Dziwny związek ? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 41 ]

Temat: Dziwny związek ?

Hej ,

Mam 31 lat Jestem po małżeństwie z alkoholikiem , bardzo toksyczny związek . Jesteśmy w trakcie rozwodu z tego związku mam syna 7 lat . Pół roku temu poznałam faceta lat 40 przemiły, opiekuńczy , dobry zupełne przeciwieństwo męża również ma syna i …. Od pół roku niby jesteśmy razem a spotykamy się w tygodniu może łącznie na 4 h , chodzimy na spacerki na płace zabaw jeśli jesteśmy akurat z dziećmi. Pare razy zostałam u niego na noc… Jeśli nie spędzamy razem czasu to piszemy ze sobą , on się odezwie w ciągu dnia jak mi mija dzień ja odpowiem i tyle albo na odwrót ja napisze … Jeszcze nie byłam w takiej dziwnej relacji … dla mnie to jest koleżeństwo połączone z bliskością… nie mam nawet szans go bliżej poznać , nie jemy razem nie spotykamy się ze znajomymi itd… jak czasem jestem u niego to przez te 2 h siedzimy razem na kanapie i tyle… jeszcze z tych istotnych spraw żona się od niego wyprowadziła w zeszłym roku ale rozwodu nie maja , ciagle mówi ze weźmie się za to bo strasznie jest we mnie zakochany i chciałby ze mną sobie poukładać życie ale na tym się kończy . Ja tez go nie pospieszam bo po tym jak widzę jak to wyglada to zaczynam sie zastanawiać czy to normalne ?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Dziwny związek ?

Z daleka wyglądałoby na koleżeństwo gdyby nie pewne rzeczy, związkiem tego  nie nazwałabym.  Czy tak zakochanie wygląda? On się weźmie, zrobi, pomyśli... Tylko kiedy?  Dobrze mu tak jak jest, nie będzie nic zmieniał, takie jest moje zdanie.

3

Odp: Dziwny związek ?

Przestań z nim sypiać, to sie szybko dowiesz, czy jest TAKI zakochany.

4

Odp: Dziwny związek ?

My częściej się spotykamy na takie spacerki… mam wrażenie ze jemu to odpowiada , niby mówi ze mało czasu spędzamy razem a ja mu potwierdzam ale nic z tym nie robi . Jak już jestem z nim to jest Ok , śmiejemy się i gadamy natomiast ostatnio jak mam się z nim spotkać to mi się odechciewa … a seks No mogę przestać myśle ze te spacerki mu wystarcza

5

Odp: Dziwny związek ?

Dla przykładu w tym tygodniu widzieliśmy się w środę na 20 min przyjechał bo był w pobliżu wiec wyszliśmy na spacer i w sobotę się zobaczymy na maks 3 h

6

Odp: Dziwny związek ?

Tu sprawa jest bardzo skomplikowana. O facecie pisał nie będę, bo wszystko tu widać.
Problem jest z tobą i twoim podejściem. Jesteś po trudnym związku i szukasz wg mnie sprzecznego. Chcesz faceta spokojnego, bo twój były mąż dał ci nieźle popalić. A jednocześnie faceta, który będzie z wigorem, z jajami, mówiąc brzydko też niezłym ogierem. W końcu jesteś jeszcze młoda.
Dlatego ten spełnia potrzebę przejściową, po trudnym związku - spokoju. Ale nie spełnia potrzeby dalszej.

7

Odp: Dziwny związek ?

Z tego co piszesz masz 31 lat,a nie 16.
Nie zaczynaj wiec bawić sie z nim w jakiejś gierki,w niedostępność,czy aluzje.
Masz prawo wymagać od niego.
Tylko ty,niestety jak większość kobiet,wychodzisz z założenia że "facet się domyśli"
typowo kobiecie.
Nie, facet sie nie domyśli,nie wiadomo co stoi za jego zachowaniem:
może to być tak że boi sie o to ze gdy przyspieszy wasza relacje,to uznasz go za desperata.
Moze byc tak ze bawi sie z tobą,jesteś przyjemnym czasoumilaczem,i nic więcej.
Wiec nie pytaj nas,tylko zapytaj jego,konkretnie,bez uników.
Powiedz mu co czujesz, i kaz mu sie zdeklarować.
Przede wszystkim określ mu jasno co od niego wymagasz,i co chcesz dać w zamian.
Jak będziesz widziała że kreci,albo próbuje sie migać potem od złożonych Ci obietnic,to powiedz mu pa pa i niech spada na drzewo.

