netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Przyjaźń po zerwaniu, czy ma sens?

27 odpowiedzi1 431 wyświetleńzałożony przez lucja2503, 07.06.2023

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Przyjaźń po zerwaniu, czy ma sens?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 28 ]

1

Temat: Przyjaźń po zerwaniu, czy ma sens?

Hej, piszę znowu aby się wygadać i może dostać jakaś radę od osób, które były w podobnej sytuacji. Jakiś czas temu pisałam tutaj o moim byłym już chłopaku, z którym byłam w związku na odległość. Zerwaliśmy właśnie z powodu dzielących nas kilometrów i jak on to powiedział „nie wiedział czy w nim się coś jeszcze pali i ze potrzebuje czasu”. Dałam mu czas, ale w końcu uznałam ze wole to szybciej zakończyć i nie czekać w nieskończoność kiedy on się w końcu zdecyduje czego tak właściwie chce.. Rozstaliśmy się w zgodzie, nie miałam do niego pretensji. Po 4 dniach od zerwania odezwał się do mnie jak gdyby nic się nie stało i prowadził normalna rozmowę. Trochę mnie to ruszyło i nawet mu powoedzialam, ze pisze do mnie jak gdyby nigdy nic, gdzie ja cały weekend przepłakałam. Powoedzialam mu ze teraz to ja potrzebuje czasu aby to wszystko przetrawić i moc z nim rozmawiać jak z przyjacielem czy kolega. Potem znowu brak kontaktu przez kilka dni i znowu się do mnie odezwał, podeszłam do tego już trochę bardziej na luzie, lecz nadal były we mnie emocje , których już starałam się tak nie pokazywać jak za pierwszym razem.. No i tak nam czas mija, on od zerwania odzywa się do mnie co kilka dni, normalnie ze sobą rozmawiamy, ale ostatnio coś mnie ruszyło. Za każdym razem gdy on do mnie pisze mam wrazenie ze te wszystkie emocje we mnie budzą się na nowo i dają jakaś nadzieje, że między nami będzie lepiej, ze jak wróci do Polski  wszystko wroci do tego co było na początku naszej relacji. Gdy rozmawialiśmy ze sobą, mówił mi ze chciałby żeby atmosfera między nami była normalna, ze nie jestem mu obojętna i ze to nie jest tak ze jemu już nie mnie nie zależy. Zaczęło mnie chyba trochę to męczyć, ze zerwaliśmy ze sobą i nie daliśmy sobie nawet czasu żeby to wszystko sobie poukładać. Czuje ze jestem w takiej kropce.. Chce miec z nim kontakt bo zależy mi na nim nadal ale z drugiej strony nie wiem czy to jest dobre. Minął miesiąc a my nie wytrzymaliśmy bez kontaktu ze sobą nawet tygodnia, a raczej on bo to on w większości inicjuje rozmowy. Za 3 tygodnie wraca do Polski, mamy sie spotkać i porozmawiać, wtedy mu wszystko powiem co ja czuje i co o tym wszystkim myśle ale chciałam zapytać was o zdanie i o opinie.:) Czy przyjaźń po związku ma sens jeżeli ja nadal coś do niego czuje?

2

Odp: Przyjaźń po zerwaniu, czy ma sens?
lucja2503 napisał/a:

Czy przyjaźń po związku ma sens jeżeli ja nadal coś do niego czuje?

Nie. "Przyjaźń" w takiej sytuacji nie ma najmniejszego sensu.

3

Odp: Przyjaźń po zerwaniu, czy ma sens?
lucja2503 napisał/a:

Czy przyjaźń po związku ma sens jeżeli ja nadal coś do niego czuje?

Jeżeli rzeczywiście uczucie do Niego nie wygasło, to nie będzie przyjaźń.
On za 3 tygodnie wraca na stałe?

4

Odp: Przyjaźń po zerwaniu, czy ma sens?

Nie ma sensu,  będziesz nadal dreptać w miejscu,  "żyć" na pół gwizdka...no chyba że jest opcja w bardzo niedalekiej przyszłości aby być razem na codzień. Związki na odległość to nie związki, prędzej czy później kończą się rozstaniem. Ty nadal jeszcze mentalnie tkwisz w tym związku dlatego że ciągle macie kontakt. Jeśli chcesz całkiem się uwolnić bo czujesz że to Cię męczy to musisz zrobić ostre cięcie. Żadnej przyjaźni, żadnych kontaktów a wtedy zapomnisz. Teraz miotasz się bez sensu bo ani to związek ani przyjaźń.

5

Odp: Przyjaźń po zerwaniu, czy ma sens?
Herne napisał/a:
lucja2503 napisał/a:

Czy przyjaźń po związku ma sens jeżeli ja nadal coś do niego czuje?

Jeżeli rzeczywiście uczucie do Niego nie wygasło, to nie będzie przyjaźń.
On za 3 tygodnie wraca na stałe?

