Pierwszy mężczyzna - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Pierwszy mężczyzna

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 17 ]

Temat: Pierwszy mężczyzna

Mam 23 lata. Nie uprawiałam seksu gdy byłam nastolatką. Czekałam na tego jedynego. Spotkałam faceta który czekał na mnie. Zgadzał się ze mną. Chciał rodziny, domu, dzieci, związku. Nie przygody. Było pięknie. Po pół roku to zrobiliśmy i było pięknie. Lubiłam seks i byłam zakochana. Ale czar prysł. Nie wiedziałam co ja będę lubić w łóżku bo tego nie robiłam. On zaczął oczekiwać przebierania, seksu analnego, oralnego w ogóle jakiś dziwnych rzeczy. Tłumaczy mi że tak się robi, że tak to wygląda, że ja mam być aktywna itp. że się uczyć na filmach porno nowości. Mnie to brzydzi. Te filmy też. Wcześniej było tak pięknie. A teraz to jest koszmar. Ja uciekam od niego, unikam go. On mnie ciągle namawia. Chce odejść. Nie umiem mu dać tego co on szuka. A on ciągle powtarza, że mi da czas. Ja nie chcę czasu. Chce by było jak kiedyś. Ale to chyba nie wróci. Nie chce się zmuszać, nie chce by był nieszczęśliwy, bo ja mu nie dam tego czego on oczekuje. Nie che rozmawiać i pisać ciągle o seksie, nie interesuje mnie temat ile razy dziennie ma ochotę na loda... To jest okropne. Czy ja jestem jakaś staroświecka? Czy ja mam szanse w dzisiejszym świecie na związek?

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez wieka (2022-01-07 20:41:58)

Odp: Pierwszy mężczyzna

Jesteś jak najbardziej normalna.
Nie możesz zmuszać się do takich zachowań, które Cię odrzucają.
Dlatego pozostaje się rozstać.
A ten związek potraktować, jako doświadczenie życiowe.
Musisz po prostu trafić na faceta o podobnych, niewyuzdanych preferencjach seksualnych.

3 Ostatnio edytowany przez wieka (2022-01-07 20:41:04)

Odp: Pierwszy mężczyzna

.

4

Odp: Pierwszy mężczyzna

To normalne że facet chce czegoś nowego w seksie i też normalne że Ty tego możesz nie chcieć.

5

Odp: Pierwszy mężczyzna

Trochę tempo narzucił jeszcze do niedawna dziewicy. Nie ma nic pięknego w seksie, który jest wymuszony, o zgrozo w formie jak przedstawione jest to na porno. Porno to film, nakręcony, robi się cięcia, powtórki… film. Ma być mocny bo działa tylko na zmysł wzroku. Tylko nie wpadaj w kompleksy przez niego. Różne formy seksu najlepiej poznawać na luzie, naturalnie, w swoim tempie. Za szybko. Gdzie on się spieszy?

I am red hot kitchen and I am cool...

Szczęście trzeba rwać jak świeże wiśnie, póki jeszcze czas...
https://m.youtube.com/watch?v=Ty9Pcg3qrmU

6

Odp: Pierwszy mężczyzna

Wygląda na to, że Twój facet naoglądał się filmów dla dorosłych i uważa, że tak wygląda/powinien wyglądać seks w związku. A gdzie romantyzm, a gdzie stopniowe poznawanie siebie, własnych ciał, potrzeb? Mam wrażenie, że Twój facet myli te rzeczy z kolejnymi zakładkami stron XXX.
Myślę, że nawet osoby starsze, z większym doświadczeniem takie urozmaicenia wprowadzają po dłuższym czasie i raczej jako coś co ma podgrzać atmosferę, a nie czymś czego się bezwzględnie wymaga. I muszą tego chcieć obie strony.
Ja się nie dziwię, że straciłaś ochotę na seks z nim bo Twoje granice komfortu i poczucie dobrego smaku zostały przekroczone i to dość szybko i brutalnie.
I nie, tak seks w parach nie wygląda, a na pewno nie we wszystkich, a nawet myślę, że nie w większości.
Szczerze? Gdyby mój partner wymagał ode mnie lodzika lika razy dziennie, to pewnie szybko straciłabym ochotę na jakąkolwiek bliskość z nim, mimo że seks oralny lubię ale od czasu do czasu i nie pod przymusem. Podobnie z innymi rzeczami.
Także albo on zrozumie i uszanuje, że Ty tego nie chcesz i nie potrzebujesz albo powinniście się rozstać.

