Pytanie - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 54 ]

Temat: Pytanie

Widzę że temat który rzuciłem przyciągnął pewne zainteresowanie, więc zapytam o kolejną kwestię...co myślicie o korzystaniu z prostytutek? Ja uważam że to spoko opcja, można spokojnie sobie zobaczyć na czym polega ten cały seks, ocenić czy rzeczywiście wam jest potrzebny w życiu itp. Odpada też konieczność starania się o to, wystarczy tylko zapłacić.

Co myślicie?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Pytanie
ChuopskiChłop napisał/a:

Widzę że temat który rzuciłem przyciągnął pewne zainteresowanie, więc zapytam o kolejną kwestię...co myślicie o korzystaniu z prostytutek? Ja uważam że to spoko opcja, można spokojnie sobie zobaczyć na czym polega ten cały seks, ocenić czy rzeczywiście wam jest potrzebny w życiu itp. Odpada też konieczność starania się o to, wystarczy tylko zapłacić.

Co myślicie?

Że każdy ma prawo robić ze swoim życiem to, na co ma ochotę.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

Zbieram Przegrywów jak Pokemony.

3

Odp: Pytanie

ChuopskiChłop, przed wojną ojciec syna brał do takiej panny na pierwszy raz. Sam poszedłem właśnie na pierwszy raz do takiej 2 lata temu. Wybiło mi z głowy, że seks to coś "magicznego". Ostatnie 2 lata chodziłem do takich, ale trochę mi się przejadło mi się to. Rób jak uważasz, ale jeśli chcesz spróbować seksu, to możesz iść.

4

Odp: Pytanie
gman98v2 napisał/a:

ChuopskiChłop, przed wojną ojciec syna brał do takiej panny na pierwszy raz. Sam poszedłem właśnie na pierwszy raz do takiej 2 lata temu. Wybiło mi z głowy, że seks to coś "magicznego". Ostatnie 2 lata chodziłem do takich, ale trochę mi się przejadło mi się to. Rób jak uważasz, ale jeśli chcesz spróbować seksu, to możesz iść.


Byłem już kilka razy, i też doszedłem do wniosku że to nic specjalnego. Teraz mi się wcale nie chce. Bardziej założyłem ten temat by sprawdzić, jaki jest odbiór społeczny tego zjawiska.

Odp: Pytanie
ChuopskiChłop napisał/a:

Widzę że temat który rzuciłem przyciągnął pewne zainteresowanie, więc zapytam o kolejną kwestię...co myślicie o korzystaniu z prostytutek? Ja uważam że to spoko opcja, można spokojnie sobie zobaczyć na czym polega ten cały seks, ocenić czy rzeczywiście wam jest potrzebny w życiu itp. Odpada też konieczność starania się o to, wystarczy tylko zapłacić.

Co myślicie?

Myślę, że lepsza i tańsza wersja to własna wyobraźnia + robótki ręczne. smile
O ryzyku zakażenia to nawet nie wspomnę.....

6 Ostatnio edytowany przez Legat (2023-01-24 10:57:41)

Odp: Pytanie
zwyczajny gość napisał/a:
ChuopskiChłop napisał/a:

Widzę że temat który rzuciłem przyciągnął pewne zainteresowanie, więc zapytam o kolejną kwestię...co myślicie o korzystaniu z prostytutek? Ja uważam że to spoko opcja, można spokojnie sobie zobaczyć na czym polega ten cały seks, ocenić czy rzeczywiście wam jest potrzebny w życiu itp. Odpada też konieczność starania się o to, wystarczy tylko zapłacić.

Co myślicie?

Myślę, że lepsza i tańsza wersja to własna wyobraźnia + robótki ręczne. smile
O ryzyku zakażenia to nawet nie wspomnę.....

Plusem prostytutki jest seks z inna osobą. Zarazić się można potencjalnie od każdej kobiety. Nie byłem nigdy u prostytutki. Ale z różnych opisów wizyt wynika, że trzeba trafić na faktyczną profesjonalistkę. Z reguły to dość uwłaczający godności ludzkiej spotkanie na tzw. odwalenie roboty.

I'm a man.

7

Odp: Pytanie
ChuopskiChłop napisał/a:

...co myślicie o korzystaniu z prostytutek? (...) Co myślicie?

Czułabym się jak przegryw musząc płacić za coś, co można dostać za darmo i "ładniej opakowane" (czyt. wzajemne pożądanie, fascynacja, spodobanie się dwustronne). W opinii mężczyzn, których znam o seks w tych czasach naprawdę nie trudno, a więc...

Nie jest miarą zdrowia być dobrze przystosowanym do głęboko chorego społeczeństwa- Jiddu Krishnamurti

8 Ostatnio edytowany przez Uzytkowniczka (2023-01-24 20:48:03)

Odp: Pytanie
ChuopskiChłop napisał/a:

Widzę że temat który rzuciłem przyciągnął pewne zainteresowanie, więc zapytam o kolejną kwestię...co myślicie o korzystaniu z prostytutek? Ja uważam że to spoko opcja, można spokojnie sobie zobaczyć na czym polega ten cały seks, ocenić czy rzeczywiście wam jest potrzebny w życiu itp. Odpada też konieczność starania się o to, wystarczy tylko zapłacić.

Co myślicie?

Pytasz o to na kobiecym forum? Serio? Kobiety mają inne podejście do seksu, inaczej reaguje na niego nasz układ hormonalny, inną role pełnimy w związku i zupełnie inaczej przechodzi nasz proces dojrzewania płciowego. Kobiety naprawde zaczynają być zainteresowane seksem długo po tym jak wejdą w dorosłość i już mają wszystko w życiu poukładane, nie to co mężczyźni których poziom testosteronu (a więc i zainteresowanie seksem) jest największy w wieku 15-25 lat.

Jeśli jesteś zainteresoway samy seksem, nie szukaniem relacji to lepiej postawić na profesjonalistke, a nie lambadziare z tindera, jest mniejsza szansa że coś złapiesz. Ale zanim tam pójdziesz to już teraz ci moge powiedzieć, że seks nie jest potrzebny w życiu do niczego. Można przeżyć całe życie szcześliwie będąc prawiczkiem, można też, tak jak Hemingway, być jednocześnie kurwiarzem i bardzo zgorzkniałym i nieszczęśliwym człowiekiem.

9

Odp: Pytanie

Pierdol... wolę wypad koncert, rozmowy i mieć zarezerwowany hotel. Plus jebać seks za kasę, ja chcę widzieć tą iskierkę zainteresowania, chęć mnie poznania i ruchania. Chociaż, to była rzadkość, bym miał cały komplet.

10 Ostatnio edytowany przez ChuopskiChłop (2023-01-25 17:03:16)

Odp: Pytanie
R_ita2 napisał/a:
ChuopskiChłop napisał/a:

...co myślicie o korzystaniu z prostytutek? (...) Co myślicie?