Wraca na miesiąc, potem znowu wraca do pracy.. Mówił ze jest pewny ze gdyby nie to ze on jest tam a ja tu to było by inaczej. Myśle ze przez to tez jest mi ciezko bo mam ciagle z tylu głowy ze gdyby nie te kilometry wszystko byłoby dobrze.. Nie chciałabym tracić z nim kontaktu bo mieliśmy fajna relacje, ale na ten moment gdy jeszcze nawet nie porozmawialiśmy ze sobą w cztery oczy, ciagle utrzymujemy ten kontakt to nie potrafię pomyśleć o nim jak o przyjacielu mimo ze chciałabym tego ale na ten moment nie umiem

6

Odp: Przyjaźń po zerwaniu, czy ma sens?
display napisał/a:

Nie ma sensu,  będziesz nadal dreptać w miejscu,  "żyć" na pół gwizdka...no chyba że jest opcja w bardzo niedalekiej przyszłości aby być razem na codzień. Związki na odległość to nie związki, prędzej czy później kończą się rozstaniem. Ty nadal jeszcze mentalnie tkwisz w tym związku dlatego że ciągle macie kontakt. Jeśli chcesz całkiem się uwolnić bo czujesz że to Cię męczy to musisz zrobić ostre cięcie. Żadnej przyjaźni, żadnych kontaktów a wtedy zapomnisz. Teraz miotasz się bez sensu bo ani to związek ani przyjaźń.

Właśnie wiem ze to ani związek ani przyjaźń. Jako przyjaciółka dałabym mu więcej od siebie niż daje teraz ale czuje że mam w sobie jakaś blokadę, jakiś żal ze to wszystko się tak potoczyło chociaż wiem ze to nie jego wina:(

7

Odp: Przyjaźń po zerwaniu, czy ma sens?
lucja2503 napisał/a:
display napisał/a:

Nie ma sensu,  będziesz nadal dreptać w miejscu,  "żyć" na pół gwizdka...no chyba że jest opcja w bardzo niedalekiej przyszłości aby być razem na codzień. Związki na odległość to nie związki, prędzej czy później kończą się rozstaniem. Ty nadal jeszcze mentalnie tkwisz w tym związku dlatego że ciągle macie kontakt. Jeśli chcesz całkiem się uwolnić bo czujesz że to Cię męczy to musisz zrobić ostre cięcie. Żadnej przyjaźni, żadnych kontaktów a wtedy zapomnisz. Teraz miotasz się bez sensu bo ani to związek ani przyjaźń.

Właśnie wiem ze to ani związek ani przyjaźń. Jako przyjaciółka dałabym mu więcej od siebie niż daje teraz ale czuje że mam w sobie jakaś blokadę, jakiś żal ze to wszystko się tak potoczyło chociaż wiem ze to nie jego wina:(

Dodam może jeszcze ze zerwalismy miesiąc temu i trochę ten czas mnie pogodził z tym ze już nie jesteśmy razem, ale zawsze po kilku dniach gdy jest już dobrze i myśle ze mi przeszło, przychodzi ten jeden dzień gdy jest mi przykro i po prostu płacze. Pewnie byłoby łatwiej gdybyśmy ta rozmowę twarza w twarz mieli za sobą, ale niestety musimy na nią poczekać, a nie chce tez zrywać od tak kontaktu i nawet się z nim nie spotkać bo go szanuje i myśle ze należy mi się jednak ta rozmowa. Dlatego tak w tym nadal tkwię.

8 Ostatnio edytowany przez Herne (2023-06-07 15:49:04)

Odp: Przyjaźń po zerwaniu, czy ma sens?
lucja2503 napisał/a:
Herne napisał/a:
lucja2503 napisał/a:

Czy przyjaźń po związku ma sens jeżeli ja nadal coś do niego czuje?

Jeżeli rzeczywiście uczucie do Niego nie wygasło, to nie będzie przyjaźń.
On za 3 tygodnie wraca na stałe?

Wraca na miesiąc, potem znowu wraca do pracy.. Mówił ze jest pewny ze gdyby nie to ze on jest tam a ja tu to było by inaczej. Myśle ze przez to tez jest mi ciezko bo mam ciagle z tylu głowy ze gdyby nie te kilometry wszystko byłoby dobrze.. Nie chciałabym tracić z nim kontaktu bo mieliśmy fajna relacje, ale na ten moment gdy jeszcze nawet nie porozmawialiśmy ze sobą w cztery oczy, ciagle utrzymujemy ten kontakt to nie potrafię pomyśleć o nim jak o przyjacielu mimo ze chciałabym tego ale na ten moment nie umiem

Czyli nic się nie zmieniło, jeżeli chodzi o odległość.
Ale na chwile obecną przyjaźń odpada, popatrz na swoje reakcje na niego:

lucja2503 napisał/a:

(...)No i tak nam czas mija, on od zerwania odzywa się do mnie co kilka dni, normalnie ze sobą rozmawiamy, ale ostatnio coś mnie ruszyło. Za każdym razem gdy on do mnie pisze mam wrazenie ze te wszystkie emocje we mnie budzą się na nowo i dają jakaś nadzieje, że między nami będzie lepiej, ze jak wróci do Polski  wszystko wroci do tego co było na początku naszej relacji. (...)