Aha, i powiedz mu jasno,albo rozwód,albo kończysz ta relacje.
Nie umniejszaj sobie,spotykając sie z żonatym.

8

Odp: Dziwny związek ?
Szeptuch napisał/a:

Aha, i powiedz mu jasno,albo rozwód,albo kończysz ta relacje.
Nie umniejszaj sobie,spotykając sie z żonatym.

Przepraszam bardzo, a ona to jaki ma status? Przecież oboje potrzebują siebie tylko czasowo, zapewne kompletnie do siebie nie pasując. A łączy ich tylko wspólna niedola.

9

Odp: Dziwny związek ?

Status mam w trakcie rozwodu . Jestem po terapii dla współuzależnionych. Wiem czego chce … absolutnie nie chce wpaść w taki związek jak poprzedni . A tu przeszkadza mi tylko to ze żyjemy w takim zawieszeniu , ze spotykamy sie po kilka godzin tyg i nie jestem w stanie kogoś poznać w tak krótkim czasie , a jemu to odpowiada mam wrazenie

10

Odp: Dziwny związek ?
Legat napisał/a:
Szeptuch napisał/a:

Aha, i powiedz mu jasno,albo rozwód,albo kończysz ta relacje.
Nie umniejszaj sobie,spotykając sie z żonatym.

Przepraszam bardzo, a ona to jaki ma status? Przecież oboje potrzebują siebie tylko czasowo, zapewne kompletnie do siebie nie pasując. A łączy ich tylko wspólna niedola.

Jest różnica.
Ona jest w trakcie rozwodu, który może przecież trwać latami,szczególnie gdy małżonek przeszkadza.
On nawet nie złożył papierów.

11 Ostatnio edytowany przez Tamiraa (2022-10-14 09:20:23)

Odp: Dziwny związek ?
Szeptuch napisał/a:

Aha, i powiedz mu jasno,albo rozwód,albo kończysz ta relacje.
Nie umniejszaj sobie,spotykając sie z żonatym.

Dokładnie. Jesteś w trakcie rozwodu i masz prawo poszukać sobie kogoś wolnego. A z nim nie wiadomo czy wróci do żony, czy się z nią spotyka czy nie.

12

Odp: Dziwny związek ?

Ważniejsze co robi, a nie to co mówi. Jakoś nie widać u niego chęci poznawania się.

W jakim wieku ma dziecko i jak wygląda opieka? Żona też mu pewnie siedzi jeszcze w głowie, jeśli to ona go zostawiła.

13

Odp: Dziwny związek ?

Ma dziecko w wieku 9 lat i on ma opiekę nad dzieckiem bo żona nie kwapi się do widywania dziecka … bierze go raz na dwa tygodnie w weekendy .

14

Odp: Dziwny związek ?
Szeptuch napisał/a:

Jest różnica.
Ona jest w trakcie rozwodu, który może przecież trwać latami,szczególnie gdy małżonek przeszkadza.
On nawet nie złożył papierów.

Oboje nie są za bardzo gotowi na związek. Oboje kierują się własnymi potrzebami, wynikającymi głównie z sytuacji w jakich się znaleźli. Ktoś kto jest po związku z alkoholikiem, to tak na szybko, jest kiepskim kandydatem na żonę. Facetowi wystarczy zapewne problemów jakie ma. A trafiło się pogadać, jest seks, czego chcieć więcej w jego sytuacji?

15

Odp: Dziwny związek ?
Agata199111 napisał/a:

Ma dziecko w wieku 9 lat i on ma opiekę nad dzieckiem bo żona nie kwapi się do widywania dziecka … bierze go raz na dwa tygodnie w weekendy .

Nie rozumiem tego "żona nie kwapi się do widywania dziecka" To nie ona się opiekuje nim?

