Opinie o mojej psychiatrze - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » Opinie o mojej psychiatrze

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

Temat: Opinie o mojej psychiatrze

Moja psychiatra u której byłam dopiero 2 razy ma następujące opinie w Internecie:
"Niezastąpiona pani doktor, bardzo sympatyczna i podchodzi indywidualnie do każdego pacjenta. Pani doktor jest świetnym specjalistą i potrafi pomóc. Polecam każdemu !"
"Niestety podejście oraz przebieg wizyty nie przekonał mnie.
Poczułam się nie zrozumiana.
Może to tylko moje odczucie."
"Niestety moje odczucia po wizycie u tej Pani Doktor nie były dobre. Również poczułam się niezrozumiana i odczułam brak empatii ze strony tej lekarki. Pani Doktor, mimo zgłaszania braku skuteczności dotychczasowego leczenia nie zmieniła go. Stwierdziła, że to i tak nic nie da. Poczułam wtedy ogromny brak nadziei na to, że można mnie wyleczyć. Odczułam, że wywiad który przeprowadzała Pani Doktor był chaotyczny. Kilka dni po tej wizycie wylądowałam na Oddziale Psychiatrycznym, gdzie dano mi nadzieję, że nie jestem spisana na straty i zmieniono leczenie. Mimo mojego fatalnego stanu lekarka z uśmiechem na twarzy pytała o moją opinię na temat jednej z placówek w mieście w swoich prywatnych celach. Wizyta odbyła się punktualnie."
"Najlepszy lekarz, jakiego znam, ogromne zaangażowanie i pełen profesjonalizm. Nikt nie pomógł mi tak, jak ona."
"Podczas wizyt u Pani doktor panuje bardzo napięta i nieprzyjemna atmosfera, wizyta łącznie z wypisaniem recepty trwa około 5-7 min. Wszystko jest na odwal się nie pyta dokładnie o problemy z jakimi pacjent przyszedł, sam pacjent też nie ma szans na powiedzenie ich. Nie poczułam empatii i zrozumienia. Nie daje poczucia że jest sie ważnym jako pacjent. Natomiast daje poczucie że nie ma szans i nadzei na lepsze funkcjonowanie. Kiedy dotychczasowe leczenie u Pani doktor nie przynosiło skutków nie zmieniła go. Później gdy robiło się coraz gorzej jedynym rozwiązaniem był dla Pani doktor szpital. Oddział którym kieruje też pozostawia wiele do życzenia ale głównie jej zachowanie: brak zainteresowania pacjentem, izolowanie od pacjentów i niechęć rozmowy indywidualnej. Po przygodzie leczenia u tej doktor trafiłam na cudownego lekarza który interesuje się pacjentem jest zaangażowany i pełen empatii a przez tą sytuację myślałam że nie ma już takich lekarzy. Po leczeniu i stosunku doktor X do pacjenta mój stan jedynie się pogorszał, na szczeście mam to za sobą.
Nie polecam leczenia u doktor X oraz oddziału którym kieruje"
"Bardzo miła i kompetentna lekarka.Ma podejscie do chorego w każdej chwili mozna do niej zadzwonic porozmawiac,w razie jakichś wątpliwosci.Takich lekarzy nam potrzeba!"
"Nie polecam. Na wizytach nie wzbudziła zaufania, wizyty bardzo krótkie. Mało sympatyczna i empatyczna. Źle dobrane leki. Nie daje nadzei na wyzdrowienie"
"Lekarz glodny polecenia."
Czy powinnam zmienić psychiatrę? Jestem obecnie na wenlafaksynie oraz olanzapinie od roku i one na mnie nie działają, miałam dużą przerwę w chodzeniu do mojej psychiatry, prawdopodobnie w lutym tego roku dopiero pójdę do niej po raz 3, po 10-miesięcznej przerwie. Boję się, że ona mi nie zmieni tych leków jak już do niej znowu pójdę

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Opinie o mojej psychiatrze

Czemu jesteś na olanzapinie? Olanzapina jest lekiem przeciwpsychotycznym, przeciwmaniakalnym i stabilizującym nastrój. Przecież to lek dla schizofreników, a ty ciągle piszesz o depresji. Ja przyjmuję olanzapinę. Czemu ty go bierzesz?

Nie jest miarą zdrowia być dobrze przystosowanym do głęboko chorego społeczeństwa- Jiddu Krishnamurti

3

Odp: Opinie o mojej psychiatrze

Byłaś u niej już 2x. Czy ona pasuje TOBIE?  To Tobie ma pasować, opinie zawsze będą różne.

Za dużo czytasz, za dużo analizujesz, za dużo wymyślasz. Idź do niej i jej powiedz to wszystko. A potem przy okazji idź na psychoterapię.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

Zbieram Przegrywów jak Pokemony.

4

Odp: Opinie o mojej psychiatrze
R_ita2 napisał/a:

Czemu jesteś na olanzapinie? Olanzapina jest lekiem przeciwpsychotycznym, przeciwmaniakalnym i stabilizującym nastrój. Przecież to lek dla schizofreników, a ty ciągle piszesz o depresji. Ja przyjmuję olanzapinę. Czemu ty go bierzesz?