Tutaj dalej są emocje.
I nadzieja.
Na pewno rozmowa po przyjeździe będzie pomocna, ale...pytanie, czego oboje dalej oczekujecie po tej relacji.
Jeżeli będziesz tkwić w takim układzie bez określenia "co dalej" to tylko będziesz się spalać i nic z tego dobrego nie wyniknie.

9

Odp: Przyjaźń po zerwaniu, czy ma sens?
Herne napisał/a:
lucja2503 napisał/a:
Herne napisał/a:

Jeżeli rzeczywiście uczucie do Niego nie wygasło, to nie będzie przyjaźń.
On za 3 tygodnie wraca na stałe?

Wraca na miesiąc, potem znowu wraca do pracy.. Mówił ze jest pewny ze gdyby nie to ze on jest tam a ja tu to było by inaczej. Myśle ze przez to tez jest mi ciezko bo mam ciagle z tylu głowy ze gdyby nie te kilometry wszystko byłoby dobrze.. Nie chciałabym tracić z nim kontaktu bo mieliśmy fajna relacje, ale na ten moment gdy jeszcze nawet nie porozmawialiśmy ze sobą w cztery oczy, ciagle utrzymujemy ten kontakt to nie potrafię pomyśleć o nim jak o przyjacielu mimo ze chciałabym tego ale na ten moment nie umiem

Czyli nic się nie zmieniło, jeżeli chodzi o odległość.
Ale na chwile obecną przyjaźń odpada, popatrz na swoje reakcje na niego:

lucja2503 napisał/a:

(...)No i tak nam czas mija, on od zerwania odzywa się do mnie co kilka dni, normalnie ze sobą rozmawiamy, ale ostatnio coś mnie ruszyło. Za każdym razem gdy on do mnie pisze mam wrazenie ze te wszystkie emocje we mnie budzą się na nowo i dają jakaś nadzieje, że między nami będzie lepiej, ze jak wróci do Polski  wszystko wroci do tego co było na początku naszej relacji. (...)

Tutaj dalej są emocje.
I nadzieja.
Na pewno rozmowa po przyjeździe będzie pomocna, ale...pytanie, czego oboje dalej oczekujecie po tej relacji.
Jeżeli będziesz tkwić w takim układzie bez określenia "co dalej" to tylko będziesz się spalać i nic z tego dobrego nie wyniknie.

Jest to dobre pytanie, czego oczekujemy. Właściwie to żadne z nas się nie określiło dokładnie co dalej.. Mówi ze nie chce tracić ze mną kontaktu i ze jestem dla niego ważna. On pewnie chce przyjaźni, w końcu to on zainicjował to zerwanie i przed tym wszystkim miał czas aby to przemyśleć. Ja nie byłam chyba na to do końca gotowa, była to moja pierwsza taka poważna relacja i jeszcze przed nikim sie tak nie otworzyłam emocjonalnie jak do niego.

10

Odp: Przyjaźń po zerwaniu, czy ma sens?

Nie ma to sensu, przyjaźni z Twojej strony na pewno nie będzie, będziesz cały czas liczyć że coś się  zmieni i on nagle zapragnie być parą. Utnij radykalnie wszelki kontakt i tyle. Wyleczysz się za jakiś czas, pod tym jednakże warunkiem - zero kontaktu. Poza tym takie relacje na odległość prawie nigdy nie wypalają na dłuższą metę. Następnym razem szukaj bliżej.

11

Odp: Przyjaźń po zerwaniu, czy ma sens?
szeptem napisał/a:

Nie ma to sensu, przyjaźni z Twojej strony na pewno nie będzie, będziesz cały czas liczyć że coś się  zmieni i on nagle zapragnie być parą. Utnij radykalnie wszelki kontakt i tyle. Wyleczysz się za jakiś czas, pod tym jednakże warunkiem - zero kontaktu. Poza tym takie relacje na odległość prawie nigdy nie wypalają na dłuższą metę. Następnym razem szukaj bliżej.

Dokładnie. Blokada i spokój.
Trzeba wreszcie odejść i zakończyć.

12

Odp: Przyjaźń po zerwaniu, czy ma sens?
szeptem napisał/a:

Nie ma to sensu, przyjaźni z Twojej strony na pewno nie będzie, będziesz cały czas liczyć że coś się  zmieni i on nagle zapragnie być parą. Utnij radykalnie wszelki kontakt i tyle. Wyleczysz się za jakiś czas, pod tym jednakże warunkiem - zero kontaktu. Poza tym takie relacje na odległość prawie nigdy nie wypalają na dłuższą metę. Następnym razem szukaj bliżej.