16

Odp: Dziwny związek ?
Agata199111 napisał/a:

Ma dziecko w wieku 9 lat i on ma opiekę nad dzieckiem bo żona nie kwapi się do widywania dziecka … bierze go raz na dwa tygodnie w weekendy .

To głównie dzieckiem chce się zająć, więc nie oczekuj fajerwerków, on jest jaki jest, nie pasujecie do siebie, macie diametralnie inne oczekiwania i temperamenty, dlatego nie widać dla was przyszłości.

17

Odp: Dziwny związek ?
Legat napisał/a:
Szeptuch napisał/a:

Jest różnica.
Ona jest w trakcie rozwodu, który może przecież trwać latami,szczególnie gdy małżonek przeszkadza.
On nawet nie złożył papierów.

Oboje nie są za bardzo gotowi na związek. Oboje kierują się własnymi potrzebami, wynikającymi głównie z sytuacji w jakich się znaleźli. Ktoś kto jest po związku z alkoholikiem, to tak na szybko, jest kiepskim kandydatem na żonę. Facetowi wystarczy zapewne problemów jakie ma. A trafiło się pogadać, jest seks, czego chcieć więcej w jego sytuacji?

On to może i nie chcieć czegoś więcej.
ale autorka ma prawo chcieć, i chce.
Dlatego powinna wymagać od niego jasnej deklaracji co do ich przyszłości.

18

Odp: Dziwny związek ?
Szeptuch napisał/a:

Z tego co piszesz masz 31 lat,a nie 16.
Nie zaczynaj wiec bawić sie z nim w jakiejś gierki,w niedostępność,czy aluzje.
Masz prawo wymagać od niego.
Tylko ty,niestety jak większość kobiet,wychodzisz z założenia że "facet się domyśli"
typowo kobiecie.
Nie, facet sie nie domyśli,nie wiadomo co stoi za jego zachowaniem:
może to być tak że boi sie o to ze gdy przyspieszy wasza relacje,to uznasz go za desperata.
Moze byc tak ze bawi sie z tobą,jesteś przyjemnym czasoumilaczem,i nic więcej.
Wiec nie pytaj nas,tylko zapytaj jego,konkretnie,bez uników.
Powiedz mu co czujesz, i kaz mu sie zdeklarować.
Przede wszystkim określ mu jasno co od niego wymagasz,i co chcesz dać w zamian.
Jak będziesz widziała że kreci,albo próbuje sie migać potem od złożonych Ci obietnic,to powiedz mu pa pa i niech spada na drzewo.

Aha, i powiedz mu jasno,albo rozwód,albo kończysz ta relacje.
Nie umniejszaj sobie,spotykając sie z żonatym.

Szeptuch wydajesz się bardzo ogarniętym gościem. Czy mogę Cię zapytać o coś w sumie z mojego poprzedniego związku? Bo po rozmowie z partnerem który mnie zostawił z powodu braku uczuć, a zrobił to po rozmowie gdy mu powiedziałam, że jestem zaangażowana. Czy nie było to głupie z mojej strony i zbyt wczesne i to go wystraszylo? A z drugiej strony chciałam wiedzieć na czym stoję. Czy to jest desperackie czy taka powinna być jakaś kolejność. Oczywiście teraz już po wszystkim ale chce wiedzieć na ewentualne przyszłe relacje. Możesz mi odpisać w moim wątku aby tu nie bałaganic.

19

Odp: Dziwny związek ?
Karmaniewraca napisał/a:
Szeptuch napisał/a:

Z tego co piszesz masz 31 lat,a nie 16.
Nie zaczynaj wiec bawić sie z nim w jakiejś gierki,w niedostępność,czy aluzje.
Masz prawo wymagać od niego.
Tylko ty,niestety jak większość kobiet,wychodzisz z założenia że "facet się domyśli"
typowo kobiecie.
Nie, facet sie nie domyśli,nie wiadomo co stoi za jego zachowaniem:
może to być tak że boi sie o to ze gdy przyspieszy wasza relacje,to uznasz go za desperata.
Moze byc tak ze bawi sie z tobą,jesteś przyjemnym czasoumilaczem,i nic więcej.
Wiec nie pytaj nas,tylko zapytaj jego,konkretnie,bez uników.
Powiedz mu co czujesz, i kaz mu sie zdeklarować.
Przede wszystkim określ mu jasno co od niego wymagasz,i co chcesz dać w zamian.
Jak będziesz widziała że kreci,albo próbuje sie migać potem od złożonych Ci obietnic,to powiedz mu pa pa i niech spada na drzewo.