Czułabym się jak przegryw musząc płacić za coś, co można dostać za darmo i "ładniej opakowane" (czyt. wzajemne pożądanie, fascynacja, spodobanie się dwustronne). W opinii mężczyzn, których znam o seks w tych czasach naprawdę nie trudno, a więc...

Ech, jakie wzajemne dwustronne pożądanie, ja za piękny nie jestem i mógłbym mieć tylko takie partnerki, a między ludźmi brzydkimi nie ma szczerego pożądania.

O seks nie jest trudno? No cóż, ja ofert za bardzo nie widzę smile Nie wiem jakich mężczyzn akurat ty znasz, ale ja sam wiem że o darmowy seks cholernie trudno, a na pewno trzeba w siebie zainwestować dużo więcej niż symboliczne 200 zł na miesiąc (a mi raz w miesiącu wystarcza, leki przeciwdepresyjne robią swoje).

11

Odp: Pytanie
ChuopskiChłop napisał/a:
R_ita2 napisał/a:
ChuopskiChłop napisał/a:

...co myślicie o korzystaniu z prostytutek? (...) Co myślicie?

Czułabym się jak przegryw musząc płacić za coś, co można dostać za darmo i "ładniej opakowane" (czyt. wzajemne pożądanie, fascynacja, spodobanie się dwustronne). W opinii mężczyzn, których znam o seks w tych czasach naprawdę nie trudno, a więc...

Ech, jakie wzajemne dwustronne pożądanie, ja za piękny nie jestem i mógłbym mieć tylko takie partnerki, a między ludźmi brzydkimi nie ma szczerego pożądania.

O seks nie jest trudno? No cóż, ja ofert za bardzo nie widzę smile Nie wiem jakich mężczyzn akurat ty znasz, ale ja sam wiem że o darmowy seks cholernie trudno, a na pewno trzeba w siebie zainwestować dużo więcej niż symboliczne 200 zł na miesiąc (a mi raz w miesiącu wystarcza, leki przeciwdepresyjne robią swoje).

12

Odp: Pytanie
dfx755 napisał/a:

Chociaż, to była rzadkość, bym miał cały komplet.

Mi się nigdy nie zdarzyło, więc pozdro smile

13 Ostatnio edytowany przez R_ita2 (2023-01-25 17:11:12)

Odp: Pytanie
ChuopskiChłop napisał/a:
R_ita2 napisał/a:
ChuopskiChłop napisał/a:

...co myślicie o korzystaniu z prostytutek? (...) Co myślicie?

Czułabym się jak przegryw musząc płacić za coś, co można dostać za darmo i "ładniej opakowane" (czyt. wzajemne pożądanie, fascynacja, spodobanie się dwustronne). W opinii mężczyzn, których znam o seks w tych czasach naprawdę nie trudno, a więc...

Ech, jakie wzajemne dwustronne pożądanie, ja za piękny nie jestem i mógłbym mieć tylko takie partnerki, a między ludźmi brzydkimi nie ma szczerego pożądania.

O seks nie jest trudno? No cóż, ja ofert za bardzo nie widzę smile Nie wiem jakich mężczyzn akurat ty znasz, ale ja sam wiem że o darmowy seks cholernie trudno, a na pewno trzeba w siebie zainwestować dużo więcej niż symboliczne 200 zł na miesiąc (a mi raz w miesiącu wystarcza, leki przeciwdepresyjne robią swoje).

A co robisz, by być "piękniejszy"? Znaczy znam już Twój stosunek do wyglądu mężczyzn, złych czasów i złych oczekiwań, że piękna to powinna być kobieta, no ale nie możemy odpychać wyglądem. Wiem, że lubisz czekoladę i energetyki- ja też : P Ale ograniczam tę pasję do jednej w tygodniu/2 tygodnie i przepłacam bieżnią. Może warto zabrać się za siebie dla siebie? Chyba, że aktualny stan rzeczy Tobie nie przeszkadza... przeszkadza, prawda?

Kogo miałam na myśli pisząc o tych, których znam a którzy twierdzą, że dostęp do seksu jest łatwy? Tych z którymi poruszałam ten temat- kolegów ze studiów/przyjaciela/męża którzy w środowisku uchodzą za przystojnych/atrakcyjnych/charyzmatycznych/przyciągających/wartych uwagi/mających łatwość nawiązywania relacji z kobietami. Podobno łatwo się wyrywa na zachwyty nad równością płci i feminizm i "rozumienie" problemów kobiet- taka ciekawostka od męża ; )

Nie jest miarą zdrowia być dobrze przystosowanym do głęboko chorego społeczeństwa- Jiddu Krishnamurti

14

Odp: Pytanie
R_ita2 napisał/a:
ChuopskiChłop napisał/a:
R_ita2 napisał/a:

Czułabym się jak przegryw musząc płacić za coś, co można dostać za darmo i "ładniej opakowane" (czyt. wzajemne pożądanie, fascynacja, spodobanie się dwustronne). W opinii mężczyzn, których znam o seks w tych czasach naprawdę nie trudno, a więc...

Ech, jakie wzajemne dwustronne pożądanie, ja za piękny nie jestem i mógłbym mieć tylko takie partnerki, a między ludźmi brzydkimi nie ma szczerego pożądania.

O seks nie jest trudno? No cóż, ja ofert za bardzo nie widzę smile Nie wiem jakich mężczyzn akurat ty znasz, ale ja sam wiem że o darmowy seks cholernie trudno, a na pewno trzeba w siebie zainwestować dużo więcej niż symboliczne 200 zł na miesiąc (a mi raz w miesiącu wystarcza, leki przeciwdepresyjne robią swoje).

A co robisz, by być "piękniejszy"? Znaczy znam już Twój stosunek do wyglądu mężczyzn, złych czasów i złych oczekiwań, że piękna to powinna być kobieta, no ale nie możemy odpychać wyglądem. Wiem, że lubisz czekoladę i energetyki- ja też : P Ale ograniczam tę pasję do jednej w tygodniu/2 tygodnie i przepłacam bieżnią. Może warto zabrać się za siebie dla siebie? Chyba, że aktualny stan rzeczy Tobie nie przeszkadza... przeszkadza, prawda?

Kogo miałam na myśli pisząc o tych, których znam a którzy twierdzą, że dostęp do seksu jest łatwy? Tych z którymi poruszałam ten temat- kolegów ze studiów/przyjaciela/męża którzy w środowisku uchodzą za przystojnych/atrakcyjnych/charyzmatycznych/przyciągających/wartych uwagi/mających łatwość nawiązywania relacji z kobietami. Podobno łatwo się wyrywa na zachwyty nad równością płci i feminizm i "rozumienie" problemów kobiet- taka ciekawostka od męża ; )

Nie przeszkadza - ja w swoim mniemaniu wyglądam jak zupełnie normalny chłop, który 40 lat temu na codzień składałby polonezy, a na obiad jadł schabowego. Zwykły Chłopski Chłop. Niestety dzisiaj jest moda na inny męski styl, no ale nic na to nie poradzę, mnie on się nie podoba.