Bardzo przykro mi się to wszystko czyta, ale zapewne macie racje. Mam wrazenie, ze utrzymując kontakt z nim nie będę miała nawet szansy na poznanie kogoś innego, a nawet gdybyśmy mieli kontakt i taka sytuacja by miała miejsce to pewnie urwałby sie on szybko, ponieważ dla mnie bycie w związku i jednoczesne rozmawianie ze swoim ex jest trochę dziwne

13

Odp: Przyjaźń po zerwaniu, czy ma sens?
szeptem napisał/a:

Nie ma to sensu, przyjaźni z Twojej strony na pewno nie będzie, będziesz cały czas liczyć że coś się  zmieni i on nagle zapragnie być parą. Utnij radykalnie wszelki kontakt i tyle. Wyleczysz się za jakiś czas, pod tym jednakże warunkiem - zero kontaktu. Poza tym takie relacje na odległość prawie nigdy nie wypalają na dłuższą metę. Następnym razem szukaj bliżej.

Bardzo przykro mi się to wszystko czyta, ale zapewne macie racje. Mam wrazenie, ze utrzymując kontakt z nim nie będę miała nawet szansy na poznanie kogoś innego, a nawet gdybyśmy mieli kontakt i taka sytuacja by miała miejsce to pewnie urwałby sie on szybko, ponieważ dla mnie bycie w związku i jednoczesne rozmawianie ze swoim ex jest trochę dziwne

14

Odp: Przyjaźń po zerwaniu, czy ma sens?
szeptem napisał/a:

Nie ma to sensu, przyjaźni z Twojej strony na pewno nie będzie, będziesz cały czas liczyć że coś się  zmieni i on nagle zapragnie być parą. Utnij radykalnie wszelki kontakt i tyle. Wyleczysz się za jakiś czas, pod tym jednakże warunkiem - zero kontaktu. Poza tym takie relacje na odległość prawie nigdy nie wypalają na dłuższą metę. Następnym razem szukaj bliżej.

Bardzo przykro mi się to wszystko czyta, ale zapewne macie racje. Mam wrazenie, ze utrzymując kontakt z nim nie będę miała nawet szansy na poznanie kogoś innego, a nawet gdybyśmy mieli kontakt i taka sytuacja by miała miejsce to pewnie urwałby sie on szybko, ponieważ dla mnie bycie w związku i jednoczesne rozmawianie ze swoim ex jest trochę dziwne

15

Odp: Przyjaźń po zerwaniu, czy ma sens?
lucja2503 napisał/a:
Herne napisał/a:

Czyli nic się nie zmieniło, jeżeli chodzi o odległość.
Ale na chwile obecną przyjaźń odpada, popatrz na swoje reakcje na niego:

lucja2503 napisał/a:

(...)No i tak nam czas mija, on od zerwania odzywa się do mnie co kilka dni, normalnie ze sobą rozmawiamy, ale ostatnio coś mnie ruszyło. Za każdym razem gdy on do mnie pisze mam wrazenie ze te wszystkie emocje we mnie budzą się na nowo i dają jakaś nadzieje, że między nami będzie lepiej, ze jak wróci do Polski  wszystko wroci do tego co było na początku naszej relacji. (...)

Tutaj dalej są emocje.
I nadzieja.
Na pewno rozmowa po przyjeździe będzie pomocna, ale...pytanie, czego oboje dalej oczekujecie po tej relacji.
Jeżeli będziesz tkwić w takim układzie bez określenia "co dalej" to tylko będziesz się spalać i nic z tego dobrego nie wyniknie.

Jest to dobre pytanie, czego oczekujemy. Właściwie to żadne z nas się nie określiło dokładnie co dalej.. Mówi ze nie chce tracić ze mną kontaktu i ze jestem dla niego ważna. On pewnie chce przyjaźni, w końcu to on zainicjował to zerwanie i przed tym wszystkim miał czas aby to przemyśleć. Ja nie byłam chyba na to do końca gotowa, była to moja pierwsza taka poważna relacja i jeszcze przed nikim sie tak nie otworzyłam emocjonalnie jak do niego.

A więc jeżeli postanowicie oboje że dajecie sobie szansę i np. padnie deklaracja, że On wraca i zostaje w Polsce ponieważ mu zależy na Tobie (albo Ty jedziesz do niego - nie wiem do końca jaka jest sytuacja i czy jest to możliwe), to można spróbować odbudować tą relację (chociaż patrząc na to co o nim piszesz, to On nie był tego do końca pewien).
W innym przypadku - wyjaśnić sobie wszystko, pożegnać się w zgodzie i jak najszybciej uciąć kontakty.
Utrzymywanie ich w takim wypadku tylko Cie będzie ściągać w dół.
A tak szybciej przejdziesz okres żałoby i będziesz miała szansę na kolejną dobrą relację.