Aha, i powiedz mu jasno,albo rozwód,albo kończysz ta relacje.
Nie umniejszaj sobie,spotykając sie z żonatym.

Szeptuch wydajesz się bardzo ogarniętym gościem. Czy mogę Cię zapytać o coś w sumie z mojego poprzedniego związku? Bo po rozmowie z partnerem który mnie zostawił z powodu braku uczuć, a zrobił to po rozmowie gdy mu powiedziałam, że jestem zaangażowana. Czy nie było to głupie z mojej strony i zbyt wczesne i to go wystraszylo? A z drugiej strony chciałam wiedzieć na czym stoję. Czy to jest desperackie czy taka powinna być jakaś kolejność. Oczywiście teraz już po wszystkim ale chce wiedzieć na ewentualne przyszłe relacje. Możesz mi odpisać w moim wątku aby tu nie bałaganic.

nie ma sprawy, przeczytam potem na spokojnie  i jeszcze dzis postaram sie odpisać

20

Odp: Dziwny związek ?
Agata199111 napisał/a:

Hej ,

Mam 31 lat Jestem po małżeństwie z alkoholikiem , bardzo toksyczny związek . Jesteśmy w trakcie rozwodu z tego związku mam syna 7 lat . Pół roku temu poznałam faceta lat 40 przemiły, opiekuńczy , dobry zupełne przeciwieństwo męża również ma syna i …. Od pół roku niby jesteśmy razem a spotykamy się w tygodniu może łącznie na 4 h , chodzimy na spacerki na płace zabaw jeśli jesteśmy akurat z dziećmi. Pare razy zostałam u niego na noc… Jeśli nie spędzamy razem czasu to piszemy ze sobą , on się odezwie w ciągu dnia jak mi mija dzień ja odpowiem i tyle albo na odwrót ja napisze … Jeszcze nie byłam w takiej dziwnej relacji … dla mnie to jest koleżeństwo połączone z bliskością… nie mam nawet szans go bliżej poznać , nie jemy razem nie spotykamy się ze znajomymi itd… jak czasem jestem u niego to przez te 2 h siedzimy razem na kanapie i tyle… jeszcze z tych istotnych spraw żona się od niego wyprowadziła w zeszłym roku ale rozwodu nie maja , ciagle mówi ze weźmie się za to bo strasznie jest we mnie zakochany i chciałby ze mną sobie poukładać życie ale na tym się kończy . Ja tez go nie pospieszam bo po tym jak widzę jak to wyglada to zaczynam sie zastanawiać czy to normalne ?

Może dla niego Wasz relacja to FF czy FwB.

Piszesz, że relacja dziwna, ale to przecież ludzie, którzy ją tworzą decydują o tym jak ona wygląda. Zatem także Ty.

21

Odp: Dziwny związek ?

Obecnie jestem w trakcie wyboru czy dalej się z nim spotykać czy sobie darować . Jeszcze się aż tak nie zaangażowałam …. On twierdzi ze bardzo się zaangażował ale ja jakoś tego nie widzę . Tez nie wiem jak powinien wyglądać normalny związek z moim mężem wszystko się u nas szybko działo tu wolno i jest mega nudno . Lubię z nim spędzać czas ale jak nie będę się z nim spotykać tez będzie OK … i sama już nie wiem co robić .

22 Ostatnio edytowany przez Legat (2022-10-14 12:27:24)

Odp: Dziwny związek ?
Agata199111 napisał/a:

Tez nie wiem jak powinien wyglądać normalny związek z moim mężem wszystko się u nas szybko działo tu wolno i jest mega nudno .

Alfa widow.