Zabierać się za siebie nie mam po co bo jestem dość sprawny, lubię rower i spacery, do tego na luzie noszę knaufy po 25 kilo na budowlance u nas więc widać że raczej nie trzeba mi treningów.

No widzisz, rozmawiałaś z ziomkami którzy mają powodzenie - stąd różnica. Mój najlepszy kumpel też miał ze 300 par na tinderze, jest dużo ode mnie przystojniejszy i też miał takie oferty. Ja ze swoimi w sumie chyba 40 nie miałem co startować.

15

Odp: Pytanie

Do tego jeszcze warto wspomnieć, że mimo takiego żarcia wcale nie tyję, już z pół roku stale 98 kilo.

16

Odp: Pytanie

O ile wszystkie strony wyrażają świadomą zgodę to róbta co chceta.

Natomiast seks z ukochaną osobą a z prostytutką to dwa różne doświadczenia, także byłabym sceptyczna ocenianiu że seks to nic wielkiego i że już się wie jak w to się gra jeśli ma się doświadczenia tylko z tą drugą.

17

Odp: Pytanie
ChuopskiChłop napisał/a:

Do tego jeszcze warto wspomnieć, że mimo takiego żarcia wcale nie tyję, już z pół roku stale 98 kilo.

Chwalisz się nadwagą?

Forumowe perełki:
"Kiedy kobiety naucza się jednej prostej rzeczy: Żeby w małżeństwie było dobrze, muszą rozkładać nogi. To ich obowiązek." - Szeptuch
"Kamil, dość dyktatury kobiet, dość." - ulle

18

Odp: Pytanie
M!ri napisał/a:
ChuopskiChłop napisał/a:

Do tego jeszcze warto wspomnieć, że mimo takiego żarcia wcale nie tyję, już z pół roku stale 98 kilo.

Chwalisz się nadwagą?

Według jakichś głupich wskaźników nie uwzględniających indywidualnych predyspozycji i stopnia tkanki mięśniowej to jest nadwaga, prawda. Ja natomiast nie czuję jakbym miał z tego tytułu problemy zdrowotne.

19

Odp: Pytanie
ChuopskiChłop napisał/a:
M!ri napisał/a:
ChuopskiChłop napisał/a:

Do tego jeszcze warto wspomnieć, że mimo takiego żarcia wcale nie tyję, już z pół roku stale 98 kilo.

Chwalisz się nadwagą?

Według jakichś głupich wskaźników nie uwzględniających indywidualnych predyspozycji i stopnia tkanki mięśniowej to jest nadwaga, prawda. Ja natomiast nie czuję jakbym miał z tego tytułu problemy zdrowotne.

Żaden grubas nie czuje. Do czasu.

Forumowe perełki:
"Kiedy kobiety naucza się jednej prostej rzeczy: Żeby w małżeństwie było dobrze, muszą rozkładać nogi. To ich obowiązek." - Szeptuch
"Kamil, dość dyktatury kobiet, dość." - ulle

20

Odp: Pytanie
M!ri napisał/a:
ChuopskiChłop napisał/a:
M!ri napisał/a:

Chwalisz się nadwagą?

Według jakichś głupich wskaźników nie uwzględniających indywidualnych predyspozycji i stopnia tkanki mięśniowej to jest nadwaga, prawda. Ja natomiast nie czuję jakbym miał z tego tytułu problemy zdrowotne.

Żaden grubas nie czuje. Do czasu.

Wiesz że według współczesnej nowomowy to bodyshaming?

21 Ostatnio edytowany przez ImKaS (2023-01-25 18:20:52)

Odp: Pytanie
jjbp napisał/a:

Natomiast seks z ukochaną osobą a z prostytutką to dwa różne doświadczenia, także byłabym sceptyczna ocenianiu że seks to nic wielkiego i że już się wie jak w to się gra jeśli ma się doświadczenia tylko z tą drugą.

Jest w tym wiele racji. Mężczyźni generalnie są zdecydowanie mniej rozwinięci niż kobiety, jeśli chodzi o rozpoznawanie i wyrażanie swoich emocji. Są mniej uważni emocjonalnie. Seks jest powiązany u mężczyzn z potężnym układem nagrody i nie chodzi tylko o czysto zmysłową przyjemność. Myślę, że sami rzadko uświadamiają sobie, że seks jest w ich przypadku przede wszystkim potrzebą akceptacji, potwierdzenia własnej atrakcyjności, wartości i sprawności seksualnej (szczególnie, gdy partnerka jest bliskością usatysfakcjonowana). Wydaje mi się, że kobiety też na ogół tego nie rozumieją, bo prostu seks jest przez nie przeżywany inaczej i nie jest związany z tak potężnym układem nagrody jak w przypadku mężczyzn. Stąd kobiety mają skłonność do deprecjonowania męskich potrzeb na tym polu. Powszechne w społeczeństwie są lekceważące komentarze: "mężczyźni myślą tylko o jednym", "bez seksu da się żyć".

Płatny seks rzadko jest w stanie zapewnić coś więcej niż tylko "zmysłową przyjemność". Bardzo ciekawe w tym kontekście jest wystąpienie pani Nicole Emma https://www.youtube.com/watch?v=r7xLfeTytns.

22

Odp: Pytanie
ChuopskiChłop napisał/a:

ja sam wiem że o darmowy seks cholernie trudno, a na pewno trzeba w siebie zainwestować dużo więcej niż symboliczne 200 zł na miesiąc (a mi raz w miesiącu wystarcza, leki przeciwdepresyjne robią swoje).

Prawdę powiedziawszy dziwi mnie, że taka usługa kosztuje jedynie 200 zł. i z tego co pisał gman, można za taką kwotę umówić się z młodą kobietą 10/10. Mi sie takie stawki raczej kojarzą z tirówkami zza wchodniej granicy, które idą na ilość. Stawki są naturaną selekcją potencjalnych klientów, a za te 200 zł. może trafić się każdy. Żeby wyrobić najniżą krajową, taka diva musiałaby mieć ich prawie 30 miesięcznie. Czy to nie jest dla Was Panowie obleśne?
Poza tym dziwię się tym kobietom, które za tak śmieszną kwotę, tyle ryzykują (nie tylko zdrowie, ale i życie w końcu nie wiadomo czy jakiś psychol nie trafi). Czy oby na pewno robią to z własnej nieprzymuszonej woli? Nie zastanawialiście się nad tym?
Nie wiem czy te divy z których usług korzystaliście zajmowały się tym na właśną rękę, czy też miały opiekunów. Wątpię by to pierwsze. W końcu ładna, młoda kobieta może mieć seks z równie atrakcyjnymi mężczyznami, których sama wybierze. Poza tym facet zabierając kobietę na randkę, raczej wyda wiecej niż te 200 zł. Nie wiem jak w ogóle taki seks można porównywać. I nie dziwię się, że Panowie, którzy z niego skorzystali, nie byli nim zachwyceni bo co to za przyjemność, kiedy dzieje się to mechanicznie, też pewnie z przymusu, by tylko odwalić robotę i to za marne 200 zł!
Te wszystkie escorty, to przynajmniej się oddawały za konkretne kwoty, które pozwalały im zyć w luskusie, stąd też te straty moralne przynajmniej w ten sposób zostały im zrekompenowane, a mimo to i tak wielu z nich siadło to na psyche.
Nie chcę nawet myśleć, co się dzieje (potem) z taką kobietą, która w młodym wieku obsługuje kilkudziesięciu przypadkowych facetów miesięcznie. Std też nie wierzę, by jakakolwiek dziewczyna za taką kwotę, robila to z własnej i nieprzymuszonej woli. Dlatego też nie mam szacunku do facetów, którzy z takich usług korzystają, nie zauważając problemu, a nawet porównują te divy do kobiet, które miały wielu partnerów seksualnych, których jednak same wybrały i robiły to bo chciały.

