30 stka- rozczarowanie życiem - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » 30 stka- rozczarowanie życiem

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 15 ]

1 Ostatnio edytowany przez Sun_Bia001 (2021-07-11 08:05:10)

Temat: 30 stka- rozczarowanie życiem

Cześć wszystkim,
W tym roku kończę 30 lat i miało być tak pięknie. Myślałam nad wycieczką za granicę na inny kontynent ze swoim chłopakiem. Jesteśmy razem ponad trzy lata. W zeszłym roku moja siostra zaczęła się go pytać o plany co do mnie. Okazało się, że planuje zaręczyny. Bardzo się ucieszyłam jak usłyszałam wiadomość od siostry. Później jednak stwierdził, że poczeka na wycieczkę i tam mi się oświadczy. Tylko już wiadomo, że nic z tego nie wyjdzie z powodu pandemii, a ja nadal nie zaręczona. W zeszłym miesiącu pojechaliśmy w Bieszczady. Stwierdziłam, że jeśli chcę czekać na zaręczyny to możemy postarać się o dziecko. Zwłaszcza, ze mój wiek jest już coraz wyższy.  Okazało się, że on chcę dziecko po ślubie. Bardzo mnie to zraniło. W kłótni powiedział, że zaręczyny na pewno będą w tym roku i mnie kocha. Uspokoiłam się i chciałam poczekać. Tylko, że dowiedziałam się przeglądając jego telefon, że po kryjomu za moimi plecami trzy razy spotkał się ze studentką z jego studiów. Mój chłopak ma studia z chemii a teraz zaczął ekonomię. Okazało się, że był z nią na tennisie. Pocieszał bo podobno rzucił ją chłopak i chciał ją pocieszyć więc zrobił dla niej podchody do kwiatka. Powiedział że to były żarty. Czytając smsy zobaczyłam, że piszę , że na niej mu zależy i przeprasza ją bo klepnął ją w tyłek. Ona nie jest nim zainteresowana. Nie mogłam uwierzyć mój chłopak 34 letni spotkał się z dziewczyną 20 letnią.  Napisałam do niego smsa z pracy, że ja wiem, że się spotykał za moimi plecami. On nie widzi, że popełnił jakiś błąd ale dostałam dwa bukiety róż. Myślał, ze to wystarczy. Niestety nie przyjęłam jego przeprosin i pojechałam do siostry. Moja siostra myślała, że do mnie przyjedzie ale okazało się, że on myśli że ja wrócę. Pisałam z nim o przyszłości to okazuję się, że mam dalej czekać bo on nie zmienia zdania, że ciąża dopiero po ślubie. Napisał że ślub  byłby za rok.  Moja siostra i szwagier mówią do mnie że to nie ma sensu. Tylko ja może dałabym mu jeszcze szanse ( nie zdradził mnie) ale on nawet o mnie nie walczy. Może wkrótce otworzy oczy. Tylko mnie to boli. Myślałam, że myśli tak jak ja i oczekuję już czegoś poważnego w  życiu. Czuję się rozczarowana.  Tylko zastanawiam się czy jak się obudzi czy ja mu dam szansę ? Mam 30 lat i tak większość znajomych jest po ślubie i mają dzieci. A  ja nadal w tym samym miejscu.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: 30 stka- rozczarowanie życiem

Hej, mysle, ze jesli nie podoba ci sie to, jak wyglada twoje zycie, to chyba pora cos zmienic. Nikt za ciebie tego nie zrobi. Rowniez oprocz tego, ze wasz zwiazek wydaje sie byc dziecinny (komunikowanie sie przez smsy, sprawdzanie telefonow, rozjazd w temacie wspolnych tematow i wartosci etc.), nie wiem jakim cudem myslicie o malzenstwie. Ta zabawa jest raczej dla ludzi dojrzalych. Poza tym, twoj facet juz odpywa z innymi kobietami, wiec nie wiem jakim cudem bierzesz go pod uwage, jako zyciowego partnera. Mysle, ze cos sie skonczylo i warto wyznaczyc sobie nowy kurs.

3

Odp: 30 stka- rozczarowanie życiem

Sprawdziłam telefon bo leżał na mojej poduszce, ładował telefon i jak rozłączyłam kabel wyświetlił mi się sms. Poza tym to on sprawił że byłam zazdrosna ( często z nimi pisał ). Z jedną z jego koleżanek ze studiów zapoznałam się ( poszliśmy razem w trójkę do kina) i była bardzo fajna. Okazało się że spotkał się z koleżanką, którą jak ze mną rozmawiał określał jako toksyczna i samolubna. Komunikujemy się przez smsy bo jestem teraz u siostry i rozmyślam o związku z nim. Rozmawialiśmy na żywo i mu nie wybaczyłam. Nawet po otrzymaniu kwiatów to chciał mnie już przytulać i nie widział problemu. Chociaż mu powiedziałam. To źle, że chciałam już poważnej deklaracji i  założenie wspólnej rodziny ? Zwłaszcza, ze jesteśmy razem ponad trzy lata. Po prostu zaczynam sobie wmawiać że może rzeczywiście to nie było dla niego nic ważnego i zrobił to dla żartów. Tylko czemu nic mi o tym nie powiedział. Nigdy nie spodziewałam się, że może coś takiego zrobić.