23

Odp: Dziwny związek ?
Agata199111 napisał/a:

Obecnie jestem w trakcie wyboru czy dalej się z nim spotykać czy sobie darować . Jeszcze się aż tak nie zaangażowałam …. On twierdzi ze bardzo się zaangażował ale ja jakoś tego nie widzę . Tez nie wiem jak powinien wyglądać normalny związek z moim mężem wszystko się u nas szybko działo tu wolno i jest mega nudno . Lubię z nim spędzać czas ale jak nie będę się z nim spotykać tez będzie OK … i sama już nie wiem co robić .

:-D
My tym bardziej nie wiemy, co robić :-D

Jak już widzisz, że to co facet, mówi i deklaruje rozjeżdża się z tym, co robi, to punkt dla Ciebie. Wiesz, są takie dziewczyny, którym wystarczy trochę ponawijać słodkich słówek i one już wniebowzięte.
Jak Ci na facecie nie specjalnie zależy, to po co ciagnąć coś, co nawet nie wiadomo czym jest?
Zawsze możesz pogadać z facetem, powiedzieć o swoich watpliwościach, zapytać go, jak on sobie wyobraża Wasza relację, czy tak, jak jest teraz mu odpowiada. Zdecydowanie dowiesz się od niego więcej niż od nas :-)

24 Ostatnio edytowany przez chmurny (2022-10-14 12:41:52)

Odp: Dziwny związek ?

Co robić? Zapukać w drzwi (jak są) najbliższej pijackiej meliny, wybrać najfajniekszego z pośród biesiadników i uświadomić sobie wreszcie swój głeboko ukryty ideał 'mężczyzny'
a porządnym chłopakom dać spokój.

25

Odp: Dziwny związek ?

Nie muszę w melinie ich szukać jeszcze się z mężem nie rozwiodłam

26

Odp: Dziwny związek ?
Agata199111 napisał/a:

Nie muszę w melinie ich szukać jeszcze się z mężem nie rozwiodłam

No i mamy to.

27

Odp: Dziwny związek ?

Dobra koniec żartów . Porozmawiam z chłopakiem i zobaczymy co dalej

28

Odp: Dziwny związek ?
chmurny napisał/a:
Agata199111 napisał/a:

Nie muszę w melinie ich szukać jeszcze się z mężem nie rozwiodłam

No i mamy to.

To był żart hahah

29

Odp: Dziwny związek ?

On po rozwodzie to raczej poczuje zew natury a nie chęć stabilizacji. To co mówi nie ma żadnego znaczenia. Dziewczynki lubią bajki.

Ty już się z nim przespalaś, po co miałby Cie teraz poznawać. Już to zrobił

30

Odp: Dziwny związek ?
Agata199111 napisał/a:

Dobra koniec żartów . Porozmawiam z chłopakiem i zobaczymy co dalej

Tylko pamiętaj, że rozmowa to słowa, a on nie ma problemu z gadaniem ;-)

31

Odp: Dziwny związek ?

Pół, jak nie całe dorosłe życie byłaś z pijakiem. Wreszcie się uwolniłaś i się rozwodzisz. Powiedz mi, po cholerę Ci od razu kolejny chłop? To jakiś przymus jest, że musisz mieć faceta? Nie rozumiem. Najpierw poznaj sama siebie, ogarnij do końca głowę, zbuduj własną wartość, a potem się zastanawiaj nad związkami.
Znalazłaś 40 letniego faceta, który zachowuje się jakby miał 60 lat. Trzymasz się go, bo spokojny i jest przeciwieństwem męża. Ale ewidentnie widać, że teraz chciałabyś przeżyć jakiś romans, zdrowe uniesienia, odbić sobie za te lata z pijakiem. To nie jest jedyny facet na świecie. Ludzie są naprawdę różni i można znaleźć takiego, który naprawdę nam odpowiada, a nie dopasowywać się do tego, co się znalazło. Spojrzyj na siebie, ten związek i swoje życie obiektywnie i szczerze i będziesz miała odpowiedzi na wszystkie swoje pytania smile

32 Ostatnio edytowany przez MagdaLena1111 (2022-10-14 13:36:38)

Odp: Dziwny związek ?

Koleżanka powyżej ma rację.
Jeszcze się nawet nie rozwiodłaś a tu już następny facet, do tego jeszcze jakiś „niedorobiony” krętacz.
Po co Ci to?