23 Ostatnio edytowany przez R_ita2 (2023-01-25 18:41:22)

Odp: Pytanie
Roxann napisał/a:

(...)Std też nie wierzę, by jakakolwiek dziewczyna za taką kwotę, robila to z własnej i nieprzymuszonej woli. Dlatego też nie mam szacunku do facetów, którzy z takich usług korzystają, nie zauważając problemu(...).

Myślę, że poruszyłaś ważną kwestię, która Panom umyka jak np. werbowanie kobiet do pracy w charakterze prostytutek za granicą, przy jednoczesnym wprowadzaniu ich w błąd co do rodzaju pracy i jej warunków (bardzo częste, mają być kelnerkami a na miejscu są im zabierane paszporty i są do tego zmuszane) czy handel kobietami ogólnie i praca pod okiem sutenerów. Nie mogę teraz znaleźć statystyk i szacunków jaki procent kobiet świadczących usługi seksualne jest do tego przymuszana (bezpośrednio lub pośrednio) ale to był duży procent. Myślę, że może La Strada kiedyś dawała takie szacunki ale nie mam czasu poszukać. Też ta niska kwota by mnie mocno zastanowiła. Pochodzenie owej prostytutki, czy Polka, czy Bułgarka, Rumunka (wstaw dowolne) w jakich warunkach... i czy nie przykładam ręki do cudzej krzywdy.

Nie jest miarą zdrowia być dobrze przystosowanym do głęboko chorego społeczeństwa- Jiddu Krishnamurti

24 Ostatnio edytowany przez gman98v2 (2023-01-25 19:00:13)

Odp: Pytanie
Roxann napisał/a:

z tego co pisał gman, można za taką kwotę umówić się z młodą kobietą 10/10

Przedział cenowy od 200 do 300 zł (w mojej okolicy, wiadomo że w W-wie będzie drożej np). One podróżują od miasta, do miasta. Raz z w jednym mieście są 2-3 dni, a innym razem 2 tygodnie - jedna mi tak opowiadała, jak jest w przypadku jej. Są pokoje/kawalerki na wynajem na 24h też, więc dużych opłat nie ponosiła, niż za cały miesiąc.

Roxann napisał/a:

Nie wiem czy te divy z których usług korzystaliście zajmowały się tym na właśną rękę, czy też miały opiekunów.

Byłem u takiej po 30stce może 2 razy. Głównie celowałem w studentki; rówieśniczki moje. Być moze rodzice opłacają pokój/mieszkanie, a ona tak "dorabia". Nigdy takich szczegółowych rzeczy nie dopytawałem.

Roxann napisał/a:

by tylko odwalić robotę i to za marne 200 zł!

Przypomniało mi się, jak kumpel chciał puknąć jedną i zaczął stawiać wieczorem rózne atrakcje. Ale tak został ghostowany. Taniej by wyszłoby mu diva wtedy.

Roxann napisał/a:

kobieta może mieć seks z równie atrakcyjnymi mężczyznami, których sama wybierze

Kobiety w tych sprawach, w sprawie związku zawsze wybierały. No chyba, że facet jest chadem. Dzięki aplikacjom typu Tinder, Badoo to per pasztet też wymaga już.

Roxann napisał/a:

Dlatego też nie mam szacunku do facetów, którzy z takich usług korzystają


Masz do tego prawo, tak samo ja mam prawo do seksu. Nie mam go normalnie, to mam go w takiej postaci.

25 Ostatnio edytowany przez ImKaS (2023-01-25 18:51:43)

Odp: Pytanie
Roxann napisał/a:

Żeby wyrobić najniżą krajową, taka diva musiałaby mieć ich prawie 30 miesięcznie.

Chyba chodziło o średnią krajową, która jest powyżej mediany zarobków i znacznie powyżej najniższej krajowej. Na pełny etat to 4 * 40 * 200 = 32000 zł. Praktycznie żadna kobieta (i mężczyzna) poza tą profesją tyle nie zarabia. Stąd można filtrować klientów i zarabiać mniej, a i tak będą to znaczne kwoty poza zasięgiem przeciętnego Polaka.

Też mi się wydaje, że często stawki są znacznie wyższe. Zgadzam się też, że proceder jest kontrowersyjny.

26

Odp: Pytanie

200 w Warszawie to essa. Nie są może jakieś idealne, ale szkoda mi hajsu, oszczędny do bólu jestem, ale u mnie w domu się nie przelewało.

Za randkę jak żeście zauważyły trzeba dać sporo więcej, a ja kokosów nie zarabiam póki co.

27

Odp: Pytanie
gman98v2 napisał/a:

]


Masz do tego prawo, tak samo ja mam prawo do seksu. Nie mam go normalnie, to mam go w takiej postaci.


Otóż to. To jedna z najbardziej podstawowych potrzeb człowieka więc trzeba ją jakoś zaspokoić.

28

Odp: Pytanie
Roxann napisał/a:

Czy to nie jest dla Was Panowie obleśne?

Absolutnie, ale ja odporny dosyć jestem, a dla swojego interesu wiele mogę zrobić.

29 Ostatnio edytowany przez gman98v2 (2023-01-25 19:10:19)

Odp: Pytanie
Roxann napisał/a:

Czy to nie jest dla Was Panowie obleśne?

Zależy od atrakcyjności kobiety... jak te po 30stce miały rozstępy na brzuchu, obwisłe piersi to lekko niesmaczony byłem, dlatego na rówieśniczki wybieram teraz.

Tylko pierwsza wizyta była "nerwowa", następne lepiej. Teraz normalnie szedłem bez tremy. Do wszystkiego da się przyzwyczaić.

30

Odp: Pytanie
gman98v2 napisał/a:
Roxann napisał/a:

Czy to nie jest dla Was Panowie obleśne?

Zależy od atrakcyjności kobiety... jak te po 30stce miały rozstępy na brzuchu, obwisłe piersi to lekko niesmaczony byłem, dlatego na rówieśniczki wybieram teraz.