4

Odp: 30 stka- rozczarowanie życiem

Beznadziejnie się ten Twój facet zachowuje. Jak dla mnie to bardzo słabo rokuje

5

Odp: 30 stka- rozczarowanie życiem
Sun_Bia001 napisał/a:

Nawet po otrzymaniu kwiatów to chciał mnie już przytulać i nie widział problemu. Chociaż mu powiedziałam.

Ja tylko o tym. Fascynuje mnie przekonanie wśród tylu Panów, że byle wiechć może załatwić sprawę i odesłać w zapomnienie wyrządzoną krzywdę. Chyba, że to panie ich przyzwyczaiły, że tak się marnie cenią, że tak tani gest wystarczy, aby cały szacunek do siebie psu w.... gardło.

Autorko, ta sytuacja mówi więcej o jego stosunku do Twojej osoby i tym jaki ma obraz twojej osoby w swojej głowie, niż mogłoby się wydawać. Zachowuje się beznadziejnie. Stawiaj na siebie, nie na niego.

6

Odp: 30 stka- rozczarowanie życiem

Masz 30 lat, to najgorszy czas na marnowanie czasu. Bo jak dalej bedziesz brnela w ta relacje to jak z niej wyjdziesz mozesz byc po 40 i wtedy dopiero bedziesz miala zale do siebie.

7

Odp: 30 stka- rozczarowanie życiem

Czuję, ze i tak dużo zmarnowałam czasu. Tylko ja już myślałam, że to jest ten chłopak. Rozmawialiśmy razem o  przyszłości i zapewniał mnie, że ma poważne plany. Mieliśmy się w tym roku zaręczyć.  Moja siostra powiedziała, że mogłaby rękę uciąć za niego. Nigdy by nie pomyślała, że on mógłby coś zepsuć. Zawsze był dobry, troskliwy i lubił się bawić z jej dziećmi. Wszyscy myśleliśmy, ze to kwestia czasu i będziemy się bawić na weselu. Tak mi jest przykro. Teraz i tak mi się wydaję, że nie mam szczęścia i zostanę pewnie sama. Większość znajomych jest po ślubie i mają dzieci. Liczyłam, ze teraz to moja kolej.

8 Ostatnio edytowany przez Britan (2021-07-11 11:12:45)

Odp: 30 stka- rozczarowanie życiem
Sun_Bia001 napisał/a:

Czuję, ze i tak dużo zmarnowałam czasu. Tylko ja już myślałam, że to jest ten chłopak. Rozmawialiśmy razem o  przyszłości i zapewniał mnie, że ma poważne plany. Mieliśmy się w tym roku zaręczyć.  Moja siostra powiedziała, że mogłaby rękę uciąć za niego. Nigdy by nie pomyślała, że on mógłby coś zepsuć. Zawsze był dobry, troskliwy i lubił się bawić z jej dziećmi. Wszyscy myśleliśmy, ze to kwestia czasu i będziemy się bawić na weselu. Tak mi jest przykro. Teraz i tak mi się wydaję, że nie mam szczęścia i zostanę pewnie sama. Większość znajomych jest po ślubie i mają dzieci. Liczyłam, ze teraz to moja kolej.

Sorki, ale wieje desperacją, a zdesperowany człowiek robi wiele głupstw których później żałuje.

9

Odp: 30 stka- rozczarowanie życiem
Britan napisał/a:
Sun_Bia001 napisał/a:

Czuję, ze i tak dużo zmarnowałam czasu. Tylko ja już myślałam, że to jest ten chłopak. Rozmawialiśmy razem o  przyszłości i zapewniał mnie, że ma poważne plany. Mieliśmy się w tym roku zaręczyć.  Moja siostra powiedziała, że mogłaby rękę uciąć za niego. Nigdy by nie pomyślała, że on mógłby coś zepsuć. Zawsze był dobry, troskliwy i lubił się bawić z jej dziećmi. Wszyscy myśleliśmy, ze to kwestia czasu i będziemy się bawić na weselu. Tak mi jest przykro. Teraz i tak mi się wydaję, że nie mam szczęścia i zostanę pewnie sama. Większość znajomych jest po ślubie i mają dzieci. Liczyłam, ze teraz to moja kolej.