16

Odp: Przyjaźń po zerwaniu, czy ma sens?
Herne napisał/a:
lucja2503 napisał/a:
Herne napisał/a:

Czyli nic się nie zmieniło, jeżeli chodzi o odległość.
Ale na chwile obecną przyjaźń odpada, popatrz na swoje reakcje na niego:



Tutaj dalej są emocje.
I nadzieja.
Na pewno rozmowa po przyjeździe będzie pomocna, ale...pytanie, czego oboje dalej oczekujecie po tej relacji.
Jeżeli będziesz tkwić w takim układzie bez określenia "co dalej" to tylko będziesz się spalać i nic z tego dobrego nie wyniknie.

Jest to dobre pytanie, czego oczekujemy. Właściwie to żadne z nas się nie określiło dokładnie co dalej.. Mówi ze nie chce tracić ze mną kontaktu i ze jestem dla niego ważna. On pewnie chce przyjaźni, w końcu to on zainicjował to zerwanie i przed tym wszystkim miał czas aby to przemyśleć. Ja nie byłam chyba na to do końca gotowa, była to moja pierwsza taka poważna relacja i jeszcze przed nikim sie tak nie otworzyłam emocjonalnie jak do niego.

A więc jeżeli postanowicie oboje że dajecie sobie szansę i np. padnie deklaracja, że On wraca i zostaje w Polsce ponieważ mu zależy na Tobie (albo Ty jedziesz do niego - nie wiem do końca jaka jest sytuacja i czy jest to możliwe), to można spróbować odbudować tą relację (chociaż patrząc na to co o nim piszesz, to On nie był tego do końca pewien).
W innym przypadku - wyjaśnić sobie wszystko, pożegnać się w zgodzie i jak najszybciej uciąć kontakty.
Utrzymywanie ich w takim wypadku tylko Cie będzie ściągać w dół.
A tak szybciej przejdziesz okres żałoby i będziesz miała szansę na kolejną dobrą relację.

On niestety nie może wrócić do Polski z pewnych powodów o których tutaj nie będę pisała, lecz w 100% go rozumiem dlaczego tego nie może zrobić. Mnie tutaj trzyma jeszcze rok studiów a po roku już nic, lecz dla niego to chyba za długo aby czekać.. Sam powiedział w trakcie zerwania, że nie wie co będzie za rok, a gdy ja powoedzialam ze skoro nie wie to najwidoczniej mnie za rok z nim nie widzi to powiedział ze nie o to mu chodziło, tylko o to ze rok to jest bardzo dużo czasu..

17

Odp: Przyjaźń po zerwaniu, czy ma sens?
lucja2503 napisał/a:

... utrzymując kontakt z nim nie będę miała nawet szansy na poznanie kogoś innego,

To zależy od Ciebie.


a nawet gdybyśmy mieli kontakt i taka sytuacja by miała miejsce to pewnie urwałby sie on szybko

Tak by było.

18

Odp: Przyjaźń po zerwaniu, czy ma sens?
lucja2503 napisał/a:

... utrzymując kontakt z nim nie będę miała nawet szansy na poznanie kogoś innego,

To zależy od Ciebie.


a nawet gdybyśmy mieli kontakt i taka sytuacja by miała miejsce to pewnie urwałby sie on szybko

Tak by było.

19

Odp: Przyjaźń po zerwaniu, czy ma sens?
lucja2503 napisał/a:

Hej, piszę znowu aby się wygadać i może dostać jakaś radę od osób, które były w podobnej sytuacji. Jakiś czas temu pisałam tutaj o moim byłym już chłopaku, z którym byłam w związku na odległość. Zerwaliśmy właśnie z powodu dzielących nas kilometrów i jak on to powiedział „nie wiedział czy w nim się coś jeszcze pali i ze potrzebuje czasu”. Dałam mu czas, ale w końcu uznałam ze wole to szybciej zakończyć i nie czekać w nieskończoność kiedy on się w końcu zdecyduje czego tak właściwie chce.. Rozstaliśmy się w zgodzie, nie miałam do niego pretensji. Po 4 dniach od zerwania odezwał się do mnie jak gdyby nic się nie stało i prowadził normalna rozmowę. Trochę mnie to ruszyło i nawet mu powoedzialam, ze pisze do mnie jak gdyby nigdy nic, gdzie ja cały weekend przepłakałam. Powoedzialam mu ze teraz to ja potrzebuje czasu aby to wszystko przetrawić i moc z nim rozmawiać jak z przyjacielem czy kolega. Potem znowu brak kontaktu przez kilka dni i znowu się do mnie odezwał, podeszłam do tego już trochę bardziej na luzie, lecz nadal były we mnie emocje , których już starałam się tak nie pokazywać jak za pierwszym razem.. No i tak nam czas mija, on od zerwania odzywa się do mnie co kilka dni, normalnie ze sobą rozmawiamy, ale ostatnio coś mnie ruszyło. Za każdym razem gdy on do mnie pisze mam wrazenie ze te wszystkie emocje we mnie budzą się na nowo i dają jakaś nadzieje, że między nami będzie lepiej, ze jak wróci do Polski  wszystko wroci do tego co było na początku naszej relacji. Gdy rozmawialiśmy ze sobą, mówił mi ze chciałby żeby atmosfera między nami była normalna, ze nie jestem mu obojętna i ze to nie jest tak ze jemu już nie mnie nie zależy. Zaczęło mnie chyba trochę to męczyć, ze zerwaliśmy ze sobą i nie daliśmy sobie nawet czasu żeby to wszystko sobie poukładać. Czuje ze jestem w takiej kropce.. Chce miec z nim kontakt bo zależy mi na nim nadal ale z drugiej strony nie wiem czy to jest dobre. Minął miesiąc a my nie wytrzymaliśmy bez kontaktu ze sobą nawet tygodnia, a raczej on bo to on w większości inicjuje rozmowy. Za 3 tygodnie wraca do Polski, mamy sie spotkać i porozmawiać, wtedy mu wszystko powiem co ja czuje i co o tym wszystkim myśle ale chciałam zapytać was o zdanie i o opinie.:) Czy przyjaźń po związku ma sens jeżeli ja nadal coś do niego czuje?

Po prostu daj mu się porządnie przelecieć to poprawi wasza sytuację i wszystko będzie ok

20

Odp: Przyjaźń po zerwaniu, czy ma sens?
Michaelmichael napisał/a:
lucja2503 napisał/a:

Hej, piszę znowu aby się wygadać i może dostać jakaś radę od osób, które były w podobnej sytuacji. Jakiś czas temu pisałam tutaj o moim byłym już chłopaku, z którym byłam w związku na odległość. Zerwaliśmy właśnie z powodu dzielących nas kilometrów i jak on to powiedział „nie wiedział czy w nim się coś jeszcze pali i ze potrzebuje czasu”. Dałam mu czas, ale w końcu uznałam ze wole to szybciej zakończyć i nie czekać w nieskończoność kiedy on się w końcu zdecyduje czego tak właściwie chce.. Rozstaliśmy się w zgodzie, nie miałam do niego pretensji. Po 4 dniach od zerwania odezwał się do mnie jak gdyby nic się nie stało i prowadził normalna rozmowę. Trochę mnie to ruszyło i nawet mu powoedzialam, ze pisze do mnie jak gdyby nigdy nic, gdzie ja cały weekend przepłakałam. Powoedzialam mu ze teraz to ja potrzebuje czasu aby to wszystko przetrawić i moc z nim rozmawiać jak z przyjacielem czy kolega. Potem znowu brak kontaktu przez kilka dni i znowu się do mnie odezwał, podeszłam do tego już trochę bardziej na luzie, lecz nadal były we mnie emocje , których już starałam się tak nie pokazywać jak za pierwszym razem.. No i tak nam czas mija, on od zerwania odzywa się do mnie co kilka dni, normalnie ze sobą rozmawiamy, ale ostatnio coś mnie ruszyło. Za każdym razem gdy on do mnie pisze mam wrazenie ze te wszystkie emocje we mnie budzą się na nowo i dają jakaś nadzieje, że między nami będzie lepiej, ze jak wróci do Polski  wszystko wroci do tego co było na początku naszej relacji. Gdy rozmawialiśmy ze sobą, mówił mi ze chciałby żeby atmosfera między nami była normalna, ze nie jestem mu obojętna i ze to nie jest tak ze jemu już nie mnie nie zależy. Zaczęło mnie chyba trochę to męczyć, ze zerwaliśmy ze sobą i nie daliśmy sobie nawet czasu żeby to wszystko sobie poukładać. Czuje ze jestem w takiej kropce.. Chce miec z nim kontakt bo zależy mi na nim nadal ale z drugiej strony nie wiem czy to jest dobre. Minął miesiąc a my nie wytrzymaliśmy bez kontaktu ze sobą nawet tygodnia, a raczej on bo to on w większości inicjuje rozmowy. Za 3 tygodnie wraca do Polski, mamy sie spotkać i porozmawiać, wtedy mu wszystko powiem co ja czuje i co o tym wszystkim myśle ale chciałam zapytać was o zdanie i o opinie.:) Czy przyjaźń po związku ma sens jeżeli ja nadal coś do niego czuje?