7

Odp: Pierwszy mężczyzna

Po prostu  on ma inne potrzeby w seksie niż Ty,  nie ma nic w tym złego.  Źle jest to,  że od niedawnej  dziewicy oczekuje szybko wyuzdania  gdy sama nie wiesz tak naprawdę co lubisz.  Z drugiej strony,  nie przekonasz się co lubisz q co nie,  jeśli nie spróbujesz,  ale wszystko na spokojnie,  po kolei.  Jeśli on tego nie rozumie,  to  cóż,  to nie jest ten jedyny.  Powiedz  mu to wszystko,  jak męczy  Cię codzienne  pisanie  o seksie,  bo nie jesteś taka. Nie ma  co się zmuszać  do czegoś,  ale może spróbuj  też się wyluzowac  i spróbować czegoś nowego,  delikatnego np przy lampce wina.  Jeśli mimo wszystko  będziesz na nie  no nie czujesz tego,  to też ok.  Po prostu  się w seksie wówczas  nie dobraliscie i tyle,  znaczy nawet aż tyle....

Nie ma rewolucji, jeśli nie ma buntu.

8 Ostatnio edytowany przez Roxann (2022-01-08 18:57:26)

Odp: Pierwszy mężczyzna
Istotka6 napisał/a:

Po prostu  on ma inne potrzeby w seksie niż Ty,  nie ma nic w tym złego.  Źle jest to,  że od niedawnej  dziewicy oczekuje szybko wyuzdania  gdy sama nie wiesz tak naprawdę co lubisz.  Z drugiej strony,  nie przekonasz się co lubisz q co nie,  jeśli nie spróbujesz,  ale wszystko na spokojnie,  po kolei.  Jeśli on tego nie rozumie,  to  cóż,  to nie jest ten jedyny.  Powiedz  mu to wszystko,  jak męczy  Cię codzienne  pisanie  o seksie,  bo nie jesteś taka. Nie ma  co się zmuszać  do czegoś,  ale może spróbuj  też się wyluzowac  i spróbować czegoś nowego,  delikatnego np przy lampce wina.  Jeśli mimo wszystko  będziesz na nie  no nie czujesz tego,  to też ok.  Po prostu  się w seksie wówczas  nie dobraliscie i tyle,  znaczy nawet aż tyle....

Tak, wszystko jest dla ludzi. Czasem nie wiemy co nas kręci zanim tego nie spróbujemy, jednak każdy ma swoje granice. Jak pamiętam swój pierwszy seks i partnera, który był bardziej doświadczony, to wszystko wydawało mi się niezręczne mimo, że seks/bliskość z nim bardzo mi podobały. Jednak on wykazał wyczuciem i powoli, powoli, w swoim tempie ...
Ja wiem, że obecnie wiele nastolatek ma podobne podejście do tego faceta ale... są też takie jak Autorka.
Niby można powiedzieć, że nic w tym złego, to tylko eksperymenty by wiedzieć co się lubi ale ja pytam, gdzie jest granica? Skoro facet już na początku w tak młodym wieku chce wszystko "przetestować" bo podobno tak związki wyglądają, to co będzie potem, trójkąty?
Jeszcze raz to powiem, Twój faceta za dużo porno naoglądał i taki tego skutek, niestety.
Nie wiem czy to powszechny "problem" wśród młodych osób bo "za moich czasów" dostęp do tych treści był raczej ograniczony. Tak mi się przynajmniej wydaje wink

9

Odp: Pierwszy mężczyzna

Roxann,  ale ja nie zachęcam  by przekraczać swoje granice.  Nic na siłę.  Jeśli Autorka  nie jest gotowa, chętna  by być bardziej otwarta na nowości, to nic wbrew sobie. Natomiast chodziło mi o to by też nie zamykać  się na coś nowego, ale tak jak pisałam,  na spokojnie,  z czasem.

Też nie uważam i przede wszystkim  nie krytykuje partnera Autorki,  przedstawiając Go  w negatywnym świetle,  bo ma większe potrzeby,  więc pewnie się filmów  naogladal...  (co za krzywdzący stereotyp). Po prostu  ma inne,  większe potrzeby i to też jest ok.  Nie ok jest przedstawianie go w ten sposób. Za mało o nim  wiadomo by posylac Go na stos.  Brzydko tylko z Jego strony,  że czegoś oczekuje  w sposób  hm napierajacy.

Nie ma rewolucji, jeśli nie ma buntu.