Tylko pierwsza wizyta była "nerwowa", następne lepiej. Teraz normalnie szedłem bez tremy. Do wszystkiego da się przyzwyczaić.

Ja to bez nerwów nawet na pierwszej...ja jakoś lubię starsze, czasami nawet są bardzo ładne a biorą mało i miłe są. Co nie znaczy że rówieśniczki też nie są spoko.

31

Odp: Pytanie
gman98v2 napisał/a:

Masz do tego prawo, tak samo ja mam prawo do seksu. Nie mam go normalnie, to mam go w takiej postaci.

A kto Ci dał to prawo? Jakis alfons? Kolejny raz napiszę nie wierzę, NIE WIERZĘ, że młode atrakcyjne kobiety z włąsnej nieprzymuszonej woli sprzedają się byle komu za 200zł, nawet 300zł. Ok, wy może nie jesteście niebezpieczni ale ... różne typy mogą trafić. Przecież nawet nie otwiera się drzwi nieznajomemu, a co dopiero...
Dlatego gardzę takimi osobami, bo przyczyniają się do tego, że proceder wykorzystywania seskualnego kobiet istnieje.
A już twierdzenie, że ktoś ma prawo do seksu... no sorry... w jakim świecie my żyjemy? Aż niedobrze mi się zrobiło...

32

Odp: Pytanie

To sobie gardź dalej, masz do tego prawo big_smile Twoje ostatnie 2-3 zdania już potwierdziły, to co napisałem.

Czyli twoim zdaniem facet, co nie podoba się kobietom powinien zostać prawiczkiem.

33

Odp: Pytanie
ChuopskiChłop napisał/a:
M!ri napisał/a:
ChuopskiChłop napisał/a:

Według jakichś głupich wskaźników nie uwzględniających indywidualnych predyspozycji i stopnia tkanki mięśniowej to jest nadwaga, prawda. Ja natomiast nie czuję jakbym miał z tego tytułu problemy zdrowotne.

Żaden grubas nie czuje. Do czasu.

Wiesz że według współczesnej nowomowy to bodyshaming?

Masz rację, nowomowy

Forumowe perełki:
"Kiedy kobiety naucza się jednej prostej rzeczy: Żeby w małżeństwie było dobrze, muszą rozkładać nogi. To ich obowiązek." - Szeptuch
"Kamil, dość dyktatury kobiet, dość." - ulle

34

Odp: Pytanie
gman98v2 napisał/a:

To sobie gardź dalej, masz do tego prawo big_smile Twoje ostatnie 2-3 zdania już potwierdziły, to co napisałem.

Czyli twoim zdaniem facet, co nie podoba się kobietom powinien zostać prawiczkiem.

Co w tym złego ? Uważasz, że lepiej zmuszać kobiety do prostyucji? No sorry, nie wierzę by jakaklwiek koieta tyle ryzyowała za marne 200 zł.

35

Odp: Pytanie
ChuopskiChłop napisał/a:
R_ita2 napisał/a:

(...)Kogo miałam na myśli pisząc o tych, których znam a którzy twierdzą, że dostęp do seksu jest łatwy? Tych z którymi poruszałam ten temat- kolegów ze studiów/przyjaciela/męża którzy w środowisku uchodzą za przystojnych/atrakcyjnych/charyzmatycznych/przyciągających/wartych uwagi/mających łatwość nawiązywania relacji z kobietami(...)

No widzisz, rozmawiałaś z ziomkami którzy mają powodzenie - stąd różnica. Mój najlepszy kumpel też miał ze 300 par na tinderze, jest dużo ode mnie przystojniejszy i też miał takie oferty. Ja ze swoimi w sumie chyba 40 nie miałem co startować.

Ale to powodzenie też nie wzięło się znikąd. Bycie tym atrakcyjnym mężczyzną opiera się na różnych kanonach definiujących piękno ludzkiego ciała i matematycznych proporcjach. I to jest problem, że w 90% przypadków kiedy skupia się na atrakcyjności to mówi się tylko o wyglądzie fizycznym. Owszem, Ci Panowie wiedzą, że muszą być zadbani, czyści, pachnący, nie otyli, dobrze ubrani, innymi słowy dobrze się prezentujący ale atrakcyjność to o wiele więcej- atrakcyjność intelektualna i seksualna. Atrakcyjność intelektualna- sposób w jaki postrzegasz świat, wartości jakimi się kierujesz, przekonania NA SWÓJ TEMAT, przekonania na temat innych ludzi, to poczucie humoru, to dystans, to decyzyjność. I wiele więcej. Myślisz, że tym Panom to spadło wszystko z nieba? Oni pracowali na swoją atrakcyjność- fizyczną, charakterologiczną. Atrakcyjność seksualna to komunikaty niewerbalne- spojrzenie (aj), pewna siebie mowa ciała, ton głosu... Oni też mieli braki na różnych płaszczyznach a jakoś dołożyli starań by je wyeliminować i te kobiety mieć. Można mówić o szczęściu bo np. z natury są śmiali albo ekstrawertyczni, ale też musieli nauczyć się rozmawiać z kobietami, wyczuć je, odnieść kilka sromotnych porażek i wyciągnąć z nich naukę. Z nieba im nie spadło. Pracowali nad tym, by być wartymi uwagi i przyciągać te kobiety... Przede wszystkim- muszą te kobiety lubić, chcieć z nimi obcować. A wy? Mam wrażenie, że nie tylko tych kobiet nie lubicie, ale wy się ich po prostu boicie.

Nie jest miarą zdrowia być dobrze przystosowanym do głęboko chorego społeczeństwa- Jiddu Krishnamurti

36

Odp: Pytanie
Roxann napisał/a:

[... NIE WIERZĘ, że młode atrakcyjne kobiety z włąsnej nieprzymuszonej woli sprzedają się byle komu za 200zł, nawet 300zł.

Czyli potrzebujesz jakiegoś przykładu, aby uwierzyć?

Możesz pogooglać jakoś tak:       

                  kraków oferuję seks klasyczny w dowolnych pozycjach miłość francuska w obie strony
                  warszawa oferuję seks klasyczny w dowolnych pozycjach miłość francuska w obie strony


Kobieta z dzieckiem, nie chce się wiązać z nikim, ale chciałaby seksu. Co ma zrobić? Szukać romansu? Albo wśród rówieśników, gdzie oni szukają związku? Może woli po prostu seks, a dla uproszczenia za pieniądze:     https://www.netkobiety.pl/search.php?ac … _id=190331

Studentka chicała seksu, poszła na portal ero-coś-tam, zaczęli jej oferować seks za pieniądze. Umówiła się, było fajnie. Potem znowu i znowu. Potem zobaczyła, że biznesmen może być gościem, z którym nigdy więcej nie chce mieć do czynienia, a przystojniak nawet nie umiał się porządnie umyć, a świetne chwile spędziła z takim grubym panem, co w realu by się z nim nie umówiła. Poluzowała kryteria, bo jaki kto jest dowiaduje się na spotkaniu dopiero.