Po prostu daj mu się porządnie przelecieć to poprawi wasza sytuację i wszystko będzie ok

no chyba że on tego nie potrzebuje i jest pedalem wtedy znajdź kogoś kto go zastąpi a jego wypierdol z domu raz na zawsze

21

Odp: Przyjaźń po zerwaniu, czy ma sens?
szeptem napisał/a:

Nie ma to sensu, przyjaźni z Twojej strony na pewno nie będzie, będziesz cały czas liczyć że coś się  zmieni i on nagle zapragnie być parą. Utnij radykalnie wszelki kontakt i tyle. Wyleczysz się za jakiś czas, pod tym jednakże warunkiem - zero kontaktu. Poza tym takie relacje na odległość prawie nigdy nie wypalają na dłuższą metę. Następnym razem szukaj bliżej.


Zgadzam się. Lepiej zerwać kontakt, to nie przyniesie raczej nic dobrego. Byłam w podobnej sytuacji - były partner nie chciał ze mną dzielić życia ale chciał pozostać w relacji koleżeńskiej.

22

Odp: Przyjaźń po zerwaniu, czy ma sens?
lucja2503 napisał/a:

Za 3 tygodnie wraca do Polski, mamy sie spotkać i porozmawiać,

Przecież już o tym rozmawialiście. To kręcenie się w kółko.

23

Odp: Przyjaźń po zerwaniu, czy ma sens?
lucja2503 napisał/a:

Hej, piszę znowu aby się wygadać i może dostać jakaś radę od osób, które były w podobnej sytuacji. Jakiś czas temu pisałam tutaj o moim byłym już chłopaku, z którym byłam w związku na odległość. Zerwaliśmy właśnie z powodu dzielących nas kilometrów i jak on to powiedział „nie wiedział czy w nim się coś jeszcze pali i ze potrzebuje czasu”. Dałam mu czas, ale w końcu uznałam ze wole to szybciej zakończyć i nie czekać w nieskończoność kiedy on się w końcu zdecyduje czego tak właściwie chce.. Rozstaliśmy się w zgodzie, nie miałam do niego pretensji. Po 4 dniach od zerwania odezwał się do mnie jak gdyby nic się nie stało i prowadził normalna rozmowę. Trochę mnie to ruszyło i nawet mu powoedzialam, ze pisze do mnie jak gdyby nigdy nic, gdzie ja cały weekend przepłakałam. Powoedzialam mu ze teraz to ja potrzebuje czasu aby to wszystko przetrawić i moc z nim rozmawiać jak z przyjacielem czy kolega. Potem znowu brak kontaktu przez kilka dni i znowu się do mnie odezwał, podeszłam do tego już trochę bardziej na luzie, lecz nadal były we mnie emocje , których już starałam się tak nie pokazywać jak za pierwszym razem.. No i tak nam czas mija, on od zerwania odzywa się do mnie co kilka dni, normalnie ze sobą rozmawiamy, ale ostatnio coś mnie ruszyło. Za każdym razem gdy on do mnie pisze mam wrazenie ze te wszystkie emocje we mnie budzą się na nowo i dają jakaś nadzieje, że między nami będzie lepiej, ze jak wróci do Polski  wszystko wroci do tego co było na początku naszej relacji. Gdy rozmawialiśmy ze sobą, mówił mi ze chciałby żeby atmosfera między nami była normalna, ze nie jestem mu obojętna i ze to nie jest tak ze jemu już nie mnie nie zależy. Zaczęło mnie chyba trochę to męczyć, ze zerwaliśmy ze sobą i nie daliśmy sobie nawet czasu żeby to wszystko sobie poukładać. Czuje ze jestem w takiej kropce.. Chce miec z nim kontakt bo zależy mi na nim nadal ale z drugiej strony nie wiem czy to jest dobre. Minął miesiąc a my nie wytrzymaliśmy bez kontaktu ze sobą nawet tygodnia, a raczej on bo to on w większości inicjuje rozmowy. Za 3 tygodnie wraca do Polski, mamy sie spotkać i porozmawiać, wtedy mu wszystko powiem co ja czuje i co o tym wszystkim myśle ale chciałam zapytać was o zdanie i o opinie.:) Czy przyjaźń po związku ma sens jeżeli ja nadal coś do niego czuje?

Moim zdaniem nie ma sensu,bo ja sie rozstalam z chlopakiem, postanowilismy zostac przyjaciolmi a skonczylo sie,ze znow jestesmy razem. Jednak jak facet pyta o przyjazn to wlasnie nie o przyjazn chodzi i to w wiekszosci przypadkow

24

Odp: Przyjaźń po zerwaniu, czy ma sens?
Legat napisał/a:
lucja2503 napisał/a:

Za 3 tygodnie wraca do Polski, mamy sie spotkać i porozmawiać,

Przecież już o tym rozmawialiście. To kręcenie się w kółko.