Behemoth666 napisał/a:

Ten nick to jakaś rywalizacja z Luckiem? :-D

33

Odp: Dziwny związek ?

Moja droga, nie znam człowieka.

34

Odp: Dziwny związek ?
Tylwyth Teg napisał/a:

Pół, jak nie całe dorosłe życie byłaś z pijakiem. Wreszcie się uwolniłaś i się rozwodzisz. Powiedz mi, po cholerę Ci od razu kolejny chłop? To jakiś przymus jest, że musisz mieć faceta? Nie rozumiem. Najpierw poznaj sama siebie, ogarnij do końca głowę, zbuduj własną wartość, a potem się zastanawiaj nad związkami.
Znalazłaś 40 letniego faceta, który zachowuje się jakby miał 60 lat. Trzymasz się go, bo spokojny i jest przeciwieństwem męża. Ale ewidentnie widać, że teraz chciałabyś przeżyć jakiś romans, zdrowe uniesienia, odbić sobie za te lata z pijakiem. To nie jest jedyny facet na świecie. Ludzie są naprawdę różni i można znaleźć takiego, który naprawdę nam odpowiada, a nie dopasowywać się do tego, co się znalazło. Spojrzyj na siebie, ten związek i swoje życie obiektywnie i szczerze i będziesz miała odpowiedzi na wszystkie swoje pytania smile

Zdecydowanie masz racje … koniecznie muszę to przemyśleć ..

35

Odp: Dziwny związek ?
Agata199111 napisał/a:
Tylwyth Teg napisał/a:

Pół, jak nie całe dorosłe życie byłaś z pijakiem. Wreszcie się uwolniłaś i się rozwodzisz. Powiedz mi, po cholerę Ci od razu kolejny chłop? To jakiś przymus jest, że musisz mieć faceta? Nie rozumiem. Najpierw poznaj sama siebie, ogarnij do końca głowę, zbuduj własną wartość, a potem się zastanawiaj nad związkami.
Znalazłaś 40 letniego faceta, który zachowuje się jakby miał 60 lat. Trzymasz się go, bo spokojny i jest przeciwieństwem męża. Ale ewidentnie widać, że teraz chciałabyś przeżyć jakiś romans, zdrowe uniesienia, odbić sobie za te lata z pijakiem. To nie jest jedyny facet na świecie. Ludzie są naprawdę różni i można znaleźć takiego, który naprawdę nam odpowiada, a nie dopasowywać się do tego, co się znalazło. Spojrzyj na siebie, ten związek i swoje życie obiektywnie i szczerze i będziesz miała odpowiedzi na wszystkie swoje pytania smile

Zdecydowanie masz racje … koniecznie muszę to przemyśleć ..

Noo, bardzo koniecznie smile Masz dopiero 31 lat! W tym wieku, to niektórzy dopiero studia kończą i się rozglądają po świecie. Ty już masz dziecko, więc zegar Ci nie tyka, masz doświadczenia, które możesz przekuć w siłę i mądrość. Dopiero Ci się w sumie życie zaczyna! big_smile Nie chcesz się spełniać? Poznawać siebie? Podróżować, szaleć? Żyć pełnią życia? I dopiero, kiedy faktycznie przyjdzie czas, poznać mężczyznę, który będzie dla Ciebie odpowiedni pod każdym względem? smile Tyle możliwości! A Ty się już zamknęłaś z dziwnym, "starym dziadem" i na spacerki chodzisz... No litości!

36

Odp: Dziwny związek ?
Tylwyth Teg napisał/a:
Agata199111 napisał/a:
Tylwyth Teg napisał/a:

Pół, jak nie całe dorosłe życie byłaś z pijakiem. Wreszcie się uwolniłaś i się rozwodzisz. Powiedz mi, po cholerę Ci od razu kolejny chłop? To jakiś przymus jest, że musisz mieć faceta? Nie rozumiem. Najpierw poznaj sama siebie, ogarnij do końca głowę, zbuduj własną wartość, a potem się zastanawiaj nad związkami.
Znalazłaś 40 letniego faceta, który zachowuje się jakby miał 60 lat. Trzymasz się go, bo spokojny i jest przeciwieństwem męża. Ale ewidentnie widać, że teraz chciałabyś przeżyć jakiś romans, zdrowe uniesienia, odbić sobie za te lata z pijakiem. To nie jest jedyny facet na świecie. Ludzie są naprawdę różni i można znaleźć takiego, który naprawdę nam odpowiada, a nie dopasowywać się do tego, co się znalazło. Spojrzyj na siebie, ten związek i swoje życie obiektywnie i szczerze i będziesz miała odpowiedzi na wszystkie swoje pytania smile

Zdecydowanie masz racje … koniecznie muszę to przemyśleć ..