Mniejszą zdradą jest chwila seksu z nieznajomym niż wiele lat życia razem bez miłości. Życie bywa kolorowe, ale w większości jest szare i właśnie w tych odcieniach szarości powinnaś odnajdować szczęście. "Chciałabym to znowu poczuć... to antidotum na śmierć duchową, znowu czuć że żyję...".

37

Odp: Pytanie
Roxann napisał/a:
gman98v2 napisał/a:

To sobie gardź dalej, masz do tego prawo big_smile Twoje ostatnie 2-3 zdania już potwierdziły, to co napisałem.

Czyli twoim zdaniem facet, co nie podoba się kobietom powinien zostać prawiczkiem.

Co w tym złego ? Uważasz, że lepiej zmuszać kobiety do prostyucji? No sorry, nie wierzę by jakaklwiek koieta tyle ryzyowała za marne 200 zł.

Nie trzeba od razu zmuszać nikogo, tutaj odwołam się do pomysłu z Niderlandów i Szwajcarii - tam istnieją tzw. asystentki seksualne dla osób niepełnosprawnych, które oferują im takie usługi, refundowane państwowo. Takie coś można też skierować do chłopów co mają problemy z kobietami.

38 Ostatnio edytowany przez ChuopskiChłop (2023-01-25 22:29:42)

Odp: Pytanie
R_ita2 napisał/a:
ChuopskiChłop napisał/a:
R_ita2 napisał/a:

(...)Kogo miałam na myśli pisząc o tych, których znam a którzy twierdzą, że dostęp do seksu jest łatwy? Tych z którymi poruszałam ten temat- kolegów ze studiów/przyjaciela/męża którzy w środowisku uchodzą za przystojnych/atrakcyjnych/charyzmatycznych/przyciągających/wartych uwagi/mających łatwość nawiązywania relacji z kobietami(...)

No widzisz, rozmawiałaś z ziomkami którzy mają powodzenie - stąd różnica. Mój najlepszy kumpel też miał ze 300 par na tinderze, jest dużo ode mnie przystojniejszy i też miał takie oferty. Ja ze swoimi w sumie chyba 40 nie miałem co startować.

Ale to powodzenie też nie wzięło się znikąd. Bycie tym atrakcyjnym mężczyzną opiera się na różnych kanonach definiujących piękno ludzkiego ciała i matematycznych proporcjach. I to jest problem, że w 90% przypadków kiedy skupia się na atrakcyjności to mówi się tylko o wyglądzie fizycznym. Owszem, Ci Panowie wiedzą, że muszą być zadbani, czyści, pachnący, nie otyli, dobrze ubrani, innymi słowy dobrze się prezentujący ale atrakcyjność to o wiele więcej- atrakcyjność intelektualna i seksualna. Atrakcyjność intelektualna- sposób w jaki postrzegasz świat, wartości jakimi się kierujesz, przekonania NA SWÓJ TEMAT, przekonania na temat innych ludzi, to poczucie humoru, to dystans, to decyzyjność. I wiele więcej. Myślisz, że tym Panom to spadło wszystko z nieba? Oni pracowali na swoją atrakcyjność- fizyczną, charakterologiczną. Atrakcyjność seksualna to komunikaty niewerbalne- spojrzenie (aj), pewna siebie mowa ciała, ton głosu... Oni też mieli braki na różnych płaszczyznach a jakoś dołożyli starań by je wyeliminować i te kobiety mieć. Można mówić o szczęściu bo np. z natury są śmiali albo ekstrawertyczni, ale też musieli nauczyć się rozmawiać z kobietami, wyczuć je, odnieść kilka sromotnych porażek i wyciągnąć z nich naukę. Z nieba im nie spadło. Pracowali nad tym, by być wartymi uwagi i przyciągać te kobiety... Przede wszystkim- muszą te kobiety lubić, chcieć z nimi obcować. A wy? Mam wrażenie, że nie tylko tych kobiet nie lubicie, ale wy się ich po prostu boicie.


Ja się nie boje bo nie ma czego. Swobodnie rozmawiam z kobietami w różnym wieku, też młodszymi o kilka lat. Po prostu jestem ogólnie dla większości ludzi raczej niezbyt ładny i specyficzny, specyficznie się ubieram i specyficznie gadam, co zresztą widać. Cóż, takie życie z aspergerem smile

39 Ostatnio edytowany przez gman98v2 (2023-01-25 23:04:14)

Odp: Pytanie

R_ita2, goście mało urodziwi mają czas po 30, jak się kobiety wybawią. Słynne "zmądrzała".

Roxann, czyli podtrzymujesz swoją wypowiedź, że nieatrakcyjni faceci powinni zostać prawiczkami do końca życia.

40

Odp: Pytanie
gman98v2 napisał/a:

Roxann, czyli podtrzymujesz swoją wypowiedź, że nieatrakcyjni faceci powinni zostać prawiczkami do końca życia.

Nie napisałam nic o tym, że nieatrakcyjni faceci powinni zostać prawiczkami do końca życia, uważam jednak, że nikomu seks się nie należy i nikogo do niego nie wolo zmuszać.
I nikt mi nie wmówi, że młoda, atrakcyjna kobieta z własnej i nieprzymuszone woli oddaje się byle komu za 200 zł. Przecież w normalnych okolicznościach, gdyby odpychający facet zaproponował 200 zł za usługę, to chyba każdy się może domyślać, co by było...

41 Ostatnio edytowany przez gman98v2 (Wczoraj 10:30:11)

Odp: Pytanie

Zbytnio mnie to nie interesuje. Ja jestem klientem tylko, pilnuje siebie, a nie div.

42 Ostatnio edytowany przez Uzytkowniczka (Wczoraj 20:20:44)

Odp: Pytanie
Roxann napisał/a:
gman98v2 napisał/a:

Roxann, czyli podtrzymujesz swoją wypowiedź, że nieatrakcyjni faceci powinni zostać prawiczkami do końca życia.

Nie napisałam nic o tym, że nieatrakcyjni faceci powinni zostać prawiczkami do końca życia, uważam jednak, że nikomu seks się nie należy i nikogo do niego nie wolo zmuszać.
I nikt mi nie wmówi, że młoda, atrakcyjna kobieta z własnej i nieprzymuszone woli oddaje się byle komu za 200 zł. Przecież w normalnych okolicznościach, gdyby odpychający facet zaproponował 200 zł za usługę, to chyba każdy się może domyślać, co by było...