10

Odp: Pierwszy mężczyzna
Istotka6 napisał/a:

Roxann,  ale ja nie zachęcam  by przekraczać swoje granice.  Nic na siłę.  Jeśli Autorka  nie jest gotowa, chętna  by być bardziej otwarta na nowości, to nic wbrew sobie. Natomiast chodziło mi o to by też nie zamykać  się na coś nowego, ale tak jak pisałam,  na spokojnie,  z czasem.

Też nie uważam i przede wszystkim  nie krytykuje partnera Autorki,  przedstawiając Go  w negatywnym świetle,  bo ma większe potrzeby,  więc pewnie się filmów  naogladal...  (co za krzywdzący stereotyp). Po prostu  ma inne,  większe potrzeby i to też jest ok.  Nie ok jest przedstawianie go w ten sposób. Za mało o nim  wiadomo by posylac Go na stos.  Brzydko tylko z Jego strony,  że czegoś oczekuje  w sposób  hm napierajacy.

Ok, sorry jeśli uznałaś, że tego faceta przedstawiłam w złym świetle ale tak uważam, że naoglądał filmów stąd w tak młodym wieku chęci do wszelkich eksperymentów i poczucie, że tak związek wygląda. Jeszcze raz podkreślę, że chodzi mi głownie o wiek i brak wyczucia, choć też są starsi ludzie, którzy mogą podpisać pod jendą czy drugą stronę ale chyba jednak od partnera wymaga się wyrozumiałości. Do tego potrzebna rozmowa.

11

Odp: Pierwszy mężczyzna

Zgodzę się,  że brak mu wyczucia,  jest młody i nie doświadczony,  do tego oboje nie są nauczeni w związku odpowiedniej komunikacji i stąd mamy taki temat wink

Dodam ze ja nie oglądałam  filmów w młodym wieku a też miałam zdecydowanie większe chęci na eksperymenty  niż obecnie,  więc z tymi filmami  to też częsty stereotyp,  ale rozumiem  że w jakiejś mierze  przekłada się na spaczony obraz seksu wśród młodych ludzi.   Uważam jednak bardziej,  że to hormony,  efekt nowości i poznawanie  tej sfery życia i uczenie się o swoich potrzebach, niż efekt  pornoli.  Ale może być różnie,  to tylko spekulacje. 
Nie mniej jednak kłania się umiejętność komunikacji  w związku i dojrzałość.

Nie ma rewolucji, jeśli nie ma buntu.

12 Ostatnio edytowany przez aniuu1 (2022-01-08 19:49:59)

Odp: Pierwszy mężczyzna

Chłopak się naoglądał porno i teraz chce kopiować to. Nie dziwię się, że ci to nie odpowiada. Szczególnie jeszcze jako pierwsze doświadczenia (!)
Nie zmuszaj się do rzeczy, których nie chcesz, na które nie jestes gotowa.
Polecam książkę "sztuka obsługi penisa", przede wszystkim dla twojego chłopaka. Niech sobie poczyta co na temat seksu, porno (i inne) ma do powiedzenia doswiadczony seksuolog.

Everyone you meet is fighting a battle you know nothing about. Be kind. Always.

13

Odp: Pierwszy mężczyzna
Klaudia101291 napisał/a:

Mam 23 lata. Nie uprawiałam seksu gdy byłam nastolatką. Czekałam na tego jedynego. Spotkałam faceta który czekał na mnie. Zgadzał się ze mną. Chciał rodziny, domu, dzieci, związku. Nie przygody. Było pięknie. Po pół roku to zrobiliśmy i było pięknie. Lubiłam seks i byłam zakochana. Ale czar prysł. Nie wiedziałam co ja będę lubić w łóżku bo tego nie robiłam. On zaczął oczekiwać przebierania, seksu analnego, oralnego w ogóle jakiś dziwnych rzeczy. Tłumaczy mi że tak się robi, że tak to wygląda, że ja mam być aktywna itp. że się uczyć na filmach porno nowości. Mnie to brzydzi. Te filmy też. Wcześniej było tak pięknie. A teraz to jest koszmar. Ja uciekam od niego, unikam go. On mnie ciągle namawia. Chce odejść. Nie umiem mu dać tego co on szuka. A on ciągle powtarza, że mi da czas. Ja nie chcę czasu. Chce by było jak kiedyś. Ale to chyba nie wróci. Nie chce się zmuszać, nie chce by był nieszczęśliwy, bo ja mu nie dam tego czego on oczekuje. Nie che rozmawiać i pisać ciągle o seksie, nie interesuje mnie temat ile razy dziennie ma ochotę na loda... To jest okropne. Czy ja jestem jakaś staroświecka? Czy ja mam szanse w dzisiejszym świecie na związek?


