Witam. Zgłaszam się z prośbą o wysłuchanie i poradę.
Poznałam rok temu faceta moim zdaniem idealnego dla mnie, czuły, romantyczny, zabawny, rozważny. Poznaliśmy się w czasie rozpoczynającej się pandemii, dlatego też utrzymujemy do tej pory kontakt internetowy, smsowy. Poznaliśmy się bardzo dobrze moim zdaniem, oboje wyrzuciliśmy swoje "brudy" tak aby od początku niczego nie ukrywać. Bardzo się zzylismy ze sobą, codziennie piszemy a gdy rozmawiamy nasze rozmowy telefoniczne trwają kilka godzin. On sam zaczyna myśleć o tym abym się do niego przeprowadziła(mieszka ok 400 km ode mnie). Jednak martwi mnie fakt że on już 3 razy przekładał nasze spotkanie tłumacząc się pandemią. Teraz mówi że mamy się spotkać w najbliższych tygodniach lecz boję się że znów to przełoży. Co mam zrobić w tej sytuacji ? Z góry dziękuję za odpowiedź.