nie samotnie bo z dziecmi

Zazdrosc, przyznaje Ci racje:) Zacznij robić ten smalec, wakacje spędz gdzies blizej, a wogóle, musza byc gdzies daleko? Przeciez mozna równie dobrze spedzic w okolicy, liczy sie atmosfera, ludzie, nie miejsce. Nie pozbywaj sie domu, jezeli nie musisz. Jezeli nie ma tak naglacej potrzeby, jak kasa na utrzymanie. Pisałam wczesniej, chociazby na ,,styk"ale jak da rade, po co sie pozbywac smile Ty masz byc szczesliwa, Ty masz sie czuc dobrze, a ze nie bedzie chłodno w chacie latem, bo szkoda na klimę, czy jedna lampka mniej sie bedzie palic, to nie stanowi katastrofy. Wazne, ze Ty sie czujesz dobrze. Mówisz, ze dobry smalec robisz?

6

Odp: w droge.. nie samotnie bo z dziecmi

yhy dobry... z jablkiem, majerankiem, cebulka i czosnkiem... taka bakterio i grzybobojcza multiwitamina na cholesterolu.... a na popitke sok z marchewki bo witamina A uwielbia tluszczyk

7

Odp: w droge.. nie samotnie bo z dziecmi

narobiłasś mi smaka:)Chyba musze sobie sprawic słoninkę i skoro już tak pięknie dzien zaczełam, zakonczyć go staniem przy wytapianiu smalcu.Z jabłkiem? to nowosć:)

8

Odp: w droge.. nie samotnie bo z dziecmi
beba62 napisał/a:

narobiłasś mi smaka:)Chyba musze sobie sprawic słoninkę i skoro już tak pięknie dzien zaczełam, zakonczyć go staniem przy wytapianiu smalcu.Z jabłkiem? to nowosć:)

i to duzo jablek 1x1... trzeba je drobno pokroic

a moze wiesz jak dobrac wiertlo do srubki? Mam pytac w sklepie o jaki wymiar wiertla jak mam tylko nie wiem jaka srubke?
NIE JESTEM BLONDYNKA

9

Odp: w droge.. nie samotnie bo z dziecmi

haha Nie byłam złośliwa, jak co :)po prostu nigdy jeszcze z jabłkiem nie robiłam smalcu. Na wiertłach tez sie nie znam, mój eks jak juz sie naprosiłam pół roku, to wtedy cos tam ,,przysrubił" z łaski i bedę chyba sie musiałą nauczyc tym operowac:) Z racji, ze jestem blondynką, pewnie mnie w sklepie z narzedziami moze potraktują wyrozumiale:))))))))

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » w droge.. nie samotnie bo z dziecmi

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026