Typek pi*da do odstrzalu imho.
Co do Ciebie, to nie masz pojęcia co to oral, anal i sex w ogole. Co w twoich warunkach jest normalne.
Czyli:koleś naogladal się porno i wali kiedy tylko moze, a ty nie wiesz o co chodzi.

Moim zdaniem typ do odrzutu bo na twoim etapie Cie po prostu popsuje.

14

Odp: Pierwszy mężczyzna

Pierwsza i podstawowa zasada: w intymnych sytuacjach zawsze masz czuć się bezpiecznie i komfortowo, a Twoje granice uszanowane. Jeśli którykolwiek z tych punktów nie jest spełniony, jesteś poddawana naciskom, szantażom emocjonalnym, a nawet pozornie niewinnym, ale wywołującym u Ciebie stres i napięcie sugestiom, to znaczy, że coś jest mocno nie tak. Ty zdecydowanie nie jesteś gotowa na spełnianie jego oczekiwań, co jest zupełnie normalne i nie daj sobie wmówić, że jest inaczej. Nieważne co robią inni, na jakim etapie życia i związku, ważne, że TY tego nie chcesz, a przynajmniej jeszcze nie teraz.

Z drugiej strony musisz pamiętać, że sytuacja nie jest tak zupełnie czarno-biała, bo on ma prawo odejść i poszukać sobie partnerki, która zaspokoi jego oczekiwania i potrzeby. To co jest istotne, to w jaki sposób usiłuje na ten, wyraźnie ważny dla niego, temat rozmawiać i czy to jest jeszcze rozmowa, czy już przemoc.

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)
[olinkowy status to już historia, z niezależnych ode mnie przyczyn technicznych, właściwy zobaczysz dopiero w moim profilu wink]

15

Odp: Pierwszy mężczyzna

Trafiłaś na erotomana i jak ktoś napisał: do odstrzału. Z początku go to bawiło, a teraz szuka czegoś nowego, przy tym, nie zdziw się, że się okaże , że oprócz ciebie ktoś jeszcze jest. Jedna partnerka na coś  się nie zgodzi, za to inna jak najbardziej, takie próbowanie innych.  Szkoda życia na takich.

Pamiętaj, że kiedy potrzebujesz pomocnej dłoni, jest ona na końcu twojego ramienia

Audrey Hepburn

16

Odp: Pierwszy mężczyzna
Klaudia101291 napisał/a:

Mam 23 lata. Nie uprawiałam seksu gdy byłam nastolatką. Czekałam na tego jedynego. Spotkałam faceta który czekał na mnie. Zgadzał się ze mną. Chciał rodziny, domu, dzieci, związku. Nie przygody. Było pięknie. Po pół roku to zrobiliśmy i było pięknie. Lubiłam seks i byłam zakochana. Ale czar prysł. Nie wiedziałam co ja będę lubić w łóżku bo tego nie robiłam. On zaczął oczekiwać przebierania, seksu analnego, oralnego w ogóle jakiś dziwnych rzeczy. Tłumaczy mi że tak się robi, że tak to wygląda, że ja mam być aktywna itp. że się uczyć na filmach porno nowości. Mnie to brzydzi. Te filmy też. Wcześniej było tak pięknie. A teraz to jest koszmar. Ja uciekam od niego, unikam go. On mnie ciągle namawia. Chce odejść. Nie umiem mu dać tego co on szuka. A on ciągle powtarza, że mi da czas. Ja nie chcę czasu. Chce by było jak kiedyś. Ale to chyba nie wróci. Nie chce się zmuszać, nie chce by był nieszczęśliwy, bo ja mu nie dam tego czego on oczekuje. Nie che rozmawiać i pisać ciągle o seksie, nie interesuje mnie temat ile razy dziennie ma ochotę na loda... To jest okropne. Czy ja jestem jakaś staroświecka? Czy ja mam szanse w dzisiejszym świecie na związek?


Porno wyjadło koledze mózg. Nie wiem czy bym inwestował w tą znajomość. Może się to skończyć na przysłowiowym sraniu na klatę, a ty nic nie zrobisz bo będzie szkoda 2letniego związku.

17

Odp: Pierwszy mężczyzna

jemu chodzi o seks z Tobą bardziej, a nie o Ciebie.

Gdy wieje wiatr historii, Ludziom jak pięknym ptakom Rosną skrzydła, natomiast Trzęsą się portki pętakom.?

Posty [ 17 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Pierwszy mężczyzna

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021