Cześć, jestem Majka, mam 20 lat i zarejestrowałam się tutaj, bo mam następujący problem. Otóż uprawiałam parę dni temu lesbijski seks i odczuwam po tym fakcie wyrzuty sumienia. Rzecz w tym, że kompletnie nie mam pojęcia, dlaczego.
Gdybym ja lub dziewczyna, z którą to robiłam, kogoś miała, wtedy byłaby to zdrada. Ale obie jesteśmy samotne.
Gdyby któraś z nas była niepełnoletnia, byłaby to pedofilia. Ale obie jesteśmy dorosłe.
Gdyby jedna z nas płaciła drugiej za seks, byłaby to prostytucja. Ale to też nie miało miejsca.
Gdyby jedna z nas zmusiła drugą do seksu, byłby to gwałt. Ale nikt do seksu nikogo nie zmuszał, nie wykorzystał też trudnej sytuacji drugiej osoby, obie zrobiłyśmy to dobrowolnie.
Dlaczego zatem odczuwam wyrzuty sumienia?