Fajnie, że uważasz, że problemem nie jest oddawanie się za kase, ale to że mało sobie liczą. 200 zł za godzine? No skandal, wiadomo, że szanująca się kobieta powinna brać 500.
200 zł * 5 godzin * 5 dni = 5 tysi, za prace na pół etetu przez tydzień. Gdzie dziewczyna bez wykształcenia, znajomości, z małej wiochy tyle zarobi w wieku 20 lat? Po roku pracy to wychodzi 260 tysi, więc pewnie na rękę jej zostaje z 200 tysi rocznie. Jasne nie jest to pewnie ich praca marzeń, ale z tym zmuszaniem to pojechalaś już.
Przypomniało mi się jak feministki chciały zakazać ring girls i grid girls, bo to seksistowskie zmuszanie kobiet do obnażania się z okazji sportowych wydarzeń, a biedne ring i grid girls musiały protesotwać, bo one lubiły swoją prace i dalej chciały pokazywać się ładnie i seksownie ubrane na torach wyścigowych i walkach bokserskich. Ach te feministki, każdą obrotną kobiete, która chce łatwej kasy muszą ściągnąć na dno ;_;

43 Ostatnio edytowany przez M!ri (Wczoraj 22:12:23)

Odp: Pytanie
Uzytkowniczka napisał/a:

Przypomniało mi się jak feministki chciały zakazać ring girls i grid girls, bo to seksistowskie zmuszanie kobiet do obnażania się z okazji sportowych wydarzeń, a biedne ring i grid girls musiały protesotwać, bo one lubiły swoją prace i dalej chciały pokazywać się ładnie i seksownie ubrane na torach wyścigowych i walkach bokserskich. Ach te feministki, każdą obrotną kobiete, która chce łatwej kasy muszą ściągnąć na dno ;_;

Zdajesz sobie sprawę że zatrudnianie atrakcyjnych kobiet do obsługi takich wydarzeń ma na celu manipulację klientami? Wydają wtedy więcej i bardziej ryzykownie, a to prosty zysk dla organizatora.

Forumowe perełki:
"Kiedy kobiety naucza się jednej prostej rzeczy: Żeby w małżeństwie było dobrze, muszą rozkładać nogi. To ich obowiązek." - Szeptuch
"Kamil, dość dyktatury kobiet, dość." - ulle

44

Odp: Pytanie
M!ri napisał/a:
Uzytkowniczka napisał/a:

Przypomniało mi się jak feministki chciały zakazać ring girls i grid girls, bo to seksistowskie zmuszanie kobiet do obnażania się z okazji sportowych wydarzeń, a biedne ring i grid girls musiały protesotwać, bo one lubiły swoją prace i dalej chciały pokazywać się ładnie i seksownie ubrane na torach wyścigowych i walkach bokserskich. Ach te feministki, każdą obrotną kobiete, która chce łatwej kasy muszą ściągnąć na dno ;_;

Zdajesz sobie sprawę że zatrudnianie atrakcyjnych kobiet do obsługi takich wydarzeń ma na celu manipulację klientami? Wydają wtedy więcej i bardziej ryzykownie, a to prosty zysk dla organizatora.

Tak, a jest to złe bo ...? Jeśli dziewczyna chce iść do pracy, do której jedynym wymaganiem jest ładne wyglądanie, to dlaczego nie dać jej takiej mozliwości? Do reklam modowych tez są zatrudniane ładne i szczupłe modelki, żeby kobiety chętniej kupowały ubrania, reklamy na biblbordach też są ładne i kolorowe, zeby ludzie chętniej kupowali produkty. Tak działa kapitalizm, zachęca się na każdym kroku ludzi do wydawania pieniędzy. Witam w XXI wieku.

45

Odp: Pytanie
R_ita2 napisał/a:
ChuopskiChłop napisał/a:
R_ita2 napisał/a:

(...)Kogo miałam na myśli pisząc o tych, których znam a którzy twierdzą, że dostęp do seksu jest łatwy? Tych z którymi poruszałam ten temat- kolegów ze studiów/przyjaciela/męża którzy w środowisku uchodzą za przystojnych/atrakcyjnych/charyzmatycznych/przyciągających/wartych uwagi/mających łatwość nawiązywania relacji z kobietami(...)

No widzisz, rozmawiałaś z ziomkami którzy mają powodzenie - stąd różnica. Mój najlepszy kumpel też miał ze 300 par na tinderze, jest dużo ode mnie przystojniejszy i też miał takie oferty. Ja ze swoimi w sumie chyba 40 nie miałem co startować.

Ale to powodzenie też nie wzięło się znikąd. Bycie tym atrakcyjnym mężczyzną opiera się na różnych kanonach definiujących piękno ludzkiego ciała i matematycznych proporcjach. I to jest problem, że w 90% przypadków kiedy skupia się na atrakcyjności to mówi się tylko o wyglądzie fizycznym. Owszem, Ci Panowie wiedzą, że muszą być zadbani, czyści, pachnący, nie otyli, dobrze ubrani, innymi słowy dobrze się prezentujący ale atrakcyjność to o wiele więcej- atrakcyjność intelektualna i seksualna. Atrakcyjność intelektualna- sposób w jaki postrzegasz świat, wartości jakimi się kierujesz, przekonania NA SWÓJ TEMAT, przekonania na temat innych ludzi, to poczucie humoru, to dystans, to decyzyjność. I wiele więcej. Myślisz, że tym Panom to spadło wszystko z nieba? Oni pracowali na swoją atrakcyjność- fizyczną, charakterologiczną. Atrakcyjność seksualna to komunikaty niewerbalne- spojrzenie (aj), pewna siebie mowa ciała, ton głosu... Oni też mieli braki na różnych płaszczyznach a jakoś dołożyli starań by je wyeliminować i te kobiety mieć. Można mówić o szczęściu bo np. z natury są śmiali albo ekstrawertyczni, ale też musieli nauczyć się rozmawiać z kobietami, wyczuć je, odnieść kilka sromotnych porażek i wyciągnąć z nich naukę. Z nieba im nie spadło. Pracowali nad tym, by być wartymi uwagi i przyciągać te kobiety... Przede wszystkim- muszą te kobiety lubić, chcieć z nimi obcować. A wy? Mam wrażenie, że nie tylko tych kobiet nie lubicie, ale wy się ich po prostu boicie.

Ja tam lubię kobiety, ale bez wzajemności wink

46

Odp: Pytanie

Jestem ciekaw ile pseudo-rad jeszcze dostaniesz Rakan big_smile

47

Odp: Pytanie
Uzytkowniczka napisał/a:

Fajnie, że uważasz, że problemem nie jest oddawanie się za kase, ale to że mało sobie liczą. 200 zł za godzine? No skandal, wiadomo, że szanująca się kobieta powinna brać 500.

Tak uważam, że 200zł za usługę to skandal i nie wierzę, że jakaś dziewczyna z własnej, nieprzymuszonej woli się na to godzi. Po prostu biorąc pod uwagę ryzyko, również zdrowotne, nijak się to nie kalkuluje. Po prostu stawka 200zł nie robi żadnej selekcji wśród potencjalnych klientów i trafić się może właściwie każdy, nawet bezzębny Zdzisiu spod budki z piwem, czy inny gnam, na którego w realu żadna kobieta nie spojrzy. Poza tym by się na tym dorobić, taka dziewczyna musi iść w ilość.

