Ile wam zajęło żeby się wyleczyć, odkochać?
Może łatwiej będzie jak opiszesz co Cię męczy.
W jednym poście od początku.
Zupełnie niepotrzebnie rozdrabniasz się na wątki, jeśli to wszystko spokojnie można połączyć w jeden.
Ile wam zajęło żeby się wyleczyć, odkochać?
3-4 dni, ponownie bym w te związki nie weszła.
Sekunda serio pisze. Jeszcze pamietam na ojca corki bylam tak wkurwiona,bo w momencie co dowiedzialam sie o zdradzie gotowalam mu ulubiony obiad,w dodatku wczesniej wszystko po nim posprzatalam wziela mnie taka zlosc,wrecz nienawisc ,ze ja zdrajcy tak usluguje, ze odkochanie sie to byla kwestia nanosekund. Z drugim ex tez szybko poszlo.