Noo, bardzo koniecznie smile Masz dopiero 31 lat! W tym wieku, to niektórzy dopiero studia kończą i się rozglądają po świecie. Ty już masz dziecko, więc zegar Ci nie tyka, masz doświadczenia, które możesz przekuć w siłę i mądrość. Dopiero Ci się w sumie życie zaczyna! big_smile Nie chcesz się spełniać? Poznawać siebie? Podróżować, szaleć? Żyć pełnią życia? I dopiero, kiedy faktycznie przyjdzie czas, poznać mężczyznę, który będzie dla Ciebie odpowiedni pod każdym względem? smile Tyle możliwości! A Ty się już zamknęłaś z dziwnym, "starym dziadem" i na spacerki chodzisz... No litości!

Ale ja generalnie żyje , podróżuje z synem , jeździmy z moimi koleżankami ale Sami bez chłopaka … mam wysokie stanowisko w pracy ale cały czas się rozwijam zawodowo , niedawno kupiłam dom wszystko się układa ale jakoś tak nie mogę tego faceta normalnego znaleźć i chyba to czas żeby odpuścić bo coś mi z tym nie wychodzi

37

Odp: Dziwny związek ?

Ciężko będzie ci kogoś znaleźć po 30 i z dzieckiem. Będą sami zaliczacze jak ten powyżej.

To trudne ale nie niemozliwe.

Ps.bez urazy. Piszę to facet 40 letni. Wiem jak postępują znajomi.

38

Odp: Dziwny związek ?
Behemoth666 napisał/a:

Ciężko będzie ci kogoś znaleźć po 30 i z dzieckiem. Będą sami zaliczacze jak ten powyżej.

To trudne ale nie niemozliwe.

Ps.bez urazy. Piszę to facet 40 letni. Wiem jak postępują znajomi.


Ale to ze ja mam syna nie znaczy ze szukam kogoś z dzieckiem

39

Odp: Dziwny związek ?
Agata199111 napisał/a:
Behemoth666 napisał/a:

Ciężko będzie ci kogoś znaleźć po 30 i z dzieckiem. Będą sami zaliczacze jak ten powyżej.

To trudne ale nie niemozliwe.

Ps.bez urazy. Piszę to facet 40 letni. Wiem jak postępują znajomi.


Ale to ze ja mam syna nie znaczy ze szukam kogoś z dzieckiem

Pewnie jemu chodziło o to, że Ty masz dziecko smile

A co do znalezienia normalnego faceta. Ledwie wyszłaś i to nawet nie do końca z jednego związku, to po co na siłę Ci potrzebny kolejny zaraz już?
Aby znaleźć odpowiedniego dla nas partnera, trzeba mieć wysokie standardy i wyzbyć sie przekonania, że jest on nam niezbędny do życia smile Wtedy jesteś wybredna, wtedy stawiasz przede wszystkim na siebie i myślisz o sobie, ale nie w sposób egoistyczny tylko przez pryzmat swojego dobra. I jeśli facet Ci nie odpowiada, tak jak ten obecny, to nie ciągniesz związku, bo to "dobry człowiek jest", tylko kończysz i jesteś otwarta na inne propozycje smile Wierz mi, jak zejdzie Ci ciśnienie to pojawi się odpowiedni facet, który udowodni Ci, że warto w niego zainwestować czas i starania smile

40

Odp: Dziwny związek ?

Ty masz dziecko a nie hipotetyczny partner.

41

Odp: Dziwny związek ?

@Tylwyth..perfekcyjna odpowiedź.
Podpisuje się.

Posty [ 41 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024