48

Odp: Pytanie
gman98v2 napisał/a:

Jestem ciekaw ile pseudo-rad jeszcze dostaniesz Rakan big_smile

To mu doradź coś, żeby zmienił swoją sytuację. Dawaj, czekamy wszyscy na Twoje rady smile

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

Zbieram Przegrywów jak Pokemony.

49

Odp: Pytanie
Roxann napisał/a:
Uzytkowniczka napisał/a:

Fajnie, że uważasz, że problemem nie jest oddawanie się za kase, ale to że mało sobie liczą. 200 zł za godzine? No skandal, wiadomo, że szanująca się kobieta powinna brać 500.

Tak uważam, że 200zł za usługę to skandal i nie wierzę, że jakaś dziewczyna z własnej, nieprzymuszonej woli się na to godzi. Po prostu biorąc pod uwagę ryzyko, również zdrowotne, nijak się to nie kalkuluje. Po prostu stawka 200zł nie robi żadnej selekcji wśród potencjalnych klientów i ...

Kobiety często podkreślają, że robią selekcję przez "odpowiednio wyższą stawkę", czyli zabrzmiałaś jakbyś się na tym znała smile smile

Więc pytanie jaka stawka NIE będzie dla Ciebie skandalem? Mi się wydaje, że 200zł to było 10 lat temu... smile     

Stawka 300zł jest ok?

Trzy razy w miesiącu bierzesz z booking com apartament na trzy dni... czyli 9 dni musisz tam siedzieć dzień i noc... ale nie chcesz się przepracowywać, więc umawiasz się w każdym dniu z trzema panami maksymalnie... czyli 9 dni * 3 * 300 zł = 8100zł...



.... na którego w realu żadna kobieta nie spojrzy. ....

Cytat   "Jeśli dziewczyna ma problem moralny z uprawianiem seksu z mężczyzną, który jej się nie podoba, a nie ukrywajmy że większość klientów nie jest dla mnie atrakcyjna fizycznie, to znaczy że ona nie nadaje się do tego zawodu. Ja lubię ludzi, lubię mężczyzn, lubię dawać przyjemność, ale ważne, aby pan był zdrowy, zadbany, miły, kulturalny. "

W naturze mężczyzny jest dążenie do seksu z różnymi kobietami, a kobiety robią selekcję kogo do siebie dopuścić a kogo nie. Dlatego prostytucja jest dobra dla mężczyzn, a nie jest dobra dla kobiet (ale to droga do szybkich pieniędzy i dlatego one to robią).

Żarcik:    "Stoi facet przed lustrem nago, patrzy na siebie z totalną dezaprobatą, myśli, że będąc dziewczyną nigdy by się ze sobą nie umówił, a co dopiero pójść do łóżka... no za żadne skarby... brrr... Następnie patrzy na łóżko obok, tam leży piękna seksowna dziewczyna... znowu patrzy na siebie, potem na nią, na siebie, na nią... kiwa głową i tak sobie myśli >>Hmm... nie do wiary, że można aż tak kochać pieniądze...<<"

Mniejszą zdradą jest chwila seksu z nieznajomym niż wiele lat życia razem bez miłości. Życie bywa kolorowe, ale w większości jest szare i właśnie w tych odcieniach szarości powinnaś odnajdować szczęście. "Chciałabym to znowu poczuć... to antidotum na śmierć duchową, znowu czuć że żyję...".

50

Odp: Pytanie
Gary napisał/a:

Kobiety często podkreślają, że robią selekcję przez "odpowiednio wyższą stawkę", czyli zabrzmiałaś jakbyś się na tym znała smile smile
Więc pytanie jaka stawka NIE będzie dla Ciebie skandalem? Mi się wydaje, że 200zł to było 10 lat temu... smile     

Stawka 300zł jest ok?

Nie trzeba się znać by wiedzieć, że niemal każdego stać by zapłacić te 200zł, stąd ten brak selekcji. Nie sądzę by kobieta mogła wybierać kogo przyjmie, a kogo nie. Ogólnie uważam, ze oddawanie się za taką kwotę komuś, na kogo w realu by się nawet nie spojrzało, jest obrzydliwe. Nie wiem ile musiałby mi ktoś za to zapłacić i czy w ogóle taka kwota istnieje, no chyba, że liczona w setkach tys. czy mln i raczej nie na trzeźwo. wink

Gary napisał/a:

Trzy razy w miesiącu bierzesz z booking com apartament na trzy dni... czyli 9 dni musisz tam siedzieć dzień i noc... ale nie chcesz się przepracowywać, więc umawiasz się w każdym dniu z trzema panami maksymalnie... czyli 9 dni * 3 * 300 zł = 8100zł...

Niby tak, ale za ten apartament też musi przecież zapłacić, a biorąc pod uwagę ryzyko i ogólny dyskomfort, gra nie warta świeczki.

51

Odp: Pytanie
Lady Loka napisał/a:
gman98v2 napisał/a:

Jestem ciekaw ile pseudo-rad jeszcze dostaniesz Rakan big_smile

To mu doradź coś, żeby zmienił swoją sytuację. Dawaj, czekamy wszyscy na Twoje rady smile


Ja mu już chyba pisałem, że jeśli może coś poprawić w wyglądzie - schudnąć, zmienić ubiór, dobrać odpowiednią fryzurę itd. Od tego się zaczyna.

52

Odp: Pytanie
gman98v2 napisał/a:
Lady Loka napisał/a:
gman98v2 napisał/a:

Jestem ciekaw ile pseudo-rad jeszcze dostaniesz Rakan big_smile

To mu doradź coś, żeby zmienił swoją sytuację. Dawaj, czekamy wszyscy na Twoje rady smile


Ja mu już chyba pisałem, że jeśli może coś poprawić w wyglądzie - schudnąć, zmienić ubiór, dobrać odpowiednią fryzurę itd. Od tego się zaczyna.

No popatrz, a jak my mu to pisałyśmy to leciały pociski, że kobiety patrzą tylko na wygląd big_smile

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

Zbieram Przegrywów jak Pokemony.

53

Odp: Pytanie

A jeśli wcześniej poprawiał ile się da i nic nie dało, to znaczy że kobietom może się nie podobać. Jest tak grupa facetów po prostu.

54 Ostatnio edytowany przez Roxann (Dzisiaj 18:46:11)

Odp: Pytanie
gman98v2 napisał/a:

A jeśli wcześniej poprawiał ile się da i nic nie dało, to znaczy że kobietom może się nie podobać. Jest tak grupa facetów po prostu.

Owszem, jest. Jednak przyznam szczerze, co już zresztą tu kiedyś pisałam, że gdybym miała kompletnie zignorować faceta, czy ogólnie jakąkolwiek osobę, która by próbowała do mnie zagadać, tylko ze względu na to jak wygląda, to wyłącznie w 2. przypadkach, tj: 1. gdyby jej wygląd był z jakiegoś powodu odstraszający i 2. jej zachowanie byłoby dziwne, czyli innymi słowy, musiałabym czuć duży dyskomfort i wolała trzymać od takiej osoby z daleka.

Posty [ 54 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021