Psychiatra przepisała mi olanzapinę jeszcze gdy myślała że moje wrażenie że ktoś mnie obserwuje nie jest od fobii społecznej, więc może dlatego. A może na sen, bo bezsenność jest jednym z moich objawów. Albo żeby mi właśnie ustabilizował nastrój skoro piszesz że takie ma działanie, choć nie do końca wiem co przez to rozumiesz

5

Odp: Opinie o mojej psychiatrze
Lady Loka napisał/a:

Byłaś u niej już 2x. Czy ona pasuje TOBIE?  To Tobie ma pasować, opinie zawsze będą różne.
Za dużo czytasz, za dużo analizujesz, za dużo wymyślasz. Idź do niej i jej powiedz to wszystko. A potem przy okazji idź na psychoterapię.

Problem jest taki że ja mam podobne odczucia jeśli chodzi o jej brak empatii i krótki czas trwania wizyty... Ale tak sobie myślałam, że może ona nie okazuje empatii że względu na profesjonalizm, w tym sensie że nie chce się wczuwać w problemy pacjentów bo chroni siebie w ten sposób. A te 2 moje wizyty trwały ok. 10 minut, to dużo czy mało?
Jestem chora na depresję, zespół lęku uogólnionego i fobię społeczną, to normalne że za dużo myślę, jak ci się to nie podoba to nie otwieraj moich wątków.

6

Odp: Opinie o mojej psychiatrze
Lady Loka napisał/a:

Byłaś u niej już 2x. Czy ona pasuje TOBIE?  To Tobie ma pasować, opinie zawsze będą różne.
Za dużo czytasz, za dużo analizujesz, za dużo wymyślasz. Idź do niej i jej powiedz to wszystko. A potem przy okazji idź na psychoterapię.

Problem jest taki że ja mam podobne odczucia jeśli chodzi o jej brak empatii i krótki czas trwania wizyty... Ale tak sobie myślałam, że może ona nie okazuje empatii że względu na profesjonalizm, w tym sensie że nie chce się wczuwać w problemy pacjentów bo chroni siebie w ten sposób. A te 2 moje wizyty trwały ok. 10 minut, to dużo czy mało?
Jestem chora na depresję, zespół lęku uogólnionego i fobię społeczną, to normalne że za dużo myślę, jak ci się to nie podoba to nie otwieraj moich wątków.
Na psychoterapię pójdę dopiero jak będę na działających na mnie lekach.

7

Odp: Opinie o mojej psychiatrze
hinarta napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

Byłaś u niej już 2x. Czy ona pasuje TOBIE?  To Tobie ma pasować, opinie zawsze będą różne.
Za dużo czytasz, za dużo analizujesz, za dużo wymyślasz. Idź do niej i jej powiedz to wszystko. A potem przy okazji idź na psychoterapię.

Problem jest taki że ja mam podobne odczucia jeśli chodzi o jej brak empatii i krótki czas trwania wizyty... Ale tak sobie myślałam, że może ona nie okazuje empatii że względu na profesjonalizm, w tym sensie że nie chce się wczuwać w problemy pacjentów bo chroni siebie w ten sposób. A te 2 moje wizyty trwały ok. 10 minut, to dużo czy mało?
Jestem chora na depresję, zespół lęku uogólnionego i fobię społeczną, to normalne że za dużo myślę, jak ci się to nie podoba to nie otwieraj moich wątków.

No to ją zmień, jeżeli Ci nie pasuje.
Tylko prawda jest taka, że psychiatra jest od zdiagnozowania i od przepisania leków. Psychiatra nie musi się wczuwać. Jego zadaniem jest dać Ci receptę. 10min to wystarczająco.
Od rozmowy jest psychoterapeuta.

Hinarta, tak wiem, że jesteś chora. Tylko, że naprawdę nic w tym momencie innego nie można zrobić w Twoim przypadku jak połączyć farmakoterapię i psychoterapię. Ok, leki nie zadziałały. To wtedy się koryguje albo zmienia. Idź do tej albo do innego psychiatry prywatnie na wizytę i o tym powiedz. A potem zapisz się na terapię jak najszybciej, bo samymi lekami też wiele nie zdziałasz.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

Zbieram Przegrywów jak Pokemony.

8

Odp: Opinie o mojej psychiatrze
Lady Loka napisał/a:

Tylko prawda jest taka, że psychiatra jest od zdiagnozowania i od przepisania leków. Psychiatra nie musi się wczuwać. Jego zadaniem jest dać Ci receptę. 10min to wystarczająco. Od rozmowy jest psychoterapeuta.

Dokładnie. Moje wizyty u psychiatry też trwają z 10 minut, czasem 15 jak mam więcej pytań, a ja lubię pytać jak coś wyczytam. I lekarz zawsze pyta o standardowe rzeczy, o samopoczucie, urojenia, rodzinę,  myśli samobójcze, skutki uboczne leków, wypisuje nową receptę, życzy spokoju i oby remisja trwała. A mam jednego z lepszych psychiatrów w mieście. Tak jak piszę Loka, od rozmowy jest psychoterapeuta.

Hinrato, jeśli nie jesteś usatysfakcjonowana ową lekarką, leki nie pomagają to po prostu zmień lekarza na takiego, który te leki CI dobierze dobrze. Stać się na prywatne wizyty, czy chodzisz na NFZ?

Nie jest miarą zdrowia być dobrze przystosowanym do głęboko chorego społeczeństwa- Jiddu Krishnamurti

9

Odp: Opinie o mojej psychiatrze

Zgadza się, od rozmowy jest psychoterapeuta. Sama brałam leki, bo miałam depresję. Ciągle sobie wmawiałam, że jestem ciężko chora, ze umrę. Na szczeście wyszłam z tego, ale na prawdę byłam o krok od załamania się.

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » Opinie o mojej psychiatrze

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021