Co prawda rozmawialiśmy ale tylko przez wiadomości. Chciałabym jednak porozmawiać z nim w cztery oczy aby wytłumaczył mi jak to wszystko wyglada z jego perspektywy i czego on chce od naszej znajomosci dalej ,bo o tym nie rozmawialiśmy.. Jedyne co mówił na początku to ze on nie wie czego chce i ze uważa ze tak będzie dla nas lepiej ,ale moze sie mylic.

25

Odp: Przyjaźń po zerwaniu, czy ma sens?
lucja2503 napisał/a:
Legat napisał/a:
lucja2503 napisał/a:

Za 3 tygodnie wraca do Polski, mamy sie spotkać i porozmawiać,

Przecież już o tym rozmawialiście. To kręcenie się w kółko.

Co prawda rozmawialiśmy ale tylko przez wiadomości. Chciałabym jednak porozmawiać z nim w cztery oczy aby wytłumaczył mi jak to wszystko wyglada z jego perspektywy i czego on chce od naszej znajomosci dalej ,bo o tym nie rozmawialiśmy.. Jedyne co mówił na początku to ze on nie wie czego chce i ze uważa ze tak będzie dla nas lepiej ,ale moze sie mylic.

Taaaaaaa big_smile
Oszukuj siebie, nas nie oszukasz.
Znasz dobrze jego perspektywę.

26

Odp: Przyjaźń po zerwaniu, czy ma sens?
lucja2503 napisał/a:

Chciałabym jednak porozmawiać z nim w cztery oczy aby wytłumaczył mi jak to wszystko wyglada z jego perspektywy i czego on chce od naszej znajomosci dalej ,bo o tym nie rozmawialiśmy..

WFB

lucja2503 napisał/a:

Jedyne co mówił na początku to ze on nie wie czego chce i ze uważa ze tak będzie dla nas lepiej ,ale moze sie mylic.

On podjął taką decyzję, bo wie, że związki na odległość nie działają.

27

Odp: Przyjaźń po zerwaniu, czy ma sens?

Przyjaźń po rozstaniu, to nic innego jak podtrzymywanie więzi i podsycanie uczuć byłego partnera, aby przypadkiem zbyt szybko sobie nie znalazł kogoś innego, a my w tak zwanym międzyczasie będziemy latać z fiutem (lub opcjonalnie z dupą) po klubach, tinderach czy innych www.wyruchajmnie.pl i korzystać, bo przecież oficjalnie nie jesteśmy już razem, więc każdy może robić co chce z kim chce.
Mówiąc inaczej, on nie chce dopuścić do tego, żebyś zerwała się z jego smyczy i poszła w tango z kimś innym, dlatego będzie próbował blokować Ci możliwości poznania kogokolwiek poprzez zawracanie dupy i dawanie złudnych nadziei, może od czasu do czasu wpadnie pobzykać po koleżeńsku. Koniec.
Czy do siebie jeszcze wrócicie... prawdopodobnie nie, a jeśli nawet, zwykle takie zejście trwa góra miesiąc i jak już Cię przeleci na wszystkie strony, to jebnie w kąt i zostawi. Z doświadczenia, a posiadam dość spore, nawet nie jesteś w stanie sobie wyobrazić jak będziesz się wtedy czuła. To co przeżywasz dzisiaj, to jest naprawdę nic, więc dobrze Ci radzę, zakończ to raz na zawsze i poszukaj sobie kogoś poważnego, kto i Ciebie będzie traktował poważnie.

28

Odp: Przyjaźń po zerwaniu, czy ma sens?
lucja2503 napisał/a:

Czuje ze jestem w takiej kropce.. Chce miec z nim kontakt bo zależy mi na nim nadal ale z drugiej strony nie wiem czy to jest dobre. Minął miesiąc a my nie wytrzymaliśmy bez kontaktu ze sobą nawet tygodnia, a raczej on bo to on w większości inicjuje rozmowy. Za 3 tygodnie wraca do Polski, mamy sie spotkać i porozmawiać, wtedy mu wszystko powiem co ja czuje i co o tym wszystkim myśle ale chciałam zapytać was o zdanie i o opinie.:) Czy przyjaźń po związku ma sens jeżeli ja nadal coś do niego czuje?

Najlepiej zrobisz, jak z nim zerwiesz bez kontaktu. On tobą manipuluje, co już niektórzy zauważyli. Chłopak nie jest ci w stanie nic zaproponować, nawet nie widzi się z tobą za rok. Nic do ciebie nie czuje, jesteś tylko dla niego wygodną opcją, która się znudzi niedługo.
Na twoim miejscu bym się zastanowiła, dlaczego kogoś takiego wybrałaś, z kim nie jesteś blisko tylko na odległość. Wg mnie to jest prawdziwy problem, a tego chłopaka zostaw,bo zatrzyma cię w czasie co najmniej na rok.

Posty [ 28 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Przyjaźń po zerwaniu, czy ma sens?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026