Sorki, ale wieje desperacją, a zdesperowany człowiek robi wiele głupstw których później żałuje.

Zgadzam sie. Jesli twoim jedynym celem w zyciu jest ''malzenski kolowrotek'', a twoje sprawy zyciowe zaleza od tego, jak sie facet zachowa, wiec sama przyznaj, jak taka osoba wyglada na zewnatrz? Na pewno nieciekawie...

10

Odp: 30 stka- rozczarowanie życiem

Desperatka z Ciebie niestety, poza tym facet klepie inne po tyłkach Ty się zastanawiasz co robić? serio? Lepiej daj se zrobić dziecko i wychowuj sama skoro Ci tak na dzieciach zależy, z facetami daj se spokój

11

Odp: 30 stka- rozczarowanie życiem
Sun_Bia001 napisał/a:

Tylko ja może dałabym mu jeszcze szanse (...) Może wkrótce otworzy oczy. Tylko zastanawiam się czy jak się obudzi czy ja mu dam szansę ? Mam 30 lat i tak większość znajomych jest po ślubie i mają dzieci. A  ja nadal w tym samym miejscu.

No oczywiście, bo po ślubie mu się przecież odmieni, a jak go złapiesz na dziecko, to już w ogóle odnajdzie w sobie zagubione pokłady rodzinnej miłości i zrozumie, że błądził wink

12

Odp: 30 stka- rozczarowanie życiem
Sun_Bia001 napisał/a:

. Wszyscy myśleliśmy, ze to kwestia czasu i będziemy się bawić na weselu. Tak mi jest przykro. Teraz i tak mi się wydaję, że nie mam szczęścia i zostanę pewnie sama. Większość znajomych jest po ślubie i mają dzieci. Liczyłam, ze teraz to moja kolej.

Z takim podejściem nie podejmiesz rozsądnej decyzji. Tyka Ci zegar biologiczny a raczej napier...la tak ,ze nawet Ci nie przeszkadza , ze Twój facet klepie po tyłku 20 latke. Naprawde jestes az tak zdesperowana, ze wzielabys slub z gosciem, który w sumie nawet za bardzo tego nie chce. Skoro tak to czekaj na te zaręczyny w między czasie przeglądając telefon czy przypadkiem czegos glupiego nie zrobil.
Masz jeszcze drugie wyjście- zachowaj godność i odejdz.

13

Odp: 30 stka- rozczarowanie życiem

Chciałam po prostu założyć rodzinę swoją własną. Może rzeczywiście w tym wszystkim za mocno się zaplątałam. Nigdy nie uwierzyłabym, że jest on do czegoś takiego zdolny gdybym nie zobaczyła smsów. Ciężko mi w to nadal uwierzyć. Nie myślę teraz o żadnych facetach hmm . Może rzeczywiście lepiej wyjdę na skupieniu się na sobie i przemyśleniu swojego życia.

14

Odp: 30 stka- rozczarowanie życiem

Potraktuj go przedmiotowo. Facet to tylko droga do celu, a twoim celem jest dziecko. Nie ten to inny, znajdziesz innego, który ci da dziecko. Nie ważne z kim dziecko, ważne aby cel został spełniony.

15

Odp: 30 stka- rozczarowanie życiem
Sun_Bia001 napisał/a:

Chciałam po prostu założyć rodzinę swoją własną. Może rzeczywiście w tym wszystkim za mocno się zaplątałam. Nigdy nie uwierzyłabym, że jest on do czegoś takiego zdolny gdybym nie zobaczyła smsów. Ciężko mi w to nadal uwierzyć. Nie myślę teraz o żadnych facetach hmm . Może rzeczywiście lepiej wyjdę na skupieniu się na sobie i przemyśleniu swojego życia.

Zdecydowanie. Jesteś jego niepewna a pomysl sobie jak byłabyś z nim w ciąży. Opuchnieta, być moze z gorszym samopoczuciem bo różnie jest a z tyłu głowy , że Twój facet sobie 20 latki klepal. Nie lepiej sobie z nim te tematy odpuscic? Tym bardziej , że on naprawde juz wydziwiac zaczyna z samymi zaręczynami. Dziecko i ślub to nie magiczna kotara za którą czeka Ciebie kraina mlekiem i miodem płynąca. To będzie dokaldnie ten facet czy będzie Twoim mężem czy nie. Chcesz potem zakładać na forum tematy" mąż mnie chyba zdradza" . sorry , ale jak juz przeglądasz jego telefon to wiedz , że coś się dzieje.

Posty [ 15 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » 30 stka- rozczarowanie życiem

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024